Skocz do zawartości
farmer_89

czy warto zakupic uzywanego belarusa?

Polecane posty

Uziu92    1356

Dawid masz eksporta z dawnych lat, daj na ten areał pronara z 20XX roku lub belarusa to w taczke bedziesz czeci po nim z pola zbieral.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    227

Ja nie mowie ze 902 jest duzo lepszy. Niektore rzeczy sa w nim lepsze, a niektore gorsze niz w MTZecie. @dawid3p Ty chyba masz wlasnie wersje na Niemcy, a tak jak mowilem te maja najlepsza opinie, bo sa najlepiej wykonane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1356

No te co szly do rajchu to dobre maszynki. Seweryn ma niemieckiego to daje nim tylko dym. Inna kontrola jakosci i inny material zapewne. To samo eskportowe ursusy, tez byly lepsze, lepiej wyposarzone itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Terry24    17

Posiadam mtz 82 z 95r od nowości, mam przepracowane prawie 6000 mtg i powiem tak silnik nietykany od nowości (olej 2 razy w roku wymieniany, superol cc) skrzynia biegów robiona w zeszłym roku (nakredka sie zerwała),pompa paliwowa nietykana,pompa hydrauliczna nietykana.W 2014r po kukurydzy ziarnowej agregat talerzowy unia ares 4 metry ( zapotrzebowanie mocy w katalogu 120 km) bez wału.Talerzowałem podwójnie! gleby średnio cieżkie mój wynik spalanie 5,2l ha,czas 30 min ha powtarzam podwójnie!,orka spalanie ok 18l ha. Także jestem z niego bardzo zadowolony,gdybym miał kupować ciągnik kupiłbym go jeszcze raz bez wahania!.Mam pytanie w mtz82 mtg jest tak samo długa jak w ursusach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeniek    5

Te zachodnie rzeczywiście jakieś lepsze, ja mam mtz 82 91 rok z Austrii  mam go od 2007 roku teraz ma 2000 mtg  silnik i skrzynia nie ruszane,  biegi z przekręcana rękojeścią ,zaczep pływający, zmiana prędkości wałka w kabinie ,rozruch 24v, siedzenie gramera  , dwóch znajomych miało pronary to już je zajeździli i poszły do ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    227

No, te do Niemiec i NRD to nawet tyle tych slynnych wyciekow nie maja. Wystarczy obejrzec po ogloszeniach. W kabinach tez lepiej, ciszej i wiecej udogodnien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dosi27    0

panowie ja mam mtz 82 z roku 91 który szedł na Szwecje  tak jak kolega pisze  na eksport sa lepsze traktor nie zniszczalny pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CamilloVII    18

Z tych samych fabryk ale były rygorystyczniejsze normy kontroli gotowych wyrobów. Podczas gdy na kraj puszczano wszystko co się tylko dało na export puszczali wymuskane i bardziej starannie składane egzemplarze być może z troche lepszych materiałów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1111    24

Dokładnie,Ursusy w wersjach eksportowych to kompletnie inny poziom.

Np:Taka C-360 i jej eksportowy odpowienidik C-362.

W wersji krajowej wnętrze jest całe metalowe,żadnych udogodnień i nic a w C-362 wszystko w tapicerce,plastikach.

C-362 ma wspomaganie i normalne ogrzewanie a nie to z rurą montowaną od silnika do kabiny jak w krajowej wersji.

Nie jestem pewny ale w C-362 chyba była też dużo wydajniejsza hydraulika.

Według mnie Ursus dla zachodnich rolników był w tamtym czasie czymś czym dla nas jest teraz Belarus czy Farmtrack.

Proste i tanie ciągniki.

Jak się przyjży innym zagranicznym ciągnikom z tamtych lat to nasze Ursusy wcale nie wypadają tak tragicznie jak to mówią niektórzy.

Pod warunkiem że nie będzie się ich porównywać z najdroższymi ciągnikami z tamtych czasów.

Edytowano przez Rolnik1111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Mój MTZ to import z Niemiec. Hydraulika (odpukać) na razie nie cieknie, skrzynia wyje, ale TTTM, poza tym chodzi, jak mój sąsiad stwierdził, gdy kupowałem "podejrzanie lekko i dobrze". Silnik robiłem. Hamulce OK. W porównaniu do krajowych jest tak jakby solidniej wykonany i złożony. Gdyby nie lejący wtryskiwacz (kapie z obudowy, trzeba to przejrzeć) to miałbym suchutki i czysty silnik i skrzynię. 

 

Na plus naszych "małych" Ursusów trzeba zaliczyć bardzo dobrą zwrotność, nienajgorszą hydraulikę z regulacją pozycyjną i siłową. Ograniczenia RWPG dają znać o sobie, ale taki C-362 z importu nawet dziś nie jest najgorszym ciągnikiem do pracy.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

no tak 362 ma równą podłogę i wygłuszyć nie jest problem no i wspomaganie o ile się nie mylę ma skośne zęby na ataku bo jak jeździ w skr to nie wyje nic ;)


wywaliłem rozruch na 24 V bo mi spaliło 2 rozruszniki cholerstwo teraz mam na 12 v :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxi93    2

Chce kupic nowego belarusa 920.4 i chcialbym sie spytac czy ktos na formum ma takiego i moze podzielic sie ze mna opinia co do tego ciagnika 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

dokłądnie były testowane te ciągniki np w ursusie,  bo ursus c330 mój np miał iśc na eksport bo miał już kabinę etc ale został cofnięty przez rozdzielacz bo był skopany i wuja go kupił, więdz jakiś bubel to zostawał w kraju:) a wystarczyło kupić nowy rozdzielacz :) teraz nie ma problemu ale w latach 80-tych.... a już nie chwalicie tak tych eksportów, bo tak jak kolega gada one szły z tej samej fabryki, ja też mam mtz z NRD ale te słynne wycieki??? To oni w tym pronarze mają z deklem że nie potrafią go uszczelnić, ja w stodole rozkręcałem mtz i śladu oleju niema na silniku, leje się z rurek hydrauliki i z siłownika, ale jak założę te ładne grube ruskie nowe ( a nie state wygniecione podkładki) aluminiowe rzecz jasna to będzie suchy jak jd jak dbasz tak masz, większość użytkowników twierdzi że rusek to złom i po porstu nie dba i tyle to wszystko zaś wychodzi, ale jak kupi jd ta za niego 3 razy tyle to zaczyna dbać i JD chodzi, 

 

Ogólnie to idzie opinia że rusek to złom ( bo prestiż jest wtedy  we wsi jak zajedziesz zachodnim,) nie mówię że nie jak cię stać to bierz zachodni, ale ja to samo zrobię ruskim, i sam się zaskakuje i nie wierzę jak belarus 1025 chodzi w beczce 10 tys litrów dzień w dzień i ma z 6 lat, nie wiem ile ma mtg ale pewnie z 4 tys, i to bydle nie ma przecieków suchutki aż nie da się uwierzyć (podnośnik na monobloku) a że te pronbary nowe tak ciekną to dla mnie śmiech na sali to co jak oni w tym pronarze je składają??? 

 

Dla mnie złomem są te pseudo ciągniki składaki które mają części z całego świata ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0    19

Porównując MTZ 82 z przed 94r i MTZ 82 po 94r z naklejką pronaru to który polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki518    0

koledzy mam chęć kupic bielarusa 1021.3 sprowadzonego z Niemiec rok 2011 z normalną skrzynią 2600 moto godzin czy sie opłaca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon88    0

 

 

Dla mnie złomem są te pseudo ciągniki składaki które mają części z całego świata ;)

A znajdziesz chociaż jakiś ciągnik który nie wsadza części od różnych producentów? Mało który producent wstawia własne silniki więc prawie wszystkie to są składaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×