Skocz do zawartości
nie

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Polecane posty

Ulman    275

bym, o tym nie wspominał gdyby tą ziemie kupił rolnik a nie gość który niema nic wspólnego z rolnictwem i może zapłacić 100tys za h

cały czas daje do zrozumienia to że ziemia pod uprawy powinna być wykupywana przez rolników a nie lokatą kapitału dla miljonerów

zakładam że nie rozumiesz o czym pisze więc niemal na pewno zakładam że rolnikiem nie jesteś

Jestem rolnikiem ale nie jestem socjalista i pewnie dlatego nie rozumiesz. Dlaczego developer ma nie kupić ziemi?. Jeżeli tacy ludzie kupuja ziemię to powinieneś się cieszyć bo pewnie za 10 lat przyjdą kupić od ciebie. Co więcej - czemu maja nie budować domów i nie powiększać miast - byś mógł sobie zboże siać? No proszę ..........Może zmniejszymy akcyzę na paliwo byś miał niższe koszty?

Skoro deweloperzy kupują to pomyśl raczej o przeniesieniu gospodarstwa  bo teren jest dla rolnictwa kompletnie nie perspektywiczny.

@staszek ja pisałem o wolnym rynku a nie UE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    175

ulman moje grunta leżą w odległości 12 kilomtrów od miasteczka powiatowego ta ziemia nie trafi pod budowy domów ani bloków

zostaje wydzierżawiana rolnikom .jle masz 2h poto żeby płacić krus zapewne siema kończe na dziś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Niech nie biorą w dzierżawę to w końcu deweloper sprzeda. Świat nie jest idealny i nie zawsze jest tak jak chcemy ale wiara że ustawami (do tego bylejakimi) wszystko sie unormuje jest złudzeniem. Jak swiat światem każdy chce kupić najtaniej i sprzedać najdrożej i nic tego ne zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ulman    275

Gdybym był murarzem a wszyscy uciekają na wieś to cieszyłbym się bo budowaliby domy.Nie wiem kto ci tak ucieka z miasta no może z centrum na obrzeża ale napewno nie na prawdziwą wieś. Jakoś moje obserwacje nie korespondują z twoimi bo jak patrzę na Warszawę Lublin, czy trójmiasto to wszędzie powstają nowe osiedla, apartamenty wiec kto tam zamieszka jak wszyscy na wieś uciekają? U mnie okoliczne wsie się wyludniaja  wiec nie wiem skąd masz takie info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

ulman z hubrem macie jakieś dziwne urojenia nie poparte faktami ,wszystko wymyślacie nie wiadomo skąt czy wy na prawde macie takie małe rozumy czasami mam wrażenie że siedzicie w fotelu całymi dniami i na zmiane czytacie wyborczą i piszecie  dziwaczne przemyślenia tutaj na forum w oparciu o artykuły tej gazety.przeciesz jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził.

znajomy kupuje ziemie teraz po nowych zasadach i niema z tym żadnych problemów może z jakieś 1000zł. więcej zapłaci za papiery i 50kilometrów zrobi więcej

ja popieram tą ustawe i wielka szkoda że w tamtym roku jej nie uchwalono a tak właściciele firm typu tartaki,handlujący bydłem,bio gazownie,deweloperzy,notarjusze wykupili u nas ziemie i teraz chcą po 800zł za dzierżawe więc puknijcie się w pały i zamknijcie pyski smierdzące bo gorszych bredni to niesłyszałem na tym forum

 

Piszesz, że niby coś wymyślamy. Ale nie masz na to żadnych argumentów. Napisz co takiego wymyśliliśmy i podaj na to logiczne argumenty bo na razie to sam produkujesz urojenia.

Dalsza część twojego posta to już skutek twojego jak sam piszesz małego rozumu. Czy twój mały rozum ogarnia to, że gdyby taką ustawę chciano wprowadzić rok wcześniej to zainteresowane podmioty wykupiły by tę ziemię tak samo przed wejściem  w życie ustawy? Czyli rok wcześniej. Znam parę osób, którzy nie będąc rolnikami stali się nimi tylko dlatego, że pojawiły się na początku roku doniesienia o tak restrykcyjnej ustawie. Tak samo stali by się nimi gdyby ustawę wprowadzono rok wcześniej. Czy twój mały rozum teraz to pojął?

 

nie kupiłem bo zarombiście cene nagnali gdyby nie mogli kupić to bym kupił ale takie rozumy jak ty tego nie zrozumiecie .tak głosowałem na pis

 

zioła się najarali napewno kjowski działke zafundował za obecnośc na tym szoł

 

Twój mały rozum dalej nie ogarnia, że zapowiedź wprowadzenia restrykcji na dostęp do jakiegoś dobra powoduje wzrost popytu a co za tym idzie ceny. Gdyby nie ta ustawa to cena ziem specjalnie by się nie zmieniła. A tak jak pisałem sporo ludzi nie mających nic wspólnego z rolnictwem nakupiła sobie ziemi na zapas. Sam o tym zresztą piszesz.

 

bym, o tym nie wspominał gdyby tą ziemie kupił rolnik a nie gość który niema nic wspólnego z rolnictwem i może zapłacić 100tys za h

cały czas daje do zrozumienia to że ziemia pod uprawy powinna być wykupywana przez rolników a nie lokatą kapitału dla miljonerów

zakładam że nie rozumiesz o czym pisze więc niemal na pewno zakładam że rolnikiem nie jesteś

 

Dalej nie rozumiesz. Chwalisz coś przez co nie mogłeś kupić ziemi. Bo to przez tą ustawę ci ceny nagnali o czym sam piszesz. Więc albo idziesz w ślady @scoffer a, który chwali to co zamierzał ganić. Czyli 8 lat rządów PO. Albo to wszystko rozumiesz. Ale, że jak sam pisałeś głosowałeś na pis to co masz teraz napisać. Bo jak wiadomo najtrudniej człowiekowi przyznać się przed samym sobą, że dał się na coś nabrać. Tak jak ty na to, że ta ustawa pomoże rolnikowi.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    175

nie było mowy o tej ustawie jak ta ziemia się sprzedawała to było sporo przed wyborami

skoro teraz też mogą ziemie wykupywać obce podmioty  to dlaczego i z jakiego powodu ta ustawa jest taka zła

nie prawdą jest że nagania cene za ziemie to własnie takie podmioty jak te co pisałem wcześniej naganiają cene, tylko w nielicznych wypadkach rolnik rolnikowi.

owszem znam przypadki gnania ceny i to prawie o 50%, ceny wyjściowej ale to są odsetki

jak pisałem znajomy kupuje i niema żadnych problemów więc oco wam chodzi może żle przeczytaliście artykół w prasie

naj prawdopodobnie nic z tego nie rozumiecie

hubertus daje ci konkretny argument znajomy kupuje i niema z tym problemów

rozumiesz po polsku

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Problem był z uzyskaniem kredytu bo bublowata ustawa nie przewidziała jak banki mają zachować się w temacie zabezpieczeń hipotecznych. Rząd jest durny bo powinno mu zależeć by obywatele sprzedwali  dobra po jak najwyższych cenach. Pieniedzy na rynku jest wtedy wi ęcej a bogaci obywatele to bogate państwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

ziemie mozna kupowac w obrocie prywatnym, dzialki do 30 ar bez zadnych ograniczen, natomiast na ziemie panstwowa zostal wprowadzony na 2 lata calkowity zakaz sprzedazy sa tylko konczone sprawy, ktore juz byly w toku i kupujacy latwo w sadzie moglby wywalczyc odszkodowania za niewywiazanie sie z umowy.

 

pod koniec 2018 roku bedzie ziemi w brud do kupna-program rzadowy mieszkanie +, bedzie finansowany ze sprzedazy ziemi panstwowej, sprzeda sie 99 %  gruntow a za to postawi pare blokow w slumsach dla staszka , eli. grzena i xD w nagrode za wiernosc pis-owi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

 Rząd jest durny bo powinno mu zależeć by obywatele sprzedwali  dobra po jak najwyższych cenach. Pieniedzy na rynku jest wtedy wi ęcej a bogaci obywatele to bogate państwo.

Czyli chronić sprzedających , a kupujących na kredyt puścić z torbami . Można i tak , choć na szczęście tak byc przestaje.

Jeśli zaś chodzi o zabezpieczenie kredytu hipoteka na kupowanej ziemi , to obecne ceny sa przeszacowane. 

Jeśli przyjąc , bardzo optymistycznie zysk z 1 ha ,w podstawowych uprawach rolnych na 20 -25 % , to okazuje się że dochód z 1 ha nie przekracza kwoty od 300 do 1000 zł na ha w zależności od bonitacji gleby , badz warunków pogodowych w danym roku .

Jak więc pożyczyć kwotę np 40 tyś , skoro same odsetki roczne przekraczają dochód brutto z ha ?

Banki doskonale zdają sobie sprawę , że dochód rolniczy będzie sukcesywnie spadał i tylko kwestią czasu jest przecena wartosci gruntów rolnych.

Wszyscy nie zwiększymy areału naszych gospodarstw , bo przecież by je zwiększyć ktoś musi swoje zmniejszyć lub zlikwidować .

I stanie się to szybciej jak sie wam Panowie wydaje , gospodarstwa 15-25 a nawet 40 ha , nie zapewnia dochodu porównywalnego z pracy najemnej , nie wspominając o własnej działalności .

Tyle że gospodarstwo to finansowa studnia bez dna , natomiast praca najemna to czyste wynagrodzenie. 

Wspominam czasy mojej młodości , gdzie ziemia w wolnorynkowym obrocie kl 4 warta była ok 6-7 ton pszenicy . sprzedawała się bardzo ciężko , a kupujący musiał mieć wykształcenie rolnicze. 

I to mimo tego iż podobno w latach 80 , ludzie mieli więcej pieniędzy niż towaru w sklepie.

Dzisiaj czytam o czynszach dzierżawnych rzędu połowy tamtej wartości , czyli 4 tonach , a cenach zakupu rzędu 100  ton pszenicy 

Życzę szczęścia , bo o rozsądku dawno zapomnieliście.

Ale nic w naturze nie ginie , ktoś to od was , a może od komornika kupi kiedyś za grosze.

PiS wiecznie rządził nie będzie , a np Petru da sobie z tym doskonale radę.

 

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    175

a hubertus nie może się odnieść do konkretów które podałem na temat kupna ziemi po nowych zasadach zabrakło mu rozumu czy zabrał się za czytanie gazety

ulman z kredytem też niema żadnego problemu nawet z dopłatą agencyjną do oprocentowania ale co wy o tym możecie wiedzieć jak już jesteście rolnikami to może nawet nie macie pojęcia gdzie wasza ziemia się znajduje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Aż tyle ziemi to nie mam żrbym nie mógł spamietać Jakieś 5 lat temu kupiłem w pakiecie skrawek 0,3ha łąki, dałem sąsiadowi w dzierżawę i tego faktycznie na oczy nie widziałem :P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Jak na razie kto może to z miasta ucieka ;) ale piszesz tak bo pewnie murarzem jesteś i roboty nie masz B)

Chyba że chodzi Ci o gminne mieściny do 10-15tys. mieszkańców, z których część ludzi faktycznie ucieka na wieś. Z reguły jest tak, że dziedziczą dom po rodzicach/dziadkach/wujkach, kupują 15 letniego VW Passata i dojeżdżają do tej mieściny do pracy na spółkę z sąsiadem. Rolnictwem się nie zajmują, bo albo pole już sprzedane ale dzierżawią swoje 5 ha jakiemuś "obszarnikowi". Nie zauważyłem jednak żeby ludzie masowo uciekali z większych miast na wieś, bo w tych pierwszych opcji na życie jest dziesiątki razy więcej. Ale żeby to wiedzieć, wypadało by się częściej ruszać poza własny powiat ...

Edytowano przez Kaszlak79

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

A u mnie dla odmiany 30 % budujących domy to mieszkańcy Wrocławia , a to miasteczko nie małe bo ok 700 tys głów .

Drugie 30 % to Oleśnica , ok 38 tys .

Być może dlatego że nie mieszkam na zadupiu i komunikacja ze wschodnia stroną Wrocławia jest często szybsza i bardziej komfortowa niż gehenna stania w korkach przy dojazdach z jednego końca na drugi .

Cóż Wrocław daje pracę , a wieś komfortowe życie , w ciszy i spokoju i co najważniejsze na własnej działce.

A 15 letnie auta to ujeżdżają rolnicy . Przed nowymi domami najczęściej rocznik 2010+ , granit i kute płoty .

 

 

 

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Nie mówmy tu o wioskach pod wielkimi miastami jak Wrocław, bo to inna bajka, i tak naprawdę to najlepsza lokalizacja dla bogatego "mieszczucha". Taki się jednak nie przeprowadzi nagle 50-100km od miasta do "Pasikurowic Dolnych, gmina Łęgełowy", to raz. Dwa, mi chodziło też bardziej o ludzi którzy mieszkają i pracują na wsi.

PS, mój wujo ma 46 ha w użytku a w 2012 kupił nówkę VW Passata, dachy na domu i w obejściu wymieniowe i synowi już mieszkanie spłacił. Wszystko z pracy na wiosce ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

nie było mowy o tej ustawie jak ta ziemia się sprzedawała to było sporo przed wyborami

skoro teraz też mogą ziemie wykupywać obce podmioty  to dlaczego i z jakiego powodu ta ustawa jest taka zła

nie prawdą jest że nagania cene za ziemie to własnie takie podmioty jak te co pisałem wcześniej naganiają cene, tylko w nielicznych wypadkach rolnik rolnikowi.

owszem znam przypadki gnania ceny i to prawie o 50%, ceny wyjściowej ale to są odsetki

jak pisałem znajomy kupuje i niema żadnych problemów więc oco wam chodzi może żle przeczytaliście artykół w prasie

naj prawdopodobnie nic z tego nie rozumiecie

hubertus daje ci konkretny argument znajomy kupuje i niema z tym problemów

rozumiesz po polsku

 

Zapomniałeś tylko dodać, że to jest konkret na miarę twojego małego rozumu. Bo ja też ci mogę napisać, że mój znajomy kupił ziemię. A ktoś trzeci dopisze, że skoro jest np rolnikiem to kupił, co za problem. Nikt nie wie czy twój znajomy jest np rolnikiem. Ale ty piszesz, że to konkret. A może znajomy jest mieszczuchem i kupił u rolnika ileś tam arów. Bo na tyle ustawa pozwala? A może ty sam nie wiesz jaka jest jego sytuacja prawna i piszesz nam tu takie konkrety.

Nowa ustawa jest dlatego zła, że z jednej strony i tak daje różne furtki do zakupu ziemi nie rolnikom. Bo wystarczy na przykład kontakt lub znalezienie takiego jak to mówią dojścia do szefa oddziału ANR na obszarze którego kupujemy tą ziemię. I ANR nam się w transakcję nie wmiesza. Bo to szef ANR decyduje. Nie rolnicy mogli zostać rolnikami przed 1 maja i teraz też mogą kupować ziemię dalej. Przykłady można mnożyć. Z drugiej strony nowa ustawa utrudnia życie tym rolnikom, którzy gospodarzą od lat. Bo jak sam pisałeś z jednej strony ceny ci nagnali. Rolnicy pod miastem nie mogą sprzeda hektara lub dwóch deweloperowi czy innemu biznesowi, aby zebrać sporo gotówki i mieć wkład na prow np. Są kłopoty z kredytami o czym ktoś tu wyżej pisał.  Już w styczniu i lutym pisałem to samo. Nowa ustawa utrudni życie starym rolnikom tj tym co już gospodarzą. A ludziom spoza rolnictwa nie wiele utrudni.

 

a hubertus nie może się odnieść do konkretów które podałem na temat kupna ziemi po nowych zasadach zabrakło mu rozumu czy zabrał się za czytanie gazety

ulman z kredytem też niema żadnego problemu nawet z dopłatą agencyjną do oprocentowania ale co wy o tym możecie wiedzieć jak już jesteście rolnikami to może nawet nie macie pojęcia gdzie wasza ziemia się znajduje

 

Takie konkrety, że faktycznie nie ma do czego się odnieść. To, że znajomy kupił ziemię na nowych zasadach to konkret na miarę twoich możliwości. Z drugiej strony jeden mi zarzuca, że siedzę tu non stop a drugi, że mu nie odpowiadam. Jak bym nie robił zawsze źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Unexpected    7

a hubertus nie może się odnieść do konkretów które podałem na temat kupna ziemi po nowych zasadach zabrakło mu rozumu czy zabrał się za czytanie gazety

ulman z kredytem też niema żadnego problemu nawet z dopłatą agencyjną do oprocentowania ale co wy o tym możecie wiedzieć jak już jesteście rolnikami to może nawet nie macie pojęcia gdzie wasza ziemia się znajduje

 

Jak nie ma, jak jest olbrzymi problem z uzyskaniem kredytu. Odnieś się do tego, stan faktyczny na dzień dzisiejszy po wprowadzonej ustawie o obrocie ziemią przez pis :

- osobiście nie mogę dostać kredytu na budowę tuczarni,

- bliski znajomy nie może dostać kredytu na budowę chlewni dla loch od połowy maja,

- drugi znajomy nie może dostać kredytu na budowę dosyć dużej tuczarni,

- rolnik z sąsiedniej wsi nie może dostać na dokończenie domu (zrobiony do poziomu fundamentów),

 

Szlag mnie po prostu trafia, że ktoś przez swoją głupotę i nieodpowiedzialność zrobił taki bałagan.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Przecież on wie lepiej. Widzisz, że same konkrety pisze. A tak na poważnie to jak pisałem. Rolnikom od dawna w zawodzie nowa ustawa stwarza wiele problemów. Osoby nie będące rolnikami przed pierwszym kupiły ziemię i się nimi stały. Jest tez wiele luk dla osób chcących zakupić ziemię jak pisałem wyżej. Takie to są ustawy pisu. Niby mając coś wielkiego zmienić a masa w nich luk i dziur.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Widać w kwestii nowej ustawy o obrocie ziemią rolną sprawdza się to, co pisali tutaj ludzie wcześniej. PiS może i ma szczere intencje poprawy jakości prawa, ale ustawy są tworzone na szybko, bez konsultacji społecznych i stąd ich bylejakość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

 

- osobiście nie mogę dostać kredytu na budowę tuczarni,

Skoro nie dostałeś kredytu , to rozumiem że sprawa dotyczy kilku tygodni lub miesięcy wstecz. 

Zapytam więc z ciekawości .

Jaki bank miał uwierzyć że przy cenie tucznika poniżej 3,50 zł , jesteś w stanie wywiązać się z ew zobowiązań kredytowych , skoro związki hodowców  świń informowały 

https://www.agrofakt.pl/sytuacja-zywca-hodowcy-protest/

I jeszcze jedno pytanie .

Skoro cena żywca jest niska , jaki wpływ na cenę maja dodatkowo budowane tuczarnie i jaki wpływ maja te tuczarnie , na te które już są na rynku i ledwo wiążą koniec z końcem .

Lepper był tylko jeden i działał w innych czasach , na drugiego nie radzę liczyć . Nie ten klimat .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Jak nie ma, jak jest olbrzymi problem z uzyskaniem kredytu. Odnieś się do tego, stan faktyczny na dzień dzisiejszy po wprowadzonej ustawie o obrocie ziemią przez pis :

- osobiście nie mogę dostać kredytu na budowę tuczarni,

- bliski znajomy nie może dostać kredytu na budowę chlewni dla loch od połowy maja,

- drugi znajomy nie może dostać kredytu na budowę dosyć dużej tuczarni,

- rolnik z sąsiedniej wsi nie może dostać na dokończenie domu (zrobiony do poziomu fundamentów),

 

Szlag mnie po prostu trafia, że ktoś przez swoją głupotę i nieodpowiedzialność zrobił taki bałagan.

 

I bardzo dobrze że nie możesz dostać banki doskonale wiedzą że rynek trzody to mało dochodowe i ryzykowne zajęcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Wy obaj jesteście jacyś dziwni. Udajecie, że wiecie lepiej dlaczego sam zainteresowany nie może dostać kredytu. Po co piszecie w ogóle te dyrdymały? Przecież w te bzdury nikt poza wami nie uwierzy. Co to niby przed 1 maja opłacalność tuczu świń była i banki kredyty dawały a po 1 maja 2016 opłacalności już nie ma? A temu rolnikowi z sąsiedniej wsi na dom też przez spadek opłacalności tuczu świń kredytu nie dali? Skoro kilku rolników buduje tuczarnie to co liczyć nie umieją? Nie opłaca się a chcą budować? Może w totolotka wygrali i mają z czego dokładać? Czy wy nie widzicie, że piszecie bzdury?

Bank da kredyt o ile jest stosowne zabezpieczenie. A hodowcy hodujący tysiące sztuk potrafią pokazać czy ta produkcja się opłaca czy nie. Bo mają wszystko dokładnie rozliczone i bank może sobie to obejrzeć. Problem jest z tym zabezpieczeniem. Bo w razie jakiegoś nie powodzenia bank może mieć po pierwsze problem z przejęciem ziemi. Bo drugie może być problem z jej zbytem. Bo został zawężony krąg potencjalnych kupców no i w sprawę może jeszcze wmieszać się ANR. Tak więc ta ustawa komplikuje życie rolnikom takiemu który gospodarzy od lat i z gospodarki żyje. Wiele nie utrudnia innym.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Bank da kredyt o ile masz zdolność kredytowo a budując tuczarnię to zdolność nie tylko się nie poprawi ale pogorszy zabezpieczeniem powinna być sama chlewnia ale bank dobrze wie że to jest ryzykowne zabezpieczenie i chce czegoś więcej :P :P :P rozliczone no ładnie się ubawiłem jeszcze pewnie znają cenę tucznika i koszty produkcji 20 lat do przodu ;) większych głupot dawno nie czytałem skąd ci takie rzeczy przychodzą do głowy B) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Brniesz w głupotę jeszcze bardziej. Człowieku skąd ty wiesz dlaczego mu kredytu nie chcą dać lepiej niż on? Producenci sprzedający czy tam hodujący na skalę przemysłową prowadzą pełną księgowość. Na wszystko mają faktury koszta i przychody, wszystko jest rozliczone. To nie jak u ciebie, że dwa worki zboża na targu sprzedasz i kasę do ręki weźmiesz. Tam wszystko idzie na faktury, przelewami płatne. Nie rzadko taki rolnik bierze kredyt w banku, który go od lat obsługuje i wszystko o tym rolniku od tej strony wie. Od kiedy to banki dają kredyty inwestycyjne w oparciu o koniunkturę czy koszta za 20 lat do przodu? W takim przypadku żadna firma nie dostała by kredytu na rozwój bo się za ileś lat koniunktura zmieni. Czy ty w ogóle myślisz nad tymi bzdurami które tu piszesz z takim zapałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×