Skocz do zawartości
nightmare

porod u krowy problem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Krowy
nightmare    81

Witam, krowa nie może się wycielić, ok 6 rano zaczela się krecic, przestapywac z nogi na noge i podnosić ogon, co jakiś czas to się powtarza, minelo już ok 6 godzic, krowa czasem się kladzie ale zaraz potem wstaje. Czekac az będzie miała parcie? czy szukac nozek i wyciagac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

I siedzisz na necie czekając aż jakaś gimbaza Ci odpowie? Krowa ducha wyzionie a ty dalej bedzisz tu czekał zamiast dzwonić po weterynarza albo zapytać bardzeij rozgarnietego sąsiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

spokojnie, nikt nie powiedział ze pospiech w takiej sytuacji jest wskazany, na zawsze porod trwa błyskawicznie, jak do wieczora nie będzie parcia zaczne cos dzialac, a jak wrazie ciele zle ulozone zadzwoni się do weterynarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lamboEVO100    175

Sprawdzaj czy cielak dobrze ułożony i go wyciągaj. Po 6 godzinach to nie wiem czy żyje a Ty chcesz czekać do wieczora :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Jak wody odeszły to zabieraj się za pomoc, jeżeli jeszcze nie odeszły to nie ma paniki. Każda inaczej się cieli, to nie automaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

już po wszytkim, wlozylem reke i wodnik wylazł, nozki tez już podchodzily, cielak spory i bokiem szedł, ale we dwóch wyciagnac dalo rade,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolniczkas    0

w takich przypadkach specjalista z doświadczeniem potrzebny. Mój kolega ma dobrego weterynarza ale przy tego typu tematach na ogół chce sie temat zobaczyć i dotknąc. Jedyna porada?z doswiadczenia ktoś ci podpowie ale każdy przypadek jest inny.To jest jak z diagnozowaniem człowieka online przez neta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

nie mam nadmiaru kasy żeby wyrzucać nie potrzebie na weterynarza, taki przyjedzie kaze ciagnac i 100 zl skasowane, dlatego wole sam probowac, weterynarz to jak sam nie podołam, chociaż miałem takie dwie sytuacje ze nie podolalem, i wet tez nie podolal, w jednym przypadku krowa padla na drugi dzień, w następnym pojechala na do ubojni z martwym cielakiem w srodku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×