Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Krisma    11

 

odjac lozysko od krowy czy jakiej kolwiek maszyny to dla dziewczyny wielka sztuka....takich sie panowie szuka

 

Tylko trzeba dobry ściągacz dobrać, no nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzik90    3

Wcześniej koleżanka wspomniała o PRL-u .W filmie pt. "motór" też wspominają lata PRL'u. Jakie to podobno były czasy... Jednak wszystko było na kartki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

Pamiętajcie o jednym z ważniejszych haseł w PRL-u: "Dziewczęta na traktory." :D

 

Pasowaloby to haslo reaktywowac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisma    11

Chyba nie ma tu takiej osoby, co by nie lubiła jazdy ciągnikiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Moim zdaniem nie ma to jak jazda jakimś "zabytkiem" - ten wiatr we włosach, dosłownie czujesz ten ciągnik :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisma    11

U mnie we wsi jest kilka pań co nieźle pomykają Zetorami i jelonkami, aż miło popatrzeć.

Razor, a po takiej jeździe przez cały dzień tym "zabytkiem" jak na koniec wysiądziesz to jeszcze czujesz ten komfort ze 2 godz ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer316    7

Jeden zabytek mam z lat 50-60 drugi lata 80 , ale mam nadzieję, że w połowie maja będzie już nowy - Kubota.....obym tylko nie musiał wprowadzić programu oszczędnościowego i kupić coś gorszego:) w każdym razie będzie już z klimatyzowaną kabiną, bo chciałbym trochę pojeździć dla odmiany bez wiatru we włosach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisma    11

Jaką Kubotę, bo jak małą, to może być problem, nie mają one miejsca dla pasażerki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregorius    123

Moim zdaniem nie ma to jak jazda jakimś "zabytkiem" - ten wiatr we włosach, dosłownie czujesz ten ciągnik :P

 

Mnie doszły wieści, że dziewoje na Węgrzech jedynie do kumurunów wsiadają, to i może w Polsce taka moda zapanuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zo58    0

a może ty problemem nie jest gospodarka tylko wy i wasze podejście do niej, zacznijcie traktować ha jako firmę dzięki której uzyskujecie dochody a przyszłą żonę wyślijcie do pracy by mogła się realizować, nie wiem czy któryś z was by chciał zamieszkać u teściów (bo pewnie często do tego się sprowadza gospodarka) i waszym zadaniem było by gotowanie rodzenie dzieci i sprzątanie i czekanie czy na pewno mąż wróci do domu przed 20;00 sorry ale to jest jakaś lipa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Moim zdaniem nie ma to jak jazda jakimś "zabytkiem" - ten wiatr we włosach, dosłownie czujesz ten ciągnik :P

Nie wyobrażam sobie moich ostatnich dwóch tygodni pracy po 12-15godz na dobe "zabytkiem" :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Marcinku nie mówię tu o takiej pracy tylko o jakiejś przejażdżce albo drobnej robocie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisma    11

W maju podobno wszystko kwitnie- miłość, kwiatki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Powiem tyle: na gospodarkę potrzebny duży ciągnik z osprzętem a nie dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Powiem tyle: na gospodarkę potrzebny duży ciągnik z osprzętem a nie dziewczyna.

 

A dziewczyna to tylko dodatek zeby sie milej pracowalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×