Skocz do zawartości
MarkoPolo93

bendix nie zarzuva za kazdym razem

Polecane posty

ptaszyna    125

Na 100% bendix, gdy by nie trafiał w zeby to by tylko "tykał" a rozrusznik nie ruszał albo gdy by ruszył to zgrzyt jak w nie synhronizowanej skrzyni by był. Jak sprawdzałeś  że wyskakuje a po włożeniu chodzi tak jak na pusto to niestety sprzęgiełko w bendixie się ślizga (nie blokuje) i nic to nie zmienia że nowy, przerabiałem to kiedyś tak jak Ty. Spróbuj rozebrać sprzęgiełko (da się) to się okaże  że sprężynka/ki siadły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciaastus    0

Witam!

Mam pytanie do MarkoPolo93 - czy udało Ci się zrobić ten rozrusznik? Jeśli tak to co było przyczyną?

 

Mam takie same objawy w swoim i juz mi sie pomysły skończyły.

Wymieniłem bendix, elektromagnes, tulejki, zlikwidowałem luz wzdłużny podkładkami bo był chyba z 4mm. Niestety nie pomogło. Gdy wyrzuca odbija się o wieniec i kręci bez zazębiania, gdy puszczam starter to na sam koniec jeszcze walnie w wieniec trybik bendixa.

Myślałem że to wina wieńca ale gdy przekładam rozrusznik od 30stki to kręci za każdym razem i odpala. Głupi już jestem. czyżby nowy bendix był wadliwy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×