Skocz do zawartości
nie

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Polecane posty

jacek1296    63

Problemem jest program i sposób jego przekazywania uczniom, a nie struktura szkół. Program w wielu przypadkach jest przeładowany w stosunku do ilości godzin danego przedmiotu w ciągu tygodnia. Nauka religii powinna być , moim zdaniem, w kościele. I już mamy dwie dodatkowe godziny w tygodniu na naukę przedmiotów zawodowych w technikum. Ponadto w technikum powinna zostać ograniczona liczba godzin języka polskiego i historii kosztem przedmiotów zawodowych i bardziej technicznych typu fizyka, chemia.  I tak powinno się postąpić w przypadku innych szkół. Chcesz więcej polskiego i historii idziesz do liceum humanistycznego, chcesz zdobyć zawód idziesz do technikum i uczysz się przedmiotów zawodowych. Dzięki temu, że mamy gimnazja, to dzieciaki mają jeden rok więcej na podjęcie decyzji, gdzie pójdą dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Nie orientujesz się gdzie i kiedy ta audiola będzie wystawiona na sprzedaż. Bo pewnie przebieg malutki a i bogato wyposażona. Widać poduchy poszły może pas przedni i chłodnice więc cena atrakcyjna powinna być, a to wszytko przecież elegancko się wyspawa. Nie wiesz?

 

Śledź aukcje ubezpieczalni. Morze zrobią szkodę całkowita i ubezpieczalnia zabierze na przetarg. Jeśli auto miało kilka lat. To naprawa w serwisie może kosztować dużo więcej niż samo auto.

Z drugiej strony widać, jak może skończyć się wyprzedzanie na skrzyżowaniu. Taką wersje podaje rządowa telewizja. Jeśli to prawda, że kolumna wyprzedzała na skrzyżowaniu. I jeśli to prawda, że nie mieli sygnału dźwiękowego jak mówi świadek to wina jest znowu kierowcy rządowego auta. Nawet jeśli był sygnał dźwiękowy to i tak wina kierowcy audi. Bo jak wszyscy wiemy na skrzyżowaniu jest zakaz wyprzedzania.

Albo rządzący coś z tym zrobią. Albo naprawdę ktoś zginie. I oby nie był to nikt postronny. Jak oni chcą jeździć na wariata to  niech giną. Ale dlaczego mają ginąć zwykli ludzie? Szczęście, ze ten chłopak nie zginął. Bo w tym cieniasie w starciu z pędzącym a8 nie miał wielu szans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jacek1296    63
Napisano (edytowany)

Ciekawe czym teraz jarek na Wawel pojedzie. Wiem, że jeszcze wszystkich nie rozbili, ale strach jechać, no chyba  że Leopardem, bo polecieć, to raczej też nie poleci.

Edytowano przez jacek1296

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

Trzy wypadki w tak krótkim czasie trzech najważniejszych osób w państwie to coś chyba nie jest tak.Za chwilę ze strony rządu będą tworzone teorie spiskowe ,a prawda jest taka ,że to kierowcy są pod presją nie ważne jak .ale żeby na miejsce dojechać na czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Zmiany programu nauczania były przeprowadzane wielokrotnie bez rezultatu. Jeśli zmienia się program zmieniają się też podręczniki, jak myślisz kto na tym przede wszystkim zarabia a kto traci ? Dla niezdecydowanych są właśnie licea. Obniżenie liczby godzin j.polskiego(o zgrozo) spowodowało by obniżenie wszechstronności edukacyjnej po prostu według standardów przyjętych na święcie wychodził byś głupszy. Dodatkowy rok daje spokojny zapas na wykształcenie kierunkowe technikum. Nic nie da większa liczba godzin matematyki w szkole średniej braki są już w podstawie, wielu uczniów idąc do gimnazjum nie umie tabliczki mnożenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

A co szkodziło dodać rok nauki w szkole średniej. A zawodówce trzy lata jak było? Po co likwidować gimnazja na które poszło tyle kasy. Tym bardziej, że Kaczyński i jeszcze kilku będąc w rządzie Buzka za gimnazjami głosowali. Co już się nie podoba? Gdzieś widziałem ranking z wynikami 15 latków. I mamy dość dobrą pozycję. Więc z ta tabliczką mnożenia to gruba przesada.

 

http://www.perspektywy.pl/portal/index.php?option=com_content&view=article&id=339:poziom-edukacji-w-polsce-oceniony-wysoko&catid=24:wydarzenia&Itemid=119

 

Ty po prostu w wielu przypadkach powtarzasz bzdury zasłyszane gdzieś z propagandy pisu. Nie mające nic wspólnego z realem.

 

Co do wypadku. Oczywiście na kierowców bor nakładana jest presja i ci popełniają błędy. Zobaczcie kierowców karetek. Jeździ ich o wiele, wiele więcej, jeżdżą szybciej. A wypadków statystycznie mniej. Jeśli nie wezmą się za to to naprawdę stanie się tragedia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    211

Problem kolumn i pojazdów uprzywilejowanych, oprócz tych uczestniczących w  ratowaniu życia i mienia, można scharakteryzować bardzo krótko. Z chwilą włączenia sygnałów włącza im się tryb stanu wyższej konieczności i nieśmiertelności. Ktoś jednak powinien wytłumaczyć im , może jakiś psycholog transportu że nie działają w strefie wojny a ich zadaniem jest bezpieczne dowiezienie pasażera przy jak najmniejszych stratach w ludności tubylczej. Nie widzę sensu gnania na łeb na szyję, aby skrócić czas przejazdu o parę minut. Inna sprawa że brak poprzedzających radiowozów policyjnych przed kolumną nie daje szans na "uprzątnięcie drogi przejazdu".

Z mojego skromnego doświadczenia wynika że przejazd wszelkiej kolumny przez miasto bez zabezpieczenia skrzyżowań to loteria, zawsze trafiała się jakaś owca która pomimo sygnałów gubiła się i wjeżdżała w środek kolumny, tłumacząc się potem że przecież pojazd na sygnałach przepuściła.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Ulman tak w skrócie jak to wygląda:

1 klasa gimnazjum to powtórka materiału z podstawówki

2 i 3 to nauka nowego materiału. 

Nie da się inaczej gdyż do jednej szkoły przychodzi uczeń z wielu różnych szkół i trzeba wyrównać najpierw poziom żeby rozpocząć dalszą edukację. 

Pogadaj z nauczycielami o tzw. spirali lub pętli edukacyjnej. Najlepiej sprawdza się 3 letnia i dlatego masz 6 lat podstawówki, 3 lata gomnazjum i 3 lata liceum. Pierwsze 3 lata to nauczanie poczatkowe. Od 4 klasy uczą się np historii od starożytności do współczesności w 6 klasie. W gimnazjum znowu powrót do starozytności czy średniowiecza i znowu to samo ale rozbudowane i wzbogacone o więcej wydarzeń i szczegółów. W liceum masz taką samą sytuację. Wracasz do pewnego punktu i powtarzasz program znacząco go wzbogacając. Teraz cały ten rytm będzie złamany ale dla głupich i pracowitych to nie ma znaczenia.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126
Napisano (edytowany)

Moja mama jest emerytowaną nauczycielką nauczania początkowego, bratowa anglistką w szkole średniej, ciotki to historyczka, matematyczka, polonistka wszystkie w szkołach średnich. Tato wykładał na uczelni. Wszyscy chórem mówią że uczeń na reformie stracił. Zresztą powtarzają to już któryś rok z kolei. 

 

Hubertus zawodówki są 3 letnie, u mnie w mieście mają się akurat dobrze działają przy technikach i kształcą fryzjerki, mechaników, budowlańców. Reszty zawodów nie pamiętam ale wiem że te szkoły sobie radzą.

 

 

Edytowano przez hubertb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Pogadaj z nauczycielami o tzw. spirali lub pętli edukacyjnej. Najlepiej sprawdza się 3 letnia i dlatego masz 6 lat podstawówki, 3 lata gomnazjum i 3 lata liceum. Pierwsze 3 lata to nauczanie poczatkowe. Od 4 klasy uczą się np historii od starożytności do współczesności w 6 klasie. W gimnazjum znowu powrót do starozytności czy średniowiecza i znowu to samo ale rozbudowane i wzbogacone o więcej wydarzeń i szczegółów. W liceum masz taką samą sytuację. Wracasz do pewnego punktu i powtarzasz program znacząco go wzbogacając. Teraz cały ten rytm będzie złamany ale dla głupich i pracowitych to nie ma znaczenia.  

 

No i sam widzisz że ten program był chory czas aby to zmienić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483
Napisano (edytowany)

Problem kolumn i pojazdów uprzywilejowanych, oprócz tych uczestniczących w  ratowaniu życia i mienia, można scharakteryzować bardzo krótko. Z chwilą włączenia sygnałów włącza im się tryb stanu wyższej konieczności i nieśmiertelności. Ktoś jednak powinien wytłumaczyć im , może jakiś psycholog transportu że nie działają w strefie wojny a ich zadaniem jest bezpieczne dowiezienie pasażera przy jak najmniejszych stratach w ludności tubylczej. Nie widzę sensu gnania na łeb na szyję, aby skrócić czas przejazdu o parę minut. Inna sprawa że brak poprzedzających radiowozów policyjnych przed kolumną nie daje szans na "uprzątnięcie drogi przejazdu".

Z mojego skromnego doświadczenia wynika że przejazd wszelkiej kolumny przez miasto bez zabezpieczenia skrzyżowań to loteria, zawsze trafiała się jakaś owca która pomimo sygnałów gubiła się i wjeżdżała w środek kolumny, tłumacząc się potem że przecież pojazd na sygnałach przepuściła.

 

Masz 100 % racji. Używający niebieskiego światła myślą, że zatrzymuje ono prawa fizyki i daje im nieśmiertelność. Zwłaszcza ci z kolumn rządowych i policji. Gubi ich łamanie zasady ograniczonego zaufania, która na każdym kroku wpaja się wszystkim kierowcom. Dodatkowo w naszym kraju wykształciło się przekonanie, że vip ma być wieziony z wielkimi prędkościami slalomem między innymi pojazdami niczym na filmie sensacyjnym. Czym bardziej brawurowo tym lepiej. Wczoraj jakiś były chyba generał BORu powiedział, że kierowca tego a8 powinien staranować tego fiata a nie uderzać w drzewo. To pokazuje ilu tam jest z zaburzeniami psychicznymi. Wizyta u psychologa na dobry początek była by bardzo wskazana. I to dla wszystkich kierowców BORu.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Mirro gada z sensem, a kierowca powinien staranować fiata. Secret service w stanach strzelało do ludzi z bardziej błahych powodów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

 za dużo tych spotkań i dlatego ciśnienie i presja czasu zgubi najlepszego kierowcę  

 bujają się od kościoła do kościoła i tylko spotkania i imprezki i poganianie  SZYBCIEJ , SZYBCIEJ  - tego nikt nie wytrzyma i najlepsi odeszli.... a amatorzy robią to co  ''pany '' każą - efekty są jakie są  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4525

Ale  pierdoły  piszecie    Kierowca  seiczento   przepuścił  jeden samochód  Boru  a wy***ał w drugi   nie  patrzał w lusterko  że  następne  jadą  i z tond ta   kraksa  nie zachował  szczególnej  ostrożności.

Pewnie  że  BOR  powinien staranować  fiata  ale wtedy  byście  pisali  że  władza  ludzi  taranuje.

Sokołowski  wczoraj w TV  mówił  że  w przypadku  Kraksy  ochrona  ma obowiązek  jak najszybciej  osobę  ochranianą  z miejsca zdarzenia  ewakuować  nie ma chodzenia  i  przepraszania  po ludziach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

człowieczku co to była za kolumna skoro nie była widoczna ? 

jak może  ochrona jakim jest pierwsze auto dopuścić aby ktokolwiek mógł się wcisnąć przed samochód ochraniany z premierem ?

toć to jest fuszerka i dziecinada , pozwolili na to aby zgubić ochraniany pojazd a ten próbował dogonić ochronę i wyprzedzał na skrzyżowaniu

kolumna to zwarty szyk - tu praktycznie jazda na zderzakach i pilnowanie zeby nikt nie zagroził pojazdowi głównemu  

gonią jak psy nie wiadomo za czym i gubią się jak dzieci bo procedury i przepisy mają gdzieś bo ''pany '' tak każą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

Jeszcze takie teksty wciskają ,że jechali tylko 50km na godzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Dokładnie auta powinny jechać w ścisłym szyku blisko siebie. Tak by nikt nie mógł rozczłonować kolumnę i zatrzymać pojazdy w środku.

@marekfarmer masz racje kierujący kolumna nie zachowali szczególnej ostrożności. Jak wszyscy wiemy na skrzyżowaniu nie wolno wyprzedzać. By nie doszło własnie do takiej sytuacji. Kierujący fiatem mógł się nie spodziewać, że ktoś wyprzedzi go na skrzyżowaniu. Gdyby wjeżdżał na posesję to co innego. Tak więc kierujący pojazdami uprzywilejowanymi zostali rozgrzeszeni z wyprzedzania na skrzyżowaniu z racji statusu pojazdów. Ale przez nieostrożność doprowadzili do wypadku.

Oczywiście mogli staranować tego fiata. Ale ta wypowiedź pokazuje tylko jacy ludzie tam pracują. Jakie mają nastawienie do ruchu drogowego. Tj gnac na pałe i taranować. To i potem nie dziwota, że wypadki są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

mogli by gdyby był stan wyższej konieczności( wojna , napad , zamach itp .) ..a tu nie ma takiej sytuacji 

nie mają prawa łamać  ogólnych przepisów i stwarzać zagrożenia bez powodu 

kolumna ma pierwszeństwo i jest uprzywilejowana ale nie może łamać bezkarnie przepisów jeśli nie ma ku temu powodów  

tu nie było żadnej nadzwyczajnej sytuacji tylko nieprofesjonalne zachowanie które zmyliło prawidłowo skręcający pojazd  co doprowadziło do wypadku 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Moja mama jest emerytowaną nauczycielką nauczania początkowego, bratowa anglistką w szkole średniej, ciotki to historyczka, matematyczka, polonistka wszystkie w szkołach średnich. Tato wykładał na uczelni. Wszyscy chórem mówią że uczeń na reformie stracił. Zresztą powtarzają to już któryś rok z kolei. 

 

Hubertus zawodówki są 3 letnie, u mnie w mieście mają się akurat dobrze działają przy technikach i kształcą fryzjerki, mechaników, budowlańców. Reszty zawodów nie pamiętam ale wiem że te szkoły sobie radzą.

A ja mam 5 ciotek w Ministerstwie Edukacji, dwóch kolegów wykładajacych na UW i KUL, oraz kilku znajomych uczących w podstawówce i gimnazjum i wszyscy mówia że trzeba byc głupim by zamiast skorygowac program rozpieprzac całą strukturę do tego kompletnie bez pomysłu. PIS będzie  zmienałi wszystko a nie zmieni sie nic. :P 

Jakim cudem z ciebie jest rolnik skoro rodzice w edukacji robili? Pewnie znajomości miałaś i przejąłeś ziemie za bezcen :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4525

człowieczku co to była za kolumna skoro nie była widoczna ? 

jak może  ochrona jakim jest pierwsze auto dopuścić aby ktokolwiek mógł się wcisnąć przed samochód ochraniany z premierem ?

toć to jest fuszerka i dziecinada , pozwolili na to aby zgubić ochraniany pojazd a ten próbował dogonić ochronę i wyprzedzał na skrzyżowaniu

kolumna to zwarty szyk - tu praktycznie jazda na zderzakach i pilnowanie zeby nikt nie zagroził pojazdowi głównemu  

gonią jak psy nie wiadomo za czym i gubią się jak dzieci bo procedury i przepisy mają gdzieś bo ''pany '' tak każą 

 

Jak nie była  widoczna  jak była  bo  pierwszy  pojazd  przepuścił  a drugi  nie  i  skąd  wiesz  że  była  jakaś  wielka  przerwa  między  pojazdami ???

 

Gdyby  jechali  z jakąś  zawrotną  prędkością  to  by  samochód  tak  nie wyglądał  po zderzeniu  z drzewem  tylko owiele gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213
Napisano (edytowany)

oj dziecko ,poczytaj co piszą ;

To nie Fiat wjechał między pojazdy kolumny tylko kierowca pierwszego auta był zbyt wyrywny i fiacik został w środku
z włączonym lewym migaczem do skrętu w lewo natomiast drugi kierowca BMW lekceważąc kierunkowskaz podwójną
ciągłą i skrzyżowanie postanowił wyprzedzać fiata 

 

 

Pytanie pomocnicze:
1. Z jaką prędkością jechała limuzyna skoro hamując od momentu zderzenia z fiatem do momentu zderzenia z drzewem pokonała 21 metrów kasując na drzewie cały przód ?
2.Dlaczego mieszkańcy Oświęcimia od półtora roku zaczęli przeklinać Nawiedzone kolumny rządowe przejeżdżające przez Oświęcim i stanowiące śmiertelne zagrożenie dla tamtejszych mieszkańców

 

 

 

 

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Proste. Koleś fiata spojrzał w lusterko. Zobaczył światła. Pomyślał jak przejedzie to skręcam i tyle. Kolumna rządowa mogła wyprzedzić na skrzyżowaniu ale ryzyko jakiej kolwiek kolizji kierowca brał na siebie. Ale prokuratura już postawiła młodemu kierowcy fiata zarzut spowodowania wypadku. Postraszą, może jeszcze to wyborca pisu. I wszystko pójdzie na niego. Wina powinna być co najmniej obopólna. A wg mnie kierowcy a8. Dopuścił się manewru wyprzedzania na skrzyżowaniu i spowodował wypadek. A8 mogło być w martwym polu tego kierowcy fiata gdy ten zaczął skręcać. Pisowksa policja i prokuratura wwalą wszystko na niego. 

Niektóre doniesienia mówią w tym w rządowej tvp, że audi nie uderzyło cieniasa tylko kierowca audi próbował cieniasa w ostatniej chwili ominąć. Zważywszy, że na lewo od drzewa było dużo miejsca to gdyby to się potwierdziło. To gość powinien przestać wozic vip y. 50 km/h to oczywiście bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×