Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
izolda789    12

moja teściowa znaczy moja mama to by się dała pokroić za mojego szwagra, nawet jak aktualnie się go nie spodziewa na herbatce to broń Boże posypać szarlotkę cynamonem bo on nie lubi :)

 

MiroM no jak mnie nie rozumiesz??? Przecież zakochanie samo przychodzi, nad tym sie nie pracuje ani nie panuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370

A skąd wiesz że Kasia młodziutka ? może te 22 to do setki :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Młoda młoda:D Tyle że czas najwyższy się na coś zdecydować:D

Rodzice z przepisaniem wieczność czekać nie będą:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a dziewczyna jak wino... starsza zyskuje wartość :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

A skąd wiesz że Kasia młodziutka ? może te 22 to do setki :blink:

Jak zawsze mnie rozśmieszyłes :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymek123    1

witam wszystkich od nie dawna śledzę temat i czasem jestem zaskoczony co tu się wypisuje Facetowi faktycznie ciężko znaleźć dziewczynę na gospodarstwo ale jak panie piszą tutaj że one nie mogą znaleźć męża to jestem zszokowany co do kobiet to z moich obserwacji wynika że dziewczyny które mieszkały na gospodarstwie od urodzenia bronią się rękami i nogami od gospodarstwa a pewnie spowodowane jest to doświadczeniem ciężkiej pracy rolnika którą zaznały ale gospodarstwo gospodarstwie nie równe ! sam można powiedzieć że prowadzę małe gospodarstwo po pracy i każda dziewczyna co słyszy małe gospodarstwo to zaraz robi jakieś uniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

no tak samo przychodzi, ale nie jest tak ze spotykasz kogos i czekasz az zakochanie przyjdzie tylko albo jest albo nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz23    0

Jak dla mnie dziwne podejście... stawka... to jak oczekujesz stawki to zatrudnij się u nich jako pracownik i nie myśl o byciu zięciem i nie oczekuj gospodarstwa. Jak idziesz pracować do jakiejś firmy to oczekujesz wypłaty, ale firmy nikt ci nie odda (chyba że rodzice).

mi to ewętualnie praca u nich pozostała dlatego pisałem o stawce ,ale jest za mała (mam większą w zakładzie pracy ) ,mam żonkę i nie muszę szukać :rolleyes: ,no i troszke za stary dla tych dziewczyn :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

zawsze może chodzic o majątek :) ,zieć-obcy facet,nie wiadomo kto to,troszke inaczej raczej jest jak dziewczyna wprowadza się do chłopaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

no tak samo przychodzi, ale nie jest tak ze spotykasz kogos i czekasz az zakochanie przyjdzie tylko albo jest albo nie

No właśnie więc chyba nic prostszego nie ma :)

 

hehe z tego co wiem to wiecej jest przypadków że to własnie kobiety narozrabiały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

witam wszystkich od nie dawna śledzę temat i czasem jestem zaskoczony co tu się wypisuje Facetowi faktycznie ciężko znaleźć dziewczynę na gospodarstwo ale jak panie piszą tutaj że one nie mogą znaleźć męża to jestem zszokowany co do kobiet to z moich obserwacji wynika że dziewczyny które mieszkały na gospodarstwie od urodzenia bronią się rękami i nogami od gospodarstwa a pewnie spowodowane jest to doświadczeniem ciężkiej pracy rolnika którą zaznały ale gospodarstwo gospodarstwie nie równe ! sam można powiedzieć że prowadzę małe gospodarstwo po pracy i każda dziewczyna co słyszy małe gospodarstwo to zaraz robi jakieś uniki

 

 

No ciężko znależć przynajmniej w Moich stronach, każdy wolałby żeby iść do Niego;) Ja tam nie boję się tej pracy kocham zwierzęta, pracuje na gospodarstwie od berbecia i chce zostać na gospodarstwie, Moj tato jest z tego dumny, lecz mama uważa że to błąd:/

ze cięzko jest, że moge nie dać rady, ale kurdę chce spróbować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymek123    1

Po prostu praca na gospodarce i wiązanie z nią swojego życia jest bardzo ryzykowna i może tego też kobiety się obawiają ;( takie fakty jak nie mróz to susza to inne anomalia ale z drugiej strony gospodarstwo to duży majątek jak ja dostałem w spadku gospodarstwo to każdy mi mówił że mogę sprzedawać działki i tak dalej ale po co komu pieniądze jak nie ma szczęścia w życiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

@kasia22 udziele Ci pewnej rady Jesli eraz czujesz co chcesz w zyciu robic to znaczy ze to jest wlasciwy wybor

nie sugeruj sie zdaniem najblizszych (w szczegolnosci jesli jest ono przeciwne Tobie) ja tak zrobilem i zaluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

hmmmm,cięzko!?wszystko zależy od warunków,troche optymizmu,moje grono znajomych pozostawia zonie dom,a i są tacy ze i tam się czynnie udzielają,zona musi być wypoczeta,człek wraca z pola a zona razem z nim?abstrakcja,mozna mieć nawet 500ha a zona pracuje sobie gdzies 8 godz i rodzinka zgodna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

@kasia22 udziele Ci pewnej rady Jesli eraz czujesz co chcesz w zyciu robic to znaczy ze to jest wlasciwy wybor

nie sugeruj sie zdaniem najblizszych (w szczegolnosci jesli jest ono przeciwne Tobie) ja tak zrobilem i zaluje

 

 

Czuję to cholernie, rewelacyjnie pracuję mi się ze zwierzętami czy też trochę w polu uwielbiam to, własnie za niedługo wybieram się na dój krówek:D

Dziękuję za tą radę niby taka mało znacząca, ale dla Mnie to ogromny power:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymek123    1

Kasia22' z twoim stwierdzeniem że 'każdy wolałby żeby iść do Niego'' jeżeli obie osoby " Dziewczyna i chłopak mają gospodarstwo to powinni zdecydować się na to bardziej perspektywiczne takie moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Glicer a to niby dlaczego żona musi być wypoczęta a mąż nie? To jakaś nowa zasada równouprawnienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Kasia22' z twoim stwierdzeniem że 'każdy wolałby żeby iść do Niego'' jeżeli obie osoby " Dziewczyna i chłopak mają gospodarstwo to powinni zdecydować się na to bardziej perspektywiczne takie moje zdanie

 

Oczywiście zgadza się, ja nie mówię że nie podlega to dyskusji, ale jak jakiś chłopak słyszy że ja nie chcę iść na jego tylko chciałabym zostać na swoim, lub ewentualnie coś razem stworzyć to nie, ja nie zostawie tego co rodzice się dorobili... Dobrze, a co ja mam zostawić?:) Ehh

 

Glicer a to niby dlaczego żona musi być wypoczęta a mąż nie? To jakaś nowa zasada równouprawnienia?

 

 

Ja uważam żę tak samo mężczyzna jak i kobieta mogą razem wracać ztyrani z roboty:) Nie po to chce gosporadstwo prowadzić zeby w kurę domową się bawić :)

Też chce wracać brudna z pola:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128
Napisano (edytowany)

I to mi się podoba :) poza tym na polu można też parę chwil spędzić razem... na sianku he he he

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymek123    1

To już jest kwestia sumienia znam takich co przepuścili całe gospodarstwo i myślą tylko co by tu sprzedać a mnie by osobiście sumienie nie dało spokoju można powiedzieć że jestem specyficzną osobą bo na swój młody wiek przeżyłem więcej niż nie jeden co ma ponad 40 i sam bym nie zrezygnował z tego co mam nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×