Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jakoś słowo poprzeczka kojarzy mi się z pastuchem pod prądem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kasia a skąd wiesz podeśle ci takiego co moze ci się spodoba :wub: . przecież jak będzie biedny to dziewczyna go nie pogoni jak się zakocha w nim, zresztą mnie nie zależy na majątku to może być goła i wesoła ale żeby mnie barana pokochała ;) więc nie widzę gdzie tu jakaś poprzeczka jest, nawet na przykładzie Katarzyny a to ze ją tatuś dopinguje do lepszej pracy to chyba dobrze. Lina jakby taka poprzeczka była to idzie przeżyć trochę łechce w rece ale przyjemne uczucie :lol: . A łukasz widzę ze z ciebie pamietliwy człowiek ale powiem ci że już nie lublinkiem podążamy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

Boze 5.5 to dla mnie srednia nie do pomyslenia nawet. Ja na koniec Technikum mialem 4.2 a to byla najwyższą srednia w calej szkole a gdzie dopiero 5.5 toć to cud. Kasia jsk Ty to zrobiłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziomal20084    25

To chyba moj pierwszy post w tym temacie więć witam wszystkich zgromadzonych :)

Bardzo ciekawy temat :P

Czy jest ktoś moze z Lubelskiego ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Czytam, obserwuję co ta Kasia wypisuje i do wniosku dochodzę, że robo1980 ma racje z tą poprzeczką ;)

 

To mylisz się, żadna nikomu poprzeczka nie jest stawiana ;)

 

Witamy Nowego kolegę:);)

 

rolstudent Kochany sama nie wiem :P

 

jakoś dobrze się czuję na tym kierunku i myślę że na rolniczym będę tak samo dobrze się czuć B)

 

 

 

Zetorku Robaczku Ty Nasz :D Nikogo nie pogonię, nigdy nie oceniałam ludzi przez pryzmat pieniędzy, ważne jest zaangażowanie w pracę i najważniejsze to zakochać się i dogadywać ;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

Poprzeczki nikomu nie stawiasz , ale tatuś to już odpowiednią poprzeczke postawi :D

 

Nie oda ukochanej córeczki jakiemuś pajacowi który nie ma wielkiego stada i wielu ha :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

 

 

Ej ej no nie przesadzajmy,,, Nikt nie powiedział że ''przyszły'' mąż ma miec nie wiadomo ile ziemii i nie wiadomo ile bydła....

Ważne by kochał to co robi no i kochał Kasie, a reszte to można przecież wspólnie osiągnąć:)

Niewiiadomo ile nie musi zapewne mieć ale minimum te wspomniane 20 ha obowiązkowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grubcio    0

Poprzeczki nikomu nie stawiasz , ale tatuś to już odpowiednią poprzeczke postawi :D

 

Nie oda ukochanej córeczki jakiemuś pajacowi który nie ma wielkiego stada i wielu ha :D :D

 

 

Taaa, przeprowadzi poważną rozmowę z każdym "delikwentem" mając na wszelki wypadek pod ręką siekierę i wykopany dołek za domem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dziś światowy dzień pocałunku a że nie mam z kim go obchodzić to panowie kawalerowie w waszą stronę tak wirtualnie "cmok cmok" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lina nawzajem cmok cmok, ale kiedyś był światowy dzień bez stanika. Kasia popieram cie. Drodzy panowie a jak będzie mieć chłopaka z mazur albo z podlaskiego to co ha na plecy i w drogę, jak będą mieli chęci sie dorobią jak nie będą mieli to i co dostaną w perzynę obrócą ale nikt nikomu nie życzy tego ;)Zresztą kasiula ja jak bym przyprowadził c330 to co nie można porównać z new hollandem co ;):D

Edytowano przez zetorlublin7341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Nikt nikogo nie będzie ciukał siekierką a tym bardziej zakopywał;)

To nie Mój Tatuś będzie żył z chłopakiem tylko Ja :P

 

Kochany ale ja NH Nawet nie mam :lol:

i C330 mi nie straszne, posiadam także :lol: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I byle jak? ;)

 

jak byle jak to wogóle odechciewa się całowania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

jak byle jak to wogóle odechciewa się całowania ;)

 

@Linka no ale jak zapuscisz sie w sline :D z kolesiem, czasami i byle jak, ale zawsze to jakas rozkosz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kasi Tata jak każdej innej dziewczyny po prostu martwi się o córeczkę i chce dla niej jak najlepiej....

Więc jak chłopak na trochę w głowie po układane i jest pracowity to i bez tych ha i ciągników zostanie mile przyjęty przez każdego rodzica....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

No niby Ewa tak. No ale to roznie bywa.

 

Niewiem niby jestesmy wspolna rodzina rolnicza,ale teraz w zwiazku chodzi o kase, o byt, o utrzymanie. Tylko ze kazdy jakby tego unikal i niechce tego mowic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wiem,że różnie bywa, ale ja tak zostałam wychowana, że pieniądze szczęścia nie dają, tylko rodzina....

Więc takie moje skromne zdanie jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

...Tylko, żeby go też do głosu dopuścili, a nie tylko do wideł i roboty. :P

Skoro dziś takie święto to to dla dziewczyn ;)

0024916474.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

banan nie z byle kim byle gdzie i byle jak, a z tym jedynym, wszędzie i tak aby ją z butów wyrwało, chyba robi różnicę nie :D . kasa kasą i gówno powiem z tego. Ja mówię tak jak masz to coś to i z dziadostwa zrobisz nie wiadomo co a jak masz już wszystko a nie masz tego czegoś to ci nic nie zostanie. Popieram rodzina najważniejsza bo nawet jak jest źle to ona cię wspomoże i nie zostawi. Także mówię pieniadze są ważne ale na drugim miejscu na pierwszym zawsze rodzina ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grubcio    0

Wiadomo, że przede wszystkim powinna być rodzina, zresztą widać tą tendencję na polskich wsiach ;) Znam wiele przypadków, że rodzinie wiedzie się to lepiej, to gorzej, ale jakoś żyją, ale 5-7 dzieci jest, no bo się kochają przecież ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

Skoro dzisiaj ogólnoświatowa akcja ślina to... dawać pyska :D Chłopaki, folgować lycki - to nie było do Was :D :D

Kasiu, masz bardzo wysoką średnią <brawo> Nie chce się przechwalać ale również miałem 5,5 lub nawet więcej! Ale z dwóch semestrów :) Każdy wylicza ile Tatuś podaruje Ci nowych łaciatych - jak tak dalej pójdzie Ci z nauką (czego oczywiście życzę ;) ) to nie ździw się jak w prezencie powstanie nowa obora :D Co się Tatuś będzie rozdrabniał, raz a dobrze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

A ja myślę ze z taty Kasi to pozadny gosc jest. I nie ma sie czego bać.

A Przepraszam to że wymyślił taki pomysł na nagrodę, oznacza że nie jest porządny??? :o

Nie ma czego się bać...

 

chuck Dziękuję, Gratuluję także :D

 

Chciałam Wam się tylko pochwalić jak to wygląda u Mnie, ale nie wiedziałam, że to się spotka aż z tyloma komentarzami negatywnymi, albo że jakie to są wymagania nie wiadomo jakie :wacko:

 

Dobranoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×