Skocz do zawartości

Polecane posty

Sean    233

 

 

Zapomniałam dodać najważniejszego!!

INTERCYZA to podstawa...!!!!!!!!!!!

Dojrzali ludzie to rozumieją...

W czasach gdzie bogiem i jedyną "wartością" jest pieniądz, na pewno.      :) Jak już własnej żonie czy mężowi ufać  z góry nie można, no to koniec świata.      :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342
Napisano (edytowany)

 

 

W gospodarstwie gdzie jet duzo roboty bierze sie pracownika i tyle .

Moja żona zanim nie odchowalismy dzieci nie bywała na oborach i nie wie do dziś gdzie mamy miedze pola .

Teraz idzie coś tam dopilnowac i posprzatac do odbioru mleka itp.

Całą robote odwalalem i odawalam z parobasem , dzieci wiadomo studia - teraz praktycznie rzadko cos pomagają bo sa za daleko 

No Marek tak określić  człowieka ,co Ci pomaga ,wiadomo za pieniądze  ?No weź sobie tą kasę co mu płacisz i wrzuć do obory i niech Ci obornik wypchnie ,czy wydoi krowy ? Trochę szacunku ,bo jak widzę ,to poza Tobą druga zorientowana osoba w Twojej ''firmie '',reszta to tylko korzysta . 

Druga sprawa . Pomyślałeś ,co wtedy ,jak z jakiego powodu Cię zabraknie ,choćby na tydzień ? Ja pracuje w gosp.  mlecznym i doskonale wiem jaka to praca ,co trzeba wiedzieć nim do krowy podejdziesz ,by nie wydoić czasem tej zasuszonej ,czy leczonej antybiotykiem  ,itp? 

Szacun dla parobasa ,bo to tak naprawdę Twoja prawa ręka ,w tej Twojej zabawie  :)

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    233

Prawda jest taka że kobieta leci na faceta a nie na gospodarkę

I ci co nie maja jaj żeby to przeskoczyc zawsze mogą to tłumaczyć konfliktem itp.
 

 

Powiedz to tym, których niejednego kobieta oskubała, mało tego już założenia wychodziła za mąż żeby to zrobić, :) nie no ale prawda jest taka że leciała na niego, tylko widać jaj nie mieli żeby to przeskoczyć.      :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

 

Rolnictwo to taki zawód trochę specyficzny, mało porównywalny z innymi, fakt czasy się zmieniają i nie jest to co było kiedyś, jednak Bozia dała wszystkim rączki do pracy i wszędzie trzeba pracować, bez pracy nie ma kołaczy,   :)  a jeżeli jedna panna z drugą uważają że są stworzone tylko do tego by je ktoś utrzymywał, to niech szukają w mieście głupszych od siebie, w lasach przy drogach jest dosyć drzew do podpierania żeby się nie przewróciły.     :)   

To ze  panna  jedna  z  druga  nie  chce  pracować  w  rolnictwie  - nie  znaczy jeszcze że chcą  by je  ktoś  utrzymywał  .

Wysyłanie  ich do  przydrożnych  drzew-  też trochę  przesadzone  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

Co mam im powiedziec ? Jak nie maja jaj to ich problem

Meg a od czego jest rodzina ?
Co do szacunku do "prawej ręki" to człowiek który przeschlal swoje życie, stracił rodzinę i nie ma
głowy żeby prowadzić swoje gospodarstwo nie jest prawa ręką ani podporą tylko tym co napisałem i tyle
Mało tego wiadomo co robi z kasa po pracy ...tacy niemniej są dobrymi pracownikami i wykonują polecenia
Narobic się nie na robi bo taczki nie obsługuje ... nie ma takiej potrzeby
Zresztą żeby nie chciał by nie pracował ...ma smykalke do gospodarstwa ale niestety na samodzielność nie było stać z powodu nałogów

Wiesz Meg możesz nazywać zabawa ciężką pracę i jeśli myślisz że mi z niba na kapalo to się mylisz
Ale poprostu trzeba umiec przelamac stareotyp i nie szarpac sie na sile ze wszystkim samemu i nie liczyc na kobiete ze zrobi cos do czego sa stworzeni mezczyzni
Znam oczywiscie takie przypadki gdzie kobieta ogarnie wszystko, tylko jak ona wyglada ?
Mam takie podejscie nie inne ,jak uznam ze nie daje rady to likwiduje chodowle i tyle
Dzieciom zdecydowanie odradzam ten kierunek i jesli beda cos kombiowac w rolnictwie to napewno nie chodowla....rolnictwo sie na tym nie konczy i mozna isc w innym kierunku ..zreszto poto sie pracuje zeby dzieci mialy lzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    68

Fajnie jak dzieci są nauczone pracy i szacunku, bez tego to przyjadą Cię odwiedzić w szpitalu i pytać lekarzy kiedy kopniesz w kalendarz bo majątek do podziału. Takie przypadki to  już nie wyjątki ,a poz a tym jak będą mieć stałą dobrą pracę poza gospodarstwem  to już na ojcowiznę nie wrócą :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    52

Męższczyźni i ich logika :lol:
Marko miałeś szczęście i trafiłeś na odpowiednią kobietę inni mieli mniej szczęścia i tyle- nie mieli wpływu na kobietę i ty też nie masz- nie chwal dnia przed....bo różnie bywa;)
Sean skarbeczku chyba masz jakieś złe doświadczenia z kobietami :(

Uważam, że najważniejsze jest uczucie- jak dziewczyna kocha to w końcu "zapuści korzenie" w waszej ziemi -a jak nie to żyje się dalej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499
Napisano (edytowany)

Moi rodzice również mi odradzali zdecydowanie, albo chociaż zmianę profilu gospodarstwa z opasów na drób, dzierżawę itp.......

Jak się uparłam, że nie zamienię tego, będę kontynuować, byle nie sprzedawać, wolałabym dokładać nawet gdyby trzeba było....Nic nie poradzę, że mam słabość do wielkiej zwierzyny...

A jeśli miałabym to komuś przekazać to tylko pod warunkiem, że nie zrezygnuje z działalności rolniczej...

Nie ma po prostu lepszego stylu życia niż obcowanie z naturą, zwierzętami.......tym bardziej, że to historia... ^^

Umarłabym bez tego...

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342
Napisano (edytowany)

 

 

Meg a od czego jest rodzina ?

Wybacz jak Cię uraziłam ,ale wywnioskowałam ,że na rodzinę zbytnio nie możesz liczyć ,wszak Twoja Żona do dziś nie wie gdzie są granice pola .

 

 

.tacy niemniej są dobrymi pracownikami i wykonują polecenia 

To może choćby za to odrobina szacunku ...? Przychodzi do pracy pod wpływam alkoholu ,lub wcale się nie pokazuje przez parę dni po wypłacie ? 

 

 

Wiesz Meg możesz nazywać zabawa ciężką pracę i jeśli myślisz że mi z niba na kapalo to się mylisz 

To akurat była przenośnia ,ale Ty już się od początku trochę na mnie wkurzyłeś i poleciało ... :)

Bawię się w to samo  ;)

 

 

Ale poprostu trzeba umiec przelamac stareotyp i nie szarpac sie na sile ze wszystkim samemu i nie liczyc na kobiete ze zrobi cos do czego sa stworzeni mezczyzni 

Dziś jest mechanizacja na tyle do przodu ,że kobieta bez problemu zrobi to co mężczyzna . Właśnie przełam stereotyp ,bo nikt dziś worów ze zbożem na plecach nie dźwiga ,bynajmniej w tych lepszych gospodarstwach .  ;)  

Jak Cię uraziłam to przepraszam  ;)

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

Pierdolita takie smutny ze i abstynenet by się najebal

 

Nie przejmuj się......KAŻDA POTWORA ZNAJDZIE SWEGO AMATORA B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

Wybacz jak Cię uraziłam ,ale wywnioskowałam ,że na rodzinę zbytnio nie możesz liczyć ,wszak Twoja Żona do dziś nie wie gdzie są granice pola .

To może choćby za to odrobina szacunku ...? Przychodzi do pracy pod wpływam alkoholu ,lub wcale się nie pokazuje przez parę dni po wypłacie ? 

To akurat była przenośnia ,ale Ty już się od początku trochę na mnie wkurzyłeś i poleciało ... :)

Bawię się w to samo  ;)

Dziś jest mechanizacja na tyle do przodu ,że kobieta bez problemu zrobi to co mężczyzna . Właśnie przełam stereotyp ,bo nikt dziś worów ze zbożem na plecach nie dźwiga ,bynajmniej w tych lepszych gospodarstwach .  ;)  

Jak Cię uraziłam to przepraszam  ;)

no czasem przynosi piwo i razem pijemy albo ja mu stawiam jak kac go ostro rypie 

wiesz że nie jestem poprawny i napisałem co myślę i tyle ..co z tego że odniósł bym się z szacunkiem a myślę to co napisałem ?  ;)

nie myl żony z rodziną bo to obca osoba :D  :D  :D  

 

dlaczego się wkurzyłem ? po prostu Ci odpowiedziałem rzeczowo jak ja zapatruje się na te sprawy i tyle 

nie twierdze że kobieta nie potrafi tylko że nie powinna ..a to spora różnica 

moja żona zajmuje się sprawami  które ja bym nie ogarnął  ..  np . opieka nad  rodzicami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

 

Prawda jest taka że kobieta leci na faceta a nie na gospodarkę

I ci co nie maja jaj żeby to przeskoczyc zawsze mogą to tłumaczyć konfliktem itp.

 

Nie ma to jak zgeneralizować sytuację przez swój pryzmat. Równie dobrze można by powiedzieć, że kobieta wychodzi za rolnika z desperacji...

O kobietach można różne rzeczy powiedzieć, ale nie to że brak im chłodnej kalkulacji, która prędzej czy później sie pojawi i przyjdzie czas na przemyślenie swojej sytuacji i przyszłości względem swoich możliwości, a w tym wszystkim uczucia są już drugorzędne i szybko przemijają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213
Napisano (edytowany)

i dlatego że nie potrafisz sprostać  tym wymaganiom   jesteś sam ...tak pojawia się kalkulacja i do tego po prostu zmusza życie , to jest wpisane w scenariusz 

no przykro mi ale taka jest prawda  i nie każdy to przeskoczy jak widzisz , ale jednak są tacy którzy potrafią  ;)

 

opowiedz nam co zrobić żeby wszystko schrzanić i być starym kawalerem  :D  :D  :D

popatrz w lustro i bądź szery  ;)

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

@Grego życie jest też brutalne.

Jeśli masz miękkie serce, to musisz mieć twardą d*pę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    233

Męższczyźni i ich logika :lol:

 

Sean skarbeczku chyba masz jakieś złe doświadczenia z kobietami :(

 

 

Aletes Słoneczko i tu Muszę Cię rozczarować, ja mam akurat dobre doświadczenia, ale znam na tyle życie żeby dobrze wiedzieć co piszę.     :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489
Napisano (edytowany)

Skoro musisz... To nie pierwszy raz w końcu... Sean a one z Tobą?

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

 

nie myl żony z rodziną bo to obca osoba :D  :D  :D  

 

Dokładnie :D

Mąż to nie rodzina.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

Całe życie w takim razie z obcym człowiekiem  :D No ok ,może nie całe ,a kawał  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    175

A czy kobiet nie ciągnie bardziej do obcych chłopów niż swoich  :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342
Napisano (edytowany)

Primo ,toć ja się tu na forum dowiedziałam , że to chłopów ciągnie raz w lewo ,raz w prawo .W końcu mogą sobie brać ,co chcą ,taki to ich przywilej ,że urodzili się z tym czymś w spodniach ? :rolleyes:  :D

Choć , ostatnio usłyszałam fajny kawał  ;)

 

Mąż siedzi na ławie oskarżonych o zabójstwo żony .

Sąd się go pyta ...

-czemu pan zabił żonę a nie jej kochanka ?

na to mąż 

-wysoki sądzie ,już lepiej było zabić tą kobietę ,niż co tydzień innego faceta .

:D

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    175

Sama widzisz że kot nie usiedzi przy jednej dziurze  :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342
Napisano (edytowany)

Mariusz a jak myślisz?   :rolleyes:  Było dwóch takich muszkieterów  ;)  :lol:

 

 

Sama widzisz że kot nie usiedzi przy jednej dziurze   :lol:

Oj Primo ,ja mam wrażenie że Ty jednej nie ogarniasz  :D

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×