Skocz do zawartości

Polecane posty

Michalmeer    366

łał widze dziewczyna naprawde do wszystkiego ;) no brawo fajnie by było żeby ni sie taka trafiła kto wie .. tylko ta 6 rano .. nie lubie wczesnie wstawać moge pracować do godziny 24 i mi to nie przeszkadza byle rano spać do 7 a 8 ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fragles1    3

Noo chłopak, czy to nie przesada, 8 godzin snu :unsure: jeszcze na swoim. Jak będziesz pracował do czwartej to wtedy możesz się wylegiwać do 7 :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fragles1    3

Śpi się we dwoje, a odpoczywa samemu ;)

Masz rację co do roboty, trzeba to zrobić powoli i dokładnie, aby sąsiad już nie musiał główki dorabiać :P

A co do snu to z wiekiem zobaczysz że i te 4 godziny to aż nadto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystkim szukającym szczęścia oraz wymarzonej partnerki/partnera życzę wytrwałości w Nowym Roku oraz szampańskiej zabawy sylwestrowej jeśli obowiązki pozwolą, oby krówki się nie burzyły że gospodarza jeszcze trzyma nad ranem ;) Dzisiejsze zabawy mogą zaowocować możliwością nawiązania nowych znajomości :wub: Niech przesłanie kolegi zza wschodniej granicy towarzyszy w szukaniu dziewczyny na gospodarkę :lol:

http://www.youtube.com/watch?v=tHqCEQOME_8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inzKonrad    1

Dla mnie najlepszym noworocznym postanowieniem będzie spotkanie miłej sympatycznej dziewczyny do 25l z powiatu pułtuskiego lub okolic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bystra    26

Ja również życzę wszystkim z AF szczęśliwego Nowego Roku i spełnienia wszystkich planów zakładanych na ten rok oraz udanej zabawy sylwestrowej DOSIEGO ROKU! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepsze życzenia z okazji Nowego Roku szczęścia powodzenia czego sobie zamażycie, no i tej dziewczyny, a na dzisiaj udanej imprezy i żeby głowa rano nie bolała. Osobiście spędzam sylwestra w domu, spędzam noc z kobietą, mam 38,9 gorączki, widzę podwójnie, mięśnie bolą jak chole.a ogólnie kiepsko idę spać. Do Siego roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Więc dla ciebie kolego przede wszystkim i dla wszystkich z AF dużo zdrówka ,pomyślności w Nowym Roku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Pierwszy raz zaglądam na ten temat, szczęśliwego nowego roku ;)

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Udanego Sylwka, a w Nowym Roku znajdzcie swoją panią ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    32

Ja chciałbym wszystkim życzyć w nadchodzącym 2014 roku abyście przede wszystkim byli sobą. Abyście nie zatracili się w szarości codziennego dnia. Abyście potrafili każdego ranka i wieczoru uśmiechnąć się. Abyście mieli więcej wiary w siebie. Byli rozważni i romantyczni. Śmiali się z samych siebie. Aby praca na gospodarstwie przynosiła satysfakcję i radość. Aby otaczali was ludzie prawdziwi, życzliwi, pełni wiary i miłości do drugiego człowieka. Żeby wzajemnie nieporozumienia i konflikty szybko rozwiązywać i nigdy nie tracić nadzieji. Przede wszystkim dawajcie siebie innym. Dzielcie się tym co macie. Każdy ma swoją definicję szczęścia i niech każdemu na jego własny sposób spełnią się marzenia. Moje postanowienie na ten rok- rób to co chcesz i to co kochasz! Samych pozytywów :)

 

pozdrawiam

 

Xawier

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

Przesyłam najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego już w Nowym Roku .

Sukcesów zawodowych i spełnienia w życiu prywatnym dla wszystkich z Agro Foto .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nynka87    0

Także jest dobrze jakby jeszcze dziewczyna była a może później żonka to i dla niej robota by się znalazła.

może nie strasz potencjalnej wybranki tym tekstem :D pamiętam jak moja bratowa zapytała mojej wtedy przyszłej jeszcze teściowej czy cieszy się, że syn się żeni, na co ta odpowiedziała "no pewnie, przyda się ktoś do roboty" :D nie ważne było że syn się żeni i zakłada rodzinę... jakby to powiedział mój mąż to by moim mężem nie został a i teściowa za ten tekst sobie nagrabiła ;) żeby nie było - lubię wieś i nie mam nic przeciwko pracy w gospodarstwie, pomagałam mężowi przy dojeniu prawie do samego porodu, mimo iż wcześniej krówki to były tylko do pogłaskania w wakacje u babci :) pozdrawiam wszystkich szukających kobiet do gospodarstwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    164

@nynka87 dobrze pisze, tak zagladam czasami do tego tematu i sie zastanawiam czy Wy Panowie szukacie kobiety , dziewczyny do wspolnego zycia i miłości czy szukacie pracownika bo jak czytam niektóre posty to mi sie tak wydaje ze szukacie (parobka). Ja po ślubie jestem już 12 lat obrabiam ponad 30ha ziemi i moja żona przez ten okres może raz jezdziła traktorem jak jeszcze zbierałem słome (bo chciała sie przejechać zakupionym sprzetem) i raz jak zbieralismy kamienie,a tak to pracuje i spełnia sie zawodowo, zajmuje sie rodziną i domem i tak ma wystarczajaco obowiazków. Ja wiem że rolnictwo to cieżka praca obowiazek i pasja ale trzeba też mieć odskocznie od tego gdzieś wyjechać góry morze wyskoczyć na basen kino dyskotekę lub zabrać kobiete na zakupy do galerii a jak wy randke zaczynacie od tego jakie ma traktory albo jak szeroko za stodołą to sie nie dziwie że dziewczyny tak was traktuja, piszecie ze dziewczyny nie chca na wies to co wszystkie z wiosek pójda do miasta, to taki przykład moja koleżanka tez koniecznie chciała do miasta i wyszła za maz za chłopaka z Płocka i co wytrzymała z nim i jego rodzinką 4czy 5 lat bo traktowała ja cała jego rodzina jak służacą bo za to że jest ze wsi i co nie wytrzymała i sie rozeszli i wróciła spowrotem do mamusi to taka przestroga dla dziewczyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27

jeśli jest miłość miedzy kobieta a mężczyzną to musi być tez kompromis Panowie dajcie kobietom wybór co cche w życiu robic czy pracować w biurze czy pomagać w rolnictwie. należy tu podkreślić słowo pomagać bo nie wyobrażam sobie żeby kobieta pracowała a jej mąż leżał na kanapie z piwem w ręku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

W dzisiejszych czasach praca w rolnictwie nie jest aż tak ciężka że np. 5 osób musi pracować w gospodarstwie. W polu czy też w oborze mechanizacja pozwala ograniczyć tę liczbę osób nawet do 1 czy 2 osób i na przykład dziewczyna, która wyjdzie za rolnika nie musi zaraz iść do obory i harować od świtu do nocy, tylko może spełniać się zawodowo. Oczywiście wszystko zależy od samej dziewczyny, bo może np. lubić pracę w rolnictwie to wtedy może i ona pracować na gospodarstwie. Także wyjście za rolnika nie oznacza pracy tylko i wyłącznie w gospodarstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nynka87    0

nynka napisałem że by się znalazła a nie że musi pracować.

wiem, tylko mówię żebyś na samym początku tak nie zagadał ;)

 

no właśnie, czasy się zmieniły, jak ma się choć trochę zmechanizowane gospodarstwo to pracy poza sezonem prawie nie ma...

 

u nas to było tak, że na samym początku znajomości obecny mąż w ogóle nie wspominał że ma gospodarstwo, co i jak, nie oszukujmy się też, że nie było za bardzo czym się chwalić :) dopiero po pewnym czasie mnie zaczęło to interesować, chodziłam z nim do dojenia, pomagałam przy sianie i takie tam, studiowałam ale powiedział że chciałby żebym nie pracowała a pomagała jemu... nie było to dla mnie problemem, ale były dwa warunki - trzeba było trochę to gospodarstwo rozruszać żeby było go stać utrzymać rodzinę bo od razu chcieliśmy mieć dzieci :) drugim było odcięcie się od teściowej która wtrącała się we wszystko co nas oboje doprowadzało do szału... no i tak się stało, dobudowaliśmy kawałek obory, kupiliśmy trochę przydatnych maszyn, wydzierżawiliśmy trochę ziemi, a teraz nasza córka ma 1,5 roku, znów jestem w ciąży i nie ma dnia żebym nie zaszła do obory pogłaskać cielaki i podrzucić im siana :) a wieczorami kiedy mąż ma sporo roboty sama przynoszę mu na kanapę piwo i coś dobrego do jedzenia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×