Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Sebo nikt sę z gosp. nie będzie żenił. Jak spotkam dziewczynę swoich marzeń s spotkam napewno to jak nie będzie chciała do mnie to pakuję manele i uciekam stąd do niej i tyle mnie tu widzieli, nie ma mnie. Poza tym w dobie dzisiejszej techniki można prowadzić i zarządzac wszystkim nawet z USA jak się uprze nie. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

tomek dobrze mówisz :) u mnie też chceli na mnie i brata podzielić to im powiedzialam żeby na brata przepisali bo ja nie wiem co chcem jeszcze w życie robić (mialam ledwo 18lat) i nie żaluję bo brat ma swoje ja swoje ale pomagamy sobie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Natalia1987    0

Natalia, takie proste to nie jest. Jeśli chłopak ma 25 lat, jego ojciec 45, to co ma zrobić? Pójść na swoje? Z czym? I za co? Z drugiej strony, ojcu też nie ma się co dziwić, że będąc w pełni sił, nie chce utracić kontroli nad swoim gospodarstwem. Idealnie by było, gdyby się nauczyli partnerstwa, ale jak to z ideałami...

 

ALE... Jeśli facet jest po 30-stce,a ojciec ok 60-tki -który twierdzi że swoje już zrobił, teraz pora na młodych, ale nie chce przekazać sterów, pozwolić synowi samemu zadecydować chociaż o naprawde prozaicznych sprawach to ja nie wiem jak to nazwać i jak do tego podejść. Syn bojący sie ojca, uzależniony przede wszystkim finansowo, palcem nawet nie kiwnie jeśli mu Tatuś nie pozwoli....

Edytowano przez Natalia1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

ALE... Jeśli facet jest po 30-stce,a ojciec ok 60-tki -który twierdzi że swoje już zrobił, teraz pora na młodych..

 

 

 

Kochana tez jakbys do czegos ciezko praca dochodzila, to tez bys to oddala dziecku zeby kontynuowal???? Czy nadal bys pilnowala sterow zeby syn czy corcia nie przepierniczyla wszystkiego???

 

teraz pora na mlodych

 

Takie hasla to kazdy rodzic mowi zeby wesprzec mlodego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

To jest wygodne jak ojciec rzadzi;) Ja nie raz bym chcial, zeby ktos zadecydowal i wzial odpowiedzialnosc. Najlepiej mi sie ocenia po czasie i kogos;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Natalia, nie każdy ma odwagę postawić na swoim, inni jeszcze - "chcą chcieć", ale nie robią nic, by cokolwiek zmienić. Jak się ojciec uprze i powie "nie!", to pozostaje jedynie czekanie na spadek. Ja z kolei nie mam komu przekazać i to też nie jest budujące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawcio096    1

A po drugie Natalia trzeba też zrozumieć nieraz starszych osób. To ich jest cały dobytek co od podstaw zaczynali i budowali. Po prostu oni nie są przygotowani i w prowadzeni w nowoczesny mechanizm którzy chcą wprowadzić młodzi rolnicy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Albo jak się słyszy na okrągło: Przepisze ale jak znajdziesz takiego chłopaka co ci przyjdzie na gospodarkę, bo sama sobie nie dasz rady. No i można się upierać, przekonywać, być nie wiadomo jak zaradnym, bardziej ogarniętym niż wszyscy rolnicy z okolicy razem wzięci ale ze STEREOTYPAMI się nie wygra. No i człowiek w końcu odpuszcza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Tak niestety też często jest. Najpierw trzymanie pod kloszem. a później podcinanie skrzydeł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cholera jasna jak człowiek zaradny z własnym areałem z wmiarę prosperującą gosp, to żadna nie chce ja jóż nie wiem o co caman w tym wszystkim :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

ja jóż nie wiem o co caman w tym wszystkim :blink:

 

 

Przepraszam ze tak napisze ale pozostaje jeszcze kolejna opcja. ZOBACZYC SIE SAMEMU W LUSTRZE :D Moze tu jest jakies ale??

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Banan no właśnie że nie bo ostatnio mi same mówią ze jestem przystojny a jak wchodze bez podkoszulka do sklepu to ekspedientka ma maślane oczy i zapomina o bozym świecie ;) To był żart ale zaraz Banan mnie widział na żywo i nic nie mówi no nie wiem ona taka wygadana :D

Edytowano przez zetorlublin7341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

finn napisz na pw ile masz pola ok. A jak nie znaczy z samej dopłaty na muzykę jest już to jakiś początek jest :D

 

sorki, że odkopuje, ale mam chwilę dla siebie bo pada deszcz...

ile mam ?? ja własnych , przepisanych przez ojca to 25, a ojciec ma 35... i musimy wspólnie pracować na jednej gospodarce i wzajemnie sobie pomagać...

więc ile dopłat mamy to możesz sobie przeliczyć... i dopłaty nie idą na jakieś głupoty.. są wydatki inwestycje które trzeba wykonać... z resztą ustalilismy z narzeczoną , że nie bedziemy wydawali nie wiadomo ile na wesela jak to jest teraz w modzie...

 

co do wyjazdu za dziewczyną.... to pozwól , że coś powiem... to po kiego grzyba siedzisz na gospodarce skoro zaklinasz się że mugłbyś za dziewczyną i do usa pojechać.... to poco szukasz dziewczyny na gospodarkę??? sam siebie zaprzeczasz i szukasz dziury w całym... wyjedz gdzieś do roboty a może okaże się że po miesiącu już znajdziesz dziewczyne...

 

Miałem dzieczynę która pochodziła z gospodarki i dzieliły nas spore km, ale podzieliło nas to że i jedno i drugie nie zostawi swojego.. więc może zamiast szukać dziewczyny z gospodarki rozejżyjcie się za innymi dziewczynami w końcu tego kawiatu pół światu... Moja Narzeczona nie pochodzi z gospodarki( chwała jej za to ;) ) ale zna ten świat bo mieszka w mojej wiosce wiadomo, że jak cały tydzień jestem w polu bo pogoda to trochę marudzi, ale to wszystko kwestia "odpracowania " jak deszczyk pada ;) lub jak się uda skończyć robotę o normalniej porze ;)

 

aaa i jeszcze jedno... czasami kaloryfer na brzuchu może nie wystarczyć... skoro piec nie grzeje... ;)

 

odnośnie znajdowania dziewczyn... przestańcie wiecznie się użalać... co zeknę w ten temat to zawsze o to samo się rozchodzi... wiecznie nażekania... a może pora wylogować się z AF i wyjść gdzieś do ludzi?? nauczcie się zostawiać gospodarkę za drzwiami domu jak idziecie do ludzi... rozmawiajcie na inne tematy... ja jakoś to potrafiłem rozgraniczyć i mi się udało... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

 

 

a może pora wylogować się z AF i wyjść gdzieś do ludzi?? nauczcie się zostawiać gospodarkę za drzwiami domu jak idziecie do ludzi... rozmawiajcie na inne tematy... ja jakoś to potrafiłem rozgraniczyć i mi się udało... :)

 

 

I to mi sie we FINNku podoba. Wyjdz do ludzi, a oni juz Ciebie sami znajda. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

Łoo, FIN będziesz się żenił? Nie bądź głupi chłopie. Nie wiesz w co się pakujesz.

 

no zaręczyny w Paryżu juz były ;) więc pora na kolejny krok... ;) latka lecą, a życie w kierat już zapina więc człowiek wypada po woli z obiegu ;) a już chciałbym mieć ten etap za sobą i żyć spokojnie i budować po woli swój dobrobyt i rodziny :) ale jak to życie lubi rzucać kłody pod nogi i chyba szybko tego ślubu nie będzie... bo trzeba ogarnąć dom , gospodarkę , aby to już jakoś funkcjonowało , a to tyle kasy pochłania , ze masakra... A że dziewczyna normalna , poukładana, wyrozumiała więc nie mam co kombinowac i wydziwiać , los mi ja dal i chem ten dar przyjąc :)

 

 

I to mi sie we FINNku podoba. Wyjdz do ludzi, a oni juz Ciebie sami znajda. :rolleyes:

 

Dzięki ;) no wiesz... sam to na sobie przetestowałem ;) bo Ona mnie znalazła , a ja to potrafiłem odpowiednio wykorzystać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Ty to jednak życiowy farciarz. W okół ciebie ciągle same poukładane i wyrozumiałe dziewczyny. Eh żyć nie umierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

no czy wszystkie to bym polemizował.. ;) raz już chciałem sie oświadczać... i dobrze, że tego nie zrobiłem... :P

A Ona jest inna... i ciężko to opisać słowami ... ;) to jest po prostu ONA , i tyle w temacie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego sam sobie zaprzeczasz wiesz bo mówisz że miałeś dziewczynę z gosp i ty też miałeś a kochałeś ją i sie rozeszliście al;bo to było uczucie albo robiliscie pokazówkę bo jak byś ją kochał to bys się poświęcił dla miłości i tyle w temacie a tobie było żal i się rozstaliscie to kto tu sobie zaprzecza to nie wiem. Powiedziałem tylko że jeżeli bym ją kochał po całosci a ona by nie chciała do mnie to bym poszedł do niej i tyle wiec nie czepiaj się zbytnio kolego słów. Inna sprawa jam mam 3,2ha to do ciebie mi daleko i mojrgo areału nie można nazwać gosp. Trzecia sprawa ja wychodzę a to że tobie się udało to bardzo dobrze cieszę sie z tego. Czwarta sprawa z kaloryferem sobie ty dołożyłeś i jeżeli u ciebie nie grzeje to zrób coś z tym bo może być źle :ph34r: . i po piąte czytaj dokładnie ok dzisiejsza technika pozwala prowadzic gosp nawet z USA ok I jeżeli masz tak wysokie mniemanie o sobie to też ci chwała uważaj tylko abyś kiedyś nie spadł z krzesła bo się możesz połamamać. I po szóste jak u was są takie kobiety to powinniście się cieszyć bo nie wszędzie takie są B) Banan ekspedientki dawno zajęte, mja gps na palcu :D

Edytowano przez zetorlublin7341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szymi ja zawsze mam dobry dzień tylko piszę co mi na sercu jest i idzie, finn mi napisał swój obiektywny pogląd na sprawę wiec musiałem odpisać swój. No nie był bym sobą jak bym nie odgryzł się normalnie ;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

Tomek a jak gpsa nie noszą? Ja nie noszę leży schowany :) bo ważne to co w sercu :)

 

A Finn no cóż krowa co dużo ryczy malo mleka daje..... a facet co się przechwala to mu nie st....je :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

am piwo ode mnie normalnie dziewczyno twoje teksty mnie rozwalają. Wiesz moze nie nosza ale to idzie wyczuć ja ma 6 zmysł normalnie. Wiesz gpsa nie ma ale w oczach widać że już zajęte :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

mówisz że już takie zgaszone oczy i rezygnacja :P

 

teraz tylko czekać aż mi się Finn odgryzie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×