Skocz do zawartości

Polecane posty

Piotr3p    13

@biala513- no u mnie w domu to tylko ja mam najgorzej siostra 19 lat ma chłopaka brat 13 lat więc za młody :D tylko ja sam i można mi dokuczać <_< dzisiaj im powiedziałem że jeżeli nie przestaną to ja to wszystko pier*** i sobie sami będą robić...

@xDxbartekxx- to zapraszam do mnie :D u mnie jeszcze ponad 75 ha do koszenia ( głównie usługi ) i ponad 120 ha prasowanie ( na dwie prasy ) ale dzisiaj mój wujek stanął na wysokości zadania i mnie chwilowo zmienił na kombajnie ;) ale o godzinie 14 znów ja jadę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

@xDxbartekxx- a masz prawo jazdy kat T ?

Dzisiaj miał przyjechać właśnie siostry chłopak pomóc ale coś go nie widać :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To tylko wymówka, jak byś chciała to byś pomogła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

@ KORSARZ1 jeżeli tak uważasz to ok, nie będę się kłócić jednak jadąc u mnie przyczepami mam stracha bez T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

@biala513- to miłe z Twojej strony :) ja mam kolegę co jezdzi bizonem bez prawka ciągnikiem tak samo ciągle pod wpływem... takiego to policja nie złapie a ten co chce pracować, pomagać to od razu by zatrzymali... a kat B posiadasz ? :) Ja kiedyś nawet kursy 25 km z przyczepami robiłem bez prawka ale to miałem 16 lat :D

@KORSARZ1- liczą się chęci i nie dziwię się dziewczynie że ma stracha jeżdząc bez kat T z przyczepami 500 zł piechotą nie chodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

@biala513- To jak jest B to nie tak zle :) wujka kiedyś zatrzymali posiada tylko B jechał z dwoma przyczepami to dostał tylko mandat za brak świateł :P

@xDxbartekxx, @zetorlublin7341- to już dwóch zmienników na kombajn jest :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

@biala513- ooo proszę nawet płeć piękna jest chętna na kombajn :P wiadomo ja też się uczyłem z opiekunem :) dwa dni jezdzilem z wujem a pózniej już sam uff ale najgorsze to była jazda do domu drogą krajową... znaki się łamały :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

@xDxbartekxx- czekam wuja wróci do domu następnie muszę kombajnem jechać na stacje paliw i zatankować ( mam po drodze na pole ) no i do wieczora koszenie...a w nocy prasowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

ja w trakcie żniw bo przekropna pogoda u nas ;) wczoraj byłam bohaterką na swoim polu :P ni z tego ni z owego naszła czarna chmura i udało mi się szybko nakryć zboże zanim brat z kombajnu zszedł a lało 2m ode mnie i przyczepa zboża uratowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

@xDxbartekxx- a nie wiem jakoś dziwne głupie przeczucia mam a po drugie za gorąco :D

@am1609- ja w tym roku nie zdążyłem przykryć i 6 ton jęczmienia się suszyło :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
case-jxu-95    4

Chciałbym pochwalić swoją Żonę dziś ciężko pracowała i pomagała przy żniwach,pani magister i dawała radę jesteśmy 14lat po ślubie i razem naprawdę wiele się dorobiliśmy .Panowie szukajcie żon ze wsi najlepiej blisko dziewczyn które znacie od szkolnej ławki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×