Skocz do zawartości

Polecane posty

rolstudent    94

Xawier dobre pytanie. Oczywiscie ze szczęście moich rodziców ma wpływ na mnie. Ale i na cala nasza rodzine. Rodzice sa w sobie nadal bardzo zakochani. Czesto widuje ich jak ida ze soba za rece czy sie całują. Ich sekret jest taki ze 2 razy dzinnie chodza razem na randkę:-D mowia tak na dojenie. Śmiało mozna brac z nich wzór. :-D. Zreszta chyba przez to nasz dom jest bardzo lubiany przez różnorakich gosci. Ostatnio odwiedzala nas cala rodzina mojego przyjaciela z Wrocławia to pani Krysia mowi do nas ze my opcy ludzie a lepiej jak rodzina. Wszystkim życzę conajmniej tyle ciepła co w naszej rodzinie:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

Bo o milość i malżeństwo trzeba dbać :P wtedy nawet w najcięższych momentach jak wiesz że masz wsparcie w rodzinie to wszystko jest mniej straszne. Ale z tymi gośćmi to bym nie przesadzała bo co za dużo to niezdrowo :)

Są sprawy tylko rodzinne a jak masz cały dom gości od świtu do nocy (tak jest u moich teściów) to nie ma kiedy i jak pogadać, albo wszyscy o wszystkim wiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

Na udane małżeństwo ma wpływ wiele czynników , jak ożenie się będe starał aby było dobrze w małżeństwie ale czy będzie dobrze to nie będzie zależało tylko ode mnie . :(

Małżeństwo jest jak rosyjska ruletka , może być udane a może być początkiem końca dobicia do dna :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    32

Moi 14 lat po rozwodzie trójka dzieci... <_< :mellow:

 

A jeśli można zapytać to jak przebiegał rozwód z Twojej perspektywy? Miało/ma to jakiś konkretny wpływ na Ciebie? Rozstali się jak ludzie? Czy darli ze sobą koty?

 

 

Jakie znacie przypadki rozwodów? Mąż/żona puściło drugie w samych skarpetkach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

@Xawier dlaczego interesujesz sie przypadkami rozwodów , obawiasz sie że jak sie ożenisz to żona może cie puścić w samych skarpetkach a o majtkach nic nie piszesz ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    32

Zainteresowanie raczej wynika z tego co dzieje się wokół oraz po "przykładzie" rodziców... i bądź co bądź jestem dość ciekawski :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

temat na czasie- w europie juz wiekszosc malzenstw sie rozpada , statystycznie to 7-13 lat malzenstwa jest punktem krytycznym, rekord jaki znam z sasiedniej wsi to 2[slownie dwa] dni sobota-niedziela i facet wieczorkiem w poprawiny pojechal do belgii po samochody i to bylo na tyle, w mojej to 10 dni, a chodzili ze soba 8 lat, panna mloda do slubu szla pijana i juz przed kosciolem bylo wesolo. dziewczyna wyksztalcona, doktor resocjalizacji i taki numer wykrecila-chyba presja rodziny bo wcale nie "musiala' wyjsc za maz.

izolda a moze jakis batiuszka by sie trafil- im wolno. mam znajomego "popa"[tak go nazywaja] ale malzenstwo[slub mu niedawno dawal kolega z seminarium] na dobre nie wyszlo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo chodzić z dziewczyną tak długo to chyba jakieś wariactwo, znam przypadki ze po 5 latach nażeczeństwa palma odwalała i się rozchodzili. Dlatego ja jak będę wiedział ze to ona to padam na kolana najdłużej to pół roku góra 8 miesięcy, i niech się dziewczyna decyduje, albo wóz albo przewóz, ja żyć w niepewności tak długo nie dam rady. Dziadek się oswiadczył po miesiącu, byli małżeństwem przez 59 lat, a w tedy czasy były dużo bardziej cięższe niż teraz, byli na dobre i złe ^^ . A dzis z byle wariactwem do adwokata lecą. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo44    10

Raczej normalnie mama choć nalezna do połowy gospodarstwa nie ruszyła teraz może jak sie załape na młodego bedzie zapisane taty i mamy połowy

 

Mam kolego co chodzili 8 lat :blink: a po 8 miesiącach małżeństwa sie rozwiedli :huh: (nie było dzieciaka jeszcze a czy współżyli nie pytałem.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Tomek to ja jestem takim przypadkiem wariatki ;) nie polecam nikomu długoletniego związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo44    10

Najgorsze w rozwodach to to że cierpią dzieci jeśli są bo rodzice każdy w swoją stronę, Jak u mnie ja przyjdzie się żenić to co... przyjdą oba, w cale,a jak jeden to drugi nie?? Głupota -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Znajomy ksiądz( z powołania) zawsze mi powtarza "receptę" na wieloletnie małżeństwo;) Rok koleżeństwa+rok narzeczeństwa= wiele lat małżeństwa ;) Wiele małżeństw z tej rady skorzystało i chyba dobrze na tym wyszli ponieważ o żadnym rozwodzie tych małżeństw nie słyszałam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ma swoje plusy, 5 lat chodziłem z dziewczyną (zaręczyliśmy się) ale na szczęście pokazała pazurki w porę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszek25    1

ooo he moze i dobrze ze przed slubem pokazuje pazurki . bo jak inaczej to po slubie tylko nerwy i jak rozwód to dodatkowe nerwy i problemy lepiej przed niz po

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

No właśnie, chociaż nie zaprzeczę że sam jestem zwolennikiem dość szybkiej decyzji o ślubie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

A Ja z moim chodziłam 8 miesięcy i nie żałuję ani jednej minuty spędzonej z nim,człowieka owszem poznaje się całe życie ,lecz wady zawsze wyjdą wcześniej czy póżniej po jakimś czasie i nie potrzeba chodzić Bóg wie ile by poznać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

ja oświadczyłem się po roku i 9 miesiącach znajomości w Paryżu :D pewno gdyby nie wyjazd do Paryża pewno było by szybciej o jakieś 5 miesięcy ;) a co do ślubu plany sa w najbliższym 5-leciu ;) odnosnie rozwodów... najlepiej spisać intercyze i po sprawie... ale dla wielu osób te słowo jest czymś złym... a to nie prawda... bo zabezpiecza ciebie , małżonkę/a i dzieci przed ewentulanym rozwodem... chociaż po czesci. No odnosnie pazurków to już miałem zamiar oświadczać się porzedniej dziewczynie , ale dzięki Bogu pokazała co potrafi i dzięki temu mam znacznie lepsza dzieczynę już narzeczoną ;) więc mam nadzieję że żle nie będzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

wiesz intercyza dobra sprawa tylko że wiele osób jej się boi lub po prostu ma inne plany na przyszłość niż druga połówka :) z jednej strony jak komuś zależy na drugiej osobie to podpisze choćby nie wiem co a z drugiej strony... a co nie wierzysz mi? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

właśnie, ilu ludzi tyle interpretacji słowa "intercyza" ;) w moim przypadku bedziemy spisywać intercyzę ponieważ Ona nie ma obaw przed tym i ja też a z drugiej strony co to szkodzi spisac skoro mamy być i tak ze soba... bo tak tez można argumentowac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

to podstawowy argument właśnie i cóż, musiał bym na prawdę porządnie zaufać drugiej osobie żeby intercyzy nie spisywać, jeśli ktoś ma wielkie sprzeciwy to cóż,jeśli tłumaczeenia nie dają rady to pozostają tylko nieuczciwe intencje, a to już jest jednoznaczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja nie nie chciałbym spisywać intercyzy jeżeli wy nie ufacie drugiej swojej połówce to papierek wam pomoże ze się zabezpieczycie, zawsze bedziecie mieć jakieś podejrzenia co do waszej drugiej połówki, jeżeli decydujesz sie na ślub to przede wszystkim zaufanie. Może się nie znam bo mnie to nie dotyczy i pewnie długo jeszcze nie będzie a moze i w cale nie będzie ale ja czegoś takiego nie zrobił bym bliskiej osobie. :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×