Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bibi    2

popatrzcie nasi rodzice dziadkowie zadnych tam głupot nie podpisywali. zyli pracowali kochali sie przez długie długie lata az do smierci jak to sie przed ołtarzem przysiega

 

A jak coś było nie tak to najwyżej żona od kochanego męża dostała po głowie kilka razy ;) no i jak się rozwiedli to i tak nie miałaby gdzie iść to cicho siedziała i cieszyła się, że ma za co jeść ona i jej dzieci.

 

Mi się wydaje, że wiele dziewczyn nie chce być z rolnikiem, bo dla wielu osób to obciach... ja sama mam 22 lata i jestem rolnikiem ;) a ludzie jak się o tym dowiadują to zamiast jakoś pozytywnie się tym zainteresować, to zaraz, że dlaczego, a czemu nie studia, a czemu nie to, a czemu nie tamto i że sobie życie marnuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety to są stereotypy w oczach wielu ludzi jak dziewczyna idzie na gospodarstwo to obciach, że nie wykształcona albo nie umie nic robic, podczas gdy dzisiaj rolnik ma lepsze wykształcenie niż wiele innych osób, nie popatrzą ze ktoś ma pasje ze chce robić to co lubi że mu to odpowiada. Także bibi nie załamuj się bo być rolnikiem to dzis duma a nie obciach, nawet nie zdajecie sobie sprawy jak teraz miasto wsi zazdrości, mówią macie dobrze bo robicie dla i na siebie a nie dla kogoś ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

z wlasnego doswiadczenia wiem ze nie nalezy sie kierowac zdaniem innych

zadaj sobie pytanie : "co chce w zyciu robic?" a pozniej zacznij to robic a osiagniesz swoj cel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

dziewczynę szybko można rozszyfrować czy interesuję ją tylko kasa..

Nie byłabym tego taka pewna :) To że zwraca uwagę na finanse to nie znaczy, że tylko kasa jest dla niej najwazniejsza. Racja dziewczyny patrzą na majątek ale pryzmatem przyszłości, czy partner jest zaradny, obrotny i ogólnie czy będzie mogła mieć z trójke dzieci a nie jak niektórzy tylko jedno.. bo dwójkę to juz ciężko utrzymać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

problem dzisiejszych ludzi polega na tym ze za duzo kalkuluja

dawniej sie zenili i rodzily sie dzieci i nikt sie nie zastanawial czy bedzie za co je urzymac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i masz racje, za dużo kalkulują ale co się dziwić jak bieda w kraju, ludzie jak już maja jedno dziecko to czasem jest problem jak trzeba książki, ubrania kupić, W mojej rodzinie też tak jest, że kuzynka ma jedno dziecko i nie planuje drugiego bo nie wie czy będzie ją stać na utrzymanie, szkoła a potem studia niestety sporo kosztują ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1063

kiedyś wszystko przechodziło ze starszego dziecka na młodsze a czasem i z rodziców na dzieci (ubrania , buty , ksiażki , plecak itp.) to i w koszta się nie wchodziło na kupowaniu

a teraz dzięki unii wszystko poszło w górę (podatki itp) to dołują wszystkich na demografii ,

A j*bane platformusy sieją propagandę że trzeba walczyć wszystkimi siłami o przyrost naturalny bo grozi demograficzna recesja ale z drugiej strony za wszelka cenę chcą zarobić szmal na rodzinie i na wszelkie sposoby odebrać to co mogłoby być włożone w jej rozwój i dobrostan ,

szczycą się że niby średnia krajowa idzie w górę ale to tylko dlatego że bogaci bogacą się dużo szybciej niż biedni biednieją ,

społeczeństwo stało się konsumpcyjne , łase na doczesne dobra materialne(nie tylko w mieście ale i na wsi również pojawia się ta moda) przez co żyje się chwilą (aby dziś a co bedzie jutro to h.. )i nie myśli się w jakikolwiek sposób przyszłościowo, dzieci stają się często dla zbyt wielu drogim nieopłacalnym interesem z małym prawdopodobieństwem zwrotu poniesionych kosztów bo pomimo kilku to każdemu trzeba co roku wyprawkę , nowe książki zeszyty , nową drogą i wypasiona elektronikę żeby nie odstawało od reszty kolegów , ubrania bo wybrzydza i wstydzi się takie jak chodzi w czymś niemarkowym lub po starszym rodzeństwie

z racji tego że uczę się w większym mieście to w ramach spraw służbowych czasem po nim podróżuję, nieraz widzę że dużo ludzi żyje jako single i to całkiem wystawnie , dobrze pracują i zarabiają ale niestety na założenie rodziny nie na czasu , a na dodatek wpływ negatywnych wzorców z zachodu i usa (gender, homo, aborcja itp) wpływa degradująco na społeczeństwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

...Daremw nie wiem jak ty ale ja póki co odpukać cieszę sie jeszcze dobrym zdrowiem ^^

idź do lekarza i zrób wszystkie badania, zobaczysz wtedy ile masz mankamentów w zdrowiu, o wielu chorobach dowiadujemy się zbyt późno i nie mamy pojęcia że coś jest nie tak, niektóre choroby dają się w znaki na początku delikatnie a po kilku latach może się okazać że choroba postępowała przez lata, ale nawet nie zwracaliśmy uwagi na tak subtelne objawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

A ja jestem dumna że jestem rolnikiem!!!!!!!!!!!! :) Pracowałam w różnych miejscach i po odliczeniu kosztów dojazdu do pracy zostawało mi naprawde niewiele a cały dzień byłam poza domem i musiałam sie użerac z różnymi dziwnymi ludzmi. A tak mimo tego że czasami padam na twarz, mogę robić co mi się podoba i kiedy mi się podoba. I przede wszystkim bardzo lubię to co robie :) Od dziecka interesowały mnie zwierzeta i maszyny rolnicze. Teraz mam swoje bydło mięsne i nieraz ludzie się dziwią że mi się chce i że na maszynach się znam i wiem co jak na polu uprawić. I że się nie boję przy bydle pracować bo są takie wielkie i moga krzywdę zrobić.

Jak kupywalam przetrząsarkę do siana to się facet kilka razy pytal czy to dla mnie bo kobiety to wolą np.meble do kuchni niż maszynę, a ja się śmialam że widac nie jestem kobieta bo wolę maszynę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

Nie chciał bym usłyszeć od żony po dwudziestu latach małżeństwa , że była tylko dla tego ze mną że byłem zaradny i mogła mieć gromadkę dzieci.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    245
Napisano (edytowany)

To jest cała prawda, o rolnictwie także

 

... że byłem zaradny i mogła mieć gromadkę dzieci.....

 

W sumie w życiu o to chodzi - wiążemy się z druga osobą głównie po to, aby miec potomstwo i razem radzić sobie z przeciwnościami losu

Takie stwierdzenie to w tej chwili komplement, bo wiele rodzin nie ma wcale dzieci, z powodów finansowych.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie chciał bym usłyszeć od żony po dwudziestu latach małżeństwa , że była tylko dla tego ze mną że byłem zaradny i mogła mieć gromadkę dzieci.....

I tu jest wielki bląd ludzi. Ja najbardziej na świecie marzę żeby ktos się zakochał w mojej zaradnosci, pracowitości i moim nastawieniu do zycia... żeby kochal nawet za to ze dam mu dziecko a nie jak to jest w dzisiejszych czasach że kochają za to ze atrakcyjna dziewczyna, szczupła, ładna, koledzy będą zazdrościć.. niestety figura i wyglad się zmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibi    2

Wiadomo, że nie chodzi tylko o zaradność i dzieci, ale to bardzo ważne dla przyszłego wspólnego szczęścia, kiedy ona przestanie wyglądać jak modelka, a ty jak boski alvaro ;)

 

Ja się bardzo cieszę, że mieszkam na wsi, chociaż w sumie dużo jest negatywnych sytuacji - jak na przykład dzisiaj, uciekła nam jałówka i już myślałam, że jej nie złapiemy :D A ja jeszcze na dodatek strasznie się boję takich 'szalonych' jałówek, ale musiałam się jakoś przemóc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daremw póki co robiłem badania przeszedłem wszystkie podstawowe póki co mam podbity przegląd techniczny na kolejny rok, w dodatku jeszcze z fabryczną gwarancją :D . Nie wiem co to znaczy atrakcyjna dziewczyna, dla mnie to taka która mi pokaże swoje wewnętrzne ,,ja'' rozpali mnie wewnętrznie jej charakter jej motywacja jej zaradnosć, a nie tylko siądzie i będzie mówić że jest źle że jeszcze nic nie zrobi a juz nie będzie się opłacać robić, za jej podejście do spraw życiowych, i też przecież jak tu nie kochać jej jak właśnie chciała by mi dać potomka B) . A z ładnymi dziewczynami nieraz jest jak z paczką chipsów lays, z wierzchu ładnie wygląda oczy ci się świecą do niej chcesz ja, otwierasz a tam wielkie rozczarowanie bo ona do połowy pusta ^^ . Także uroda to rzecz względna, nieraz super laska nawet nie dorasta dziewczynie o normalnej urodzie do pięt wnętrzem. Bibi a co zrobić jak już na tą chwilę nie wygląda sie jak boski Alvaro ^^ . Ja też cieszę sie ze mieszkam na wsi ze pracuję na swoim, robię co chce i nikt mi nie mówi ani jak ani co, chcę dziś robić to to robię to a jutro tamto to tamto, nikt mi nic nie narzuca :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

bibi z tymi jalówkami to tak jest :) mi ostatnio taka świeżo urodzona zwiala i ledwo ją złapaliśmy, gdyby nie krzaki to gnałaby dalej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"bibi" Nie dziwie się, że boisz się Jałówek, szczerze nie ma nic gorszego niż mięsna jałówka, one są tak dzikie że tylko uciekać, to już wole byki na łańcuchu prowadzić niż jałówkę, byki są o wiele spokojniejsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

I tu jest wielki bląd ludzi. Ja najbardziej na świecie marzę żeby ktos się zakochał w mojej zaradnosci, pracowitości i moim nastawieniu do zycia... żeby kochal nawet za to ze dam mu dziecko a nie jak to jest w dzisiejszych czasach że kochają za to ze atrakcyjna dziewczyna, szczupła, ładna, koledzy będą zazdrościć.. niestety figura i wyglad się zmienia.

nie wrzucaj wszystkich do jednego worka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buma    0

Ponad półtora roku temu wyszłam za rolnika, mam 22 lata i wszyscy się dziwili, że to już !

Pierwsze pytanie jakie padało: " To kiedy rodzisz ? "

I jakie było zdziwienie, że dziecka przynajmniej na razie nie będzie.

Przed ślubem nie myślałam o ciężkiej pracy, hektarach, całym rolniczym ambarasie,

o którym nie miałam wcześniej pojęcia bo z polem miałam tyle wspólnego co nic.

po ślubie podejście trochę się zmieniło ... bez przymusu w niektórych obowiązkach pomagam bo chcę, NIE muszę i to jest całkiem przyjemne. Ważne, że mąż od razu nie zakładał, że będziesz musiała robić to czy tamto. Ludzie myślą, że jak mąż rolnik to kobieta urobiona po łokcie , a jednak i Polska wieś się zmienia.

Lamenty babci ucichły " bo to ty tam dziecko robisz, jak sobie radę dajesz "

Docieramy się z mężem jak każde młode małżeństwo czy na wsi czy w mieście, ale przede wszystkim najważniejsze jest to, że jesteśmy szczęśliwi.

 

Nie taka wieś straszna ! Mężowie - rolnicy też nie !

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibi    2
. Bibi a co zrobić jak już na tą chwilę nie wygląda sie jak boski Alvaro ^^ .

To może ty za 30 lat będziesz wyglądał jak boski Alvaro? :D Popatrz - George Clooney za młodu wyglądał nie ciekawie, a teraz niezłe ciacho na starość się zrobił ;)

 

Jałóweczka jak kobieta lubi żeby ją łapać ;)

Hahaha :D Nam na szczęście się udało ją złapać i mam nadzieję, że będzie z niej dobra krowa ;)

 

buma u mnie akurat ja rolniczka, a mąż "miastowy" :D ale też wszyscy sie pytają kiedy dzieci (bo po ślubie już 2 lata) i też lamentują ile roboty... no jest robota, ale znowu nie bez przesady - jakoś wolę to niż 8 godzin dziennie codziennie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370
Napisano (edytowany)

@Bibi boisz się jałówek jako panna ze wsi to już widzę oczy twojego ,,miastowego'' męża :P @Buma bardzo ciekawy post - tylko piszesz ,,docieramy się z mężem '' a w profilu masz podane ,,mężczyzna'' :blink:

Edytowano przez Szymi40

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zanetabagier    51

bardzo fajny post naprawdę ja też jestem miastowa z prawie 8 letnim stażem małżeństwa za rolnika oczywiście (kiedyś z kumpelką szliśmy przez wioskę i łapałyśmy stopa i złapałyśmy traktora a jaki przystojny kierowca :) obecnie mój mąż), nie wiem co ale wiejskie chłopaki (bez obrazy!!! chłopaki) są o niebo lepsi niż miastowi, mega przystojni i w ogóle bardziej pracowici :) Szczerze na początku było kiepsko :( strach przed "olbrzymimi" krowami zwyciężał a teraz nie mam z tym żadnych problemów, sprzątanie, karmienie, podłączane dojarki pikuś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibi    2

@Bibi boisz się jałówek jako panna ze wsi to już widzę oczy twojego ,,miastowego'' męża :P @Buma bardzo ciekawy post - tylko piszesz ,,docieramy się z mężem '' a w profilu masz podane ,,mężczyzna'' :blink:

 

No właśnie mój "miastowy" się nie boi, bo jego ojciec całe życie pracuje u kogoś jako dojarz krów :D więc zawsze jakiś mniejszy czy większy kontakt z krowami miał. No i do tego zawsze mieli konie, więc nie boi się dużych zwierząt (na szczęście! :D)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak tam drogie panie z balkonami jest już coś czy jeszcze czekacie, bo ja dziś robię nasadzenia, w tym roku postanowiłem zaszaleć na całego, niech miastowi też widzą że na wsi nie ma syfu a żyje sie w pięknym otoczeniu nie B) . Może jakaś panna się kurczę skusi, kto wie, nie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

tak, ja też się przymierzam żeby upiększyć trochę otoczenie domu czyli głównie ogród, a tu lipa, bo nie mam gdzie bel wstawiać :) także na razie na planach się kończy do czasu aż mi się uda kupić obok trochę ziemi :) także na razie trzeba się zadowolić 10 drzewami owocowymi wkoło ogrodu bo na nic więcej nie można liczyć ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×