Skocz do zawartości

Polecane posty

pig    5

myśle ze dobra decyzja z tym drugim terminem moze w końcu sie spotkamy mnie tez by teraz nie pasowało.Troche późno zaczeliśmy się oraganizowac no i pogoda tez nie jest naszym sprzymierzeńcem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a nie mówiłam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

mówiłaś mówiłaś ;)

Za późno się zabraliśmy za reorganizację, ale nie wszystko stracone.

Większość z nas ma do pokonania średnio ponad 100km do poznania, tego nie można zaplanować w 2 dni. Mamy też dwie osoby z zachodniopomorskiego oddalone od siebie o 100 km, to już dla nich przynajmniej całodzienna wyprawa jak nie 2 dni,

Mamy też 3 kawalerów w promieniu 20km od piły to nam będzie najłatwiej bo w jeden samochód i dzida na miasto poznań- 100km.

Lina z mazowieckiego to mówi samo za siebie że to także wyprawa na wiele godzin.

glicer kuj-pom czyli bydgoszcz-toruń

variotta wlkp ale nie wiem ile ma km

pig też nie wiem skąd jest

jeszcze niektóre osoby dopytuję, i Kasię i MalaMalwi  ale generalnie kawalerów na razie nie brakuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

Jeżeli spotkanie odbędzie się na targach polagra to i ja się piszę może siostra też będzie...  do Poznania mam 180 km. A czy na spotkaniu mogą być jeszcze 6 dziewczyn z poza AF ( jeszcze nie są tutaj zalogowane ) ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Przepraszam a żonaci mogą być? :unsure:

 

Mogą być ale jest warunek żonę trzeba zabrać ze sobą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PREZES91WLKP    11

Jeżeli spotkanie odbędzie się na targach polagra to i ja się piszę może siostra też będzie...  do Poznania mam 180 km. A czy na spotkaniu mogą być jeszcze 6 dziewczyn z poza AF ( jeszcze nie są tutaj zalogowane ) ? 

Jeszcze się pytasz? Załatw nawet i 10 tych koleżanek,gwarantuje pomoc w dostarczeniu ich na miejsce :D


KPK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Czesc  :D  :D  Dziekuja wszystki za pamiec za 4 grudzien :D


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    34

No Banan daaaaaawno Cię tu nie było. Co się działo z Tobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Mogą być ale jest warunek żonę trzeba zabrać ze sobą :)

 

Na pewno ją głowa rozboli. :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

żona to by tylko przeszkadzała "no nie pij już" ,chociaż mogła by zostac kierowcą  :lol: A co do spotkania to termin m-c na przód nie jest terminem Ja potrzebuje pewny termin z tygodniowym wyprzedzeniem albo załatwie wolne albo L4. A chciałbym sie z wami spotkac i nawet jednną osobę osobiście przeprosic :) Nie ukrywam,że Poznan mi nie po drodze ale większośc z forumowiczów jest z pn Polski więc się dostosuje,tylko troche zastanawia mnie "treśc" takiego spotkania bo raczej dojechał bym autem "i nawet lecha nie wypije"?a nikogo w okolicach Poznania nie znam żeby przenocowac :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Z kolegą myśleliśmy że są jakieś targi rolnicze nawet na początku roku, a tu ZONK :P targi sukni ślubnych :D

 

Tak więc szukamy miejsca i czasu na spotkanie, najlepiej w porze zimowej kiedy jest zastój z pracą. Na MTP nie znajdziemy nic ciekawego więc jesteśmy otwarci na propozycje;)

 

Jeszcze miałem pomysł typu: www.randkazpoznaniem.pl :D ale wątpię by ktokolwiek poszedł na to :P

Edytowano przez Apista

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Jak robicie spotkanie osób z całej Polski to jednodniowa zabawa jest bezcelowa. Przynajmniej 2 dni w jakimś ośrodku czy hotelu. Inaczej przyjadą osoby tylko z bliskich okolic bo dla reszty bez sensu będzie spędzić kilknaście godzin w aucie aby 3 godziny pogadać przy soku pomarańczowym.

Edytowano przez Krassus

BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Dlatego szukamy celu dodatkowego, mając na myśli polagrę rolniczą na której raczej nie jest się 3 godziny a nieco więcej ;)

Kto będzie chciał przenocować to znam pewien dobry hostel który mogę polecić, z niego najczęściej studenci obcokrajowi korzystają.

Chętnych do spotkania jest już mała grupa, nie wiem jak inni ale jestem dobrej myśli ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Też bezsensu. Chyba, że wasze spotkanie ma trwać godzinę to ok.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Nigdzie nie jest napisane ile ma trwać spotkanie i że to jest spotkanie osób z całej polski (nikogo nie wykluczamy). Każdy chyba się domyśli że najwięcej wśród chętnych będą osoby które mieszkają w promieniu 200km (najczęściej około 100km), czyli osoby dla których nie jest wielkim problemem dojechać. Nic nie poradzę że osobom z daleka bardziej zależy jak osobom z bliska.

 

Zamiast zrzędzić sam mógłbyś coś też zrobić, w Lublinie w marcu masz agro-park, a wiem z tego tematu że były też osoby chętne na spotkanie ale z woj. podlaskiego, części wschodniej polski, i przez położenie odmówiły udziału. Możesz pokazać że potrafisz zrobić coś z sensem, bo póki co, to pokazałeś że potrafisz marudzić ;)

Edytowano przez Apista
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Ale cisza :P
Apista ma rację niech Krassus zorganizuje spotkanie u siebie. No z miłą chęcią przybędę na to spotkanie i zobaczę jak ten Pan to zorganizował przy okazji może się czegoś nauczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Nie mam większej potrzeby się z wami spotkać więc nie zorganizuje. Ale widząc jak się męczycie chciałem wam z dobrego serca pomóc i podsunąłem pomysł który bardzo dobrze sprawdza się na innych forach.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

Rolnik szuka żony przyjmę każdą pilne :D

A co będziesz ogłaszał bankructwo :lol: Każdą pilne gdzie jest haczyk, jak może byc wdowa to babcie podeśle :lol:  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×