Skocz do zawartości

Polecane posty

FINN    988

muza gra przez kino domowe i basiki ładnie łupią ;) ale odprężyć i tak nie da się do samego konca samemu.... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

ja nic :) zdala od używek!!!!! to nie dla mnie :) po burzy wychodzi słonce :)dwa dni myślałem jak zakęcić porządnie laską próby były ( jakie to zostawie dla siebie)no i sie troszke udało ale spowdziewałem sie większego efektu :) chodzi mi o powazną laske kobite :)a nie taką na chwile :) ale sobie dzisiaj dałem spokój i tak mi humor dopisuje radio załączyłem fajna muza lecie przypomniała mi sie zabawa z 5,11 jak byłem w wasowie w clubie HADES :lol: (okoliczni wiedza o jaki klub mi chodzi) było zajefajnie a teraz słucham podobnej muzy i mnie tak nakreca ze zaraz wyjde z siebie musze w weekend jechać na impre musze na zabawe bo nie usiedzę:D

 

http://www.clubhades.pl/

CLUBHADES tam Bóg ma wszystkich w opiece

(okolicznie zakumają chyba):lol::lol::lol:

Edytowano przez Filipoo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Jaka tu cisza i spokój. Bez żadnych kłótni, kontrowersyjnych tematów, spięć i sporów. A szkoda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

muza gra przez kino domowe i basiki ładnie łupią ;) ale odprężyć i tak nie da się do samego konca samemu.... ;)

 

mi tego basu brakuje takiego jak mam w aucie z saubofera :Djakbym tak załączył w domu to by mnie wywalili dach by sie trzasł od basssuuu :lol:

@stasiekS- nie wywołuj wilka z lasu bo przyjdzie i ci wszystkie kury zapierniczy :lol:

@FINN co racja to racja samemu sie nie da tak do konca odpręzyć tymbardziej jak sie wie ze tam jest ta druga osoba.

Ile razy sie to przechodziło o jej choć człowiek taki młody :huh:

ale choć młody ale okłąd z młodych piersi by sie przydał a ta maaaaaa o jejć wrrr mmm jak se pomysle tooo :D

Edytowano przez Filipoo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Jaka tu cisza i spokój. Bez żadnych kłótni, kontrowersyjnych tematów, spięć i sporów. A szkoda...

 

Jeszcze nic straconego. Bo Czacha, Martina, Roltech itd. wciąż milczą...

 

P.S. By było ciekawie, wykaż także trochę swojej inicjatywy a nie czekasz na gotowe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@Filipoo-o podchodach wspomniałeś-aż mnie na wspomnienia swych podchodów wzięło-kurcze jakie to były fajne czasy,oj fajne.

a byłem piesek na babeczki-oj byłem-teraz to taki spokojny.żadnej krzywda się nie stała,co najwyżej przyjemność :lol:

czasami teraz spotykam te kobitki-z mężem i dziećmi-wspominamy(ciut zostaje między nami w słodkiej tajemnicy) :rolleyes:

 

patrzysz na jej męża i w duchu sobie myślisz:"i tak byłem pierwszy"-bezcenne :lol:

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

"i tak byłem pierwszy":lol: dobre!!!:lol:najwazniejsze ze krzywda sie nie stała :lol:cos robił toś robił:) ale teraz nie ma juz takich ludzi facetów kobiet, sa nie liczni zostaje na zawsze miedzy nimi nie licznymi!!!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

@andzej2110 ja ci powiem ze kupe czasu kreciłem sie koło jednej no koncu i tak nic z tego dobrego nie było ale była dziewicą i nie masz pojecia jaką wartośc ma ta osoba jak na te czasy to chodzący skarb.

to tak jak kupic ciagnik ze znanej ci reki wieszz ze jest bez przejsc a kupić od handlarza ( nie wiesz ile przeszedł)

wygrywa ostatni ale niewiesz ile pzed tobą było ile kotów koło tej myszki chodziło :lol:

dla mnie laska moze być nie wiem jak fajna mozemy sie zgadzać ze sobą jak jedność ale jak bede wiedział ze miała nie małe przejscia (kot- mysz) to dziękuje dowidzenia. kuzwa pomieszałem ładnie :lol:ale cholera dziewice miałęm skarb i klapa <_<

ale szczescie ze i teraz krece sie koło spokojnych lasek :Da skad wiem ze spokojne bo wiem mam do tego nosa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Ale wiesmag będzie miał przynajmniej co synowi opowiadać za kilka, kilkanaście lat. Idąc ulicą będzie tylko pokazywał i mówił "Patrz synu, kiedyś tam spotykałem się z tą, tamtą i jeszcze z tamtą. Teraz są brzydkie ale kiedyś to były laski. Gdyby nie twoja mama to dalej bym wykreślał zaliczone dziewczyny z mojej listy najładniejszych dziewczyn powiatu. Teraz bym pewnie doszedł do litery M."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

@andzej2110 ja ci powiem ze kupe czasu kreciłem sie koło jednej no koncu i tak nic z tego dobrego nie było ale była dziewicą i nie masz pojecia jaką wartośc ma ta osoba jak na te czasy to chodzący skarb.

Zaskoczę cie bo wiem

 

dla mnie laska moze być nie wiem jak fajna mozemy sie zgadzać ze sobą jak jedność ale jak bede wiedział ze miała nie małe przejscia (kot- mysz) to dziękuje dowidzenia.

To ci powiem że znam dziewczynę którą byś pewno przekreśli z powodu "przejść" a szkoda bo nie wiesz czemu akurat tak się stało jak się stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Egoiści! Po przejściach, albo lepiej z bagażem doświadczeń, wy to możecie być, ale ona to już nie. Że chyba nie potrafię tego zrozumieć bo nie miałem styczności z taką sprawą. Nie miałem takiego dylematu. Ale mimo to uważam że w słowach andrzej2110 : ,,To ci powiem że znam dziewczynę którą byś pewno przekreśli z powodu "przejść" a szkoda bo nie wiesz czemu akurat tak się stało jak się stało,, jest dużo racji. Ooo, to może niech się wypowie jakiś doświadczony egoista lub nie egoista.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Stasiu to kiedy się żenisz? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Pytanie już jest wyżej, pytam o to jak jest? Co czytać się nie chce? Powtórzę, pytam jak to jest nie być egoistą i zamienić lepsze życie na chłam? Lub być egoistą i czerpać przyjemność ze zła? egoista - ma bagaż doświadczeń, zło - egoista którego dziewczyna nie mogła wcześniej, on mógł, a ona nie, czyli zło, nie egoista - ona mogła wcześniej, a on nie mógł wcześniej. Jak pasujesz do któregoś opisu to podziel się doświadczeniami. Mam bardziej sprecyzować pytania? Ok, czy przyznałeś się jej że jesteś egoistą czyli czytaj wyżej? Czy łatwo było podjąć decyzję przyznania się lub nie przyznania?

 

EDIT:

Ale wiesmag będzie miał przynajmniej co synowi opowiadać za kilka, kilkanaście lat. Idąc ulicą będzie tylko pokazywał i mówił "Patrz synu, kiedyś tam spotykałem się z tą, tamtą i jeszcze z tamtą. Teraz są brzydkie ale kiedyś to były laski. Gdyby nie twoja mama to dalej bym wykreślał zaliczone dziewczyny z mojej listy najładniejszych dziewczyn powiatu. Teraz bym pewnie doszedł do litery M."

 

A co gdyby miał córkę? Opowiedział by jej to samo tylko z inną intencją, czyli przestrogą?

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

gdzie tam "M"-już bym wyszedł za granicę powiatu,zostały by tylko te co na drzewo i do wody nie spi.....y :lol:

 

a synuś to już ich córki zakręca-dzielny,bardzo dzielny :D

 

dwa lata byłem kierowcą w PKS(towarówka),obracałem się w różnych województwach(powiatów wtedy nie było),nauczycieli też miałem przeróżnych(kierowców),tirówek wtedy tak nie było-tak że nie wiadomo który 20 latek z AF-u jest podobny do tatusia wiesmaga :lol: :lol: :lol:

 

ale przyszedł czas na ustatkowanie(już się stałem leniwy)-i jako przyzwoity kotek pilnuję jednej dziury-przysiągłem i to w kościele,słowa danego "swojej" łamać nie można.i wpadki nie miałem-syn urodził się po ponad rok po ślubie-planowany był-czyli chciany.

 

kolega(kierowca) złamał słowo-jak wytrzeźwiał to już "ta jego" wiedziała :lol: -jak on przepraszał,sypiał na schodach :lol: na końcu stwierdził:"i po co mi to było,dziura taka sama,tylko problem w domu,a stara to mi da,tyle że po ryju"

 

tak że skoki na boki koledzy-oj nie.

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

ale które skoki na bok? Te po ślubie czy wszystkie? A może jedne bardziej ,,oj nie,, a drugie mniej ,,oj nie,, :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
Co czytać się nie chce?

Egoiści nie czytają czyichś wypocin.

 

 

Powtórzę, pytam jak to jest nie być egoistą i zamienić lepsze życie na chłam? Lub być egoistą i czerpać przyjemność ze zła? egoista - ma bagaż doświadczeń, zło - egoista którego dziewczyna nie mogła wcześniej, on mógł, a ona nie, czyli zło, nie egoista - ona mogła wcześniej, a on nie mógł wcześniej. Jak pasujesz do któregoś opisu to podziel się doświadczeniami. Mam bardziej sprecyzować pytania?

Czyli jednak nie pasuję do Twojej definicji egoisty to Ci jednak nie odpowiem.

Z tego co zrozumiałem chodzi Ci pewnie o syndrom "ruchacza" czyli on może z każdą i wszędzie uprawiać seks a ale kobiecie już tak nie wypada bo jest szmatą. Fakt, jest to egoizm ale ta konkretna cecha egoizmu mnie nie dotyczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

ale żeś zasadniczy,trzeba ci wszystko rysować?co oznacza skok w bok-nie ważne czy po ślubie,czy po słowie,lub zamiarze słowa,nie ważne jak się ze sobą długo jest,czasami i tydzień starczy-zależy od zażyłości związku.

 

doświadczenie zdobywa się jako wolny strzelec,i tylko wtedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Egoiści nie czytają czyichś wypocin.

Odpowiadają na posty to i czytają...

 

Czyli jednak nie pasuję do Twojej definicji egoisty to Ci jednak nie odpowiem.

Z tego co zrozumiałem chodzi Ci pewnie o syndrom "ruchacza" czyli on może z każdą i wszędzie uprawiać seks a ale kobiecie już tak nie wypada bo jest szmatą. Fakt, jest to egoizm ale ta konkretna cecha egoizmu mnie nie dotyczy.

 

Tak, właśnie o to mi chodziło. Skoro nie możesz pomóc, ponaglam pytanie. Może się znajdzie egoista z prawdziwego zdarzenia heh, i opowie te mało romantyczne doświadczenia.

 

@wiesmag, wybacz mi tę niechlujną interpretację, nic nie poradzę że nie mogłem zrozumieć pod jaką postacią zdobywa się to jeszcze bardziej niechlujne niż ma interpretacja, doświadczenie. O to mi właśnie chodziło, czyli zalecasz aby zdobywać go jako ,,wolny strzelec,,. A i żeby nie było, nie sprawdzam cię czy byłeś wierny swej małżonce jeszcze jako jej chłopak. Po prostu chciałem wiedzieć jakie zdanie na temat postaci do zdobywania doświadczenia mają inni.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

To od lat tak się działo, że kobieta bardziej rozwiązła dostawała przylepkę "szmata" czy "puszczalska". Natomiast każdemu facetowi to może się zdarzyć, to nic złego taka jego natura... Jak ja nie toleruje takich wypowiedzi. A może dziewczyna też chciałaby swoje dziewictwo stracić z prawiczkiem i to jego i z nim "uczyć się" przyjemności jakie płyną ze wspólnego seksu. Chyba że sa takie które chcą już doświadczonego, a to wracam honor do kieszeni.

 

Nie chciałabym nigdy usłyszeć od chłopaka, że ta czy tamta to umiała i że była lepsza. Nie zniosłabym tego. Jeśli wkrada się monotonia to może niech każde powie na co ma ochotę, a nie od razu skoki w bok czy gdzieś tam. I to się tyczy wszystkich. Powinno się rozmawiać z partnerem o swoich fetyszach czy innych zachciankach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Coś dla rozluźnienia atmosfery :D:

Bóg mówi do Adama:

- Adam daj żebro!

- Nie dam!

- No Adam daaaj!!!

- Nie dam!

- No proszę Adam daj!!

- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×