Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
biala513    68

Do mamuśki po 30 to jeszcze sporo lat mi brakuje :D
A no racja brakuje mi też dzieciątka ;)

Edytowano przez biala513

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kp38    8

Fajne mamy też kochamy :D

 

Dobrze powiedziane zgadzam się z tobą :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

A może napiszecie jaka granica wiekowa u wybranki/a wchodzi w grę?
Np ja w dół z latkami nie zejdę ale w górę to do 15 lat jest do zaakceptowania dla mnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

Jeśli chodzi o cyfry to na pewno nie jest to najważniejsze kryterium dla mnie. Ale skoro już jest takie pytanie :) Mam 25 lat i jak dla mnie może być w obydwie strony; w dół na pewno więcej niż w górę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    287

A może napiszecie jaka granica wiekowa u wybranki/a wchodzi w grę?

Np ja w dół z latkami nie zejdę ale w górę to do 15 lat jest do zaakceptowania dla mnie ;)

czyli chciałabyś gościa koło 40-stki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Artur z moim wiekiem + 15 lat to wychodzi 36 lat. Po za tą granicę nie wyjdę i od razu zaznaczę, że wiem coś na temat związku z Panem po 30tce i wiem jak może być fajnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    287

36 czyli koło 40-stki. No taki po 30 dla Ciebie to już rarzej Pan :D Jak może byc fajnie?


A moja dziewczyna tylko o rok odemnie mlodsza za to wyglada jak 16 ;-)

Dodaj,że ma 17 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    991

@artur125 : Portfel!!! :P

Edytowano przez FINN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

36 czyli koło 40-stki. No taki po 30 dla Ciebie to już rarzej Pan :D Jak może byc fajnie?

 

Dodaj,że ma 17 :)

Ma 25 ;-) ale drobnitka i fajniutka. Na rękach godzinami mozna nosić ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    287

@artur125 : Portfel!!! :P

Tak bym pomyślał gdyby nie kilka m-cy na tym forum :)

rolstudent lepiej uważaj na gręgosłup bo o ile dobrze pamiętam problem już był :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

36 czyli koło 40-stki. No taki po 30 dla Ciebie to już rarzej Pan :D Jak może byc fajnie?

Dodaj,że ma 17 :)

Jak to nazwałeś taki Pan doskonale wie jak zaspokoić kobietę i nie chodzi tu wcale o prezenty....

Jeżeli znajdzie się wspólny język, wspólną pasje, chęć do działania to wszystko nabiera sensu i jest kolorowe i właśnie takie fajne ;)

 

@artur125 : Portfel!!! :P

Nie obrażaj mnie! Nie masz prawa mnie osądzać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    287

A ty to wiesz z własnych doświadczeń?Bo takie związki kojarzą mi sie z podbudowaniem ego takiego Pana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

Nie trzeba koniecznie być w wieku 30+, żeby wiedzieć jak zaspokoić kobietę - ważne żeby Ona wiedziała czego chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Tak, wiem to z własnego doświadczenia  :)   Budująca jest sama myśl, że ma się kogoś :P  Ale to nie było na podbudowanie ego, oczywiście rozważam mój przypadek ;)


Dobrze by było ażeby Pan też doskonale wiedział czego chce....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×