Skocz do zawartości

Polecane posty

daremw    128

Kasiu a na co ja mam czekać imię znam, nazwisko też, okolice znam to można szukać :) a mnie już parę osób też znalazło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Haha ciekawe czy kazdy pokazywal by sie w galeri gdyby mial szroty typu 330 360. :D Dziewczyna predzej, bo chlopak nie

 

No ale wiadomo majac traktor warty ponad 200tys zl to i mozna sie pokazac :rolleyes:


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

Na fb to ty w tym sombrerro i z różą...? Bo nie wiem czy odpowiednią osobę wychaczyłem :)

 

 

 

Nie hahaha :lol: Na fejsie nie ma moich zdjęć. Zamiast fotki mam symbol Batmana, a na zdjęciu w tle jest Iron Man :P

Jak już to na Badoo, Fotce lub NK ;)


...McCORMICK... and ...URSUS... B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Nie hahaha :lol: Na fejsie nie ma moich zdjęć. Zamiast fotki mam symbol Batmana, a na zdjęciu w tle jest Iron Man :P

Jak już to na Badoo, Fotce lub NK ;)

Za dużo takich samych imion i nazwisk :) mówiłeś że się nie wstydzisz i wstawiasz a nie wstawiłeś :)

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Darku jednak nie ma to jak oryginalne imię i nazwisko:) Drugiej osoby takiej jak ja nie znajdziesz;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

witam wszystkich, czytam i czytam i może coś napiszę , nie wiem czy mądrze to wyjdzie :D ale może są jakieś dziewczyny w ukryciu z woj lubelskiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smerfy2210    0

Witajcie wszyscy :) jak mnie tu dawno ni było...stęskniłam się za rozmowami z Wami :) wracając do wątku tańca (o jakim przed chwilą czytałam) polecam bachatę, kizombę oraz bardziej żywiołową salsę. Wszystkie tańce latino (prawie)-dwa pierwsze sensualne podkreślające kobiecość, wszystkie wymagające. Co więcej mnóstwo dobrej zabawy do czego zachęcam (sama tańczę latino, więc wiem co mówię), Świetny sposób na "spocenie się" jak i spędzenie wolnego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pastereczka    0

takie tance to nie dla mnie, ja mam swój styl -indywidualny :D

a na spocenie się wolę bieganie, zresetuję się i do tego kalorie lecą. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    98

Cześć Smefetka. Masz racje tance potrafia umeczyć. Nawet nie trzeba latino zymby czy salsy. I przy disco i polo mozna sie niezle ubawic i umeczyć. Fajnym sposobem sa tez gry na PS czy XBOX. Dobry sposob do nauki piwrwszych kroków jesli sie ktos wstydzi

Edytowano przez rolstudent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smerfy2210    0

Myślisz, że w tańcu nie spalasz kalorii? nie odczuwasz tego poprzez dobrą zabawę ;) modelujesz sylwetkę przy okazji ;) to tylko propozycja z mojej strony do tego z czystym sumieniem bo "siedzę w tym" :)

Jeśli ktoś chce zobaczyć na czym polegają to na priv niech pisze-tutaj nie miejsce na instruktarze :P

Edytowano przez smerfy2210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    98

Ja to teraz sobie robie po 3 godzinki z wykaszarka. To tez pochłania kalorii a przy tym jakie podworko zadbane

Edytowano przez rolstudent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×