Skocz do zawartości

Polecane posty

biala513    68

O babcia rozrywkowa jest szkoda tylko, że już nie może się bawić tak jak kiedyś.
A co do zabaw to każdą prawie zna ;)  Ba! nawet ostatnio za dużo TV ogląda i mówiła mi o słoneczku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8piotrek6    110

Wy tak w koło macieju wiec jak będzie konkretny termin i miejsce na kapuchę stodołę i młócenie czy co wam w duszy gra to dajcie znać a tym czasem dalej jadę orać puki mam czas :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

Piotrek co ty w zimę będziesz robił :P  Ababcia pewnie by nas dużo mogła nauczyc :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8piotrek6    110

jesli będzie z kim,to najpierw pogadam i sie umówię :D

 

no mam problem,żeby znaleźć fajnego i mądrego.

to może dam Ci namiary na mojego znajomego, głowę to on ma, przystojny tez raczej, w porządku i owszem, jedyna mała wada to chyba z niego "babiarz" będzie :)

Piotrek co ty w zimę będziesz robił :P  Ababcia pewnie by nas dużo mogła nauczyc :lol:

W zimę to ja będę żony szukał :P po weselach chodził, a już w sobotę idę, do tego są Andrzejki, karnawał i byle do wiosny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Artur no zapraszam poznasz moją babcie i się przekonasz :P Okazja jest 11 listopada na dzień św. Marcina czyli słynne wlkp rogale marcińskie :P
No wiesz Piotrek jak tak sam możesz chodzić :D koleżanki z AF byś zabrał :D
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

ale w zime mało widac,wszystkie poubierane w 10 swetrów :D


Artur no zapraszam poznasz moją babcie i się przekonasz :P Okazja jest 11 listopada na dzień św. Marcina czyli słynne wlkp rogale marcińskie :P
No wiesz Piotrek jak tak sam możesz chodzić :D koleżanki z AF byś zabrał :D
 

11 to ja pewnie w robocie będe ale na rogalika chętnie bym się załapał pewnie babcia upiecze :P


za babiarza dziękuję :D

Nie każdy babiarz taki straszny pewnie poprostu szuka :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ty biała nic nie mów bo jak ta cholera przeczyta będzie nie zadowolony :ph34r: . Co już temat poruszyłem zaraz mnie będą od wyzyskiwaczy nazywać :D . Lina oddaję ci swoje łóżko B)

Stodoły już nie ma została przerobiona na skrzyniopalety ^^ . Pekina trzymam może w styczniu będzie lepiej :rolleyes: . A reszta gdzi jak to a tuneli mało, spoko piec się odpali i cieplutko bedzie jak w domu, a wiecie jak się zarąbiście śpi pod gwiazdami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

W Poznaniu jest festyn ale tylko tam a reszta się tylko zajada rogalami :P

Zetorku niech czyta! Robić wszystko można! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

Ty biała nic nie mów bo jak ta cholera przeczyta będzie nie zadowolony :ph34r: . Co już temat poruszyłem zaraz mnie będą od wyzyskiwaczy nazywać :D . Lina oddaję ci swoje łóżko B)

Stodoły już nie ma została przerobiona na skrzyniopalety ^^ . Pekina trzymam może w styczniu będzie lepiej :rolleyes: . A reszta gdzi jak to a tuneli mało, spoko piec się odpali i cieplutko bedzie jak w domu, a wiecie jak się zarąbiście śpi pod gwiazdami ;)

chcemy udzielic pomocy a ty nawet stodoły nie masz :lol: A ja się z dziewczynami umówiłem na młócenie zboża  :lol: Chyba z tej pomocy nic nie będzie no i jeszcze nazywasz mnie cholera :o Za kare będziesz zrywał sam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Arturze ta cholera to nie na Ciebie była :D chyba :P

Edytowano przez biala513

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×