Skocz do zawartości

Polecane posty

Nie to była aluzja że jeden facet na rano a drugi na noc. Widać jedni aktywni są w dzień inni wieczorem. Bananku zamawiam budzenie na jutro na 4.30 jak da radę. Ja dzis na obiad standart truskawki z makaronem, jest sezon trzeba korzystać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Ja lubię gotować, nie jestem wybitnie uzdolniona, ale nikt nie narzeka.

A modlą się przed posiłkiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Ja tam mówię żonie zawsze jak mają goście przyjechać - nie rób nić smacznego bo zjedzą wszystko i dla nas nic nie zostanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Bananku zamawiam budzenie na jutro na 4.30 jak da radę. :D

 

Zetorku o tej godzinie to jeszcze spie albo przewalam sie w wyrku.

 

 

Doszla moja paczka na dzien dziecka. I znow dostalam wiadomosc ze rozplakali sie jak ta paczke zobaczyli.

 

To takie wzruszajace

 

 

Taka wiadomosc dostalam od dziewczyny co dala mi do tej rodziny adres

 

 

*zadzwonila wczoraj nie bardzo ja rozumialam tak plakala ale ze szczescia mowi ze byla w takim szoku ze nie moga wypowiedziec slowa i tylko zla jest bo nie wi komu podziekowac,a synek jak nzobaczyl tyle slodyczy to sie poplakal ,powiedzial do niej mamus podziele sobie zebym mial na kazdy dzien .tak wiec sam widzisz ze wiekszej frajdy tymbardziej w takim momencie nie mogles jej sprawic.ona jest twarda kobieta stanie na nogi tylko potrzeba czasu,byl czas ze sie zalamala i myslala o najgorszym ale mam nadzieje ze wyjdzie na prosto.

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Kasia - ja zjem praktycznie wszystko, a krowy - jak już pisałem - wybredne są :P

Pastereczka - jak lubisz to się chwali - kobieta , która lubi gotować to w dzisiejszych czasach chyba wymierający gatunek :huh:

Aga - co wolisz, bo nie łapię? Gotować czy pracować w oborze.

 

 

Kochany ja z takimi wybrednymi kobietkami mam doczynienia na codzień :P

więc to mi nie straszne;)

Muszę się Wam pochwalić kolejne dwa egzaminy zaliczone na 5 :D

a w nagrodę na dobrą średnią Tatuś obiecał Kasi <zgadnijcie co> B)

 

Dobranoc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

W takim razie gratulacje i oczywiście tak 3maj dalej :) Co ojciec mógł Ci obiecać... Wolne? :D :D :D

Ja sobie rzeźbię prace mgr bo za 3 tyg obrona. Kiedys trzeba było wkońcu zacząć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz23    0

wiem że nie jestem banankiem :) ale ktos zamawiał budzemie 4:30 więc wstawac jesc sniadanie palic lublina i gnac na bazar , oby pierwszy był klijent i się nie targował :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

Tatuś obiecał Kasi nowy ciągnik :lol:

Warto wcześnie rano wstawać, bo można dużo więcej zrobić. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

 

 

Kochany ja z takimi wybrednymi kobietkami mam doczynienia na codzień :P

więc to mi nie straszne;)

Muszę się Wam pochwalić kolejne dwa egzaminy zaliczone na 5 :D

a w nagrodę na dobrą średnią Tatuś obiecał Kasi <zgadnijcie co> B)

 

Dobranoc:)

Kolejne 5 krówek..... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Kolejne 5 krówek..... :P

 

Ha Ha Ha skąd wiedziałeś?

Ale nie 5 krówek, a 1 jałóweczke

a za zdany egzamin zawodowy to będzie nowy ciągnik :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Normalny człowiek nie samą pracą żyję,ale bywają przypadki ,że nosa zza bramy nie wytchnie.Zanim grosik straci ,przeliczy go milion razy.ja rozumiem,czasy są ciężkie.Pieniądz nie ma wartości.Ale pracować i żałować sobie,żeby coś kupić.Pewnie są sytuację ,że i tak jest.Ale pracuję się ,żeby coś mieć i w życiu osiągnąć.A nie odkładać z kupki na kupkę ,tak jak nie którzy i ich słowa "no nie ma pieniędzy ".Znam takich ludzi bardzo dużo.Nawet w rodzinie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Tatuś obiecał pewnie chłopaka, dla kasii w ramach dorze zdanych egzaminów. ;)

Oj oj a co to Kasia sama sobie nie znajdzie ;)

za średnią 5.5 będzie kolejna jałóweczka, a zazdany zawodowy będzie nowy ciagniczek :rolleyes:

 

Tylko zaraz mi nie piszcie że uczę się tylko dla korzysci materialnych!

Uczę się dla Siebie a to że Tatuś to docenia to daje jeszcze większego kopniaka na zachętę :P

 

Dziś kolejny egzamin:)

 

Trzymajcie Kciuki :D

 

Miłego Dnia :lol:

 

W takim razie gratulacje i oczywiście tak 3maj dalej :) Co ojciec mógł Ci obiecać... Wolne? :D :D :D

Ja sobie rzeźbię prace mgr bo za 3 tyg obrona. Kiedys trzeba było wkońcu zacząć :)

Ja nie mam Ojca, ja mam Tatusia :D

No gdzie wolne, Kasia jak chce to ma wolne, nikt jej do pracy nie zmusza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

no to przyszły mąż ma wysoko poprzeczkę zawieszoną...za miast pierścionka to będzie musiał dać akt notarialny a na nim z 20 hektarów zapisane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

no to przyszły mąż ma wysoko poprzeczkę zawieszoną...za miast pierścionka to będzie musiał dać akt notarialny a na nim z 20 hektarów zapisane :)

 

Ej ej no nie przesadzajmy,,, Nikt nie powiedział że ''przyszły'' mąż ma miec nie wiadomo ile ziemii i nie wiadomo ile bydła....

Ważne by kochał to co robi no i kochał Kasie, a reszte to można przecież wspólnie osiągnąć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

@Kasia22 Tatuś kiepsko cie docenia tylko jedną jałóweczke ci kupi , bardziej bym obstawiał 10 krów że ci kupi :P

 

A za dobrze zdany egzamin zawodowy to tatuś sie wykaże i ci napewno kupi New Holldka T7 . Ukochanej córeczce na pewno gorszego nie kupi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

Czytam, obserwuję co ta Kasia wypisuje i do wniosku dochodzę, że robo1980 ma racje z tą poprzeczką ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×