Skocz do zawartości

Polecane posty

mateusz1122    12

no jak dla mnie to za drogo mysle nad uzywka cos w granicach do 1500zl, bo mam na male kamienie i srutuje dla 50 sztuk pol dnia i teraz jeszcze silnik zaczyna odmawiac posluszenstwa i slaby sie zrobil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomasz531    2

Za tą cene faktycznie za drogo. W tej kwocie można wyczaić już używany ssąco tłoczący z mieszalnikiem. Ale w śrutownikach walcowych nie występuje wogule  zjawisko pylenia i strwaność śruty jest większa niż po śrutonikach bijakowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

To jest mit. Że strawność jest wyższa. Nie wiem skąd to się wzięło. Ale to nie prawda.
Strawnosc jest wyższa ale w porównaniu z całym ziarnem.

Edytowano przez rolstudent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizon1    18

Radziłbym Ci poszukac coś z pełnym sitem ,były takie polskiej produkcji, sam takiego miałem z silnikiem 5,5 kw, sito szczelinowe wydajność od 500kg/godz. typ H155/1

bąka odradzam bo nie dość że bardzo pyli to ma małe sita 2 wielkości kartki od zeszyty przez co mała wydajnosć. Zagraniczne - licz licz z drogimi częściami i są bardzo wypracowane.Trzeba też wziąć pod uwagę przekrój przewodów doprowadzających .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiko80    2

Witam mam podobne pytanie. Koledzy kupuje ZUPTORA  11kw czy Inwestować  w zmocnionego .a i jaka wagę pod mieszalnik elektroniczną KME czy mechaniczną.POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

Teraz jest promocja w zupetorze i można wyrwać wzmacnianiy srutownik w cenie zwykłego a do mieszalnika włącznik czasowy gratis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

akurat te wydajnosci to tak troche naciagane no i jeszcze trzeba go zasypac i odebrac pasze wiec dodatkowo jeszcze 2 silniki trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gruchmen    0

zasyp i odbiór paszy już mam zrobiony, ale nie wiem czy lepszy taki śrutownik czy stary mlewnik z młyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

Ale zasada mielenia na mlynach ivw srutownikach jest taka sama. Różnią się tylko wielkością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Ja kupowałem zupotra cały komplet śrutownik mieszalnik 1500 kg waga i węże w 2010 roku i jestem bardzo zadowolony. Waga mechaniczna wystarczy minus trzeba pamiętać dawki. Wymieniłem sita i bijaki które zużyty się po ok 400 tonach. A to że owszem się zapycha to mi się zarzylo tylko raz ale teraz jak srutuje to na zmianę np(200 pszenzyto 100 owsa)i przy okazji włączam mieszalnik i jest super. Worki musiałem wymienić bo mi myszy pogryzly. Mam 15 kw to potrafi mi korki wysadzić przy dużym obciążeniu, ok 40 minut tona się robi. Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daanny    9

Ja za 1500 zł kupiłem polski bijakowy używany  z silnikiem 11kw i jestem z niego bardzo zadowolony, to co bąkiem robiłem godzinę tym robię 20 minut 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oFsik
      Witam, jaką i za ile można kupić, nową sieczkarnie do bizona z056?
    • Przez larysto
      Witam. 
      Co może być przyczyną że dno śrutownika (gdzie znajduje się ośka wraz z łożyskami) oraz szajba od pasków klinowych po kilku minutach pracy nagrzewają się ? Dodam że w przeciągu półtora roku wymieniłem już dwa razy ośkę wraz z łożyskami  i widzę że dalej się grzeje. Czyżby przyzczyną mogło być wadliwie wytoczone dno w które wkłada się ośkę wraz z łożyskami ??
    • Przez RelMy
      Witam, mam dość poważny problem z uzyskaniem przyzwoitej mięsności u moich świń. Wiem, że ciężko będzie komukolwiek mi pomóc bo sam opis problemu nie wystarczy, najlepiej byłoby to widzieć. Ale może ktoś mnie naprowadzi na jakieś rozwiązanie,
      Nigdy takiego problemu nie miałem, Wszystkie tuczniki sprzedawałem do lokalnej masarni i było wszystko w porządku, aż do momentu jak sprzedałem 4 mioty świń pod rząd bardzo otłuszczonych i miały bardzo mało mięsa, Żywienia nie zmieniłem aż tak drastycznie, nawet wydaje mi się, że poprawiłem. Świnie utrzymuję w cyklu zamkniętym, lochy PBZ, inseminowane rasami mięsnymi; Pietrain, albo Duroc x Pietrain. Pasze robię sam, zboża własne + koncentraty z lokalnej mieszalni pasz. Prosiłbym o jakieś wskazówki albo porady na co mógłbym zwrócić uwagę albo co poprawić.
       
      P.S. Mam pewne podejrzenia co do materiału genetycznego jakim mam inseminowane lochy. Zauważyłem, że w miocie praktycznie żadne prosię nie ma żadnych plam ( czarncyh ani brązowych) charakterystycznych dla ras mięsnych.
       
    • Przez rudinho11
      Rok 2015 zakończyliśmy ceną 3.30+vat. W nowym roku oby chociaż złotówkę świnki były droższe. Jak u was ceny ?
    • Przez lazik11441
      Witam ostatnio gdzieś w ogłoszeniu znalazłem "mobilną mieszalnię pasz" i chciałem się dowiedzieć czy może ktoś posiada coś takiego? jak to się sprawuje i czy jest warte swojej ceny ?  Ponieważ jest to dosyć drogie chciałbym się zorientować czy lepiej kupić coś takiego czy zwykły rozdrabniacz chodzi mi o coś takiego do ciągnika, podaję przykład w ogłoszeniu z góry dzięki za udział w temacie
      http://olx.pl/oferta/mobilna-mieszalnia-pasz-na-wom-CID757-IDcua7N.html#f0791cc7eb
×