Skocz do zawartości

Polecane posty

wozak    2

@Meg5 z pewnością większość stanowiła by grupa panów którzy preferują alkohol ...i dlatego tak uparcie piszą o nim a kobiety zeszły na drugi plan... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

Tez jestem ciekawy tego postu twierdzacego ze w wódce jest chemia... i poddajesz sie czy udowodnisz daremw?

Edytowano przez karol210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

Pije wode niegazowaną,praktycznie tylko żywca.Hmm taki zywic niegazowany a dokładniej smakowy ma tyle kalorii w 100g co wodka w 50g.Oczym niedowiarkowie chemii tu piszą!!!!?Jak natura nas obdarzyła tak cierpimy.Jedni mają kaca inni nie.Nie pije ajkoholu własnej produkcji bo w mym rejonie raczej nikt nie pędzi.Nie wiem czy to po prostu nie jest jednak regionalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Zamiast zainteresować się zawartością kobiety ,to tylko o alkoholu piszecie

Może zawartość dobrej butelki wódki jest ciekawsze niż kobieta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A widział ktoś jakies kalorie kiedy w wodzie mineralnej, no chyba że kranówka chlorowana to może być a tak to gdzie, z cytrynką to już tak kalorie sa :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

 

 

Może zawartość dobrej butelki wódki jest ciekawsze niż kobieta? 

Dla uzależnionego ,na pewno  .. ;)

Odnośnie miłośników bimbru . Już kiedyś o tym pisałam ,ale chyba w innym temacie ,że bimber jest szkodliwy dla zdrowia ! 

 

 

Należy pamiętać jednak o niebezpieczeństwach związanych z bimbrem.  W domu nigdy nie uda się uzyskać dobrej jakości wódki, ze względu na ograniczone możliwości destylacji. Źle przedestylowany zacier zawiera m.in. silnie trujący metanol, którego dawka śmiertelna wynosi zaledwie 10 g, a mniejsza ilość powoduje ślepotę. Etanol jest łatwo palny - nie poleca się przeprowadzania destylacji w małych, zamkniętych pomieszczeniach. Ponadto zapraszam do lektury artykułu o szkodliwym działaniu etanolu na organizm człowieka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

zetorlublin-toś Ty chyba pisior,czytanie Ci obce

Meg5-nie mam okazji pic ale cos raczej przeginasz.Pewnie się trochę oczytałaś w prasie Rydzyka.Za chwile powiesz ze jednak jajeczka i kuciaki z fery są naj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Dla uzależnionego ,na pewno .. ;)

 

A to tylko alkoholicy spożywają ten zacny trunek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

Nie ,nie tylko alkoholicy ,ale sam gdybałeś ,że zawartość wódki może być ciekawsza od kobiety .   Naprawdę różnie można to odebrać . 

PS  ''Jedni  jedzą aby żyć ,inni żyją aby pić ''   ;)  

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Nie spotkałaś na swojej drodze mężczyzn którzy są tak interesujący, że najwyżej oglądanie obrad Sejmu może być gorszym wyborem?

Edytowano przez Krassus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Nie myślałam że kobieta jest w oczach mężczyzn niczym  do alkoholu,a kto was wspiera w trudnych chwilach,,,pomaga ,doradza, gotuje i oczywiście pomarudzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

 

 

Nie spotkałaś na swojej drodze mężczyzn którzy są tak interesujący, że najwyżej oglądanie obrad Sejmu może być gorszym wyborem? 

Wysłuchać mogę każdego ,ale nie każdego  muszę  rozumieć ,ani tym bardziej porównywać  do czegokolwiek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Wysłuchać mogę każdego ,ale nie każdego muszę rozumieć ,ani tym bardziej porównywać do czegokolwiek.

To wspólczuję albo zazdroszczę cierpliwości do ludzi. A co w takich porównaniach jest złego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

 

Meg5-nie mam okazji pic ale cos raczej przeginasz.Pewnie się trochę oczytałaś w prasie Rydzyka.Za chwile powiesz ze jednak jajeczka i kuciaki z fery są naj...

 

Zamiast mi coś zarzucać ,lepiej poczytaj o bimbrze ... ;)   Tylko nie wieczorami ,bo i tak nie zrozumiesz co czytasz . :rolleyes:  :D  

 

 

 

To wspólczuję albo zazdroszczę cierpliwości do ludzi. A co w takich porównaniach jest złego?

W porównaniach w sumie nic . Tylko do czego nieraz porównujemy ,to jest zastanawiające .  

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

Meg5-przecie pisze ze nawet nie mam okazji wypic tego trunku,heh,ja o zdrowych jajkach Ty o tym co pijesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

Jak przeczytałeś ten artykuł to możesz wskazać strony gdzie opisane jest stosowanie dodatkowej chemii w alkoholach? Bo dość dużo czytania żeby znaleźć.

 

Obniżenie zawartości % w wódce to nie stosowanie chemii tylko sposób na ominięcie wyższej akcyzy. Co jest w tym strasznego i niezdrowego dla konsumentów tego trunku?

 

@Krassus napisz kto opisuje dokładnie jakiej chemii urzył do produkcji żywności czy alkocholu ? Alkochol nieraz jest produktem ubocznym przy producji farb , rozpuszczalników i po zabutelkowanu ludzie go wypiją , gorzelnie upadają bo cena za sirytus z gorzelni jest poruwnywalna do ceny wody mineralnej a nikt nie może sprzedawać takiego alkocholu bez akcyzy na bazarku .

 

Pare lat temu można było kupić „sól sporzywczą " (drogową) która była produktem ubocznym przy produkcji nawozów i czy było na opakowaniu napisane skąd ta dobra sól pochodzi a ogulnie nie było słychać aby ktoś umarł od sporzywania tej soli . Był też przypadek ze zdechłymi krowami które pomysłowy rzeźnik przerabiał na wędliny i też nie pisał z czego te pyszne wędliny robił :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Nie myślałam że kobieta jest w oczach mężczyzn niczym  do alkoholu,a kto was wspiera w trudnych chwilach,,,pomaga ,doradza, gotuje i oczywiście pomarudzi...

Może właśnie tego marudzenia się boją co niektórzy,więc wybierają buteleczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

 

 

Meg5-przecie pisze ze nawet nie mam okazji wypic tego trunku,heh,ja o zdrowych jajkach Ty o tym co pijesz

Na pewno te jajka  są/były zdrowe ? Po Twoich  wczorajszych postach ,odnoszę wrażenie ,że Ty jakieś zatrucie miałeś . :rolleyes:  :D   

Smak bimbru znam ,ale wierz mi nie pijam czegoś takiego .   ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mapo    7

Meg5: glicer wczoraj obchodził urodziny, pewnie zakrapiane alkoholem i to może dlatego te wczorajsze jego posty takie były ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Zamiast mi coś zarzucać ,lepiej poczytaj o bimbrze ... ;)   Tylko nie wieczorami ,bo i tak nie zrozumiesz co czytasz . :rolleyes:  :D  

 

W porównaniach w sumie nic . Tylko do czego nieraz porównujemy ,to jest zastanawiające .  

 

To, że wódka ze znajomymi lub nawet pita do lustra może dać więcej przyjemności niż kontakt z innym człowiekiem? Ta poprawność...

 

@Krassus napisz kto opisuje dokładnie jakiej chemii urzył do produkcji żywności czy alkocholu ? Alkochol nieraz jest produktem ubocznym przy producji farb , rozpuszczalników i po zabutelkowanu ludzie go wypiją , gorzelnie upadają bo cena za sirytus z gorzelni jest poruwnywalna do ceny wody mineralnej a nikt nie może sprzedawać takiego alkocholu bez akcyzy na bazarku .

 

Pare lat temu można było kupić „sól sporzywczą " (drogową) która była produktem ubocznym przy produkcji nawozów i czy było na opakowaniu napisane skąd ta dobra sól pochodzi a ogulnie nie było słychać aby ktoś umarł od sporzywania tej soli . Był też przypadek ze zdechłymi krowami które pomysłowy rzeźnik przerabiał na wędliny i też nie pisał z czego te pyszne wędliny robił :D

 

Ale co mają praktyki pseudobiznesmenów, którzy dla kilku złotych łamią prawo do masowej produkcji w której niby ma być powszechnie używana chemia dla poprawy wartości smakowych produkty lub cięcia kosztów ale jest to dopuszczone przez prawo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    94

krassus widze ze zadnej pracy naukowej na oczy nie widziales, na poczatku jest zawsze spis tresci i od razu mozesz znalezsc strone od ktorej jest opisany proces chemicznej destylacji zacieru[czyli bimbru] ten doktorat naprawde nie jest trudny nawet ty go zrozumiesz. alkohol mozna produkowac nawet z drewna i odpadkow z przemyslu spozywczego. 

czysty spirytus[bezwodny] to bialy proszek-tak zreszta tlumaczy sie jego arabska nazwe al-kohol, stad pewnie bierze sie przekonanie ze robi sie go z proszku. produkcja 1 litru spirytusu kosztuje 2 zl wiec rzeczywiscie taniej niz markowa woda mineralna. tyle ze tego produktu nie da sie pic i dopiero oczyszczony  chemicznie i mechanicznie moze sie nazywac spirytusem rektyfikowanym[spozywczym] sama fermentacja jest jak najbardziej ekologiczna.

mojemu koledze z pracy zona dala wybor -albo wodka,albo seks, byl pare lat po slubie wiec wybral seks :D , myslalem ze sobie jaja robi gdy to opowiadal, ale niedlugo potem jego zona zaszla 1 raz w ciaze. zgadnij MAPO w jakiej wsi mieszka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mapo    7

jacus: jak do tej pory wymieniłam tylko jedną wieś z nazwy: Kamień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

krassus widze ze zadnej pracy naukowej na oczy nie widziales, na poczatku jest zawsze spis tresci i od razu mozesz znalezsc strone od ktorej jest opisany proces chemicznej destylacji zacieru[czyli bimbru] ten doktorat naprawde nie jest trudny nawet ty go zrozumiesz. alkohol mozna produkowac nawet z drewna i odpadkow z przemyslu spozywczego. 

czysty spirytus[bezwodny] to bialy proszek-tak zreszta tlumaczy sie jego arabska nazwe al-kohol, stad pewnie bierze sie przekonanie ze robi sie go z proszku. produkcja 1 litru spirytusu kosztuje 2 zl wiec rzeczywiscie taniej niz markowa woda mineralna. tyle ze tego produktu nie da sie pic i dopiero oczyszczony  chemicznie i mechanicznie moze sie nazywac spirytusem rektyfikowanym[spozywczym] sama fermentacja jest jak najbardziej ekologiczna.

mojemu koledze z pracy zona dala wybor -albo wodka,albo seks, byl pare lat po slubie wiec wybral seks :D , myslalem ze sobie jaja robi gdy to opowiadal, ale niedlugo potem jego zona zaszla 1 raz w ciaze. zgadnij MAPO w jakiej wsi mieszka :D

 

Gdzie znalazłeś to oczyszczanie chemiczne? Bo znalazłem rektyfikację i odmetylowanie jedynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    94

masz racje- to najlepiej robi sie grabiami i widlami ewentualnie kopaczka bedzie pomocna.

mapo-juz pisalem ze to moje rodzinne strony, moj ojciec nawet mial tam dziewczyne . akurat z tych stron nie ma prawie wcale uzytkownikow mnie sie udalo ze 2 poznac,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×