Skocz do zawartości
MichalP

Problem z nabieraniem szamba

Polecane posty

Apista    6

Tu czytam że meprozety mają bezpieczniki ciśnieniowe....

Owszem nawet wszystkie mają ale tylko od nadciśnienia a nie podciśnienia.

Tak się zastanawiam nad drugim manometrem... Raz mi na mrozie przymarzł i przydał by się drugi bez dostępu cieczy, nawet z sygnałem ostrzegawczym zbyt dużego podciśnienia..:blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karold14    4

Posiadam beczke Joskin 10000 ME i nie da rady nabrac do pelna szamba.. Co moze byc przyczyna? Nabiera okolo 60 % beczki i dalej nie da rady tylko sie pieni... Krowy mam na rusztach i wiadomo ze dosyc geste jest, ale mieszam mieszadlem regularnie. Mialem starego Garanta i nie bylo takiego problemu tylko nabieral do pelna. Prosze o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

powinno ciągnąć  tak czy inaczej do końca zwłaszcza że mieszane a to co mówisz to by wychodziło że za duże podciśnienie się wytwarza (stąd piana) a to znaczy że może zbyt gęste mimo wszystko lub wąż zapycha się słomą sianem,  czasami też stwardniały kał (większa "bryła") który mimo mieszania gdzieś się zatrzyma i też zapcha wlot węża. innej przyczyny raczej ciężko szukać zwłaszcza że o tej pianie wspomniałeś. przed następnym nabieraniem wymieszaj i nie wrzucaj węża najgłębiej tylko przy wierzchu pobierj i zobacz czy dalej będzie problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kristoffer    4

Pienienie to mi się wydaje że może gdzieś wciąga powietrze że jest jakaś dziurka albo na łączeniach może gdzieś słychać jak sśie powietrze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

im wieksza beczka tym wiecej piany. podstawa to szczelność. przejrzyj wąż wymien uszczelki. albo choc odwruc je.

i druga kwestja pompowanie. ja pompuje np tak. do połowy 420rpm

do 2/3 340rpm a pozniej 270. wten sposób unikam zbyt dużych podciśnien.

później jak juz zawór przysie pilke to wyłączam kompresor i przez okoko 40 sekund jeszcze czekam i dopiero ramie w górę i na pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo1970    6

Nieszczelność   beczki    można    sprawdzić   w  prosty    sposób     przewalasz   pompę  na    opróżnianie   i   zamykasz    zawory    jeżeli     jest  nieszczelność   to  będzie  

kapało  ,   ja  jednak  stawiłbym    na    zużyty   kompresor  .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

zużyty kompresor nie pieni. Poprostu nie pompuje. tu pomocny jest manometr. i sprawdzanie podcisnienia.

ja mialem na jesieni taki przydadek ze w kolanko wpadl kij od poganiania krów efekt był taki ze stasznie się pienilo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

krótko mówiąc najlepiej pompować spokojnie bez ciśnięcia gazu, ja jak puszczam na większych obrotach to też się zapieni, jak na postojowych to do pełna się dolewa bez problemu. no i pilnować żeby coś nie ograniczało przepływu.

zużyty kompresor... dobre :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Ja zauważyłem że z większej głębokości trzeba trochę dołożyć obrotów bo nie na ciągnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ja u siebie nie zauważyłem czegoś takiego, chociaż zależy co kto ma na myśli mówiąc o większej głębokości (u mnie 3 m) wąż zawsze leży na dnie jak biorę, ciągnik na obrotach postojowych i nie ma problemu różnica między tym a z poziomu podłoża jest niezauważalna także może już masz kompresor trochę wypracowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Jeden metr głębiej daje dużo powiedzmy że do 3m 350obr.na wom a głębiej to 400obr.bo bym się nie doczekał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no to w takim przypadku jak u ciebie bym był pewien że to wina kopresora, bo tylko na początku jest potrzebne minimalne wyższe podciśnienie a potem jest względnie stałe i nie wymaga zwiększania obrotów a i tak będzie ciągnąć bo kompresor pracuje równo, z tym mówieniem że byś się nie doczekał to wnioskuję że powiedzmy o połowę wolniej nabiera a to jest nierealne przy sprawnym kompresorze- przynajmniej taka moja opinia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Jak przestanie ciągnąć bo kula na górze zamknie dopływ to zamknij ssanie i przełącz na tłoczenie. Jak ściśnie pianę to z powrotem na ssanie i jak będzie miał właściwe podciśnienie to otwórz zawór na wąż.

Jak jest głęboko to nawet przy szczelnej beczce będzie się trochę pienić. Jak mam ten problem to nawet 2-3 razy robię taka procedurę i beczka będzie pełna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arni251    5

Mam beczkowóz WUKO wschowa 3500L. I mam problem bo słabo ciągnie, pierwsza beczka pompuje w moment a następne prawie wogóle. Rozebrałem pompe i łopatki są ok ładnie wychodzą jak trzeba. Dodam że raz zabrakło mi oleju i chodziła trochę na sucho no ale łopatki wyglądają na dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Można wiedzieć do czego Ci potrzebna rejestracja beczkowozu? Skoro papiery potrzebne to domyślam się że do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×