Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
am1609    0

z doświadczenia wiem że czasem wystarczy jedno spotkanie i już wiesz czy ci ta osoba pasuje czy nie :P a czasami znasz ją całe życie i dopiero oczy się otwierają :P

życzę szczęścia i obyscie na jakieś hetery nie trafili :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Oj tam od razu rozpędzili:) Moja kryształowa kula nie kłamie :D :D :D

Darku jak jest B-QLL to ja przyjeżdżam ;)

Edytowano przez biala513

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

to tak trzymaj :) bo ja to wiedzma i to prawdziwa kto był kiedyś w Wolinie w skansenie to może mnie widział w tej roli :P jak opowiadalam o dawnych wierzeniach, ziolach, przesądach itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Oj tam od razu rozpędzili:) Moja kryształowa kula nie kłamie :D :D :D

Darku jak jest B-QLL to ja przyjeżdżam ;)

Śmiało, podzielę się :)

Ale nie śpieszcie się tak z tymi randkami bo zaraz dziewczyny to przeczytają i się trochę znerwują że już je sprzedałyście a one nic nie wiedzą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

Strona numer 1300!!! :lol: Post Darka numer 26000!!! :lol:

...Ciekawe czy dzięki takiej ilości "materiału" w tym temacie ktoś kogoś poznał i się z nim związał. :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Ale trafiłem jak w totka xD

Pewnie nikt się nie związał bo postów za szybko przybywa ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Jakbyś trafił w totka to panny sznurem za Tobą by chodziły :lol:

Ja o związku w tym temacie nie słyszałam ale dopiero niecałe trzy miesiące z Wami tutaj jestem więc mogłam coś przeoczyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

Oni to by chcieli Polki importować, bo z ich wszystkich kobiet to może z 10 % jest coś warte i ładne. :P Ze znanych kobiet jedyną wartą uwagi chyba jest księżna Kate, a ze Szkotek to Amy Mcdonald. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie ładna nie łądna ja ładny albo i nie ładny nie mnie to oceniać ani dziewczyny, jeżeli z jakąś zatrybi to piękno to rzecz trzeciorzędna, jeżeli ma tylko uśmiech te oczy te dołki jak się śmieję to mnie urzeka po całości :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

Nie ma brzydkich Polek :rolleyes: . Na świecie różnie z tym bywa. :P

 

Ot mądrość życiowa. :)

4e78c65cdc8504aaa0d31ccc2993fa12.jpeg?1331797313

Edytowano przez Tworkowiak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

pijoki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

A Ty abstynentka i to mi się podoba. Żona abstynentka, zawsze może prowadzić pojazd, męża doprowadzi do ładu, trzeźwo pomyśli, spojrzy na coś trzeźwym okiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×