Skocz do zawartości

Polecane posty

Niebieskooka    31

Dylek, staram się mieć wszystko to co mogę oczywiście zaplanować, a że nie wszystko się da to już inna sprawa.

Dagmarka, te, do których link zamieściłam wytrzymają nawet ulewę, a burz we wrześniu już raczej nie ma:)

Edytowano przez Niebieskooka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

oj tam namioty... a ja Was zawstydzę... ;) bo ja kiedys planowałem zrobić pod wiatą... ;) wiata jest połączona z garażem , gdzie mozna by było zrobić kuchnię , a nad garażem jest poddasze to i miejsce na noc poślubną tez by się znalazło... ;P Przyjemne z pozytecznym.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

We wrzesniu ? dlaczego we wrzesniu ;D .. ja nie bardzo lubie planować co mi do łba strzeli to to robie ... taki spontan typowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

FINN widzę jak zawsze konkretny: noc poślubna. I to jest właśnie sedno tego wszystkiego:) Ale muszę Cię zmartwić, że wesele zazwyczaj jest u panny młodej więc z Twoich planów nici co do miejsca wesela i nocy :wub:

 

Michalmeer, We wrześniu, bo po żniwach będzie i będzie więcej kasy oczywiście. Choć u mnie jeszcze nie wszystkie orzechy będą zebrane pewnie, ale też się przydadzą pieniądze z nich na start. A wesele i ślub na spontana to nie wiem czy Twoja wybranka się na to zgodzi, chyba, że też tak na luzie podejdzie do tematu.

Edytowano przez Niebieskooka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    164

Dylek, staram się mieć wszystko to co mogę oczywiście zaplanować, a że nie wszystko się da to już inna sprawa.

Dagmarka, te, do których link zamieściłam wytrzymają nawet ulewę, a burz we wrześniu już raczej nie ma:)

nie planuj we wrzesniu bo bedziesz musiała moze w kwietniu i co wtedy..jakbys musiala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

W marcu koty w kwietniu psy a w maju My ;Dczy jakoś tak .. nie do konca jestem przekonany co do ślubu ;p ale następce już bym chciał żeby rósł ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Nie wiem jakie są to namioty o których piszesz, ale ja miałam na myśli raczej coś takiego:

http://namiotyweseln...la-pod-namiotem

 

Te dzisiejsze namioty to nie to co namioty 15 lat temu (namiot wojskowy), teraźniejsze wnętrzem nie odbiegają wiele od sal weselnych. Oczywiście nie można zapomnieć o utwardzonym miejscu parkingowym by w przypadku minimalnego deszczu nie tonąć w błocie bo mogło by to popsuć cały urok zabawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

@Niebieskooka, jak nie wesele to zawsze poprawiny mozna zrobić na świeżym powietrzu... ;) i też może byc wesoło... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniello123    0

Po weselu szwagra poprawiny szkonczyły sie w czwartek

.....'''jak sie bawic to siebawic ..........''' (mowiłem ze u góroli to cały tyudzien grają na weselu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dylek    2

gorzej jak trafisz na jakiego pijusa no chyba ze go szybko ustawisz do pionu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×