Skocz do zawartości
lepo

Horsch Pronto 3 DC czy Lemken Compact Solitair 9

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kula07    137

A jeśli cena Vadera i Horscha byłyby zbliżona?

Zależy jaki Vader. Jak Spirytus to wolę Pronto, ale jak Rapid to już większy dylemat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

 Miałem pottingera zasiałem nim 3000ha jakość bardzo dobra ceny części zamiennych bardzo wysokie teraz mam rapida 300s sieje rocznie 450ha zbóża ,groch ,łubin facelie ,gorczyce ,gryke ,soczewice trawy z koniczyną różnego rodzaju poplony w technologii orkowej bezorkowej i w siewie bezpośrednim

i siewnika pneumatycznego już raczej nie kupie chyba że miał by być 6 metrowy to wtedy nie ma wyjścia już raczej , siewnika który będzie idealnie siał w każdej technologii uprawy nie ma i nie ma co wierzyć producentom i sprzedawcą że ich siewnik jest super w każdych warunkach , więc na początku trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie w jakiej technologii siewnik będzie siał najwięcej i na podstawie tego i znajomości swojej gleby oraz warunków terenowych u siebie dokonywać wyboru a nie tylko na podstawie ceny bo różnica 10-15% w ogólnym rozrachunku po zasianiu kilku tysięcy hektarów nie ma większego znaczenia ,kolejną rzeczą jest odpowiednie dobranie siewnika do posiadanego ciągnika  bo w zależności od warunków u jednego np. rapid będzie chodził z ciągnikiem 150KM i będzie ok a u kogoś innego będzie mało 200KM.Ja jestem zdania że najlepiej wziąć siewnik na testy i sprawdzić ze swoim ciągnikiem w swoich warunkach szanujący się sprzedawcy udostępniają siewniki bez problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Zależy jaki Vader. Jak Spirytus to wolę Pronto, ale jak Rapid to już większy dylemat.

 

Jakie ma wg Ciebie zalety Pronto na Spiritem?

Wg Horscha ich wał doprawiający daje dużo bardzie równomierne zagęszczenie gleby niż wał na szerokich kołach i w ofsecie (wg terraHorsch). Pewnie "pili" do Vaderstadta. Ale patrząc na inne firmy niż Horsch to praktycznie wszyscy mają tylny wał w offsecie. Jak dla mnie Spirit jest dużo mocniejszą maszyną, zwłaszcza z włóką Crossboard Heavy i Disc Agressive. Włóka w Pronto z porównaniu do Vadera jest słaba...

W przypadku Rapida nie wiem, czy jak się sieje w wilgotnych warunkach to czy tylne koła nie wyciągają nasion?

Ciekawą maszyną zdaje się być Kverneland u-drill, ale to nowość i nie wiadomo jak się będzie spisywała...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

petro11    19

Też słyszałem że Rapid w mokrych warunkach to porażka i już wtedy po zwykłym siewniku wschody lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Mam miejsca wilgotne które były siane Rapidem i prawda jest, że zostają nie zagrabione ślady po kołach wału. Nie wygląda to ładnie ale nie zauważyłem jakiejś dużej różnicy w wschodach w tych miejscach. Kolejną sprawą jest to, że włuka Heavy wcale nie jest taka super ekstra. Ja mam bardzo dużo ciężkich glin i spece z Vaderstada polecieli mi wziąć tą lekką włuke ponieważ ustawiając ją tak, żeby drapała po ziemi wprowadza się ja w drgania które rozbijają bryły i to się sprawdza.
Co do Pronto to po prostu bardziej mi się podoba, do zeszłego roku najmniejszy Spirit był 4 metrowy więc u mnie odpadał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

każdy siewnik który jest oparty na wale transportowym oponowym w mokrych warunkach będzie stawiał duże opory w rapidzie jest to bardzo widoczne ponieważ wał idzie po bardzo rozluźnionej ziemi najpierw przez talerze uprawowe a później przez redlice siewne wprowadzenie offsetu poprawiło w dużym stopniu ten problem

w terraseme też był taki problem

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Poproszę jeszcze o komentarze odnośnie siewnika 4m sztywnego. Jak ciężko jeździ się z taką maszyną?

W moim przypadku odległości na pola nie są dalekie. Max. 5-6km. Obecnie też jeżdżę z siewnikiem 4m, ale zawieszanym. Tutaj łatwiej jest zjechać na bok przy wymijaniu, bo koła z ciągnika cały czas na drodze. Takiego Pronto można trochę "wypuścić" na rów, czy jest spore ryzyko, że wpadnie? Problemem też mogą być wysokie krawężniki przy chodnikach we wioskach. Jak najadę tylnym wałem na taką przeszkodę to pewnie mogę uszkodzić skrajne koło z wału.

I jak jest z odsprzedażą wersji sztywnej, bo podobno stanowi to duży problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Nie wyobrażam sobie jazdy z czterometrową landarą po drogach. To nie jest kwestia ceny tylko bezpieczeństwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Zgadzam się z Tobą, tylko drogi po których bym się poruszał to boczne gminne. W roku miałbym dwa "dłuższe" wyjazdy przez dwie wioski. Ponadto kombajn zbożowy ma szerokość 4m w kołach.

Gdyby różnica w cenie była 10-15tys zł to dylematu by nie było. Problem polega na tym, że tu jest 12tys euro...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×