Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
samczyk1991    82

Finn.

Mój brat poszedł do LO i tam cały czas ci miastowi uważali go za wieśniaka, tylko dlatego, że z biednej wiejskiej rodziny pochodził, ale że ogarniety chłopak był to laski i tak wolaly z nim gadać niż z miastowymi pustakami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Ja poszedłem do technikum, gdzie prawie wszyscy to byli spoko chłopaki rodem ze wsi :)

Od ponad roku mieszkam w stolicy, ale jak ktoś ze znajomych mówi do mnie: ''warszawiaku", "mieszczuchu"- to mnie obraża. Jestem dumny z tego, że pochodzę ze wsi :)

Pomimo tego, że znajomi w pracy wiedzą, że pochodzę z Warmii to i tak wszyscy do mnie przekornie wołąją "siema mazur" :D

Jak w poniedziałek wpadłem do roboty i koleżanka (100% mieszczucha) ładnie się uśmiechając zapytała jak minął urlop i czy wszystko już zaorałem to byłem w szoku :blink: :wub:

Edytowano przez samczyk1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Power    1

Ja powiem Wam mieszkam w mieście, a poszedłęm na studia rolnicze do SGGW. I cóż...... kochana pani profersor od świń, każdego z nas pytała się co hodujemy itd. Kiedy przyszła pora oczywiście na mnie... hmm cóż miałęm powiedzieć... odpowiedź brzmiała nic. (a doświadczenie mam z wuja gospodarstwa :), nie jestem skory do tłumaczeń ) Pani profesor zachodziła w głowe dlaczego wybrałem ten kierunek. Denerwuje mnie, że wcina od czasu do czasu riposty na wykładzie, że tylko pan Kamil nie będzie wiedział o co chodzi.

Edytowano przez Power

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macias611    15

Power, tym się nie przejmuj :) wyuczysz się i zaczniesz działać w owym kierunku (jeśli zamierzasz) i wtedy zaprosisz panią profesor i pokarzesz jej jak to "miastowy nic nie wiedzący" sobie radzi :) pamiętaj zawsze do przodu ;) pozdro ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piomal1991    0

Oj jak cie kobieta pokocha to nie będzie jej przeszkadzało że jesteś rolnikiem czy masz świnie czy krowy. Ważne jest co masz w głowie i jak sie zachowujesz. Pochodzę z wioski gdzie wiekszość chłopaków zamiast sie uczyć to pracuje na budowach bez ubezpieczenia i rejestracji. A co potem?? Skończyłem LO w Kielcach i powiem że wiele osób z miasta nie ma pojęcia o życiu bo tatuś da na ubranko i na imprezkę też grosik wyrzuci ale jak by im przyszło zapracować na to co im rodzice dają inaczej by śpiewali. Teraz studiuje w Lublinie na UP rolnictwo (kierunek ten studiuje też wiele osób z miasta) ale to nie musi oznaczać iż będę rolnikiem bo papier jest papier a jak się nic nie znajdzie to gospodarstwo jest a ziemia jeść nie woła:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Oj kolego czasami woła, czasami każdy dzień opóźnienia to niewyobrażalne straty :P

Ale tak może mówić tylko taka osoba jak ja, czyli ostro walnięta na punkcie rolnictwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrouki    8

ja to powiem wam tak dziewczyny na gospodarke nie znajdziecie chyba ze te gospodarke sprzedacie i jak laski zobaczą ze kase macie to sme sie znajda a jak kasa sie skączy to sie zacznie gadka ze ona sie marnuje ze nie ma przyszłosci itp i itd wiec jest kasa jest impreza jest gospodarka jest gówno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

Nie chcę kolego Ci ubliżać ale to co napisałeś to dno i wodorosty jedno z Twoich zainteresowań zaszkodziło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Są trzy rodzaje prawdy ;zwykła prawda ,święta prawda i g**** prawda Twoja kolego jest ta trzecia . :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, dawno mnie nie było na tym forum ale widzę, że nadal nic się nie zmieniło. Wciąż jest obecny agrouki na zmianę ze StaskiemS. Fakt agrouki że jest spora grupa dziewczyn które tak myślą jak napisałeś ale nie możemy mierzyć wszystkich jedną miarą. Bo istnieją również porządne dziewczyny warte naszego zachodu tylko trzeba się dobrze rozejrzeć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrouki    8

tylko ci sie tak wydaje ze są porządne one poprostu dobrze sie maskują jak głosi tekst z jednej piosenki " nie wierz nigdy kobiecie dobrą rade ci dam bo przepadniesz z kretesem..."

Edytowano przez agrouki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piomal1991    0

Agrouki pierniczysz jak potłuczony naprawdę są bardzo fajne, porządne dziewczyny które mają gdzieś że masz gospodarkę. Prawdziwa porządna nawet z miasta jak będzie chciała z tobą być to możesz mieć 10 tys świń albo nie mieć nic ale pokocha cie za całokształt, za to jaki jesteś co sobą prezentujesz. Uwierz nawet jako rolnika cię będzie chciała, będzie z tobą bez względu na twój status materialny. A nawet jak nie będzie widziała przyszłości w rolnictwie to pozwól jej rozwijać się zawodowo niech pracuje, zarabia i będzie doceniała to co dla niej robisz:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

nie idealizował bym tak bardzo tych pięknych istotek, wbrew pozorom w większości z nich zimno kalkuluje czy dana znajomość jest trafioną inwestycją na przyszłość czy nie. To raczej my faceci jesteśmy takimi cymbałami że jak zakoch*jemy się to na zabój.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Agrouki pierniczysz jak potłuczony naprawdę są bardzo fajne, porządne dziewczyny które mają gdzieś że masz gospodarkę. Prawdziwa porządna nawet z miasta jak będzie chciała z tobą być to możesz mieć 10 tys świń albo nie mieć nic ale pokocha cie za całokształt, za to jaki jesteś co sobą prezentujesz. Uwierz nawet jako rolnika cię będzie chciała, będzie z tobą bez względu na twój status materialny. A nawet jak nie będzie widziała przyszłości w rolnictwie to pozwól jej rozwijać się zawodowo niech pracuje, zarabia i będzie doceniała to co dla niej robisz:D

 

Młody na forum ale pisze rozsądnie, w pełni popieram post.

 

Czytając sporadycznie ten temat śmiem twierdzić że są rejony na wyginięciu a bynajmniej gospodarstwa bo królują tam sami starzy kawalerzy, jakoś w mojej okolicy nie jest tak że są sami kawalerzy. Kawalerami zostali ci którzy sobą nic nie przedstawiają (%%%%) lub po-prostu nie-chcą albo mają wygórowane wymagania co do partnerki a sami nie spoglądają w lusterko i na swoje gospodarstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piomal1991    0

Może i masz racje kobieta jest tylko kobietą ( z całym szacunkiem) ale mimo wszystko coś takiego jak prawdziwe uczucie istnieje i to nie jest mit nawet w obecnych czasach:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

@binek, dobrze powiedziane... one doskonale kalkulują... i nie lubią próżni ... a my potem latamy jak te psy z jęzorami na wierzchu i cieszymy się jak nas pogłaszcze... a one to robią z czystej kalkulacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

a potem jak jej się już znudzi, to szuka następnego "pieska", który będzie jeszcze lepiej uganiał i ślinił na nią to starego potem kopa w d....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

To Panowie powinniście mieć pretensję do Pan Boga ,że Was stworzył takich, od razu na przegranej pozycji ,a nie do kobiet :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

FINN to trzeba tak robić żebyśmy to my faceci skorzystali ile tylko się da i pierwsi uciekli jak coś zaczyna nie grać :) A nie czekać i żyć w nie świadomości, że ta niby ukochana kombinuje z innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piomal1991    0

Ja mimo wszystko uważam że są porządne dziewczyny co musi mieć jakieś odzwierciedlenie w małżeństwach jakie zawierają rolnicy :) Który z was ma żone i powie że jej nie kocha?? Żaden :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

piomal1991 tu nie chodzi o to czy porządna, czy nie tylko o kalkulacje. Otóż niedawno po 12 latach małżeństwa dowiedziałem się że moja kochana miała problem co zemną zrobić :blink: Dokładnie wszystko jej pasowało mój wygląd, charakter tylko jak powiedziała cytuje ''ile ja nocy nie przespałam myśląc nad nami, wszystko mi w tobie pasowało tylko to twoje gospodarstwo- nie''. Tym czasem ja wtedy nie miałem takich problemów, wiedziałem to ta nie inna, z nią chcę się zestarzeć i w życiu nie przyszło by mi do głowy że ona ma takie dylematy. Niemniej jednak kobietki to takie istotki które idzie przekonać do swoich racji siłą argumentów nie mylić z argumentem siły. Ciągłe i uporczywe ''pranie mózgu'' daje efekty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×