Skocz do zawartości
snopek4

Uzywane MF wasze opinie

Jaki uzywany traktor warto kupic??  

463 użytkowników zagłosowało

  1. 1.

    • MF
      183
    • FENDT
      53
    • URSUS
      32
    • JD
      32
    • ZETOR
      43
    • RENAULT
      13
    • MTZ
      15
    • SAME
      9
    • FORD
      4
    • NH
      3


Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
snopek4    1

Zauwazylem ze nie ma nic o uzywanych MF wiec juz jest piszcie tu jakie macie i co wam sie psulo itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U1224    1

Ja ze swojej strony wiem na 100% ze uzywanego Mf-a nie kupie. Prosty powod: Znajomy kupil 3060 to w ciagu 2 lat zrobil silnik i skrzynie raz a teraz na jesieni znowu skrzynia sie rozleciala kuupa kasy a orac my mu musielismy jechac pomoc bo by biedoka zima zastala. To samo, skrzynia w 3670 u wujka, cos tam sie nie zgrywalo i kupil go, po 2 tygodniach mial rozpolowionego i 10 tys w skrzynie wlozyl, zaoral 5 ha i to samo. Dopiero w tym roku odpukac chodzil i nawet gdyby nie to ze wielka czarna smuga dymu z tlumika to bylby ok. Nie weim u nas w okolicy nikt do Mf-ow szczescia nie ma :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

To zależy o jaki model Ci chodzi. W mojej okolicy dużo znajomych pokupywało sobie stare Mf-y 255 (orginalne angielskie, nie żaden Ursus 3512) i bardzo sobie je chwalą. Niektórzy pozbyli się w swoich gospodarstwach C 360, które służyły do takich prac jak pryskanie, nawożenie, włókowanie itp i właśnie na ich miejsce zakupili MF 255 (jest o wiele ekonomiczniejszy niż C 360). Awarii przy nich jest bardzo mało (zazwyczaj jakieś drobne sprawy), a częsci sa dostępne (popularny silnik 3 cylindrowy Perkinsa).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

coolman111    54

Hmmm..., tu za dużo Ci nie pomoge, bo na tych większych modelach to za bardzo się nie znam. Znajomy z sąsiednej miejscowości ma takiego starego (chyba 15letniego) MF-a. Moc 140KM. Nie ma z nim żadnych problemów, robi nim juz 3 lata i nic się nie psuje. Jak kiedyś z nim gadałem, to powiedział, że w tych większych modelach to problemem sa skrzynie DYNAshift. On akurat ma z zwykłą i to jest jego plus. Bo te DYNAshift lubią się psuć :-.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Ja napiszę ci tak. MF jak i JD orza Fendt maja liczniki do 9999 godzin pracy. A potem jest od nowa. Jak ktos kupuje MF z przebiegiem 5-6 tysiecy z łysymi oponami, albo z wymienionymi napewno wskazuje że licznik kreci się kolejny raz. A wszystkie ciagniki z takim przebiegiem zaczynaja mniej lub wiecej się psuć. No akurat MF ma tendęcje do padania skrzyni w modelach starszych i serii 3xxx. Więc nic dziwnego że tak ludzie narzekają na nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Oj jesteś optymistą,niepoprawnym optymistą-tak powiedział nauczyciel do mego kolegi po klasówce-gdy ten po pytaniu-"jak myślisz co dostałeś ?"-nieśmiało odparł-no może trzy z trzema minusami panie psorze  ;D(to były czasy gdy jedynki jeszcze nie istniały)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
snopek4    1

ostatnio niedaleko mnie gosc kupil MF cos z seri 3xxx i przod mu siadl to przyjechal serwis zmienil lozysko i maly kosz i 20 tys zgarneli  :o a ostatnio widzialem u goscia 3655 cos takiego chcem to byl wprost ladniutki

jak myslicie dlaczego ten MFz serii3xxx co ma cos 170-180 koni jest tak tani slyszalem ze mu zwolnice siadaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U1224    1

Skrzynie biegow wusiadaja. Ciagnik o mocy 130 km i 170 km ma taka sama skrzynie wlasciwie... I to wszystko przez to... :'(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
at_horses    0

właśnie kupiłem statek 3635... z 94r ok 6500 mtg(czy na pewno??)

dynashift po remoncie w niemczech... to sie tak naprawde okaże w robocie...

mam nadzieje, że nie dostałem skarbonki gratis :-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

przebieg nie jest ważny w kilkuletnim ciągniku, jeżeli ma np. 10 lat to patrz na opony, najczęściej jeżeli to mf, jd, lub fendt to opony są mało spotykane jak np. continental, patrzcie na wycieki i przed kupnem z pługiem w pole - żeby zagrzać, bo wtedy widać gdzie cieknie. Z ursusami i zetorami nie ma problemu, bo remont jest mało kosztowny, co zauważyłem to niemieckie są bardziej zadbane, ale niech to nikogo nie zmyli, że nie "zkatowane", następna uwaga to, że nowe ciągniki są skąpe w stal, dlatego jestem przekonany, że dobry, używany ferguson nie rozleci się po dniu, bo jest masywny jak ursus lub zetor ZTS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
at_horses    0

mam nadzieje, że nie będe miał za dużo powodów do pisania co sie zepsuło...  :-

zdjęcia już są, a na następny dzień jadąc do kolegi po grabarke zatrzymali mnie na drodze żeby im pomóc wyciągnąć stalinca... zakopał się na żwirowni...

ciągliśmy na 3 sprzęty:) MF3635(największy z nich ;) ), JD do lasu 6400 na wciągarce i sprzęt do lasu robiony ze stara660 też na wciągarce...

30 ton wkopane w żwir było co ciągnąć... bez MFa nie dali by rady ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem bardzo szczęśliwym posiadaczem MF 3095 z roku 1994 - sprowadziłem go osobiście z Francji. Miał 6500 mth. Skrzynia była uszkodzona (wyłamany ząb na kołach II biegu) i okrutnie ciągnik był zaniedbany. Ale dałem za 10-letni ciągnik 34 tys. zł. !!! Po przeprowadzeniu wszytkich drobnych napraw w ciągniku NIE wystąpiły żadne nowe usterki. I bardzo ważna uwaga. Komplet kół II biegu u Korbanków miał kosztować 4500 zł. Ja kupiłem z Francji za 2200 zł i paczka przyszła po 7 dniach. Oryginana główna pompa hydrauliczna BOSCH - w Polsce ok. 3600 zł. Włoska podróba 1800 zł. A z Francji mam oryginalny BOSCH za 1800 zł. Jako użytkownik - inżynier chcę podkreślić bardzo wysoki poziom projektowania zachodniego sprzętu - tzw. "podatność na naprawę". W MF wszytkie podzespoły skrzyni można wymienić NIE DEMONTUJĄC skrzyni - jedynie przepoławiając ciągnik. A odnosząc się do krytycznych uwag na temat ciągłych awarii i kopcących silników - jestem przekonany że winy nie ponosi czerwony ciągnik!!! Należy sprawdzić mechanika (jego umiejętności) oraz uwzględnić RZECZYWISTY przebieg ciągnika. Będąc w Francji były ciągniki z przebiegiem 16000 mth. A przy takim stopniu zużycia nie sposób uwzględnić zmęczenia materiału itd. Jesli ktoś jest zaiteresowny katalogiem części do MF 3095 to proszę o kontakt na wandryskowski@poczta.onet.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Massey    0

Wiecie moze jak sprawuja sie sie MF 8160? Czy w nich jest ta sama skrzynia co w starszych modelach tzn w 3600?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal3514    0

U mnie gość kupił 3060. Pojeździł pare lat i rozwaliła się jakaś płytka od skrzyni. Nie da się przełączyć z żółwia na zająca. Części nowe kosztują 25 tys. ale znalazł jakiegoś gościa co sprowadza tańsze. Za 12 tys. go zrobi. tylko czy jest sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

To lepiej kupić następnego ;)

Byłem niedawno w Naratowie za ładowarką weidemann i stał Fergi 3080 z turem i na szerokich laciach za 44 tys zł, miał 7000 mth nakulane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik-k    0

chwale z stajni mf tylko 255 a reszta to szrot u mnie w okolic to nikt tego nie chwali wszyscy tylko robia te skrzynie ii to po kilka razy i az sie pobywaja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×