Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
MECHANIZATOR

Podatek dochodowy w rolnictwie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
MECHANIZATOR    156

witam

 

dzisiaj temat cięższego kalibru mam wam do zaoferowania - a mianowicie jaki jest wasz pogląd na wprowadzenie podatku dochodowego w rolnictwie w miejsce podatku rolnego

 

w obecnej formie rolnik płaci podatek rolny w wysokosci około 146 zł za każdy ha przeliczeniowy (jeśli jest inaczej prosze o poprawke) - niezależnie od tego czy ma zysk czy nie

 

w przypadku wejścia w życie podatku dochodowego płacił by 18%(napisałem 18 bo tyle obecnie płacą firmy ale mozliwe ze dla rolnictwa opracowana bedzie nieco niższa stawka jak ma to miejsce np w przypadku VAT-u) od swojego zysku (czyli logicznie myśląc jeśli miał by zerowy zysk to nie płacił by ani grosza) - dodatkowo w koszty mogłby wliczyc amortyzacje maszyn (co w efekcie zwiększyło by koszty czytaj zmniejszyło teoretyczny zysk a co za tym idzie kwote płaconego podatku)(amortyzacja jest kosztem na papierze więc odliczone pieniadze i tak rolnik mogłby wykorzystac na zakup np nawozów)

 

i jeszcze jedna informacja potrzebna do dyskusji a mianowicie dopłaty w calej unii zwolnione są z podatku dochodowego nawet w krajach gdzie rolnicy taki podatek odprowadzają

 

pozdrawiam i zapraszam do dyskusji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba99    0

uważam,że stosując tzw. kreatywną księgowość,płacony podatek dochodowy byłby mniejszy od dzisiejszego gruntowego.tym bardziej,że rośnie cena żyta-podstawa naliczania pod.gr.

Oczywiście,przy zalożeniu,że wszelkie doplaty i dotacje są zwolnione z podatku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

no i wydaje mi się ze taki system byłby sprawiedliwszy - a todlatego ze ktoś kto ma więcej ha płacił by więcje ewentualnego podatku niz ktoś kto ma mniej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kuba99    0
no i wydaje mi się ze taki system byłby sprawiedliwszy - a todlatego ze ktoś kto ma więcej ha płacił by więcje ewentualnego podatku niz ktoś kto ma mniej B)

mylisz się.Tak jest właśnie teraz-podatek uzależniony od liczby ha/pomijajac klasy ziemi/.Pod.dochodowy nie zależalby bezpośrednio od pow. gosp.

Spójrzmy na wielkie sieci handlowe-podobno potrafią się wymigać od pod. dochodowego.

A drobni przedsiębiorcy? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sprawiedliwszy by był, ale ci mniejsi by mieli najlepiej, a już więksi gospodarze by nie mogli się tak rozwijać. Gdyby dopłaty w Polsce ściągnęli to przy takich cenach jakie teraz są m.in. nawozów itp. mały rolnik by szybko upadł. Polityka Polska myślę, żę chce tego, żeby zostali sami najwięksi gospodarze a tych mniejszych zlikwidować. Według mnie gdyby zlikwidowali tych mniejszych rolników to nie byłoby tej zdrowej żywności. Wprowadzili by więcej chemii itp....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landwirt    0

jestem za Podatkiem dochodowym!!!!! dlaczego...? dlatego że każdy musiałby zbierać sobie rachunki czy faktury czyli logicznie myśląc... nikt na lewo nie robiłby żadnej roboty bo usługobiorca czy kupujący chciałby mieć pokwitowanie swojej zapłaty.... to pierwsza uwaga..

 

jest to chyba najbardziej sprawiedliwa forma obliczania podatku - nie masz zysku nie płacisz podatku

 

kolejna sprawa to wiadomo by było jak naprawdę jest z naszymi gospodarstwami... to znaczy łatwiej będzie można obliczyć żywotność ekonomiczną (ESU) łatwiej określić rzeczywisty poziom... a nie z jakiś tabelek...

 

 

to jest dobry pomysł na ankietę...

Jest taka szansa aby zrobić ankietę w tym temacie?

:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

obecnie stawka podatku dochodowego CIT wynosi 19 nie zaś 18% (podobnie jak liniowy PIT dla osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą) jak wskazuje praktyka największy ciężar podatkowy ponoszą osoby najbiedniejsze podobnie byłoby w rolnictwie (bogatych stać na dobrych doradców podatkowych) no i pozostaje problem księgowości, sposobu obliczania podstawy opodatkowania, stawki podatki itd a już największym problemem będzie przeniesienie obowiązku ściągania podatku na szczebel państwowy a teraz cały podatek rolny (który ma bardzo prostą konstrukcję i jest łatwo ściągalny) zasila budżety gmin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cosmos    1

Ja też uważam, że dochodowy byłby sprawiedliwszy od gruntowego. Np. kiedy jest jakaś klęska (susza itd.) to mamy małe plony, i dochód malutki albo i zerowy więc podatku nie płacisz dochodowego, a gruntowy trzeba się prosić w gminie żeby zmniejszyli z powodu suszy. Druga sprawa to jak jest np. susza to często zboże idzie w górę, więc żyto droższe to gruntowy jeszcze wyższy więc jeszcze więcej tracisz.

Inna sprawa to dopiero dochodowy zastąpiłby wspomniane wyżej ESU, od wysokości dochodowego możnaby uzależnić KRUS, a nie tak jak się teraz proponóje od wielkości gospodarstwa. I wkońcu byłoby wiadomo jak to "cudownie" jest polskiemu rolnikowi i jakie to on ma zajebi... zarobki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

no tak tylko że podatek rolny musisz płacić niezaleznie od tego czy zysk masz czy nie - a dochodowy płacisz dopiero jesli masz zysk - wiec jesli większość gospodarstw w polsce rachunkowo wykazuje straty to - jak na moje korzystniejsze jest to drugie rozwiązanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landwirt    0

dokładnie Krus też można by w to wciągnąć ... było by to sprawiedliwe i nie jestem pewien czy ten mały gospodarz miałby gorzej... tak jak to pisał kissmy... mały zysk/dochód mała rata KRUS-u no i też mała renta....

ale nie ma nic za darmo.. chcesz dostawać więcej to musisz płacić więcej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

no w ZUS-ie renty i emerytury zależą od wielkości płaconej składki a składka zeleży od pensji - więc tak jak piszecie był by to system analogiczny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57
no w ZUS-ie renty i emerytury zależą od wielkości płaconej składki a składka zeleży od pensji - więc tak jak piszecie był by to system analogiczny :D

 

wątpię, aby ktokolwiek zgodził się na powiązanie składki na KRUS z dochodami ale pomysł muszę przyznać niezły jednak tylko państwo może pełnić funkcje redystrybucyjną i same składki niewiele dadzą, gdyż tak jak wspomniałem największy koszt i tak poniosą najmniejsze gospodarstwa, których jest najwięcej, tak czy inaczej z KRUS`em należy coś uczynić i to jak najszybciej przy jak najmniejszym koszcie i to jest chyba teraz najlepszy temat na dysputy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

no to fakt - zrobić coś trzeba tylko ze nie do końca wiadomo co bo kazde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy i daje o sobie znać stara prawda ze "jak by się nie obrócił d... zawsze z tyłu" - tak samo jest z podatkiem dochodowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
no tak tylko że podatek rolny musisz płacić niezaleznie od tego czy zysk masz czy nie - a dochodowy płacisz dopiero jesli masz zysk - wiec jesli większość gospodarstw w polsce rachunkowo wykazuje straty to - jak na moje korzystniejsze jest to drugie rozwiązanie

Tyle że jeżeli ciągle wykazujesz brak zysku to za jakiś czas masz kontrol z US a oni już znajdą w Twoich papierach tyle że zaczniesz na powrót marzyć o podatku rolnym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

Ja też jestem z podatkiem dochodowym w rolnictwie bo uważam że to podobnie jak każda inna działalność gospodarcza tylko trochę specyficzna - bo tu produkuje się żywność. I tu zreszta też jak gdzie indziej potrzebne są środki do produkcji - olej napędowy, nawozy, środki ochrony itp.

 

Wg mnie to najlepsza droga to zmniejszenia liczby godposdarstw w Polsce, bo komu chciałoby sie nadal robić jakby widział czarno na białym że nie wykazuje dochodu. To tylko takie gadanie że nie zapłace do US ani grosza jak nie wykaże dochodu - to po co ja tu siedzę - niektorzy sobie powiedzą. Gospodarowanie jest po to żeby zarabiać, a każdego obywatela jest zas*anym obowiązkiem płacić podatek !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57
Wg mnie to najlepsza droga to zmniejszenia liczby godposdarstw w Polsce, bo komu chciałoby sie nadal robić jakby widział czarno na białym że nie wykazuje dochodu. To tylko takie gadanie że nie zapłace do US ani grosza jak nie wykaże dochodu - to po co ja tu siedzę - niektorzy sobie powiedzą. Gospodarowanie jest po to żeby zarabiać, a każdego obywatela jest zas*anym obowiązkiem płacić podatek !!!

 

rolnicy płacą podatki i to niezależnie od koniunktury także to jest lepsze narzędzie służące do regulowania liczby gospodarstw, natomiast zmniejszenie ilości rolników wcale nie jest korzystne dla gospodarki (stąd właśnie wszelkie formy wsparcia od lat 70-tych KRUS jak i brak podatku dochodowego), wieś ze względu na swój specyficzny charakter (rodzin chłopskich) jest zapleczem dla gospodarki będącym w stanie wchłonąć jak i "wypuścić" na rynek siłę roboczą z tego właśnie względu nie należy podejmowac żadnych pochopnych kroków związanych z systemem podatkowym jak i systemem ubezpieczeń społecznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×