Skocz do zawartości
mariusz85zmc

Zmiana rozstawu kół przednich i tylnych mtz 952.2 - dostosowanie do pługa i agregatu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam. Część tematu który zamierzam poruszyć już był, tylko do niczego konkretnego nie doprowadził ...

Sen z powiek spędza mi rozstaw kół w mtz 952.2 względem przód- tył jak i samo poszerzenie aby był stabilniejszy i dostosowanie do pługa 4-ro skibowego i wąskiego agregatu.

 

Dobra od początku.

 

Większość moich pól to pagóry o różnym stopniu nachylenia na, niektórych zwyczajnie zsuwa a zwłaszcza przy nawracaniu np ze sprzęgniętym agregatem z siewnikiem 3m....

 

Szerokość wewnętrzna kół tylnych (mierzona od wewnętrznej krańcowj części protektora NIE OD FELGI ) to tylko 118 cm a szerokość robocza pługa to 160 cm i przy takim ustawieniu pierwszy idzie mi praktycznie za kołem. Jeśli przesunę pługi maksymalnie w lewo na belce to już tylko pół zachodzi za koło ale za to pług sporo wystaje poza ciągnik z lewej strony.

Jaki byłby optymalny rozstaw kół do tych pługów biorąc pod uwagę że posiadam też agregat ścierniskowy o szerokości roboczej 210 cm .... jestem w kropce

 

I jeszcze jedno zagadnienie do zweryfikowania, chodzi o rozstaw kół przednich względem tylnych.

 

Fabrycznie koła przednie i tylne miały ten sam rozstaw wewnętrzny ( o ile dobrze pamietam), a naczytałem się że niby powinno się a nawet jest wygodniej jeśli koła przednie są o 10 cm szerzej lub równe krawędziami z tylnymi.

 

Proszę o pomoc bo naprawde jestem w kropce .

 

Pozdrawiam.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CamilloVII    18

Jeśli np pług jest zagonowy to nawet lepiej że wystaje (przynajmniej w moim przypadku) bo jeśli odorywuje od jakiegoś dużego spadku minimalizuje ryzyko spadnięcia lub jeśli jestem niżej urwania błotnika lub przebicia koła o granicę. Może jestem jakiś głupi ale nie rozumiem jaki masz problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmmmm. Jak by tu powiedzieć aby nie wyszło że się żale że świat jest wredny a nakreślić sytuację w której sie obecnie znajduje.

Powiedzmy że zostałem zmuszony do prowadzenia samemu gospodarki teściów (chciałbym uniknąć szcegółów żeby nie zaśmiecać forum )

Stary gospodarz zawsze robił super traktorkiem c330 i małymi gratami do niego. Jak zobaczył że mieszczuch informatyk też potrafi machać widłami postanowił nie likwidować gospodarki i żucił się na zakup nowego sprzętu.

 

Najgorszym wyborem był zakup wąskiego a wysokiego mtz-a 88km z psującym się wałkiem i dokupienie do niego zbyt ciężkich i szerokich maszyn których zapotrzebowanie na moc jest praktycznie ledwo wystarczająca, i właściwie problem zaczyna się na moich pagórach po których nie mogę jeżdzić bo mnie zsuwa. Może za 30 lat sie będę z tego śmiał ale taraz jestem przerazony jazdą tym sprzętem po pagurach.

Żeby poprawić stabilność ćiągnika poszerzyłem koła zgodnie chyba z instrukcją a raczej z intuicją. Przy okazji prubuje się dokształcić i czytam to o tym to o tamtym i o przednich kołach które to raczej powinny być rozsunięte do zwnętrznej krawędzi kół tylnych o pługach żle ustawionych pługach przez co mój mtz spala znacznie więcej ON-ego i za ciężkich maszynach przez co musi pracować prawie na maximum .

 

Mam nadzieje że moderator nie będzie miał pretensji za rozwlekanie się nie na temat :)

 

Teraz problemy moje z MTZ w skrucie i przejrzyście ....

 

1 - Jak powinny być a raczej jak będzie sie lepiej jeżdziło z dużym sprzętem i orało jak koła przednie i tylne będę miały te same odległości wewnętrzne czy zewnętrzne a może całkie nie ma to znaczenia i szukam dziury w całym czyli jak ustawie tak bedzie ...

 

2 - Kombinuje z poszerzaniem kół o jakieś 13 cm na stronę co będzie skutkowało lepszym wykożystaniem pługa ( chyba ) lapszą stabilnoścą na pochyłych polach (mam nadzieje) ale za to agregat ścieniskowy będzie węższy od ciągnika o jakieś nie wiem średnio 10 cm na stronę a może to nie przeszkadza ?

 

W razie dalszych wątpliwości co do mojego kombinowania jak koń pod górę pytać chętnie odpowiem

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jahooo    263

Ja swój poszerzyłem, bo był zwężony na maks. U mnie pozostało od końca osi do krawędzi piasty po 6cm. A agregat uprawowy mam 2,4m, więc mi nie przeszkadza.

Ten typ tak ma, siedzi się dość wysoko i każda pochyłość przeraża, w dodatku środek ciężkości dość wysoko.

Niestety, agregat scierniskowy 2,2m to chyba maks, co można zapiąć i tego nie przeskoczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za odpowiedzi.

 

Agregat uprawowy i siewnik  mam 3 metrowy więc jesli chodzi o to to nie problem tylko ten ścierniskowy tzw podorywkowy, czy szerszy ciągnik po te 10-13 cm na strone nie wpłynie na jakość podorywki ?

A jak masz przednie koła zamontoane maja tę samą szerokość wenętrzną co tylnie czy rozsuniętę tak by zewnętrzne krawędzie opon byłe ze sobą równe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Według wszelkich prawideł przednie powinny mieć ten sam rozstaw co tylne (mierząc na środku opony) lub szerzej. Nic się nie stanie jeśli będzie inaczej w normalnej eksploatacji poza orką. Żeby przednie koło nie szło krajem bruzdy tylko luźno ładnie w środku  musi przód być tak jak opisane na początku. 

Co do agregatu ścierniskowego to czym się przejmujesz że trochę szerzej będzie szedł ciągnik? to tylko podorywka, okres przejściowy dla ziemi. nie ma to żadnego znaczenia że zostawisz na polu odbity kawałek bieżnika.

I co do orki przy poszerzonym ciągniku to pozostaje kwestia ustawienia szerokości pierwszej skiby.

Ja swojego mam poszerzonego 2,2 mierząc po zewnętrznej stronie opon. Pług da się przesunąć na prawo tek by pierwsza brała tyle co reszta odkładni bez problemu. 

jedyny problem jaki był to łącznik centralny pod dziwnym kątem a powinien iść równolegle do osi ciągnika. Dorobiłem dodatkowe mocowanie łącznika przy pługu i po sprawie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

O widzisz kolego to mnie uspokoiłeś i wyjaśniłeś jak należy Dzięki.

 

A jeszcze pytanie bo do tej pory oralem nim jeden sezon i nie zabardzo znam się na ustawieniach tego pługa było to cały czas haotyczne kręcenie raz jednym to raz drugim aby jakoś zaorać w tym roku już bym chciał pokazać sąsiadom że mieszczuch też potrafi.

 

Czytałem nieco na temat regulacji ale jest to dla mnie bardzo niejasne i to ustawianie szerokości pierwszej skiby na czym to polega ?

 

do tej pory było tak że jak zawiesiłem pług na środku ciągnika i nie przesuwałem go na osi pługa to pierwsza skiba całkiem szła za kołem a jak go przesunołem maksymalnie w lewo to pierwsza skiba zachodziła za koło tylko połowę i to w zasadzie jedyna regulacja jaką kombinowałem, oczywiście poza poziomowaniem wzdłużnym i poprzecznym z tym też mam konkretny problem ....

 

wg instrukcji lewy wieszak powinien mieć 47.5 cm a regulację należy wykonać tylko prawym wieszakiem, ale po skreceniu prawego do maximum pług nie był prostopadle do ziemi dalej brakowało regulacji .... rozkręciłem lewy wieszak na 60 cm i dopiero teraz mogę uzyskać poziom względem ziemi gdy koła są w bruździe  ale gdy podniose pługi maxymalnie to i tak podnoszą się za nisko ... ciężko przejechać przez miedze czy pod górę lub z góry i nie  mogę sobie z tym poradzić.

 

I w reszcie ostatnie moje pytanie na którym otworze mam zaczepić łącznik mam ich cztery najwyżej jest normalne okrągłe potem są dwa fasolkowe i znowy zwykłe okrągłe ....

UNIA  3+1

 

Edytowano przez mariusz85zmc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    350

Okrągłe otwory są do transportu, a fasolka to pozycja robocza ;) czyli zajeżdżasz na pole przepinasz na fasolkę i obserwujesz sworzeń, który powinien być w miarę możliwości po środku fasolki w trakcie pracy. Żeby łącznik centralny był "na luzie".

 

Druga sprawa co do szer. pierwszej skiby to mówisz o tym, że lemiesz zachodzi do połowy za koło czy odkładnia?

 

A co do podnoszenia pługa zawsze czepiaj centralkę przy ciągniku na jak najniższy otwór, a przy pługu jak najwyżej i powinno załatwić sprawę ;) Jeśli nie to kombinuj z przełożeniem ramion podnośnika na frezach przy plecaku. Chociaż nie wiem jak jest w mtz z tymi frezami, u mnie w fendzie i 60 tce jest na frez.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Mtz dość wysoko dźwiga nie ma potrzeby nic kombinować. 

Co do szerokości pierwszej skiby....

Zrób w polu jeden czy dwa przejazdy tak by była ładna równa bruzda a pług szedł już równo jeśli chodzi o głębokość pierwszej i ostatniej skiby. 

Wjedź w bruzdę i przejedz kawałek z pługiem w ziemi tak by ciągnik był kołami w  bruździe tak jak ma być przy oraniu i zatrzymaj ciągnik. 

Wyjdź z ciągnika i do tyłu.  Zmierz szerokość pasa przewracanej ziemi 2,3 i 4 odkładni. Powinno być tyle sami i teraz przejdź do pierwszej. Ma być tyle co pozostałe trzy. 

Jeśli nie jest przesuwasz pług na ramie lub naciągach ramion ciągnika jeśli regulacja na pługu już się skończyła.

 

Co do wieszaków ciągnika to staraj się pług pochylać zawsze tak by szpice lemieszy były trochę niżej niż ich tył. Pług wchodzi szybko w ziemię. Sprawdzaj to gdy już orzesz, masz ustawioną głębokość i ciągnik jedzie w bruździe. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem w necie coś takiego :

 

post-111691-0-45410700-1422986000_thumb.png

 

u mnie po zaczepieniu pługa na środkowych ustawieniach tak jak przyjechał ze sklepu wyglądało tak :

 

post-111691-0-83987600-1422986086_thumb.png

 

a po przesunięciu na belce maksymalnie w lewo wygląda tak :

 

post-111691-0-78030000-1422986128_thumb.png

 

co do podnoszenia przez mtz wysoko to się zgodzę jak mam agregat to bardzo wysoko podnosi ale z pługami jak chcę  ustawić równolegle do ziemi tak jak trzeba to brakuje mi regulacji z prawej strony i muszę rozkręcić ley wieszak na 60 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Dziwi mnie że po przesunięciu pługa na max w lewo jeszcze łapie koło. Masz dobrze ustawione na ramionach ciągnika?

Nie rozumiem z tym równolegle na ziemi. pierwsze ustawiaj łącznikiem centralnym. Wieszakiem ciągnika  lub ruchomym bolcem w pługu ustawiasz tylko by dno bruzdy było poziome lub lekko głębiej na szpicach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak mam dobrze ustawione ramiona a nawet właściwie belka pługa jest tak szeroka że ramiona mają tylko ok 10 cm luzu z każdej strony (tak na oko) i jest mega problem z podczepieniem muszę idealnie równo podjechać.

 

Też mnie zdziwił fakt że po przesunięciu maksymalnie w lewo łapie koło i też przez to chcę porzerzyć koła tylko nie wiem jak szeroko moze na 160 tyle ile jest szerokość robocza pługa ? czy to za dużo ......

 

z tymi wieszakami .....

 

Robię pierwszą bruzdę potem regulacja i druga bruzda już odpowiedniej głębokości np na 22 cm pod zasiew, wjezdzam w bruzdę ciągnik względem pola przechylony na prawą stronę razem z pługami aby wypoziomować pług poprzecznie (chyba dobrze ujołem ) by szedł równo z polem muszę rozkręcić lewy wieszak z 47.5 zalecanego w instrukcji na 60 cm ponieważ z prawej strony skończyła mi sie regulacja wieszaka.

 

Czy jest to przyczyną że np jest zbyt wyskoka wierzyczka pługa ?

 

po tym zabiegu nie mogę wysoko podnieść pługa

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263
Napisano (edytowany)

A jaki masz pług ? A już widzę :D  Bo może od tego trzeba zacząć.

W/g starego wzoru łącznik powinien iść w osi ciągnika (osi symetrii). W czasie orki oś wyznaczona przez ciągnik i ramiona podnośnika powinny się przecinać jak najbliżej przedniej osi.

Jeśli pługa nie da się przesunąć tak, aby krawędź lemiesza mieściła się po wewnętrznej stronie koła, to masz za mały rozstaw kół. Dokładnie, to od wewnętrznej strony ierwszego korpusu do wewnętrznej strony koła odległość powinna być równa szerokości orki przypadającej na jeden korpus.

Otwór fasolkowy na cięgle jest TYLKO dla ciągników, które mają automatykę podnośnika opartą na siłach działających na cięgła dolne. W MTZ automatyka działa na łącznik centralny (chyba  że nowsze modele mają naczej) i cięgło musi byc zamocowane w pozycji na sztywno.

Ze zdjęci wynika, że masz wąski rostaw kół i ciągnik bardzo się pochyla. Ja mam teraz w środku 165cm między kołami. Cągnik mniej się pochyla, w związku z tym nie trzeba tak rozkręcać cięgieł.

Łącznik ustawam zawsze w najniższym otworze przy ciągniku, chociaż w zasadzie u mnie nie bardzo da się inaczej, nie mam tego grzebienia na 4 otwory (w moim modelu nie było, nie mam regulatora pod siedzeniem), bo mam stary MTZ-50

 

 

Edytowano przez jahooo
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W siódmym poście zamieściłem zdjęcie swojego pługa podczepionego do mtz-a

jest to unia 4x40 a dokładnie 3+1

na gwarancji napisano TUR 120 b40 3+ i w nawiasie TUR 160 B40 3+1 bo ma do niego dokupioną czwartą skibe osobno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586
Napisano (edytowany)

W sumie nie mam nic do dodania. Poza jednym....

Przeważnie w zagonach jest regulacja pochylenia pługa w poziomie w poprzek jego osi. Jeden z zaczepów na cięgna jest niższy. Równoważy to już na starcie pochylenie pługa związane z jazdą ciągnikiem w bruździe.  W tym oba są na tej samej wysokości i dla tego musisz mocno rozkręcać cięgno z lewej strony. 

Tym więcej im głębiej orzesz. 

Żeby pług podniosło trochę wyżej możesz zapiąć łącznik centralny przy ciągniku w niższych otworach lub pługu na wieżyczce w wyższym. I przestaw koła jak radzi Yahooo. Zmierz ile trzeba przesunąć żeby pasowało do pługa.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Dodam jeszcze, że ja mam przenie koła ustawione tak, że wewnętrzne strony opon P i T idą razem w jednej linii, czyli rozstaw kół przenich i tylnych po wewnętrznej jest identyczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

No powinno być na odwrót. Przednie zewnętrzną równo z tylną lub tak samo mierząc od środka opony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba się zgodzę z seweryn20 ponieważ fabrycznie miałem ustawiony ten sam rozmiar wewnętrzny przednich i tylnych i ciężko było utrzymać przednie koła w bruździe . teraz zmienie na odwrót lub jeśli mi tak wyjdzie że środek opony przedniej równy środkowi opony tylniej ... między szerokością opon jest u mnie 8 cm różnicy więc to nie dużo ale zobaczymy jak się sprawdzi nowe ustawienie.

 

a z tym fasolkowym otworem to uzywa sie go jeśli się stosuje siłowy rodzaj orki tak ? dobrze to zrozumiałem ? w sensie że jak ciągnik ma za ciężko to sam podnosi ramiona tak by cały czas był stały uciąg ....

Jeśli nie stosuje tego typu "udogodnienie" to lepiej mieć pług na sztywno tak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Obejrzyj to https://www.youtube.com/watch?v=7055VsDNnWA

Fasolkowy otwór można używać wówczas, gdy układ regulacji siłowej/pozycyjnej pobiera informację o sile uciągu z cięgieł dolnych podnośnika. W MTZ do regulatora podpięte jest cięgło centralne. Jeśli pług będzie  pływał na cięgle, to regulator nie będzie miał informacji o tym, że ma zwiększyć lub zmniejszyć głębokość orki, ze względu na większe lub mniejsze opory pługa.

Mocując w MTZ na otwór fasolkowy spowodujesz, że regulacja pozycyjna/siłowa wogóle nie zadziała, będzie działać tylko w połozeniu "na sztywno"

 

Filmik jest wprawdze do pługa obrotowego, ale od zagonowego różni się to tylko różną długością cięgieł do poziomowania poprzecznego, w obrotowym do poziomowania jest oddzielny mechanizm, dlatego wieszaki ustawia sę na jedną długość.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

już po zabiegu koła tylne po wewnętrznej stronie mają 138 a z przodu 139 i jest możliwość poszerzyć jeszcze o 4 cm na stronę ale nie wiem czy warto. ogólnie jest szerszy o 10 cm na stronę. Jeśli chodzi o regulacje pługa na belce to jest w sumie 20 cm przy czym wieżyczka jest między pierwszą a drugą skiba. Co do montażu łącznika górnego w najniższym możliwym otworze to u mnie jest tylko jeden wiec tu nic nie zrobię jedynie w pługu na najwyższy.

Edytowano przez mariusz85zmc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    350

Te pługi z Unii chyba tak mają zaiweszoną belkę bo kolega ma tur 4x35 i też w pozycji transportowej zaczepia łącznik tak że pług jest poziomo i naprawdę nisko podnosi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba temat już wyczerpany co do rozstawu kół .....

Miałem mieć ustawiony rozmiar zewnętrzny taki sam z przodu i z tyłu ale po robocie okazało się że wymiary są prawie równe wewnętzne i narazie nie chce mi się zmieniać , zobaczymy w sezonie :) najwyrzej jak dalej będę musiał jeździć z lekko skręconymi kolami w bruździe i bedzie wyjeźdzał to jeszcze rozstawie przednie o 4 cm na stronę.

Jak nie ogarnę tego całego ustawiania pługa to jeszcze będę pisał na forum

Teraz jeszcze tylko ten nieszczęzny wałek do zrobienia i ciągnik będzie przygotowany do sezonu.

 

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i wkład.

 

ps. czy są tu jakieś punkty przyznawane i gdzie tu nacisnąć coś bo chciałbym jakoś podziękować za dobre rady .

 

POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Punkty kupuje się w monopolowym i dajesz każdemu kto zasłużył :)

 

A serio to kliknij zielona strzałkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×