Skocz do zawartości
nie

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Polecane posty

Krassus    95

Może nie będę przedstawiał konkretów w sprawie stoczni, kopalń, dzietności kobiet itp. bo ich nie znam w odróżnieniu od Kaszlaka. Natomiast wypowiem się w dziedzinie rolnictwa i tak :

1 Zmienić definicje rolnika ( obecny hektar przeliczeniowy to bzdura)

2 Wprowadzić pełną księgowość z wszystkimi obowiązkami jak i ulgami (nie jakiś ryczałt)

3 definicje rolnika spełnia taki rolnik który przynajmniej 51% dochodów uzyskuje z gospodarstwa

4 osoby które nie spełniają 3 punktu wycinamy z systemu czyli : lekarzy, taksówkarzy, osoby pracujące na saksach itp. Inaczej mówiąc brak możliwości dla takich osób: ubezpieczenia KRUS, ubiegania się o dopłaty, kredyty preferencyjne dla rolnictwa itp.

 

Nagle okaże się że wcale to nie mamy najwięcej rolników w UE, że rolnictwo a w szczególności KRUS nie obciąża już tak budżetu. Poza tym taka definicja panuje w większości państw starej UE wiec myślę ze dla fascynatów unii nie będzie to stanowiło problemu

 

KRUS zawsze będzie obciążał budżet a jak wytniesz jeszcze z niego ludzi którzy płacą składki to jeszcze bardziej będziemy do niego dopłacać.

I nie chce psuć zabawy, ale w dość łatwy sposób będzie można ominąć Twoją definicję i dostawać dopłaty czy dotację.

 

Jak pamiętam, Włosi i Hiszpanie mają progi dochodowe, Niemcy i Francuzi w ogóle nie mają tak jak my definicji rolnika indywidualnego. I dwa pytania, chcemy się uczyć rolnictwa od Hiszpanów i Włochów czy Niemców i Francuzów. A drugie pytanie, to po groma zaglądać komuś do kieszeni i decydować co może robić z wolnym czasem albo na czym zarabiać. Jeżeli Twój sąsiad ma ochotę być rolnikiem i jednocześnie prowadzić salon sprzedaży Mercedesa to nic Tobie jak i mnie do tego. Chyba, że chcesz mu ziemię zgarnąć bo jest jej nie godzien tak jak ty będący rolnikiem w 100% swojego czasu.

Edytowano przez Krassus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

KRUS w żaden sposób nie obciąża budżetu. To rządowe imaginacje i źle ustalony system jest obciążeniem dla budżetu. Jeśli komuś wpłacasz choćby złotówkę to nie jesteś obciążeniem lecz  przynosisz niczym nieuzasadniony dochód instytucji rządowej. Wpłacam na swoją przyszłą emeryturę w której wypłatę rząd sam nie wierzy, wpłacam na ubezpieczenie zdrowotne które funkcjonuje tak jak państwo polskie wyłącznie teoretycznie. Nie jest ważne że mało wpłacam. Skutkiem niskich opłat powinny być niskie świadczenia . Jako prawodawca i ustawodawca to rząd ma możliwość zrezygnowanie z nieopłacalnego systemu a rolnik nie. Ponieważ emerytury i renty wprowadzono wstecznie więc już na starcie system był nieopłacalny, nieuczciwy , a skutek jego funkcjonowania łatwy do przewidzenia.  Nikt nie będzie darzył sympatią systemu gdzie pobierane są opłaty na realizację emerytur ludzi obcych a nie swoich własnych. To jest rzeczywista piramida liczona w miliardach zł rocznie . System ten nie gwarantuje niczego obecnie wpłacającym, nie buduje zaufania do rządzących, i tylko wprost drenuje nasze kieszenie . Jednocześnie jeżeli KRUS miałby rzeczywiście finansować nasze emerytury, a rolnicy mieli się na to złożyć to konieczne jest odsiew pseudo rolników którzy znaleźli się w KRUS tylko dlatego że kupili  1 ha ziemi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

Poczucie obywatelskości, czego brak tuskowskiej formacji, to nie dbanie o siebie tu i teraz, tylko myślenie o przyszłych pokoleniach, wnukach i prawnukach, żeby nie dopuścić do tego, aby czyścili angielskie lordowskie wychodki.

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ereksio i co ja jak mam mało pola też mnie wywalisz bo co bo mam 1ha, może u  was nie ma ludzi którzy nie utrzymują się z ha ale w małopolsce jest od groma którzy działają na 1ha albo 2 ha i idzie im dobrze są w stanie utrzymać się i rodzine, jak nie wierzysz zajrzyj w nasze rejony zobaczysz może ty masz z 50 ha tylko pytanie czy masz coś z nich czy ci coś zostaje bo moze się okazać że małopolski rolnikz z 3 ha ma więcej niż pomorski ze 100, Co do warszawskich rolników chcieli mież pole to tak mają i wała komu do tego a po 3 w europie każdy kraj dopłaca do ubezpieczenia rolnika bo to on produkuje żywność mozesz się obejść bez telewizji czy komputera ale obejdź się bez jedzenia, strosza piórka rządzący jak jest urodzaj i dobry rok w tedy tak za d*pę rolnika, ale jak ceny żywności szaleją w górę w tedy rolnik cacy bo wiedzą że jak żywność drastycznie skoczy społeczeństwo da temu wyraz w wyborach, przez takie coś ustroje się zmianiały taka prawda, płacę składkę i powiem na emeryture nie liczę bo i tak podniosą wiek emerytalny bo musza podnieść, mało jest wpłacających a więcej pobierających, ale płace aby być ubezpieczonym że wrazie jakiegoś wypadku będę miał opiekję medyczną, słabą bo słaba ale jest i tego się trzymam, a inaczej dobrze Krassus mówi wypierdzielcie tych 1ha okaże się że 30%  płacaących poszło w ciula i nie ma kasy za to ja mam  inny pomysł moze składkę uzależnijmy od ha ci co mają więcej niech bulą więcej a ci co mało to mniej, co wy na to ale zaraz głosy się podniosa że bandyctwo, dobrze chciała Gilowska składak uzależniona od dopłaty i jej wielkości pomysł chyba najbardziej sprawiedliwy dotyczący zapłaty do KRUS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

To chyba konopie uprawiasz na tym ha,jak taki dochód,zgoda od ha ale emerytura od wartości wplaconej,to ja będe miał 130 razy większą od twojej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego i żaden problem nie widzę że nie, skoro ty masz 100ha a ja mam przykł 1 ha płacimy od wielkości i emerytura procentowo od wielkości, i nie marychuana tylko wszystko wymagające ręcznej pracy gdzie nie dasz rady nawalić na kilkunastu ha bo byś się zesrał od roboty, małopolska tak ma średnia gosp 3,4 ha i ludzie żyją z tego, kombinują jak się da bo muszą taka prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

NIe wiem czy byś chciał emerytury 100 zł a ja 10000 zł,no podziel nawet przez dwa ,5 tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego to jak inaczej chcesz zrobić, jeżeli rolnikowi dadzą zus nie ma szans aby opłacił bo z czego z mleka po 80gr, czy ziemniaka za worek za 3 zł z czego się pytam, skoro wam nie odpowiada ani tak ani siak to płaćmy te 400zł na kwartał i się cieszmy że tak jest bo jak się jakiś powalony liberał w stylu petru dorwie do koryta z balcerowiczem będzie wsio rawno koniec i tyle pieśni,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Może wrócisz do mojego postu i jeszcze raz przeczytasz. Jeżeli żyjesz  z tego jednego ha , w co wątpię , to jesteś rolnikiem i płacisz KRUS. Jeśli jesteś dwuzawodowcem , posiadasz 1 ha ziemi na własne potrzeby i niczego nie produkujesz na rynek to płac gdzie chcesz lecz wypad z KRUS-u. Nikt Warszawiakom , taksówkarzom i budowlańcom i innym nie broni posiadania ziemi , lecz fakt jej posiadania nie oznacza że są rolnikami. Zapisując się do KRUS-u robią to aby uniknąć opodatkowania i płacić niższą składkę, a to jest bardzo nieuczciwe. Obecnie już tak jest że posiadacze większej ilości ha przeliczeniowych płacą wyższą składkę na ubezpieczenie zdrowotne w KRUS. Co do ubezpieczenia w KRUS to nikogo nie trzeba przekonywać ,że jest to ubezpieczenie dla rolników a nie pseudo rolników , cwaniaków dzierżawiących 1 ha zapuszczonej łąki i stojących na taryfie w stolicy. Żalicie się jaki ten świat jest niesprawiedliwy a sami swoimi wypowiedziami głupoty preferujecie. Jeśli zmniejszy się ilość ubezpieczonych w KRUS poprzez jak to nazywacie wywalanie, to zmniejszy się również ilość uprawnionych do świadczeń  z KRUS. Tym samym zmniejszy się wysokość dopłat do funkcjonowania KRUS w przyszłości. Uczciwość ma swoje dobre strony. Nie muszę przypominać ,ze znajdujemy się na forum rolniczym , a to rodzi swoiste zobowiązania wobec nas samych .

Moja marihuana to praca we własnym gospodarstwie i nie życzę sobie aby ubezpieczeniowi cwaniacy się ze mną porównywali.

post-27529-0-80467700-1436039403_thumb.jpg

post-27529-0-34959900-1436039566_thumb.jpg

post-27529-0-20201400-1436039630_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

ereksio nie rozumiem twojej wypowiedzi... zaznacze że mam więcej jak 1i2ha..... jeżeli Państwo daje takie możliwości że może płacić KRUS i pracować na Taxi to dlaczego ma z tego nie skorzystać? Jest to nire sprawiedliwe napewno ale czy zus jest sprawiedliwy ??/

Mój znajomy ma zakład mechaniczny na przedmieściach miasteczka 20sto tyś i swojego czasu on cienko prosperował jakby dołożyć mu Zus to on robiłby na czarno i wogóle nic by nie płacił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli rolnik ma  1 ha pod foliami to co nie jest rolnikiem nie produkuje, i jak kolega wyżej powiedział jeżeli dają taką możliwość czemu nie korzystać i nie płaćić w takiej formie no chyba że cię to boli to sobie kup taksówkę i zacznij dorabiać, a pozatym o ile mi wiadomo to oni płacą krus podwójny bo mają działalność gosp tak jak ja z tym że ja mam działy specjalne a oni inną forme zatrudnienia, wujek jest stolarzem i też tak robi z tym że masz na kwartał 800zł a nie 1100 zł ale na miesiąc, a 3 jeżeli takich ludzi odepną z systemu to skąd mają kase wziąć dowalą tobie  drugie tyle i będziesz bulił taka prawda, i jeszcze raz ci powiedziałem, ustawowo 1 ha czyni cię rolnikiem są działy które wystarczą aby żyć z tego ha nie mówię tutaj o zwierzętach czy o zbożu tylko o innych sprawach bardziej typowo ogrodniczych. O ile dobrze widzę na zdjęciu to nie jest czasem narybek produkowany tak, o ile dobrze się orientuję rybołóstwo podchodzi pod dział specjalny gdzie powinno byc się podwójnie ubezpieczonym, do tego powinno się wnieść należności z tytułu działalność gospodarcza do US który dodatkopwo powinien naliczyć jeszcze składkę zdrowotną, ale może się myle to mnie poprawcie

Edytowano przez zetorlublin7341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Napisałem wyraźnie. masz grunty, produkujesz na rynek , jesteś rolnikiem. Nie kupuję tego że Państwo polskie daje takie możliwości. Po prostu cwaniacy wykorzystują to co nie zostało doprecyzowane, a kolejne żydowskie nierządy nie prostują tego, bo same nie maja na to pomysłu co zrobić z tymi cwaniakami . Dla nich są to przede wszystkim głosy wyborcze i poparcie . Ilu masz w Polsce naprawdę dobrze prosperujących rolników? A ilu jest cwaniaków w KRUS-ie ? zestaw te dwie liczby i będziesz wiedział dlaczego jest "to dozwolone ". W sumie skończy się tym ,że nierząd dodatkowo opodatkuje dobrze gospodarujących rolników a nadal będzie się litował nad cwaniakami którzy biedni byli , są i będą, a jeżeli tak nie jest to będą udawać biednego. Czyli wg. twojego rozumowania państwo daje przyzwolenie na tworzenie szarej strefy, ukrywanie dochodów i łamanie prawa pod szyldem 1 hektarowego rolnika żyjącego z dochodów w firmie lub pracy najemnej. Z tej samej przyczyny źle funkcjonuje także ZUS , a szczytem wypaczeń są 40 letni emeryci resortowi którzy całe 15 lat grzali d*pę w służbowym radiowozie, otrzymywali przez cały czas uposażenie ze skarpetkami włącznie . Przykład idzie z góry i wykorzenienie tych naleciałości jest prawie niemożliwe do usunięcia . Tylko do szkoły pożarnictwa w Poznaniu kolejka ponad 1000 adeptów na niecałe 100 miejsc. Ponoć tylko 30 bo 70 zostało obsadzonych już przed egzaminem.

Sam zarabiam na siebie i nie oczekuję żadnych świadczeń od żydowskiego nierządu, ale wiem jedno. Jeśli chcecie uczciwości w rolnictwie i waszym życiu  to zacznijcie od siebie.

post-27529-0-59054700-1436043965_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli mówisz że słabychg i nieudolnych pozabijać bo im się nie należy i tyle, a dobrze prosperującym dać ziemię i niech produkują tak, no dobre rozumowanie, kolego ile masz ziemi i ile razy zbierasz plon z ha bo ja przy swoich 3,2ha dochodzę na niektórych działkach do 4 zbiorów na rok, takze kolego powiedz kto jest nieudolny w myśl teojego rozumowania i kogo należy popierać, mnie nic do tego ale rolnictwo powinno  być oczkiem w głowie rządzących bo to jest jedzenie a nie kawałek blachy,. Co do służb to od dawna powinni z tym porządek zrobić ale cóż każdy się boji taka prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    209

Wybierając służby mundurowe z reguły nie myśli się o przyszłej emeryturze. Bo w wieku 20 lat to wszystko jest tak odległe jak dla tego w zus i krus.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miro byś się zdziwił czy nie uwzględnia sie tego. popatrz na statystyki ile osób jest na jedno miejsce i jaki odsiew robią, zreszta nie dziwię się bo do straży pożarnej trzeba mieć nerwy i psychikę ze stali, a jak by brali pierwszego lepszego z drogi różnie by mogło być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

W rolnictwie też różnie może być . Czasami od ciągłego przebywania na działce udaru można dostać, więc później z czytaniem i myśleniem mogą być kłopoty. Czyżbym wcześniej napisał o zabijaniu , zabieraniu czy dawaniu komuś gruntów? Jeśli siedzisz w czosnku, kalafiorach czy marchewce które produkujesz na rynek to znaczy że jesteś rolnikiem , z tego żyjesz i płacisz KRUS . Jeśli wydzierżawiłeś lub kupiłeś hektar gruntu aby uciec przed ZUS-em niczego nie produkując to jesteś cwaniakiem i w KRUS nie powinno być dla ciebie miejsca. Jeśli uważasz że coś pomyliłem to się do tego odnieś a swoje uwagi o zabijaniu pozostaw w swoich wschodnich stronach , bo tam już kiedyś z siekierami i widłami  latali. KRUS to nie zakład ubezpieczeniowy w którym każdy może opłacić swoje OC. Jakbyś nie wiedział KRUS to Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego , a nie cwaniaków, drobnych rzemieślników, handlowców czy lekarzy. To że każdy może to nie oznacza że jest to legalne. 

post-27529-0-69647200-1436083297_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego u ciebie są większe temp niż u mnie i udarem mnie nie strasz ja się podpieram ustawami, definicja jasno określa skoro masz 1ha gruntu jesteś rolnikiem i podlegasz ubezpieczeniu społecznemu w KRUS, mówisz o produkcji, masz 50 ha przychodzi klęska żywiołowa nie masz nic do sprzedania i co już nie jesteś rolnikiem, a co z tymi co ubezpieczasz ich jako domowników gdzie twoja żona nie ma pola na siebie a ty masz a chcesz ją ubezpieczyć, nie produkuje to co ma płacić zus, Krus jest szansa na jako taką rente czy emeryture, gdzie ktoś prowadzi coś jakąś działalność gospodarczą małą albo usługi, jakiś fliźiarz czy coś innego gdzie zapłacić 1100zl na zus miesięcznie to czyste bandyctwo podczas gdzy 50% pracujących w kraju naparza na umowę o dzieło niech zrobią porządek ze smieciówkami, zus jak w angli na poziomie 50 funtów i będzie każdy płacił nawet warszawski taksówkarz bo go będzie w tedy stać na to, a na koniec polecam się dokształcić bo małopolska ma tak wspólnego ze wschodem jak ty z Niemcami, niby blisko a jednak to nie to, a teksty o zabijaniu ne polecam brac zbyt dosłownie ale cóż jak się nie masz kolego do czegoś odnieść to bierzesz wszystko dosłownie, i temat ubezpieczeń społecznych uważam za zakończony, jedyną metoda na w miarę normalny system to albo od wielkosci ha albo od dopłat, a jeżeli sprawiedliwości by miało być już tak na poważnie to wielkość dopłat tak samo powinna być od produkcji a nie od ha bo żerują ci co mają po 100ha a nic nie robią tylko czekają na kasę z brukselli, w gruncie rzeczy idąc dalej twoim tokiem rozumowania ten co ma 500ha a robi tylko tak żeby dopłatę mieć a idzie na to że nic nie zbiera on też nie powinien być ubezpieczony w krus bo nie produkuje, powiedziałem ci w myśl prawa 1ha czyni mnie rolnikiem, i moge być stolarzem a jeżeli mam 3 rządki truskawek i sprzedam je na targu to jestem nim i nic komu do tego no chyba że cię to tak mocno boli to juz twój problem. Ubezpieczenia zarówno ZUS czy Krus polegaja na solidarności pokoleń jeżeli jest więcej wypłacających niż wpłacających to musza się dziać rzeczy typu podniesienie wieku emerytalnego czy przeżucenie rolnika na zus, ratunkiem i nic więcej jest przyrost naturalny na mocnym dodatnim poziomie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Ale się Panowie drapiecie o szczegóły, a prawda jest taka, że KRUS umożliwia po 3 latach regularnego płacenia otwarcie działalności gospodarczej. Są dwa warunki, po pierwsze, dochód z DG nie może być większy niż z rolnictwa (ten warunek może już nie obowiązywać, nie chciało mi się w ustawie grzebać), po drugie, jest ogólnokrajowy limit podatku dochodowego na dany rok (tzw. roczna kwota graniczna). Można tu poczytać: http://www.krus.gov.pl/zadania-krus/ubezpieczenie-spoleczne-rolnikow/ubezpieczenie-spoleczne-dla-rolnikow-prowadzacych-dodatkowo-dzialalnosc-pozarolnicza/ .

DG jest w tym przypadku traktowana jako działalność dodatkowa, poboczna, główną na KRUS-ie ma być rolnictwo. To że są taksiarze czy lekarze są na rolniczym ubezpieczeniu świadczy tylko o ich "uczciwości" względem skarbu państwa, tu wychodzi też sprawność naszego państwa w ściganiu tego typu nadużyć. Sam KRUS nie jest tutaj niczego winień.

To tak samo, jak co chwilę podnosi się głos o znacznym ograniczeniu importu używanych aut z zagranicy, bo ludzie Polskę złomem zalewają. A gdzie są w tym samym momencie rzetelni diagności, którzy muszą importowane auta dogłębnie sprawdzić przed dopuszczeniem do ruchu w RP ?? :wacko:

Ale wracajmy do tematu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

widać ,ze słońce w Małopolsce zrobiło już swoje. odpowiem tobie tym razem od końca. Solidarność dziejowa to utopia jeżeli jakieś pokolenie nie wpłacało składek a pobiera świadczenia opłacane przez innych którym się mówi że ich świadczenia będą znikome.Solidarność dziejowa w Polsce nie istnieje bo niby dlaczego stary UB-ek ma 5000 zł emerytury a rolnik niecały tysiąc. Ponad to wszystkie zakłady ubezpieczeń liczą na zyski nadzwyczajne wynikające z tego ,ze tylko mała część ubezpieczonych dożyje wieku emerytalnego i otrzyma jakiekolwiek świadczenia.

3 rzadki truskawek to nie gospodarstwo czy rolnictwo. W takim przypadku rolnikami mogli by być wszyscy posiadacze ogródków działkowych i przejść z ZUS na KRUS.

Sam sobie odpowiedziałeś kto to jest cwaniak a jednocześnie potwierdziłeś moją wypowiedź: "ci co mają 100 ha i nic nie robią tylko czekają na kasę z Brukseli" i "ten co ma 500 ha a robi tylko tak żeby dopłatę mieć". Oczywiste że nie powinni tacy ludzie znaleźć się w KRUS bo to nie są rolnicy tylko geszefciarze typu Piskorski.

Nasza wymiana zdań dotyczyła wyłącznie przynależności do KRUS a nie dywagacji czy system jest sprawiedliwy i uczciwy. Wysokość opłat w ZUS, rodzaje ubezpieczenia ryczałt, umowa o dzieło i inne sprawy nie dotyczyły tego tematu podobnie jak porównanie pracy w Wielkiej Brytanii.

Gospodarstwo Rolne to zespół działalności rolniczych których żadna susza nie jest w stanie rozłożyć w jeden rok. To nie tylko uprawy zbóż kukurydzy, okopowych czy truskawek kwiatów i warzyw, ale też trzoda, bydło, króliki, ryby i lisy też .  Do wyboru i koloru . Tu każdy rolnik ma szanse a co mu urośnie i za ile sprzeda  to pewnie sam Bóg nie jest w stanie określić.

Jestem rolnikiem ubezpieczonym w KRUS, moja żona prowadzi małą działalność handlową i dlatego ubezpieczona jest w ZUS chociaż mogłaby korzystać z KRUS-u. I to jest solidarność dziejowa. Każdy sam odkłada na swoje świadczenia i nie okrada innych zasłaniając się solidarnością dziejową. Napis "Nie kradnij , państwo nie lubi konkurencji" i w tym wypadku ma swoje przesłanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

IMHO KRUS sam w sobie jest zaprzeczeniem solidarności dziejowej. Solidarność jest wtedy kiedy wszyscy mają podobne/takie same obciążenia - niezależnie czy to rolnik, górnik, ślusarz czy hydraulik...

 

 

Edytowano przez ziomster

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Tak i zapomniałeś dodać : na pierwszego każdego miesiąca  otrzymują takie same wypłaty i tyle samo muszą włożyć w wykonywaną pracę . Właśnie dlatego KRUS jest przeznaczony dla prowadzących szczególną działalność , narażoną na skutki koniunkturalne i  pogodowe lecz niezmiernie ważną dla państwa. Można zrezygnować z własnego rolnictwa i żreć wodorosty jak w Północnej Korei. Dziwne ,że tak bogaty kraj jak Norwegia mający skrajnie niekorzystne warunki gospodarowania utrzymuje własne rolnictwo. Czyli zgodnie z twoja  sprawiedliwością dziejową chcę tyle ile nauczyciel w szkole ze wszystkimi dodatkami i dwa miesiące płatnych wakacji . Składkę odprowadza za niego szkoła tak że sam nic nie opłaca, w przeciwieństwie do rolnika który chociaż płaci mało lecz musi to zrobić , z własnych posiadanych środków. Pracowałem onegdaj w kopalni jako górnik ślusarz i robiłem obsługę kombajnu chodnikowego. Zawód na który się powołujesz. Otrzymywałem co miesiąc sporo kasy i nie płaciłem żadnych świadczeń. Płaciła za mnie kopalnia a mnie interesowało tylko ile dostanę na rękę. Skąd kopalnia na to brała nie wiem ale podejrzewam ,że  z zawyżonej ceny węgla. Więc sam widzisz jaka to sprawiedliwość dziejowa. Ktoś wymyślił KRUS, ZUS i ubezpieczenie sfery mundurowej. Jeśli nie ma innego rozwiązania to musi to wystarczyć pod warunkiem że wszyscy będą przestrzegać swoich zobowiązań a państwo będzie pilnowało aby nie dochodziło do nadużyć.

Są jeszcze ludzie którzy w imię sprawiedliwości dziejowej zabierali lasy, jeziora , grunty i kamienice. Jakoś nie kwapią się do tego aby w nowej Polsce oddać to co zagarnęli prawowitym właścicielom. Widać ,że potomkowie tych ludzi wyssali tę ideę sprawiedliwości dziejowej z mlekiem matki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

KRUS zawsze będzie obciążał budżet a jak wytniesz jeszcze z niego ludzi którzy płacą składki to jeszcze bardziej będziemy do niego dopłacać.

I nie chce psuć zabawy, ale w dość łatwy sposób będzie można ominąć Twoją definicję i dostawać dopłaty czy dotację.

 

Jak pamiętam, Włosi i Hiszpanie mają progi dochodowe, Niemcy i Francuzi w ogóle nie mają tak jak my definicji rolnika indywidualnego. I dwa pytania, chcemy się uczyć rolnictwa od Hiszpanów i Włochów czy Niemców i Francuzów. A drugie pytanie, to po groma zaglądać komuś do kieszeni i decydować co może robić z wolnym czasem albo na czym zarabiać. Jeżeli Twój sąsiad ma ochotę być rolnikiem i jednocześnie prowadzić salon sprzedaży Mercedesa to nic Tobie jak i mnie do tego. Chyba, że chcesz mu ziemię zgarnąć bo jest jej nie godzien tak jak ty będący rolnikiem w 100% swojego czasu.

 

prawdopodobnie jesteś taką pijawką obecnego systemu więc mylisz i mieszasz jak możesz. Jakim sposobem ograniczając ilość ubezbieczonych spowodujemy wzrost dopłat do KRUS skoro do jednego trzeba dopłacić podobno 5500zł. A może według ciebie całą dopłatę przejadają świadczeniobiorcy?

Po drugie w krajach takich jak Niemcy czy Francja faktycznie nie ma jednolitej definicji rolnika tak jak jest np. w Włoszech, Austrii czy Hiszpani. Jeżeli natomiast chodzi o szczegóły takie jak dostęp do odrębnego ubezpieczenia, przejmowania, dziedziczenia ziemi, dostęp do dotacji i wiele innych przepisy są takie same w wszystkich w/w państwach. Ponadto w samej koncepcji rolnika indywidualnego w ustawodawstwie UE wyraźnie zapisano że jednym z minimalnych i nienaruszalnych wymogów jakich musi się trzymać każde państwo członkowskie przy tworzeniu definicji rolnika są:

-dochód z działalności rolniczej powinien być równy lub wyższy niż 50% ogólnego dochodu rolnika

-czas przeznaczony na działalność prowadzoną poza gospodarstwem powinien być niższy niż połowa ogólnego czasu pracy.

Więc wybacz ale albo sprzedawanie Mercedesów, albo prowadzenie gospodarstwa, albo jesteśmy w UE (do której tak chętnie się odwołujesz) albo Białoruś, Korea Płn lub coś takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Chętnie poczytam ów akty unijne które każą tworzyć taką definicje rolnika indywidualnego bo jak nie pamięć nie myli, UE już zrezygnowała z tego pojęcia i każdy kto jest właścicielem ziemskim i ma wykształcenie, może korzystać w unijnej pomocy. Wychodzi na to, że UE pozwala mi mieć i ziemię i Mercedesa, jednocześnie brać dotacje jak i dopłaty. Oczywiście, mając salon Mercedesa nie będę mógł być już na KRUSie.

 

Ze swoich składek pokryjesz 1/8 wysokości emerytury. Wywalając obecnych płatników płatników z KRUSu, zmniejszasz małe ale wpływy do budżetu KRUSu. Problemem nie są taksówkarze w KRUSie tylko cały KRUS który jest bardzo mało wydolny. Wywalając taksówkarzy w żaden sposób nie pomożesz ani KRUSowi ani budżetowi państwa. Żeby można było mniej dopłacać do KRUSu trzeba zwyczajnie podnieść składkę. Do tego, taksówkarze płacą i tak 2 razy więcej składki niż przeciętny rolnik a emeryturę będzie miał taką sama. Więc kto jest pijawką?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego to nie Kasa Ubezpieczenia Członków Korporacji " TAXI". Wywalając taksiarzy z KRUS my , rolnicy nie będziemy mieli

żadnych problemów . Problemy będzie miało państwo które finansuje z naszych składek obecnych emerytów , a których pieniądze zostały  zmalwersowane przez kolejne rządy. Nikt nie chce wpłacać składek na emerytury taksówkarzy. Poczytaj najświeższe newsy "szefowa ZUS otrzymała nagrodę w wysokości 1,5 pensji (30000)zł

"ZUS wypłaca  trzynastki", "szefowie OFE zarabiają po 50000 miesięcznie". Jak myślisz z jakich to pieniędzy się dzieje. Pisałem o tym wcześniej. Zusowscy książęta tacy jak Alot wydawali szeroką ręką kasę która miała zabezpieczać naszą przyszłość. Na co ją wydano? dziesiątki tysięcy telebimów, niepotrzebne maszyny do wydawania numerków, czy informujących o niczym , często całkowicie niesprawnych. Skąd wzięła się fortuna Krauzego? Z waszych składek. Tu masz swoją potrzebę podnoszenia składek. Łatwo trąbić dyrdymały w stylu : Grecy przejedli pożyczki. Prawda jest taka ,że rzekoma pomoc trafiła do Grecji w większości jako dofinansowanie banków które tak jak w Polsce do Polaków nie należą.

Idąc Twoim tokiem rozumowania  aby KRUS stał się wydolny trzeba podnieść składkę, pozwolić na wstąpienie do niego kolejnych uczestników pozarolniczych zawodów ,tak aby kasa jeszcze bardziej się zapełniła. Efektem tego rzeczywiście będzie więcej pieniędzy które zostaną przejedzone zanim sami staniemy się emerytami. W imię zadowolenia z żydowskiego nierządu podniesie się emerytom wyborcom emerytury, pracownikom wyborcom podniesiemy pobory i damy trzynastki, kolesiom z partyjnej koligacji sfinansuje się do niczego niepotrzebne urządzenia i programy, a nadwyżkę w ramach nierządowych przesunięć wyśle się dla UB-eków w Izraelu jako wyraz wdzięczności za umacnianie socjalistycznego systemu.  Stały scenariusz , a kasy i tak nie będzie.

Chcecie normalności to nie możecie być oportunistami którzy sami niszczą system . Taką samą dyskusję można poprowadzić  w temacie ZUS i zadać pytanie : jak to się dzieje że pomimo tylu nagród , trzynastek, wyspecjalizowanej kadry liczonej w dziesiątkach tysięcy i najdroższego na świecie  systemu informatycznego całość jest nieudolna , nieszczelna i łatwa do ominięcia?  Nie ma innego wytłumaczenia jak to , że jest to tylko piramida która prędzej czy później musi runąć.

post-27529-0-78509700-1436171161_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×