Skocz do zawartości

Polecane posty

StasiekS    72
Do sprawy jak do sprawy ale do człowieka,a przecież ludzie to nie przedmioty, właśnie tym się różnimy od nich, że mamy uczucia, czasem skryte bardzo głęboko ale mamy i dlatego wszyscy jesteśmy wyjątkowi, możecie się ze mną zgodzić lub nie :D:)

Może dla mamy nie jesteś przedmiotem ale dla państwa czy innych oraganizacji już tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

niestety taka rzeczywistość względem państwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mniej ważne jest jak oni traktują nas,a najważniejsze jest jak postrzegamy siebie,i drugiego człowieka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

Już się bałem, że kolejny temat pójdzie w stronę polityki na szczęście Ania uratowała nas przed tym bagnem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@aniu25 podpisuję się pod Twoimi słowami ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Autorka tematu została podsumowana i dobrze... "ale zostaw faceta dla jego dobra" -nic więcej do dodania :)

No trzeba być blacharą żeby się pytać na forum o stereotyp rolnika, jeśli facet jest wporządku (...jej opis faceta) to po co wogóle takie głupie pytanie, nawet jakby był od łopaty i kopania rowów czy przeżucania obornika ...

No chyba, że żartowała a ja sie zirytowałem ;p

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

ciągnik za 300tyś, to jakiś biedny, nie wiedzą że rolnicy kupują traktory przy cenie 1 mln zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

suzuki21l, ale one widzą w takim tylko twarde ręce i brudne od roboty i śląska gwarę i gumowce. Dopiero potem jak sie dowie więcej to wie, że rolnik lepiej sobie żyje niż przeciętny mieszczan i lepiej zarobi lepiej, ale praca od świtu do nocy. Takie mnie wkur.... jak widze jak traktują chłopaków z wsi na dysku czy np. nawet skupie zboża, chłopaki z nadzieją, że poznają sie z jakąś produkują, a te mają to gdzieś..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Takie jest Zycie :)

 

Rolnik jest takim zawodem,w którym każdy jest kowalem swojego losu,jak będzie się gospodarzył tak się dorobi :)

Edytowano przez ania25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Aniu, miło się na PW pisało ;) Dziękuję, że napisałaś ;) Kiedyś powtórzymy :D

Rolnik to nie zawód, a bardziej sposób na życie. I żadna laska nie powinna mieć jakichś pretensji o to, że jej facet właśnie ma takie życie. Zresztą znajome też tak mówiły, zabrałem 3 na wieś, to żniwa się im spodobały (wcale jak kostki słomy na przyczepie układały, czy ciągnikiem podjeżdżały) :D O widoki nie pytać panowie :D Laski z miasta, wymalowane, ciało jak należy, jak sie ekspanowały, ja tylko się śmiałem z ludzi na sąsiednich polach :D:D

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

wątek już trochę przerabiany-tak przed świętami będziecie smucić-dzioby do góry-jakoś to będzie-przecież 1/3 pusta nie jest.

 

a tak propo-mam furę i komórę(nawet po dwie)w skórze już nie chodzę,i bez skóry fajnie się ubieram,dosyć przystojny-któraś chętna?-przykro-już zajęty jestem :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

Farmer21 , parę lat temu jak siostra i 2 koleżanki wprosiły się na przyczepę układać kostki siana chciały się opalić. ( wcześniej zawsze pytały gdzie ja się tak szybko potrafię opalić, a ja porób trochę przy żniwach lub teraz przy sianokosach) no i jak wyżej piszę przyszły w strojach kąpielowych , mi szczęka opadła, nawet sobie radziły i praca milej szła, oj było na co popatrzeć, od tamtego czasu jedna koleżanka siostry częściej przychodziła w czymś mi pomagać ( z sąsiedniej wioski), lub jak wracałem z pola zmęczony ona z siostrą lubiały coś upichcić i ona pytała czy,, przyrządzić ci coś do jedzenia'',

a ja 18 letni głupek nie zczaiłem o co jej chodziło (bo w głowie tylko robota , a w wolnej chwili wypady motocyklowe) raz chciała żebym ją przewiózł , to ja kretyn powiedziałem że jak wypoleruje bak i osłony to się przejedziemy, a ona oczywiście to zrobiła, dopiero jakiś czas pużniej zmądrzałem, czy wydoroślałem ale było już za pużno bo wyjechała do Wrocławia tam kogoś poznała, ale dopiero teraz żałuję bo widać było że interesowało ją rolnictwo no i chyba ja ją interesowałem, a teraz niby mam motocykl , w garażu BMW i gospodarstwo dobrze prosperujące i rozwijające się, a jednak na dysce czy gdzie indziej jest wszystko ok ale nie na długo , w okolicy dziewczyny te które wydawały się być porządne pouciekały do większych miast, albo już są zajęte, również uważam że na dyskotece dziewczyny na gospodarkę się nie znajdzie

rolnik chyba zawsze będzie miał na czole wyryte gdzie tylko się nie pojawi ,,brud, smród,i ubóstwo,''

Edytowano przez suzuki21l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

Drogi panie powyżej ;p jak czytam te waże tekściki , to scyzoryk sam sie otwiera w kieszeni i ciśnienie podnosi, piszecie smiesznie- to fakt, jak to czytam to samopoczucie natychmiast sie poprawia, ale bez przesady -ROLNIK TO NAJWAŻNIEJSZY , najmądrzejszy człowiek w tym szarym, zakręconym kraju. Stereotypy ?? stereotypy to panują chyba w waszych miejscowościach, bo u mnie ja zauważam jeszcze inną tendencję- teraz chłopak wcale nie chce być na gospodarce, jak ma za***iste auto, blondynke z dwoma piłkami nożnymi, spaloną w solarium jak diabli , grono kolegów przed którymi może się popsiac , to mu w zupełności wystarcza..., a jeśli juz w ostateczności którys zdecyduje sie zostac na wsi, to ok czemu nie ?- ale pod warunkiem że mu dasz nowy ciągnik, " bo 120-tką wstyd, jeśli dostanie nowego nh, fendta czy coś podobnego, to ok ? nieprawda ?... no własnie, być może że tylko u mnie jest takie zjawisko , albo to ze mnie taki dinozaurek (...), jeśli chodzi o ten "brud, smród i ubóstwo" - to powinnam Ciebie 'Suzuki 21l" udusic , bo to nie prawda, a ja jako MR potrafi to jeszcze ocenić i prosze mi głupot na temat rolnictwa nie pisac , bo to jedyny zawód do którego będę miec szacunek do końca życia (to jedyna grupa zawodowa na drodze , którą przepuszczam, ) bo z reguły grzecznie nie jeżdże pozdrawiam ;)

 

i diabli wzieli moje postanowienie o niepisaniu tutaj hah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

aż mi się nie chce wierzyć , 2 inne światy , Migotka można wiedzieć z jakich rejonów polski jesteś, może by tam śmignąć na jakąś imprezę czy festyn,

i ja się również ucieszyłem po przeczytaniu twojego postu, miło usłyszeć że są wyjątki ale chyba nie u nas

Edytowano przez suzuki21l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

hah możliwe że to własnie róznica województw działa ;p

 

szkoda , że jakos u mnie brakuje takich zapalonych rolników ;p

żartuję, bo to może zabrzmieć jak jakas reklama czy propozycja haha ;p

 

ps gdzie mieszkam ? za górami, za lasami, tak prawie na końcu świata ;) Dolny Śląsk

 

no to widzisz, działa w obie strony - wyjątki może i są , ale daleko, skrzętnie ukryte przed światem ;p

ucieszyłes się ?? hmm lepiej uważaj bo ta radośc może być przedwczesna haha ;) ...

Edytowano przez Migotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

sąsiednie województwo , często tam jeżdżę kupować maszyny rolnicze, trzeba by się tam zatrzymać na dłużej i rozejrzeć

 

ale chyba tak jest jak wcześniej ktoś pisał, że te wyjątki siedzą w domu, na nie jednym gospodarstwie byłem , czy po zboże czy po byczki , czy maszyny oglądać do kupienie,i żadnych dziewczyn nie spotkałem, albo na wsiowych imprezach przychodzą pary , ale by było fajnie jak bym przyjechał do jakiegoś gospodarstwa kupować jakiegoś cielaczka i by mnie jakaś urocza panienka oprowadziła,

dobra uciekam z tego kompa bo obowiązki wzywają

Edytowano przez suzuki21l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Widocznie słabo się rozglądałeś :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jak w dzisiejszych czaszch,forme rozrywki stanowi komputer,a szare myszki się wstydzą wychylic ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

sami motocyklisci zmowa jakas czy co ? ;p a ja się do końca zycia nie poczekam takiej maszyny, no chyba że kupię sobie z mężem za jakieś 100 lat ;/

 

Ania - masz całkowita rację, ja nie mam ani jak, ani z kim , ani gdzie wyjśc, nie każdy chodzi na imprezy co tydzień, a z tym komp to fakt, takie ślęczenie przy ekranie stanowi chyba jedną z najczęstszych rozrywek ostatnimi czasy ...

Edytowano przez Migotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

o kurczę Migotka masz poczucie humoru, to mnie rozbawiłaś , no nie mogę , brawo, może i tak było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×