Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
suzuki21l    5

nie liczne napewno są:)są są własnie te normalne jedna a nawet dwie takie znam jedna bardzo dobrze :)

kurcze ja sobie kupie motocykla kupie a się nakręciłem i chyba nawet na te wypłate sobie kupie tylko jaki jaki doradzcie :D

kolego nie kupuj starego moto, typu wsk, jawa, mz, za bardzo awaryjne, ciągle się coś w nich dzieje, a chyba nie chciał byś podjechać do jakiejś dziewczyny, powiedzieć może podwieść, a moto nie chce odpalić, lub co gorsze po przejechaniu paru km, zgasł, i ty do niej może popchniesz, daj więcej kasy i kup se jakiś porządny japoński motocykl, YAMAHA, SUZUKI, powiem ci że żeczywiście łatwo poderwać w ten sposób dziewczynę, miałem raz taką sytuację , podjechałem TDM-ką na 18stkę do kumpla, i jago dziewczyna jak zobaczyła czym się wożę od razu chciała się ze mną przejechać, pużniej przy ognisku ciągle mnie zagadywała, no ja oczywiście stopowałem całą sytuację( kolega)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pic2ek    5

Jesli WSK jest fajnie zrobiona, odmalowana i odpicowana - to ja bym spokojnie podjechał. Bo albo szukamy dziewczynę z fantazją ułańską - taką do tańca i do różańca, czy szukamy takiej co na kasę poleci?

Lepiej mieć kobietę skromną, kulturalną, umiejącą się zachować w towarzystwie niż lalkę za którą człowiek się musiałby wstydzić na np. takim ognisku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

Filipo jeszcze napisz nam jak dużą dłoń masz:P ale zgadzam się w dłoń takie najlepsze no może ciut większe aby dobrze miękko było wieczorem jak się głowę położy albo się przytuli i dobrze ręką zakotwiczy aby panna nie uciekła heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czacha17   
Gość czacha17

abc...

Edytowano przez czacha17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamelo    1

U widzę @słonce nawet odwiedziłaś niedawno t.... :rolleyes: i jakie wrażenia?

Edytowano przez adamelo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

Jesli WSK jest fajnie zrobiona, odmalowana i odpicowana - to ja bym spokojnie podjechał. Bo albo szukamy dziewczynę z fantazją ułańską - taką do tańca i do różańca, czy szukamy takiej co na kasę poleci?

Lepiej mieć kobietę skromną, kulturalną, umiejącą się zachować w towarzystwie niż lalkę za którą człowiek się musiałby wstydzić na np. takim ognisku :)

dałem tylko taki przykład że panienki lecą na motocyklistów.ja również nie szukam lalki kturom opisujesz, i dla tego nie mam dziewczyny, bo tak wszystko fajnie mam BMW , motocykl, duży dom,i kasy na kącie, jestem uczciwy, i lubię pomagać, i to co robie, czyli praca na roli, i właśnie to ostatnie, ROLNIK, w naszym regionie dziewczyny mają jak by uraz do młodych rolników, tak fajnie jak jakaś panienka chce się gdzieś przejechać na moto , lato skąpe ubranie , przytulona do mnie, ach i och, ale tylko tyle by nie oszaleć z samotności, nigdy bym się z taką dziewczyną nie związał,ktura ma w głowie tylko imprezy , chłopaki, i lans,

albo znajdę taką która będzie rozumieć to co robię i mnie w tym wspierała,albo wolę być sam, marzą mi się chwile kiedy koszę na usługach zboże, by ukochana przywiozła mi obiadek,chwilę porozmawiać, odrazu by się lepiej pracowało

Edytowano przez suzuki21l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Noooo ładne "dziecko", :P dziewczyna jak malowana :) chłopaki jak jeszcze to "spieprzycie" i nikt się z Nią nie umówi :P to KONIEC Z NAMI :lol:

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

yamaha, suzuki łatwo poderwać dziewczynę... Żadna nowość. Pytanie tylko jaką dziewczynę? Na pewno dziewczynę która ci spodoba np. od tyłu, czy z boku, a może i nawet z przodu. Weźmiesz ją przewieziesz i wraz nie będziesz wiedział czemu siadła. Siadła bo masz fajne suzuki, czy fajny kask pod kolor suzuki. Na taką zwykłą WSK, nieodmalowaną poderwać to by było coś.

 

O co chodzi z tym Trójmiastem? Ktoś jakieś linki rozdawał? Coś przeoczyłem czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Chociaż Czacha Słońce dała Ci zgodę na zamieszczanie jej profilu czy to tylko twój pomysł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A to już niesmaczna przesada.....:( .......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

no widzisz Slonce..

Gdybym to ja wiedział wcześniej..

W sobote nawet wróciłem do swojej uczelni na impreze do dziekanatu..

Gdybym wiedzial umowilibyśmy się ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

haaaa!!! szkło powiększające,:lol: dobre. Oj czacha, czacha, się boje o ciebie.

 

Slonce, po co zablokowałaś fotki? Do połowy obejrzałem, a dalej rozczarowanie...<_< Przecież pół polski nie będzie oglądać, jak kilku chłopa z AF popatrzy to nic się nie stanie ;)

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

a tylko Slonce nie mów że się wstydzisz sama siebie?:blink:

Najbardziej zawsze mnie wkurzały kobiety które na pytanie jak masz na imię odpowiadały zgadnij albo podobnym tekstem. wrrrr.... Jedyna słuszna odpowiedź faceta przy tym pytaniu to "narazie" i się odchodziło, niech myśli co chce.

W sumie czacha nie powinieneś dawać linku jak by chciała to by sama podała. Ale nie ma co rozpaczać, większość i tak nie ma już chyba NK to sobie nie obejrzy <_<ja nie mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czacha17   
Gość czacha17

MAT 912 Proszę edytuj swój post w którym cytujesz mój post .Usuń ten cytat bo słońce ma do mnie żal i żąda usunięcia linka do jej NK ,ja link skasowałem ale nadal jest w twoim poście .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przeprosiny na PW przyjęte. Nie będę dąsać się o takie coś chociaż miłe to nie było. Zbytnia ingerencja w czyjąś prywatność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

chociaż miłe to nie było.

 

Zależy dla kogo :P taka ładną buzie zobaczyć to nie miłe? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamelo    1

z pewnością nie było to miłe dla @słońce, też pewnie nie jeden z nas by się zdenerwował gdyby ktoś inny udostępnił bez naszej zgody naszą prywatność (jest to nawet karalne). Napewno jest to nie smaczne posuniecie ze strony @czachy ale dobrze że się opamiętał w porę i przyznał do błędu.

 

Choć dla mnie osobiście fajnie było sobie zobaczyć taką fajną osóbkę w kietce regionalnej :rolleyes: :rolleyes: :rolleyes: .

Edytowano przez adamelo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

No tak, miłe czy nie ale Slonce nie będzie zbawiać świata, czy tam umilać życia po przez możliwość oglądania Slonce na fotkach. A szkoda :(

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Nie tylko ciebie ominęło... No cóż nie każdy może sobie pozwolić na siedzenie na necie od rana do wieczora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym powiedział inaczej - nie każdy może patrzyć prosto w Słońce. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

Filipo jeszcze napisz nam jak dużą dłoń masz:P ale zgadzam się w dłoń takie najlepsze no może ciut większe aby dobrze miękko było wieczorem jak się głowę położy albo się przytuli i dobrze ręką zakotwiczy aby panna nie uciekła heh

tylko jak mam to okreslić jak duzą mam????zmierzyc??:lol: powiem tak według mnie i innych mam duza jak na swój wiek :)

 

kolego nie kupuj starego moto, typu wsk, jawa, mz, za bardzo awaryjne, ciągle się coś w nich dzieje, a chyba nie chciał byś podjechać do jakiejś dziewczyny, powiedzieć może podwieść, a moto nie chce odpalić, lub co gorsze po przejechaniu paru km, zgasł, i ty do niej może popchniesz, daj więcej kasy i kup se jakiś porządny japoński motocykl, YAMAHA, SUZUKI, powiem ci że żeczywiście łatwo poderwać w ten sposób dziewczynę, miałem raz taką sytuację , podjechałem TDM-ką na 18stkę do kumpla, i jago dziewczyna jak zobaczyła czym się wożę od razu chciała się ze mną przejechać, pużniej przy ognisku ciągle mnie zagadywała, no ja oczywiście stopowałem całą sytuację( kolega)

 

ja tym wariowac nie bede i uzywac bede sporadycznie ( brak prawka) ale ja wiem czy az tak awaryjne to jest???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×