Skocz do zawartości

Polecane posty

martina    24

To może mi trasę zaplanujecie i zaznaczy każda osoba gdzie mieszka :P Ale takie zwiedzanie zajęło by mi z miesiąc :P


Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Martuś to łap za mapę i zaznaczaj gdzie kto mieszka a potem tylko poszukać dobrych drug miedzy koleinami punktami :)

 

@Andrzej te czerwone literki pod miniaturką zobowiązują :P wiem, że na forum jesteśmy równi i nie miałem na celu nikomu wypominanie wieku :D @martina spokojnie, jeszcze do starości to Ci brakuję uhuhu, a co do Twojego pytania, to jak będziesz śmigała do Tomka to możesz mnie i @Andrzeja odwiedzić po drodze :P wtedy się przekonasz co CI powiemy :D

A zwróć na napis pod avatarem "były moderator". Ja od dawna już nie zajmuje się forum.

 

A co do samochodów i motorów to dla meni nie ważne jaka marka. Jak zawiezie i przywiezie to jest dobry. Jeszcze żeby mało palił bo benzyna droga...


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Dla Martiny zrobimy mapę, a później wybierzemy wspólne miejsce i wszyscy razem impreza integracyjna!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

ale się porobiło-Slonce już nie powinno nas oświetlać-widać ma wielkie serduszko,nadal jest z nami-WIELKI SZACUN-nie tylko buzia,ale i serce piękne.

 

to jest dziewczyna-nie ślińcie się-nie zasługujecie.

 

co z tego jak ten co puścił bąka przeprosił-smród pozostał ;[

 

 

@Slonce-błagam o wybaczenie-okazałem się niewiele lepszym dupkiem,za co przepraszam-anonimowy zostać nie chciałem-jeżeli do kogoś wchodzę,nawet w buciorach-to się przedstawiam-dlatego to powitanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oj nie wiem czy taką wartościową skoro ktoś również wartościowy mnie zwyczajnie nie chce..ale to nie zmienia faktu, że spełnię swoje wszystkie marzenia.. najwyżej z kimś innym ;)

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

Oj nie marudź. Trafi swój na swego.

Znam pewną Łowiczankę. Magda ma na imię, tylko że podobno ją piorun trafił jak była mała.. :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ty mnie łowiczanką nie zagaduj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamelo    1

Oj nie wiem czy taką wartościową skoro ktoś również wartościowy mnie zwyczajnie nie chce..ale to nie zmienia faktu, że spełnię swoje wszystkie marzenia.. najwyżej z kimś innym ;)

 

 

...tak, tak do swych marzeń trzeba dążyć :rolleyes:, a jeżeli chodzi o tą osobę najwyraźniej nie była do końca wartościową osobą, więc nie ma sie co przejmować i iść dalej do przodu.

Sam kiedyś doświadczyłem czegoś takiego, co jej przeszkadzało że poszedłem się kształcić dalej :blink: (fakt nie było mnie przez to całe weekendy i nadal tak jest), bo niby mam gospodarkę, to po co mi wyższe wykształcenie. Minęło już 4 lata żyje dalej(fakt że sam) mam inż. teraz robi mgr., poznałem sporo osób o innych zwyczajach i nawet innym języku regionalnym(inny region)i mogę nawet polegać na niektórych.(dodam że to na podlasiu, ale robią tam naprawdę dobre samogonki :D )

Edytowano przez adamelo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

który z was jeszcze też zna dilera,który nie może załatwić,ale zna,jakby co :lol: :lol: :lol:

 

golf 2-zaparkowany w lesie-blachary już biegną :lol: :lol: :lol:

 

ja też znam kolesia,co zna kolesia,itd.

 

że takie młotki jeszcze produkują? kolo normalnie zaimponował dziewczynie-bo jeszcze tam stała :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamelo    1

@rogas :lol: :lol: :lol:jeszcze chwile i bym spadł z krzesła :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pic2ek    5

Slonce jestes z moich okolic :) kurcze zawsze powtarzałem ze Polki to piękne i mądre dziewczyny, ale łowickie to zwłaszcza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Najładniejsze to zawsze były w Białymstoku :) .Nie wiem co się dzieje ale kiedyś dziewczyny były znacznie szczuplejsze-teraz jak widzę dwie młode idące z naprzeciwka to albo schodzę na jezdnię albo przytulam się czule do muru-bo zadepczą :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oj nie wiem czy taką wartościową skoro ktoś również wartościowy mnie zwyczajnie nie chce..ale to nie zmienia faktu, że spełnię swoje wszystkie marzenia.. najwyżej z kimś innym ;)

 

 

Nie chce? :blink: no co za łajdak ;[ Ale nic się nie przejmuj na AF są sto razy lepsi :P

 

@jaro też to zauważyłem ,że coraz większe walizki z tyłu noszą. :lol:

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    63

A dlaczego nie?

Chyba lepiej niż "helołbejbe" B)

Najlepsza jest ostatnia kwestia:D

 

http://www.youtube.com/watch?v=wMSf0KNXSsg

 

No to opowiem wam historię która naprawdę miała miejsce. Słuchajcie:

Siedzi gość przy barze ze znajomymi nagle widzi super panne no poprostu oczu nie może od niej oderwać. No ale jak tu do niej podajść, co zagadać więc wpadł na genialny pomysł, że troszkę się zaprawi to będzie odważniejszy. Ni wali jeden klin, drugi klkin później jedno piwo, drugie piwo patrzy panna znikneła zdołowany dokończył piwo i nagle poczół potrzebę odwiedzenia pewnego przybytku (dla uściślenia poszedł tam gdzie król zawsze chodzi piechotą :D ). No i kiedy zrobił co musiał wychodzi z łazienki i widzi że ta panna też wychodzi złazienki więc pod wpływem emocji i przypływowi ogólnej odwagi podchodzi do niej i mówi: "Sr.łaś?"

Dość dawno to było ale nadal nie mogę z podziwu dla gościa wyjść.

A co do skutecznego tekstu na podryw to mam jeden naprawdę skuteczny: Podchodzisz do dziewczyny, mówisz, że przyglądałeś się jej i bardzo ci się podoba i prosisz o nr. telefonu. Stary i bajecznie prosty sposób.

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@jaro-czekoladkami je karmicie to tyją :lol:

u nas są nadal normalne-90-60-90 :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

podchodzi do niej i mówi: "Sr.łaś?"

 

 

Dobre :D A ona powinna mu odp. - tak, idź spuść wodę bo zapomniałam. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamelo    1

 

@jaro też to zauważyłem ,że coraz większe walizki z tyłu noszą. :lol:

 

ale jak się mówi, kochanego ciałka nigdy nie za wiele :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

@adamelo, tak, ale w granicach zdrowego rozsądku... ;) ja nawet nie mogę patrzeć na te wieszaki na ubrania.... co nie które wogle nie maja ud... :blink: dziewczyna powinna miec czym oddychać, na czym siedzieć no i aby było za co złapać, mam na myśli ładne zgrabne nogi, gdzie udo to jest udo, a nie dwa patyki... :D ale wiadomo, ze 90-100 kg ciałka to moze być już mały problem i czasami może przytłaczać... ;)

 

@kokoman0, co do podrywu, to masz racje ten tekst jest najlepszy i najbardziej skuteczny oraz szczery, a to dziewczyny wolą od najlepszego bajeru.


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×