Skocz do zawartości

Polecane posty

scott11    0

Ty masz świadomość Meg , że piszesz o rzeczach , które czytają inni a ich świadomość o racjonalnych zachowaniach jest taka jak Twoja ?

No właśnie i bez żartów , człowiek nic nie musi , tylko niektórzy sobie z tego próbują żartować . Ach , Ty już wiesz co przede mną . Gucio prawda , nawet nie wiesz co będzie jutro . Nie wybiegam już w dalszą przyszłość , bo tego nie sposób przewidzieć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342
człowiek nic nie musi , tylko niektórzy sobie z tego próbują żartować .

Wiesz co właśnie człowiek coś musi ,a co to się domyśl . Spróbuj to zatrzymać . :D

Ach , Ty już wiesz co przede mną .

Oczywiście . Zimny prysznic ,lub szklanka zimnej wody na wstrzymanie .

Meg nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi. Ja powiedziałem dlaczego związki się rozpadają po ślubie. Rozpadają się bo po ślubie młodzi przestają się starać bo już mają papierek że są razem.

Trochę się myślami minęliśmy . Uroki pisania tu i na gg ^^

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scott11    0

Ja Ci mówię , że nic nie musi i co gorsza dla Ciebie ja to wiem na 100 - wę . :D

Twoje rady to by mnie wpędziły do łóżka a na NFZ nie liczę . Także jak widzisz niewiele z tych przewidywań wynika .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

A ja Ci powtarzam ,że coś musisz i jak tego nie daj Boże nie zrobisz ,to na pewno NFZ poprosisz o pomoc . :D Ech ta pewność na 100% ,jakie to nierozsądne. ;)

Trzymaj się Scott11 i zmień temat ,bo wiem ,że lubisz mnie jak diabli ...Pamiętliwość ,to raczej wada charakteru . ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scott11    0

Tak lubię Cię , bo dzięki Tobie wiem , że kobiety są takie ciekawe . :) Dzięki za wsparcie , tylko pamiętaj charakter nie ma tu nic do rzeczy . Spokojna głowa wpinam cewnik i heya . :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bo zawsze mowilam ze zwiazek ma byc wolny, czyli na poczatku kocia lapa. :D Wtedy zwiazek sie utrwala

A jak ta teoria ma się do praktyki? dziadkowie i ci wszyscy nasi pra, pra pra... nie bawili się w kocią łapę i związki były udane. Obecnie to wręcz moda i co z tego że mieszkają z sobą 2 lata jak pół roku po slubie rozchodzą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo wtedy ludzie nie byli nasiąknieci konsumpcjonizmem i były inne czasy, ludziom zależało na sobie a czasy były naprawdę cieżkie, wojny, bieda choroby, ale mieli siebie i byli za sobą, a teraz zamikast walczyć o związek to najprosciej się rozwieść bo tak łatwiej i prościej bez problemu, dostaną papierek i wolni, i spowrotem w świat, w życiu trzeba cały czas iść na kompromis, schować dumę pod poduszkę i sie nieraz podporządkować dla ukochanej osoby a nie tylko wiecznie ja i ja. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

Wiesz co ,jak tak czasem się nasłuchałam opowieści starszych pokoleń ,to Ci powiem ,że tylko pozornie było lepiej ,a nie było tylu rozwodów ,ponieważ wiara w Boga miała większą moc .

Zdecydowanie dziś w młodszych pokoleniach mniej słychać ,że sąsiad z sąsiadką romansuje .

Dawniej małżeństwa trwały mimo zdrad ,pijaństwa ,niezgodności charakterów itp. . Dziś jest inaczej ,ale czy tak naprawdę gorzej ? Czy nie lepiej odejść i nie marnować sobie i drugiej osobie życie ? Oczywiście mam na myśli ludzi dojrzałych ,a nie tych co ich wszystko szybko nudzi ,a byle problem przerasta .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Małżeństwa są jak i samochody. Te stare cie trochę naprawiło i jeżdżą do dziś a te nowe jak się popsuje to się wymienia na nowe....

 

PS nie tylko samochody ale wszytko co teraz się produkuje...

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

hejka :)

wiecie co, obecne czasy różnia się diametralnie z czasami naszych dziadków, kiedyś mężczyzna brał se kobite, która mu gotowała, prała, sprzątała, rodziła mnóstwo dzieci i wychowywała je, faceta nic nie obchodziło w ich wychowaniu, robił co mu sie zamaniło we łbie, Jak trzeba było stogi stawiać to wołał całą ferajne z kobitą na czele i szli na łąke wszyscy. Kobita też szła czy w ciąży czy nie, posłuszna, i zgodna na wszystko, na zdrady, pijaństwo i wszelakiego rodzaju pomysły swojego męża, bo był przecież głową rodziny, ale nie zawsze w tej głowie było wystarczająco oleju.

Dziś kobity nie dają się zniewolić, chcą być samodzielne, wykształcone, chcą decydować same o sobie, również w związkach i małżeństwach.

Chłopaki, nie zrozumcie mnie źle, bo ja nie mam nic do mężczyzn. Jakiż byłby świat bez facetów!!!! Ale wszędzie trzeba zachować zdrowy rozsądek. Każdy ma prawo do własnego zdania, a jeśli związek ma prowadzić do zniewolenia drugiej osoby, to niech go wógóle nie będzie albo niech się rozpadnie, bo i tak bedzie predzej czy później.

 

Wiecie, kiedyś moja mama była w 9 mcu ciąży. Ojciec kazał jej iść na łąki z nim stogi stawiać. Poszła. I o mało mój brat nie urodził się na łące. Na szczęście zdrowy jest, bo w sąsiedniej wiosce kobita w ciązy krowy doiła i bańki nosiła. Dostała skurczy i dziecko umarło bo za wcześnie było na poród.

Jakby mój mąż mi tak kazał to bym mu patelnie chyba na glowie sprostowała ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mardok15    0

Dziewczyno jaka ty ostra choć prawde mówisz, takiego tylko po łbie lać a też znam takich typów co dziewczyny/żony zmuszaja do ciężkiej pracy. Ale wg mnie jak już ona jest z brzuchem to nie powinna robić chyba że jakieś lekkie rzeczy ale to jak chce ale jak już w poważnym miesiacu to zdecydowane NIE!. Tak to jest a kiedyś było tak jak piszesz bo każdy chciał sie dorobić w życiu czegoś i albo nie patrzył na zdrowie ale bo inny czynnik ze tak robił człowiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Nie no do 7mego miesiaca ciazy mozna robic, niemowie tu o gospodarce tylko etatowej pracy.

 

Ja do 7mego robilam i poszlam na urlop.

 

@FIREFOX dobrze mowisz , a ja jeszcze dodam ze w sklepach teraz patelnie dluzsze raczki maja. :D

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

tak praca w ciąży jak najbardziej wskazana :) ale ostudzam zapał, raczej lekka praca. moja matka jednego dnia stertę układała a drugiego siostra się urodziła, do ostatniego dnia pracowała i to wcale nie lekko, jak ktoś miał styczność chociażby z układaniem sterty, kiedy snopki ważyły po 20-25 kg.

wieem że zaraz na mnie naskoczy tłum niezadowolonych z mojej opinii ale teraz po prostu ta delikatność wielu kobiet bierze się po prostu z lenistwa często, jak ktoś nic nie robi praktycznie przez wiele lat, a u młodzieży zazwyczaj tak jest (dziewczyny na wielu gospodarkach). organizm się osłabia i jest podatny na jakikolwiek wysiłek, po prostu tak nie ładnie powiem: flaczeje. moja prywatna opinia jest taka że praca jest wskazana zarówno przed ciążą (zdecydowanie) jak i w trakcie jej trwania powiedzmy do 6-7 miesiąca, oczywiście wraz z kolejnymi miesiącami ograniczanie obciążeń.

Teraz czekam na lincz xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

Wg. mnie kolejne pokolenia mają coraz słabsze organizmy również przez jedzenie. Kiedyś ludzie pili mleko od krowy, jedli chleb samemu pieczony, kiełbasę samemu zrobioną i popijali bimber, który sami pędzili. Teraz chemia rządzi w każdym produkcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Ale średnią wieku w PL rośnie... przyrost nie koniecznie.

Edytowano przez Pawel20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja mama jak była w ciąży to pracowała z nami do 6 miesiąca potem tata na siłę pomimo sprzeciwów mamy wziął ukrainca do roboty a mama większość wypoczywała ale ona już miała w tedy 47 lat więc sporo, a jak urodziła to brat dostał maks w punktacji noworodków, a opowiadała jak dziewczyna 18 lat rodziła to dziecko niestety urodziło się z wadą genetyczną. Tak jest że wszechobecna chemia ma potężny wpływ na organizm człowieka. Popatrzcie ilu ludzi jest uczulonych na jakieś substancje a nawet o tym nie wiedzą. Także jak moja żona jak była by w ciąży to nie musiała by łamać mi patelni na głowie bo jednak swój rozum mam i nie dałbym jej pracować ewentualnie jakieś lekkie czynnośći ale nie takie żeby można krzywdę jej i dziecku zrobić. Dawne rodziny wielodzietne i co nie były szczęśliwe, dzieci jedno drugie pilnowały, miały szacunek do siebie, moja babcia miała 8 rodzeństwa, mama 5 rodzeństwa, jakoś wszyscy się wychowali. A dziś troje dzieci i ci mówią ze patologiczna rodzina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27

jak to mówią ciąża to nie choroba pracować można nawet do 8 miesiąca tylko jeśłi jest to praca biurowa która nie wymaga wysiłku fizycznego w gospodarce słabo to widzę aby kobieta pracowała podczas ciąży chyba tylko kur przypilnować czy mają ziarno praca przy zniwach w zaawansowanej ciąży może skończyć się tragicznie

ostatnio w mediach słyszy się o dzieciach bitych albo głodzonych co to za rodzice co do tego dopuszczaja niektóre kobiety nie mogą mieć dzieci a inne znęcają się nad nimi

a co do rozwodów po ślubie to jest tylko jedno wytłumaczenie że do ślubu oboje adorowali siebie mówili sobie kompementy były wspolne wycieczki i spotkania a po ślubie już tego nie ma jeden o drugiego się nie stara tylko "umowa" odpisana ta druga osoba mi nie ucieknie wieć nie ma co sie martwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1189

Nie przeszło Wam przez myśli dlaczego związki naszych rodziców i dziadków tak długo trwają? Wiara gra tu główną rolę. Ludzie na wsi byli i są jeszcze głęboko wierzący, więc o rozstaniach nawet nie było mowy. W końcu oboje przysięgali, że nie opuszczę Cię aż do śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27

masz rację tylko czym to jest spowodowane

1. co ludzie będą gadali plotki co całej okolicy będą chodzić ale są przypadki że musi być rozwód

2. jednak jest większe przywiązanie do kościoła na wsi

3. młodzi uciekaja ze wsi wolą do miasta a tam nikt nikogo nie zna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

nie powiedział bym że z wiarą to związane... przywiązanie do kościoła nie koniecznie bo i tak większość chodzi na pokaz, a spora część jak tylko wychodzi z kościoła to już taka święta nie jest, złodziej najbliżej ołtarza stoi, oczywiście nie reguła. nietrwałość małżeństw jest bardziej spowodowana wychowaniem. jeśli za młodu ludzie nie nauczą się wzajemnego szacunku i pracy to nic z tego nie wyjdzie, duży wpływ mają rodzice którzy po prostu dzieci rozpieszczają. kiedyś szła kobieta do męża to wiedziała że do domu rodzinnego nie ma co wracać bo tam już nie jest jej dom, facet znowu jak się nie dogadywał to rodzice też sankcje mogli stosować: nie umiesz sie dogadać to się sam bierz do roboty, nie będziesz miał czasu na kłótnie itp

no i w ten sposób niejako pod "przymusem" małżeństwa trwały aż do śmierci. teraz sprawy mają się całkiem inaczej, głównie za sprawą polskiego prawa, znam wiele przypadków kiedy kobieta przyszła do męża, urodziła dzieecko lub dwójkę, mija parę miesięcy lub lat, wtedy odchodzi i oczywiście od rolnika sądy zasądzają dość duże alimenty i podział gospodarstwa. kiedyś tego nie było i tak logicznie po co być na wsi i ciężko pracować, jak można wziąć spore alimenty plus kilkaset tysięcy spłaty z gospodarstwa, wynająć sobi mieszkanie i mieć spokój przez wiele wiele lat. takich historii sam znam kilkanaście... spłata z 17 ha gospodarstwa 275 tys po około 10 latach małżeństwa, gdzie żona nie pracowała nic przy gospodarstwie i jeszcze wypłaty za mleko zabierała i nie chciała nic włożyć w gospodarstwo, takie rzeczy dzieją się bez przerwy tak że aż strach brać ślub bo można zostać całkowitym golasem, stracić pieniądze, nerwy i jakiekolwiek perspektywy na przyszłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×