Skocz do zawartości

Polecane posty

fineasz007    17
Napisano (edytowany)

Banan575, mimo że kobietą nie jestem, to nie zgodzę się z Tobą. Według mnie prawdziwa miłość nie opiera się na pieniądzach, bo czasami lepiej być w biedzie szczęśliwym z drugą połową serca, niż w bogactwie cierpieć w samotności. Po prostu dopóki ludzie nie znajdą jakiegoś punktu zaczepienia w tej wybranej personie, dotąd nie wiedzą czego tak naprawdę upatrywać. Jakoś nie wydaje mi się, żeby Niebieskooka w swoich postach pisała, że pieniądze są dla niej priorytetem - jeśli się mylę, to proszę o poprawienie mnie, przez nią samą. Właściwie to może kiepski ze mnie psychoanalityk, ale widzę, że ona po prostu szuka, zwyczajnego mężczyzny, w którym mogłaby znaleźć takie wartości jak bezpieczeństwo, odwzajemnione uczucie zakochania, troskę o nią; takiego który jest bystry i potrafi podejmować samodzielnie dobre decyzje. Według mnie to nie jest tak wiele. To są wartości, które reprezentowali niegdyś nasi przodkowie, a teraz ze względu na kosmopolityzm i inne śmieszne poprawności polityczne zanikają. Są to piękne świadectwa człowieka, które powinny być fundamentem każdej rodziny, a jednak nie są.

Edytowano przez fineasz007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
falconeyes    9

Mnóstwo tu pięknych słów, wzniosłych aforyzmów i wspaniałych marzeń o miłości... tej romantycznej, ale kiedy przyjdzie czas żeby zejść na ziemię, kiedy codzienność nas przytłoczy to piękna sukienka i romantyczne kolacje zejdą na drugi plan. Sam jestem po niedawnym rozstaniu i mimo że to bolało to życzę jej jak najlepiej i muszę żyć dalej, a czas ucieka przez palce. Znajomi są już po ślubach, niektórzy nawet młodsi,ale ja ciągle wierzę i modlę się o dobrą żonę, taką do tańca i do różańca, bo już trochę przeżyłem i wiem co jest w życiu ważne.

Nie szukajcie recepty bo nikt jej wam nie da gotowej, życie trzeba przeżyć samemu i samemu układać ten "scenariusz"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gambler    5

Co do pracowitosci kobiet to mam kolezanke jezdzi kazdym ciagnikiem prasa belujaca...jak trezba kombajnem zbozowym....prowadzi z mezem produkcje zwierzeca bydło mleczne i mysla o rozbudowie nowej obory...praca mysle od 5 rano do poznego wieczora.....choc obecnie coraz wiecej maszyn w gospodarstwach samo sie nie zrobi

 

 

Facet na gospodarstwo....hmmm jak sie ogole to jestem przystojny :D ....zapraszam Panie<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ejczbio    24
Napisano (edytowany)

Gambler ale tu nie o to chodzi, że takie kobiety istnieją, bo istnieją i jest ich całkiem sporo, niektóre nawet robią więcej niż ich mężowie, hehe. Dla mnie jest to upokorzenie kobiety.

Edytowano przez ejczbio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

Nie obraź się Banan, ale Twoje posty są tak cyniczne, że aż nieraz mnie oczy bolą od czytania.

W wielu swoich postów pozujesz na bardzo mądrą życiowo osobę, która poucza biedne, naiwne dzieci marzące o miłości, że ich rojenia są głupotą, bo i tak dostaną po wiadomym miejscu. Nie wiem co tak ukształtowało Twoją postawę i nie mam prawa w to wnikać, ale dlaczego tak lubujesz się w swoim czarnowidztwie?

Co do Twoich sugestii, nie wprost oczywiście, bo niby nie do mnie skierowanych, że pewnie lecę na kasę to nie uważam, żeby tak było. Gdybym sama nic nie robiła i nic nie miała i szukała tylko jelenia, żeby mnie utrzymywał byłoby to rzecz jasna karygodne. Ale robię sporo i się staram. Żeby nie było pomaga mi bardzo dużo tata, również finansowo, bo ma szkółkę drzewek i dzięki temu mam choćby sadzonki do sadu za darmo, on czuwa nad ochroną, wieloma innymi rzeczami, a ja właściwie zajmuję się formalnościami i doglądam, bo mam jeszcze inne zajęcia. I jest tego wbrew pozorom sporo, bo zależy mi żeby się czegoś dorobić samej. Jeżeli chciałabym, żeby ewentualny wybranek był zamożny to jest jak najbardziej normalna rzecz i każda kobieta by tak chciała, choć nie każda się przyzna. Ale jest to jedno z wielu kryteriów i nie obowiązkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fineasz007    17

Prawda jest taka, że nikt z nas nie jest idealny. Często mówi się jedno, a potem robi drugie. Mam tu na myśli moje wieczne powtarzanie, że nie będę nigdy miał dziewczyny; do dziś jest to uszczypliwie powtarzane, gdy tylko nadąży się okazja, aby mi dopiec. Po prostu w wieku młodzieńczym jakoś nie specjalnie chciałem być zniewolony przez inną osobę, bo zawsze uważałem, iż dam sobie radę najlepiej sam. Wiadomo, lata młodzieńcze to trochę się inaczej patrzyło na życie. Generalnie mój związek w pierwszych fazach nie bazował na przymusie wobec siebie, czy jeszcze gorzej, chęci zaimponowania innym, raczej od tak danie sobie szansy z kobietą, która pasuje do wcześniej wypracowanego przeze mnie wzorca. Nie miałem na początku obsesji na jej punkcie, raczej z dnia na dzień zakoch*je się coraz bardziej i jakoś nie wyobrażam sobie życia bez niej. Może to jest jakaś ważna wskazówka, ale generalnie nie warto inwestować w kryształ, lepiej wziąć do rąk diament i wymodelować z niego swój własny, niepowtarzalny i idealny kształt. To zajmuje trochę czasu i cierpliwości, ale według mnie warto. Jestem cichym fanem Niebieskookiej, bo naprawdę fajna z niej osoba i bardzo jej dopinguje w tym, żeby znalazła sobie wymarzonego mężczyznę, o którym mogłaby nam za jakiś czas cokolwiek napisać. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344
Napisano (edytowany)
Bo czy kobieta śmierdząca krowim gównem jest pociągająca/sexowna? wątpię... Dla mnie jest to upokorzenie kobiety.

Wiesz co ,nie wiem gdzie Ty się wychowałeś ,ale mniejsza o to ... Pamiętaj ,praca nie hańbi ,bynajmniej nie powinna .Ja osobiście znam inny zawód dla kobiety , co jest się tam pachnącą ,seksowną itp . ale co z tego jak to dopiero upokorzenie ... :unsure:

W dzisiejszych czasach ,gdzie jest dostęp do wszelakich dóbr myjących ,piorących przy dojeniu krów niekoniecznie trzeba straszyć wyglądem i odpychać zapachem .Bo równie dobrze można nic nie robić i też nie powalać wyglądem .Jest to raczej sprawa kultury osobistej ,a niekoniecznie wykonywanej pracy .

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

Banan zgodzę się z twoją wypowiedzią . Bo jak by nie patrzeć to tak właśnie jest. Są takie co są ze wsi , i interesują się rolnictwem ale jak zobaczy że ktoś jedzie maluchem czy polonezem to dziwi się że takim złomem jeżdzi ., że nie wsiądzie nigdy tam itd.. Takie według mnie nie są nic warte. Bo ino kasa i kasa się liczy.. A są też takie co żyją w luksusach nie znają się bardzo na rolnictwie a nic dziwnego w tym nie widzą i wsiądzie do malucha czy poloneza i wiocha nie będzie.. bo ona rozumie że jeżeli ktoś zaczyna prowadzić gospodarstwo to nie będzie odrazu milionów na koncie miał. I właśnie sęk w tym że trza odpowiednio trafić na taką jaka nam najbardziej odpowiada..Czasy się zmieniły dawniej było inaczej prawdziwi znajomi prawdziwe relacje na dobre i na złe .. teraz tylko na dobre..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ejczbio    24
Napisano (edytowany)

OK takie jest Twoje zdanie Meg5, moje jest inne. Jedni lubią być na łańcuchu razem z krową (bo tak wygląda praca przy krowach) inni niekoniecznie...

Edytowano przez ejczbio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

I teraz tą wypowiedzą postawiłeś kropkę nad '' i '' . Powodzenia w mieście ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusc914    48

Po prostu boi się, że ten pan będzie poświęcał za dużo czasu krowom czy świnkom- może być zazdrosna :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak dla mnie to pan powinien być duży ( w sensie wysoki i dobrze zbudowany), silny i jak dla mnie najważniejsza rzecz - owłosiony na klacie :wub:

To szukasz szympansa, czy jak? :blink: takim zakładaniem z góry, jaki ma być, jesteś na bardzo dobrej drodze, do tego o czym pisałem wcześniej, jak takiego spotkasz, to choćby miał pusto pod sufitem, to nie będzie miało żadnego znaczenia, bo przystojny, niech zgadnę, będzie do wyboru dwóch, jeden ułożony, ale nie w Twoim typie, drugi oferma, ale przystojny i owłosiony :P którego wybierzesz ? bo ja już wiem :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem,jestem w lekkim szoku,że czytam tutaj-na forum rolniczym- rzeczy typu: "Bo czy kobieta śmierdząca krowim gównem jest pociągająca/sexowna? wątpię... Dla mnie jest to upokorzenie kobiety." lub "nie wyobrażam sobie pana mającego trzodę chlewną tudzież krowy" . Spodziewałabym się takich pustych tekstów na innych portalach.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Właśnie, pan może nie mieć zwierząt, a za jakiś czas zmieni profil produkcji i co, rozwód? albo żona nie będzie nic robić żeby nie jechała zwierzętami, gościu np. zachoruje i zwierzaki muszą pozdychać, bo małżonka nie będzie seksowna. :P :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolcia    36
Napisano (edytowany)

Zgadzam się z kolegą. Niektórzy sobie tutaj wyskakują z żałosnymi tekstami i to rolnicy o rolnikach piszą. Ostatnio to robi się tutaj śmietnik. Szkoda czytać, szkoda pisać.

 

Mój post odnosi się do ostatniej wypowiedzi @kruszo88farmer

Edytowano przez Karolcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Tak, tak Mat ,bo samym sexem człowiek żyje :D Reszta (praca ) to marny pył :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) no ja pracuję póki co w gabinecie dentystycznym,więc znajomi narzekają,że śmierdzę dentystą i źle im się kojarzy to ,więc nie wiem co gorsze:-D będę z pracy przyjeżdzać i śmierdzieć dentystą,po czym pójdę pomóc przy świnkach i będę capić świnkami z dentystą,co Wy na taką mieszankę:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fineasz007    17

Każdy czyta, to co chce przeczytać. Według mnie takie wyrywane wypowiedzi w połowie niczego nie sugerują, a niektórzy forumowicze szukają ofiary, którą by zmieszać z błotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisma    11

Dajcie spokój już niebieskookiej, bo ją policzki będą piekły ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

:) no ja pracuję póki co w gabinecie dentystycznym,więc znajomi narzekają,że śmierdzę dentystą i źle im się kojarzy to ,więc nie wiem co gorsze:-D będę z pracy przyjeżdzać i śmierdzieć dentystą,po czym pójdę pomóc przy świnkach i będę capić świnkami z dentystą,co Wy na taką mieszankę:-D

 

Niezłe połączenie zapachów i, ale zapachu dentysty nic nie przebije ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Kolego

fineasz007

 

Ty byś na adwokata się nadał .... Każdy czyta co chce ,bo jak to mówią ''punkt widzenia zależy od punktu siedzenia '' .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nikogo nie chcę zmieszać z błotem, cytowałam wypowiedzi dwóch różnych osób,które mnie troszkę zbulwersowały i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ejczbio    24

Ja Was również pozdrawiam i powodzenia życzę. Może kiedyś zrozumiecie co tu napisałem, bo jak na razie to czytanie ze zrozumieniem nie jest Wasza mocną stroną. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×