kubazwlkp

John Deere 6115M czy Kubota 140GXS?

Polecane posty

kubazwlkp    1

Witam! Stoję przed wyborem tych dwóch wymienionych ciągników. Byłby to ciągnik główny w gospodarswie, do pomocy miałby jeszcze ciągnik New Holland TD5050 z turem. Pracowałby na areale ok. 60ha przy hodowli bydła mlecznego. Pola oddalone od domu aż do 15km. Są to pola o niewielkich powierzchniach, więc dużo czasu poświęcę na przejazdy. Gleby nie są ciężkie(4 i 5 klasa). Ciągnik chodził by przy pługu 4 skibowym obrotowym, agregacie uprawowo-siewnym 3m., gruberze 2.6m, kosiarce dyskowej na centralnym zawieszeniu 3m, rozrzutniku obornika 10 ton(tandem), prasie Uni 1.8VD(rotor, noże), wozie asenizacyjnym sipmy 9000 litrów i trochę w transporcie. Który będzie bardziej ekonomiczny i mniej awaryjny? Proszę o opinie użytkowników tych maszyn.

Wyposażenie John Deere 6115M:

Skrzynia PowrQuad Plus 16/16

Oś TLS

opony 520/70 R38, 420/70 R28

tylny wom 540,540eco,1000

pompa 80l/min

wzmocniony podnośnik

pneumatyka

Akumulator 12v/154ah/700a 
Alternator 14V/150A
pełne oświetlenie
zaczep automatyczny
klima
Cena 219tyś netto bez wielkich negocjacji (2015 rok)
 
A kubota w standardzie z amortyzowaną przednią osią
Cena 199 tyś netto (2012 rok)
 
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek28_28    116

Po pierwsze według mnie jeśli ciągnik ma chodzić dużo w transporcie i przejazdach to do jd skrzynia autoquadzie z ecoshiftem, a nie 16/16, po 2 daj mocniejsza pompę 114 a nie 80 i po 3 kubota chyba ma więcej koni wiec powinieneś wziąć 6140m do porównania lub 6130 m. Ja mam jd i 6100rc i jestem zadowolony. A m to juz jest klocek. Weź najlepiej je obydwa na testy i zobacz który lepiej Ci pasuje. Tylko myśle ze do tych mocy będziesz musiał wymienić beczkę i gruber bo sie bedą nudzić obydwaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzeznik13    283

Jeżeli masz pole oddalone aż o około 15 km to sporo, więc bieg ecoshift będzie niezbędny, jest to duża ekonomika w ciągniku. Warto pomyśleć również o przednim tuzie, przy zestawie i przy pługu może bujać. Może warto coś większego wziąć ? 60 ha to jest trochę. Ciągnik jest inwestycją na lata, więc warto dołożyć i kupić parę koni więcej. Jest rok 2015, a Kubota już ma 3 lata, później przy sprzedaży inaczej będą patrzeć. Może powiedz jakim budżetem dysponujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubertuss    633

Wszystko pięknie ładnie eco schift, autoquad, przedni tuz, mocniejsza pompa. Tylko kto za to wszystko zapłaci? Bajery kosztują. Co prawda założyciel tematu nie podał budżetu ale po ciągnikach patrzę, że kręci się koło 200-220 tys netto.

Kubta 135 gx nie ma 140 KM. W teście 44 tuning zmierzono na wom nie całe 110. O około 10 mniej niż podaje producent. Na silniku będzie ze 120 - 130 może. Jedyny jej atut to niska cena ale ciągnik 3 letni już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubazwlkp    1

Dlaczego porównuję kubote o mocy 140km do johna 115km? Dlatego, że w johnie po gwarancji mogę zwiększyć moc do podajże 140km. Tak jak kolega wyżej napisał budżet mam ograniczony do 220 tyś netto i tak będę musiał dołożyć do tego ciągnika, bo we wniosku mam wpisane 190tyś netto. Cena jaką diler mi podał jest ceną przez telefon, więc myślę, że coś jeszcze można wynegocjować :) Nie mam już czasu, żeby brać ciągnik do testy, bo do czerwca muszę mieć wszystko uregulowane z agencją, a oczekiwanie na taki ciągnik to ok. 3 miesiące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego kubota w transporcie ci wiecej spali jak jd kubota jest oszczędna ale na małych obrotach ale w transporcie potrafi pociągnąć z baku znowu jd droższy w serwisie pewnie dwukrotnie decyzje sam podejmij 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubazwlkp    1

Dziękuję koledzy :) Opcja z New Hollandem nie za bardzo mi się widzi, ponieważ mam TD5050 z 2012 roku i odkąd wyszła gwarancja pompa hydrauliczna straciła swoją wydajność, nie mówiąc już o innych usterkach..

Z tego co diler mówił to koszt serwisu w jd mieści się w granicach 700-900zł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chyba bajka z tym 700-900 oleje są droższe a gdzie dojazd filtry itp kolego weź to na logikę i nie wież w bajki oni ci wcisna wszystko abyś kupił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego nie wież w to ze jd zrobi ci serwis za 900 zł nawet zadzwoń popytaj sie ile oleju gdzie wchodzi i o cene oleju i filtrów i zobaczysz cene wiem ze w kubocie serwis mały ok 1500 z dojazdem ok 50 km a duży ok 3 tys z dojazdem 50 km tak kolega płaci bo ma 2 kuboty i niedługo ma mieć kolejną 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubazwlkp    1

Kolego rozmawiałem z rolnikiem, który posiada jd 6115m i mówił mi, że za pierwszy przegląd płacił 1300zł, a pierwszy wiadomo- najdroższy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzeznik13    283

Myślę,ze jakbyś dobrze się negocjował to za 225 tysi by ten John poszedł, oczywiście mówimy tu o cenie netto. Warto spróbować zadzwonić i się dowiedzieć co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubazwlkp    1

Jeszcze zapomniałem powiedzieć, że jak chcę Johna to decyzję muszę podjąć jeszcze w tym tygodniu, ponieważ promocja na amortyzowaną przednią oś trwa tylko do końca stycznia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    633

Co do przeglądów to trzeba jeszcze napisać jaki przegląd. Zwykły przegląd w jd z wymianą oleju silnikowego, filtra oleju i chyba filtra paliwa może tyle kosztować. Kubota nie jest tanią marką w serwisie. Więc koszty pewnie wyjdą porównywalnie jak nie mniej w jd. No i liczy się też odległość dealera jd i kuboty jaką mają dojechać.

Pamiętaj, że dla arimr musi być ciągnik nowy. Więc jak chcesz tego demonstracyjnego zapytaj czy sprzedadzą ci go jako nowy. Chociaz i tak nie sprzedadzą ci go za 220 tys. A musisz doliczyć jeszcze koszt transportu. Jeśli mieszkasz daleko będzie parę tys.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubazwlkp    1

Do dealera jd mam 30 km, a kuboty 20km. Tylko że john deerea chciałbym wziąć w Agro Sieć Chełmno(ok. 170km ode mnie), bo tam przedstawili mi korzystną dla mnie ofertę. W wielkopolsce cena byłaby wyższa o ok. 10 tyśnetto. Czy mógłbym go serwisować w wybrabym przez siebie serwisie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

oczywiście że mógłbyś pod warunkiem że ten serwis będzie chciał ci go serwisować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    633

Nie wiem czy draki w jd nie będzie. Bo znam podobne przypadki. U nich jest rejonizacja. Po to aby dealerzy ze sobą nie konkurowali. Znam podobny przypadek gdzie jd polska zagroził dealerowi odsprzedającemu ciągniki wyrzuceniem z sieci dealerskiej. No ale skoro chcą sprzedać wiedzą co robią. Serwis w myśl prawa nie może odmówić. Ale zawsze robić problemy, odwlekać i odpowiednio kasować mogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

odmówić może i nie może, ale odwlekać naprawy czy przeglądy mogą aż do maxx przewidzianego na to czasu, i kasować za byle co ile chcą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1111    24

Na twoim miejscu wybrałbym coś z Deutza,Same albo MF

Mają dużo lepiej rozwiązane oczysczanie spalin przy aktualnych normach niż Kubota i JD,na pewno pod tym względem będą mniej kłopotliwe i bardziej oszczędne.

Kubota i JD zbierają zanieczyszczenia w filtrze (DPF) i po pewnym czasie zaczyna sie proces wypalania przy którym silnik spala dużo paliwa tylko po to żeby wypalić zanieczyszczenia w filtrze.

Deutz i Same stosują EGR (Czyli dopalanie spalin w komrze spalania) i DOC (Czyli zwykły katalizator bez Adblue i wypalania).

MF stosuje SCR (Czyli Adbue) i chyba nie posiada EGR ale co do tego nie jestem pewnien.

I co do JD to słynie on z tego że sporo pali jak sie go słabo dociąży a ty masz daleki dojazd do pola a jazda na pusto to żadne obciążenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzeznik13    283

W John Deere jest rejonizacja, więc może być problem. Kiedyś dzwoniłem do Premium Trade po ofertę Johna, ale zapytali się skąd jestem i powiedzieli żebym dzwonił po ofertę do swojego dilera bo oni mają rejonizacje. Dla mnie jest to bez sensu. Rejonizacja mogła by być wtedy gdy ceny u każdego dilera John Deere były by na jednym poziomie, a niestety tak nie jest. A tak zapytam, ile trzeba za TLS w promocji zapłacić teraz do serii 6M ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Jest 6k rabatu na TLS do jutra, później niby promocji nie będzie, ale na pewno będą większe rabaty dawali :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Filipson
      Witam.  Mam problem z podłączeniem zewnętrznej pompy hydrauliki w John Deere 2850. Pod które korki się wpiąć ? W starej mam trzy podłączenia, a w nowej są cztery .Moja nowa pompa wygląda tak:  

    • Przez Krystian6830
      Witam, chciałbym wymienić starą prasę na nową.
      Mam dylemat między tymi dwiema ?
      W John deere nie podoba mi się to ze jest dużo pasów i boję się ze będą na siebie nachodzić, ale mam ciągnik John deere i podobno prasy mają dobre to wszystko by pasowało.
      Z drugiej strony znajomy ma tego New hollanda i mówi że jest bardzo dobry, a New Holland to pewnie tańszy ?
      Która prasa będzie lepsza ?
      Jak te prasy wypadają cenowo ?
      Dodam że ciągnik to John deere 6830
    • Przez Kubek95
      Witam. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem ciągnika John deere 3140, od pewnego czasu mam problem z hydraulika w nim. Mianowicie pierwszy raz zauważyłem problem przy pracy z pługiem obrotowym Lemken Opal 180, po zaoraniu około dwóch hektarów, na końcu pola nie mogłem podnieść pługa, po przegazowaniu do maksymalnych obrotów, pług podniósł się bez problemu, tak jakby odcielo się coś w hydraulice, oczywiście wspomaganie też nie działało, ale po przegazowaniu kierownicę mozna było kręcić palcem. Innego razu zauważyłem że jak ciągnik stoi tak z 10min na wolnych bardzo obrotach, to zatnie mu się wspomaganie i trzeba przegazowac żeby się odcielo. Nie wie ktoś co to może być za przyczyna? Może jest gdzieś jakiś zawór który steruje hydraulika i on się zacina? Bardzo proszę o pomoc bo jest to troszkę uciążliwe. (Przepraszam że założyłem nowy temat, ale nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na mój problem) 
       
      Pozdrawiam i liczę na jakąś pomoc. 
    • Przez tomiis
      Witam,
      Mam problem z lewym hamulcem w john deere 6400, po wymianie pękniętej rurki lewe koło nie hamuje. Lewy pedał jest miękki. Jak poprawnie odpowietrzyć ten układ? Po kilku próbach brak hamulca  A może macie inne pomysły co może być przyczyną. 
    • Przez danielo2007
      Witam. Chciałem sie podzielic moimy spostrzezeniami i awariami z krótkiego użytkowania ciagnika John Deere 5100R w nadzieji że komus to pomoże w wyborze, albo ktoś też sie podzieli uwagami na temat swojej 5R.
      Ciagnik zakupiony u dealera wanicki agro w swidniku przepracowane ma 80mth. Jeszcze przed odbiorem go z placu u dealera stwierdziłem niepokojace głosne stuki i trzaski w hydraulice-objawy nasilaja sie przy wciskaniu hamulca lub przesuwaniem dzwigni hydrauliki. Usterka mimo naprawy nie została usunieta do dnia dzisiejszego (serwis nie za bardzo wie czego sie czepic).Po 30mth sie zaczeło:
      -opadanie tura po dłuzszym postoju
      -awarie rewersora (kalibrowany i wgrywany soft przez serwis 2 razy, nic to nie dało)
      -odczuwalny spadek mocy i właczanie sie kontrolki inteligentnego zarzadzania moca(+10KM) przy kazdym wcisnieciu pedału gazu bez obciazenia(wczesniej kontrolka zapalała sie w transporcie przy obciazeniu)
      -skrzynia biegów przełacza biegi po 5sekundach od ruszenia dzwignia(w tym czasie ciagnik jest na luzie) co doprowadza tzw.pchniecia zestawu na wzniesieniu luz stoczenia do tyło(mi przydazyło sie to juz dwa razy i mało brakowało do wywrócenia zestawu).
      -po nagrzaniu sie hydrauliki bywa ze ehr przestaje na chwile reagowac.
      -wyzuca przewody z gniazd hydrauliki podczas próby wywrotu załadowanej przyczepy
      -spalanie na pusto transport 18-21L/h w pracy np. agregatem scierniskowym to 20-26L/h
      -ciagłe błedy przekładni głownej, rewersu, podnosnika, brak komunikacji ze sterownikami, nawet z wyswietlaczem.
      Pochwalic ciagnik moge tylko za zwrotnosc i oswietlenie zewnetrzne, reszta jak narazie kicha do kwadratu. Zapomniałbym jeszcze o tym że dealer zle przekazał do zamówienia ciagnik i konfiguracja sie nie zgadza, cała hydraulika jest inna niz zamowiłem. Zamowiona była zamknieta z pompa tłoczkowa z lepszymi gniazdami hydrauliki, a dostałem układ otwarty z pompa zembata o gorszym wydadtku z najtanszymi badziewnymi gniazdami w których nie da sie zablokowac wydadku.
      Mam nadzieje ze ktos z urzytkownikow tej wspaniałej maszyny też sie podzieli swoja opinia i wyprowadzi mnie ze złej opini na temat tego badziewia.
      pozdrawiam
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.