Skocz do zawartości

Polecane posty

lemysz1    96
Napisano (edytowany)

wżenić się w gospodarstwo wraz z załącznikiem to chyba nie jest grzech co nie , "załącznik" to własny posag , gorzej jak sie trafi na golo i wesolo co myslicie o tym :)

 

Też tak myśle a sprzętu tyle że ze trzy tiry musiałby zajechać tyle się tego nazbierało. Ale to już ostatni rok mojego gospodarowania. Ileż można dokładać do interesu. Po zbiorach sprzedaję cały majdan i trzeba zająć sie czymś innym. Swojej ziemi nie posiadam a gospodarowanie i narabianie na innych- z tego już wyrosłem (no może nie dosłownie bo ledwo to 165cm)

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
variotta    8

kolego lemysz1 a masz jakieś siedlisko ,zaplecze gdzie by te maszyny trzymać,bo rozumie dbasz o nie i ze nie pod chmurka, czym chcesz sie zajmować praca w miescie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

253284_10151399603576931_30653116_n.jpg

 

Co by nie mówić większość facetów własnie tak ocenia kobiety :P

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hin    6

 

Co by nie mówić większość facetów własnie tak ocenia kobiety :P

 

 

A później płacz i zgrzytanie zębów.

 

 

Lemysz1- a nie kombinowałeś żeby wziąć gdzieć całe gospodarstwo w dzierżawę? Albo- jeśli się na tym znasz- prowadzić dla kogoś produkcję po prostu za kasę czy odpowiedni procent zysku? Nie ma takich wiele, ale są- nieraz ludzie nie mają komu tego zostawić, nieraz nie mają siły ani chętnego następcy, nieraz życie się ułoży komuś tak że nie chce/ nie może prowadzić dalej gospodarstwa... Z tego co piszesz jesteś dość mobilny, w skali kraju nie znajdziesz czegoś dla siebie?

 

 

ps ale chłopcy słodzą Niebieskookiej :D :D :D

Ja słyszałem że dziewczyny tak średnio to lubią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
variotta    8

mój tata nauczyl moją mamę przydatnej czynnosci jaką jest spawanie wiecie tak na wszelki wypadek, nie spawa przeciez zawodowo czy cos ale umiejetnosci nigdy za wiele, i nie powiem bo pare razy sie przydalo :) ale to jak jeszcze bylem maly bobi i nie wiele kumalem o swiecie i ja też moją przyszłą panią mam zamiar nauczyc spawać różnymi metodami , też tak na wszelki wypadek i nauczyc kilku podstawowych czynnosci napraw warsztatowych ,czy chce czy nie to bedzie sie musiala tego nauczyc, w zyciu nigdy nie wiadomo co sie trafi gdyby cos sie stalo lub przybraklo gospodarza, to żeby sama bidula zas nie zostala na placu boju z popsutą maszyną i liczyc na łaskę ,nie łaskę wrednego sąsiada, mam swiadomość ze do obowiązków kobiety taki zakres zwyczajowo nie nalezy, ale no ja nauczylem się gotować to i ona sie nauczy spawać :)

co wg was powinna umiec kobieta, czym sie cechować ?? , mamy zreszta przeciez równouprawnienie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62
Napisano (edytowany)

Variotta na coś się szykuje, bo zmienił zdjęcie na awatarze ofensywa na Mazowsze może czy na razie zdobywasz przy czułek. Ja tam dziękuje za naukę spawania jak ojca ostatnio walną prąd ze spawarki a ona jest bardzo dobra daje potężny prąd to powiedziałem że jak będzie trzeba to sam się nauczę.(na szczescie tacie nic nie było-trochę się zapomniał)

Edytowano przez jonkszi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
variotta    8

kultura musi byc to i avatar trzeba bylo sobie nowy lajsąć :) nie tak predko kolego na mazowsze to trzeba pierw kulturalnie wyslać CV a nie tak ni z gruchy ni pietruchy :)

:) z historii wiemy że nie za 1szym razem przecież Mount Everest został zdobyty :)

tez mialem nieraz przyjemność poczuc efekt dretwej ręki szczerze to nie polecam:) metalowej mufy z przebiciem tez nie polecam się tykać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas15    0

Złapanie na dzieciaka to najstarszy na świecie sposób złapania chłopa. Tym bardziej dziwny, że znam dziewczyny, które raczej ze swoimi chłopakami nie odmawiały różańca, ale dziwnym trafem "wpadały" dopiero jak zauważały, że chłopina nie ma chęci się żenić albo koleżanki wychodzą za mąż, a ona jeszcze nie. Nie ma nic bardziej prymitywnego od takiego "łapania" i współczuję facetom, którzy na takie trafili, a teraz muszą robić na paniusię i dziecko. Niestety nadal wiele jest takich dla których posiadanie pieniędzy to równa się bogaty chłop, a nie własna praca.

 

@Niebieskooka powiem Ci, że mój kolega został tak ,, złapany'. Chciał iść na studia a tu nic z tego. Teraz musi na żonę i dziecko zarabiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damii1    13

w mojej okolicy jest tak ze rodzice nie dali sie dziewczynie spotykać z gościem bo kryminalista i wesela żadnego nie dadzą zrobić i wymyślili ze sobie "wpadną" i muszą zrobić wesele :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62
Napisano (edytowany)

A już to wesele było czy nie bo zawsze mogą córkę z domy wyje??ć. I wtedy wesela nie muszą robic. Ja bym tak zrobił i wtedy dostała by nauczkę że jak z kryminalista chcę to ja nie chcę mieć nic wspólnego.

Edytowano przez jonkszi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

@Niebieskooka powiem Ci, że mój kolega został tak ,, złapany'. Chciał iść na studia a tu nic z tego. Teraz musi na żonę i dziecko zarabiać.

Złapany ? Hmm, a to kolega nie wiedziała skąd się dzieci biorą ? Dajcie już spokój z pisaniem tych bredni ,że kobiety takie złe i wyrachowane ,bo do tanga trzeba dwojga ... Już nie róbcie z siebie ofiary losu panowie ... :huh:

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
variotta    8

równie dobrze córcia może sobie nawiac z domqu do wybranka i nie musza pozorowac wpadki i pisac na sile życiowego scenariusza, niech pomieszkaja ze soba rok ,dwa i zobacza co i jak i wtedy wpadywać sobie do bólu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na kogoś trzeba zwalić, jak końcówka rozpylacza źle ustawiona i "leje" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damii1    13

tak sie składa ze to moja kumpela tak sie zakochała dziewczyna ze nic tylko che za niego wyjsc ale nie ma kasy to mowi rodzica ze chce wesele- oni mowie ze absolutnie - to ona mówi ze i tak zrobią i tak zrobią :) zakochała sie ale wszyscy mówią ze będzie tego żałować... wesele za tydzień :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
variotta    8

no a ten jej boy jak taki ch*jrak, to niech jej fundnie wesele i bedzie od starszych niezalezna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Też uważam ,ze będzie tego żałować ,ale szczerze życzę jej bym to własnie ja się myliła . Dziecko nie scali związku ,a nawet jak to na chwilę ... Do rodzicielstwa potrzeba dorosłych dojrzałych ludzi, nie robić sobie dziecko ,bo taki mam kaprys, czy to jakieś tam wyjście z danej sytuacji .To,że ona wybrała takie wyjście ,tylko świadczy o jej dojrzałość emocjonalnej ,ale jak wyżej napisałam ,obym się myliła ...szczerze .............

 

Dosłownie variotta ,masz racje ,tylko że taki to jej właśnie fundnął brzuch(na jej zresztą życzenie ), a co dalej ,czas pokarze ...Potem się tylko widzi czy słyszy o samotnych matkach i dzieciach niechcianych ,traktowanych jak zło konieczne . -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Aha, to wiemy o co chodzi, większość dziewczyn wychodzi z założenia, że musi mieć męża, choć o jednym oku, byle tego roku. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

@ Mat straszne to co napisałeś ,ale taka niestety prawda na to wygląda :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas15    0

@Meg5 ja wcale nie robię z nas facetów ofiar losu, tylko, że po prostu czasem tak wyjdzie... Ani też nie twierdze, że Wy kobiety jesteście złe i wyrachowane ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Przepraszam ,ale z powyższych postów co niektórych forumowiczów takie wnioski wysnułam ...Ja na tyle znam życie ,że mogę powiedzieć z czystym sumieniem ,że jak bawisz się zapałkami to licz się z pożarem ... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damii1    13

sa ludzie i ludziska... jak ktoś ma trochę oleju w głowie to wie co dobre a co złe nie ma się co przejmować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@ Mat straszne to co napisałeś ,ale taka niestety prawda na to wygląda :wacko:

Raczej żałosne Meg, dziewczyny, oczywiście nie wszystkie, ale gro, wychodzi z założenia, że już nikt lepszy może się jej nie trafić i czepia się jak bluszcz czegoś, co nawet nie zasługuje najmniejszej uwagi, nie mówiąc już o kandydacie na męża, albo, że koleżanki szlag trafi na miejscu jak za niego wyjdę, no i skutki potem są zazwyczaj opłakane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×