Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

endzit    26

Dziewczyny kochają niegrzecznych chłopaków

(bogatych wieśniaków ) jak kiedyś Big Cyc wyśpiewał..

 

Może temat w tym kierunku..

 

Pozdro Endzit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobytempelton    158

ta pewnie..., :lol: ajaha, także panowie bejsbole w jedną łapkę w drugą tanie wino w zebach kiepy i lejcie staruszki :lol: , za łobuzem panny jadą autobusem

troche nie do rymu ale oj tam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

, za łobuzem panny jadą autobusem

troche nie do rymu ale oj tam :D

 

Panny? - chyba "Łobuziary " :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

StasiekS    72

Żebyś się MAT nie zdziwił. Dziewczyny lubią niegrzecznych chłopców. Czasami się dziwię, że fajna, normalna dziewczyna ma za chłopaka jakiegoś półgłówka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bobytempelton    158

stasiu to czemu ta normalna ładna dziewczyna nie mogła złowić sobie normalnego poukładanego chłopaka? znam dziesiątki takich przypadków jak ty też pewnie i inni agrofotowicze, no czemu? bo jest ogólnie rzecz biorąc tak samo pusta jak ten półgłówek :lol: , bez obrazy ale widziały gały co brały, podobał się jej i do niej pasował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

StasiekS    72

Nie o to chodzi. Dziewczyny fajne, inteligentne i poukładane. Do tego nawet ładne. Po prostu pewnie lubią takie rzeczy, nie chcą się nudzić w związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

@bobytempelton polać mu, dobrze prawi. Choć też jest bardzo dużo prawdy w tym co @StasiekS pisze bo łobuz nie musi od razu oznaczać imbecyl po szkole specjalnej co rozwala kosze i przystanki, rzuca butelkami. Tylko może być taki wyrafinowany łobuz. Coś w stylu nieposkromionego maczo. O, a może niech nasze koleżanki z forum się wypowiedzą na ten temat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

StasiekS    72

Koleżanki napiszą, że są inne i ich tacy osobnicy nie interesują.

 

Tylko może być taki wyrafinowany łobuz.

O to właśnie chodzi. Znam kolesia który ma fajną dziewczynę- ładna, skromna, inteligentna. Tylko, że zapomina o tym na imprezach. A ona dalej jest z nim. Dlaczego? To chyba tylko ona wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

cicho! to miała być podpucha ;)

 

A ten koleś przeważnie zapomina o swojej lasce gdy się pojawi na imprezie bez niej (w zasadzie na takich mniej kameralnych pojawia się zazwyczaj bez niej)? To ja znam tego gościa. Wiesz co, on lubi ryzyko, jest świadom konsekwencji mimo to igra z ogniem. Jednak nie do końca przychodzi mu to bez trudu, cały czas musi dbać o dyskrecję, zatajać wszystkie ślady i zawsze musi uważać aby nie przegiąć z tymi wybrykami. Pocieszającym jest fakt, iż nie dokonuje tego za pośrednictwem własnej woli. Zachowania te uwarunkowała natura ,,kocura,, :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hm.. tak czytam co piszecie, to nie tak, że każda woli "łobuza". Sama znam przypadki, że faktycznie tak jest ale to może wynika z przywiązania do chłopaka, tego że taki koleś potrafi okręcić tak dziewczynę, że świata nie będzie poza nim widziała. Sama raz próbowałam wybić z głowy znajomej jej chłopaka, który wyzywał ją jak mu się podobało, potrafił wyrzucić z pokoju itp. Jednak jak się uspokoił czułymi słówkami dalej motał bidule i tak to się kręci ...ale na szczęście nie każda taka jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

boją się o swoje zdrowie-"jak chłop baby nie bije,to jej wątroba gnije"-działania profilaktyczne :lol:

 

ja swojej nigdy nie uderzyłem,nawet się nie kłóciłem-a to tylko i wyłącznie z lenistwa-pal licho jej wątrobę :lol:

 

mnie to do rany przyłóż-na pewno zaropieje :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamelo    1

Oj co za problem, ja w jeden dzień miałam 650 km w trasie :P wsiadasz i jedziesz :D

Też nie widzę problemu, sam mam wyjazdy po 800-900km i tak dwa, a czasem nawet trzy razy w miesiącu i tak od ponad 4 lat już

Edytowano przez adamelo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie o to chodzi. Dziewczyny fajne, inteligentne i poukładane. Do tego nawet ładne. Po prostu pewnie lubią takie rzeczy, nie chcą się nudzić w związku.

 

Nie wierzę że lubią takie rzeczy, tylko najwyżej się boją że może lepszego nie znajdą,że zawsze może trafić się gorszy i dla tego trzymają się takiej "ofermy" a to błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

,,ofermy,,? Łobuz oferma? Ej, no jedno wyklucza drugie. A jeśli oferma ma znaczyć - tępy egoista bez szyi, frajer jara się siłownią a zarazem pali papierosy, chodzi na imprezy ale mało kulturalne a alkohol jest z najniższej półki w biedronce i muszą go być , tuningowane samochody ale pokroju calibry przerobionej w stodole za pomocą silikonu, nitów i spoilerów ze Słomczyna itd. W takim razie nie o tym mówimy. Ja miałem na myśli kogoś typu łobuza wyrafinowanego, przebiegłego, inteligentnego, podstępnego, kogoś kto potrafi urządzić widowiskową zabawę ale z głową.

 

A bycie z takim to błąd? No nie wiem, może wyzwanie. Owy ,,łobuz,, nie jest podatny na stały związek. Tylko tu chciał bym zauważyć że nie koniecznie jest to jego wina. Wina może tkwić po stronie dziewczyn chcących z takim się spotykać, czyli odbić go drugiej...:mellow: Nie wina łobuza że ma miękkie serce i każdą by chciał zadowolić...;)

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Michufarmer    21

Ładna dziewczynę często można spotkać z "łobuzem" dlatego, że on odważył się podejść i zagadać. A inni się cykają, boją jak zareaguje, pewnie odrzuci (temat pytania do uwodzicieli). Taki koleś się nie przejmuje czy odrzuci czy nie. Zagaduje - uda się to fajnie, nie uda też dobrze zagada do innej.

Druga sprawa to taka, że ładnym dziewczynom też trudno znaleźć wartościowego chłopaka, który ją będzie kochał i szanował. Taka dziewczyna będzie oceniana głównie przez pryzmat swojej urody, a nie przez to jaka jest. I kolejna sprawa wcześniej wspomniana to, że prędzej zagada łobuz, a reszta będzie się patrzeć, ślinić i obmyślać plany jakby tu zagadać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@damianzbr Jak zwał tak zwał, jeden i drugi nadaje się tylko do odstrzału. ;[

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

@MAT92 patrz teraz, edytowałem posta... bo wcześniej źle go napisałem przez co źle go zrozumiałeś i w efekcie tego wszystkiego chcesz strzelać do ludzi ;). Myślę że @Michufarmer ma wiele racji. I nie koniecznie trzeba strzelać do takich łobuzów, tylko dziewczyny muszą go dobrze pilnować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Lisa rzadko zdarza się upilnować, to lis Ciebie pilnuje. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

@MAT912-ty na pewno pamiętasz jak to kiedyś ładne laski(teraz bardziej pasuje BARBIE)zawsze szukały chłopaków z motorem-wystarczyła ETZ.koleś jak był w kasku to było OK,tylko jak go zdjął-żal patrzeć,ja nie wiem w jakim stanie był jego ojciec jak go robił :lol: wątpię żeby Bóg miał aż takie poczucie humoru :lol:

liczył się motor-inteligencja i przyzwoity wygląd był nie ważny-to przeważnie był taki buc.

w takich przypadkach(zdarzają się wyjątki)inteligencja nie jest wprost proporcjonalna do urody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Właśnie :lol: To że był podobny do potwora z Loch Ness to jeszcze pikuś bo każda potwora znajdzie swego amatora, ale najgorsze że "buc". :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

a znasz to:"potwór nie potwór byle miał otwór" :lol:

"co na drzewo i do wody nie spie..... to się nada".

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@MAT92 patrz teraz, edytowałem posta... bo wcześniej źle go napisałem przez co źle go zrozumiałeś i w efekcie tego wszystkiego chcesz strzelać do ludzi ;). Myślę że @Michufarmer ma wiele racji. I nie koniecznie trzeba strzelać do takich łobuzów, tylko dziewczyny muszą go dobrze pilnować.

dziewczyny muszą może najpierw go zrozumieć aby pilnować :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

Chcecie zrozumieć? To powiem tak, niemoralne czyny mogą się brać z potrzeby wyszumienia się. W końcu status okrzesanego łobuza do czegoś zobowiązuje... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Każdy ma prawo wyszumieć się, to normalne tyle, że jedna osoba będzie częściej czuła taką chęć, a inna rzadziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×