Skocz do zawartości
radmzes

Lampa błyskowa w przyczepie samozbierającej.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Lampa
radmzes    40

Witam.

 

Mam pytanie. Jak podłączyć lampę błyskową na przyczepie samozbierającej żeby miała odpowiednie napięcie, Kiedy podłączyłem ją do kostki w przyczepie pod światła pozycyjne to lampa kręci się wolno tak jakby właśnie był za mały prąd.

post-25034-0-56065100-1422259195.jpg

Edytowano przez radmzes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radmzes    40

Lampa jest na 12V.

 

Lampy założyłem LED także są dobre. Na zdjęciu jeszcze ich nie ma.

Edytowano przez radmzes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad18    3

Kolego odpowiadaj na pytania albo inaczej odpowiadaj tak żeby bylo jasno widac ze odpowiadasz na to pytanie. Miałeś zadane wyżej pytanie na ile wolt jest ta lampa? Za chwile pojawia sie od ciebie odpowiedz "instalacja 12v" to miało byc do tej lampy czy dodajesz ze przyczepa podłączana pod ciągnik 12V. Wiec sprecyzuj nam czy ta lampa jest na 12V? Jezeli tak to sprawdź czy ta lampa co masz ogólnie nie działa w taki sposób jak opisałeś i podłącz ja bezpośrednio do akumulatora i zobacz czy wtedy działa poprawnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jaki przekrój przewodu zasila tę lampę błyskową?

Zmierz napięcie jakie masz przy samej lampie w czasie jej pracy to zrozumiesz dlaczego źle działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radmzes    40

Lampa błyskowa działa poprawnie sprawdzana była na ciągniku.

 

Przekrój przewodu zasilania lampy jest 1,5 dodam, że w ciągniku jest podłączona takim samym przewodem i działa idealnie.

 

Chodzi mi o to czy muszę ciągnąć dodatkowy przewód od samego ciągnika, żeby lampa dostawała odpowiednie napięcie czy można zrobić to jakoś inaczej? Tak jak teraz jest zrobione nie jest dobrze, ponieważ napięcie jest za małe, a lampa jest podłączona pod światła pozycyjne w przyczepie. Kidy włączam w ciągniku światła to i od razu lampa błyskowa zapala się.

 

Mam nadzieję, że wytłumaczyłem Ci to trochę jaśniej konrad18

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad18    3

No i teraz dla mnie wszystko jasne co to masz i wiem co sprawdzałeś.

Wiec tak to że działa na ciągniku na takim przewodzie nie oznacza że będzie działać na przyczepie bo dochodzi jeszcze długość tego przewodu (czym dłuższy przewód tym większy opór) a w przyczepie z tego kabla 1,5 zasilone są jeszcze pozostałe światła przyczepy a nie jak w ciągniku sama lampa.

Ten pomysł z tą lampa pod światła pozycyjne też nie do końca chociaż no może to wszystko wytrzymać ale możesz tez kiedyś zostać bez świateł z powodu przepalonego bezpiecznika w ciągniku. A jak ktoś złe podłączył instalacje przyczepy to nie zgaśnie jedna strona tylko wszystko.

 

Podaj jeszcze jaka moc ma ta lampa błyskowa sprawdź jakie masz bezpieczniki w ciągniku dla prawej i lewej pozycji i wtedy zastanowimy się czy w ogóle można ją podłączyć pod te światła bo ja widziałem takie lampy gdzie w środku była żarówka 55W....

 

A co do problemu to nie wiem gdzie podłączyłeś się z tą lampą bo mogłeś ja podłączyć szeregowo z jakąś żarówką i już masz dodatkowy opór, chociaż piszesz ze podłączyłeś się do kostki wiec myślę ze nie,

I jeszcze kwestia masy skąd ją bierzesz i czy na pewno masz na lampie odpowiednia masę. Bo jak masa jest z kabla i tez 1.5 to nie ma to szans na działanie wlacz awaryjne wciśnij stop i ta lampa nie będzie w ogóle świecić.

Nie jest to do końca poprawne ale możesz tez podłączyć zasilanie z obu pozycji prawa i lewa strona bo to jest rozdzielone w przyczepie znaczy powinno być (kabel z lewej strony łączysz razem z prawym i podłączasz pod ta lampę błyskowa) ale zaznaczam ze to jest NIE POPRAWNE zwierasz te dwie strony i zostajesz całkiem bez świateł jak się coś stanie w instalacji.

 

Podsumowując na początek sprawdź ta moc lampy i być może najlepszym rozwiązaniem będzie osobny kabel np. do gniazda zapalniczki w ciągniku lub innego źródła zasilania na ciągniku

Edytowano przez konrad18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radmzes    40

Tak lampa błyskowa ma żarówkę H1 55W, w ciągniku są bezpieczniki topikowe cylindryczne 8A dla prawej i lewej strony.

 

Lampe podłączyłem równolegle. Dodam, że jak włączę światła razem z tą lampa do przygasają.

 

Masa jest z ramy przyczepy i jest doprowadzona kablem 2,5m także wydaje mi się odpowiednia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

przeciez nie wolno kogutow urzywac w ruchu drogowym....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad18    3

Wiec ok teraz zapomniałem o najważniejszym ile świateł masz w tej przyczepie tych które świecą po załączeniu świateł pozycyjnych i jakie żarówki ile wat? I jaka masz mniej więcej długość przewodu od wtyczki do puszki w przyczepie? Na razie powiem Ci tyle ze sama ta zarowka lampy pobiera okolo 4.5 A a bezpiecznik masz 8A i ten sam bezpiecznik musi wytrzymać jeszcze polowe świateł pozycyjnych ciągnika i polowe tych samych świateł przyczepy mysle ze domyślasz sie ze zmiana bezpiecznika nie wchodzi w grę bo to niezdrowe dla instalacji moze byc.

 

Szkoda ze jak chciałeś tak podłączyć ta lampę to nie wybrałeś z diodami LED na pewno nie brala by tyle prądu i są takie które nie maja nawet silnika tylko są zaprogramowane tak ze mrugają.

Edytowano przez konrad18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radmzes    40

Kolego światła są widoczne na zdjęciu przyczepy na początku tematu, są to tylko dwie lampy Led które włączają się po świateł wraz z lampa oprócz tego nie ma żadnych innych odbiorników w przyczepie. Wat ledy mają mało pewnie się orientujesz ile dokładnie maja. Przewód około 10m. Myślę nad wymianą żarówki w lampie na ledową to powinno zmniejszyć  opór.

 

Tak wiem, że zmiana bezpiecznika nie wchodzi w grę.

 

Takie lampy mam założone:

 

http://allegro.pl/lampa-led-zespolona-diodowa-tylna-lampy-przyczepy-i5008021123.html

 

A taką żarówkę chce założyć do lampy błyskowej:

 

http://allegro.pl/zarowki-zarowka-halogeny-h1-68-led-xenon-look-i4984352980.html

 

Tylko nie wiem z jaką ilością diod wybrać? 120,68, 25 czy 13 tak żeby dobrze świeciło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z żadną ilością diod. Montując cokolwiek zamiast żarówki tracisz homologację. Poza tym lampa sygnalizacyjna nie może być zasilana z obwodu świateł. Należy wykonać oddzielne zasilanie, kablem 2x2,5mm2, wtedy spadek napięcia nie przekroczy 5%. Aha, proszę nie pisać, że po co homologacja, po co przestrzegać przepisów itp. bo wszystkie takie posty polecą w kosmos a autorzy zostaną odpowiednio nagrodzeni. Poza tym widzę, że niektórzy zaczynają mocno filozofować i dlatego temat uważam za wyczerpany i dalsza dyskusja jest zbędna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad18    3

Kolego Elektrotechnik dlaczego uważasz że nie można podłączyć razem ze światłami? Nie wiem czy nie zmieściło by się to wszystko w zakresie tego 8A można by wymienić pojedyncze kable w tej przyczepie od świateł np. prawej strony i ewentualnie masy. Można wymienić lampę na diodowa z HOMOLOGACJA nikt nie mówił tu ze to nie wchodzi w grę... A nie wiem jak to jest w przepisach ale można założyć jakiś wyłącznik tej lampy na przyczepie tak się to robi w ciężarówkach jest gniazdo na naczepie i jak lampa jest potrzebna włączasz wtyczkę i w drogę ...   

Edytowano przez konrad18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radmzes    40

Tak chyba będę musiał zrobić osobny obwód i dodatkowe gniazdo z wtyczką lub jakiś włącznik osobny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A nie wiem jak to jest w przepisach

Dlatego napisałem, że nie można.

 

można założyć jakiś wyłącznik tej lampy na przyczepie tak się to robi w ciężarówkach jest gniazdo na naczepie i jak lampa jest potrzebna włączasz wtyczkę i w drogę ...

A to gniazdo zasilane jest osobnym obwodem, tak jak napisałem wcześniej i właśnie tak to ma być zrobione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad18    3

No i taka odpowiedź wnosi coś do tematu a nie odpowiedz nie da się zamykam i nie wiadomo czy jest to problem od strony technicznej czy przepisów. 

Ja w codziennym życiu mam kontakt z tymi przepisami drogowymi i oświetleniem ale raczej po drugiej stronie wiem kiedy maja być kiedy mam używać.

Czy są jakieś przepisy regulujące to pod jaki to ma być obwód podłączony nie wiedziałem i przeszło mi to do głowy jak czytałem ten temat ale wyszedłem z założenia że jak ktoś  decyduje sie na założenie takiej lampy to wie że może i w jaki sposób może ją założyć.

Jeżeli chodzi o przepisy to z tą przyczepą i jej oświetleniem to chyba też nie jest wszystko ok... nie znam gabarytów tej przyczepy ale według mnie są na tyle duże że brakuję to kilku świateł chociaż z drugiej strony ta lampa błyskowa to jakoś rekompensuję ale chyba to nie działa w ten sposób ....

Nie wiem jakie ona miała fabryczne oświetlenie ale może lepiej trzymać się fabryki.

Mimo wszystko że nie do końca sprawdził co i jak może podłączyć i tak szacunek dla kolegi radmzes ze w ogóle zadbał o to by mieć te światła a nie tak jak to się spotyka nie raz na drogach jedzie ciągnik z przyczepą i cale oświetlenie to dwa kable zwisające w miejscu po lampie lub podobny zestaw z napisem na tylnej burcie brak świateł.

Oczywiście co do tego że jeżeli ma być lampa podłączona osobnym obwodem to ma być i tu zgadzam się w 100 % z kolegą Elektrotechnik jak również z tą wymiana żarówki na diodową jak ma być normalna to ma być normalna a takie wynalazki na drodze strasznie meczą po dłuższej jeżdzie tak samo jak brak lub nadużywanie nie których swiateł np. przeciwmgłowych i nie tylko...

Edytowano przez konrad18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radmzes    40

Kolego konrad18 przyczepa miała tylko i wyłącznie tylne lampy lewą i prawą, dodatkowo zamontowałem tylko lampę błyskową i kierunki na słupkach dlatego, że dużo jeżdżę po ulicach a przy skręcaniu w lewo nie wyrzyscy widzą tak wysoko kierunkowskaz dlatego zamontowałem go dużo niżej, z myślą, że kierowcy jednak go zauważą i dostosują się do przepisów i  nie będą wychodzili z założenia, zdążę wyprzedzić zanim ciągnik skręci z przyczepa co bardzo często się zdarza.

 

 Co do przepisów o lampach błyskowych wychodzę z założenia, że lepiej mieć tą lampę i jej używać niż mieć po obrywaną instalacje elektryczną jak to kolego ładnie ująłeś w swojej wypowiedzi. Dodam, że na ciągniku w tym zestawie też jest lampa błyskowa. Jak na razie nikt do tego się nie doczepił. Większość rolników jeździ z niesprawnym oświetleniem i też żyją i nawet jak dostaną mandat to i tak nic to nie zmienia, więc czemu ja mam się czegoś obawiać jak mam wszystko sprawne i jestem bardzo dobrze widoczny na drodze.

 

Jednak jeszcze sprawdzę z tą ledową żarówką jaki będzie efekt, bo przecież led pobiera dużo mniej prądu, więc i opór spada, a jak to nic nie da to po prostu pociągnę osobny obwód dodatkowym gniazdem przy ciągniku. Jest może jakieś takie małe gniazdko ładne, specjalne gniazdko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piters182    18

A masz w ciągniku włącznik do świateł przeciwmgielnych? Jeśli masz to w gniazdku wychodzi chyba niebieski kabelek i on jest wolny, wiec jak idzie przewód elektryczny do świateł to na końcu rozbrajasz przewód i znajdujesz niebieskie kabel, on jest przeważnie wcześniej ucięty, bo jest nie potrzebny. I pod ten niebieski kabel podłączasz tego koguta, i w ciągniku włączasz go guzikiem do świateł przeciwmgielnych. Tu na zdjęciu jest pod 2 http://gigluch.pl/batpol/przyczepa/schemat.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AdeXZet    41

Można też zamiast zakładać dodatkowe złącze sprawdzić czy nie masz wolnego pinu w gnieździe świateł w ciągniku i wtyczce w przyczepie, jeśli jeden pin byłby wolny to można go wykorzystać dając + z lamy błyskowej w ciągniku przez gniazdo świateł dalej przez wtyczkę w przyczepie (tylko trzeba by było dołożyć kabel), i nie wiem jak masz masę w przyczepie bo jest różnie robione albo przez ramę, albo przez przewód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Widzę, że zaczyna się szerzyć druciarstwo i odkopywanie tematów. Dlatego kolejne posty polecą w kosmos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radmzes    40

Kolego Elektrotechnik Jaki stary temat? Czego się czepiasz? Jesteś taki mądry, a nie potrafisz udzielić prostej podpowiedzi.

 

Dziękuję kolegą Piters182 i AdeXZet za cenne wskazówki, bardzo trafne pomysły. Na pewno z nich skorzystam. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak nie potrafię udzielić odpowiedzi? Przeczytaj sobie co napisałem na poprzedniej stronie, bo chyba to potrafisz. Tak ma to być zrobione żeby było zgodnie ze sztuką i z przepisami. Inaczej to jest zwykłe druciarstwo i najgorsza partanina. Po takich pomysłach można poznać kulturę techniczną i wiedzę danej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez locke
      Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.
       
      Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?
      Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.
       
      Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

      W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić
       
       
      Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

      Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.
       
       
      Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła

       
       
      Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

      Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

      Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

      Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.
      Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!
      Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

      Bardzo dobry.Polecam.
       
      Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.
       
      Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

      LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!
      Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

       
      I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.
       
      Pytania,wnioski,sugestie mile widziane
       
       
      Edit:
      Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.









    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez Quercus78
      Witam!!
      Wie ktoś czy da się założyć kontrtolkę wlączenia przedniego napędu w URSUSIE 904? Mam rozdzielacz na linkę i nie bardzo wiem czy da się tam jakoś założyć czujnik
    • Przez kisiol
      <p>Witam wszystkich jestem tu nowy proszę o wyrozumiałość. Posiadam ciągnik rolniczy sektor 6245 , wszystko było cacy do puki i instalacja elektryczna nie nawinela się na wałek kierowniczy pod zegarkami. Przewody wszystkie doprowadziłem do porządku, wszystko działa prócz kierunkowskazów. Zakupiłem nowy przerywacz elektroniczny 6 pin. Przerywacz ma oznaczenia 49, 49a , 31 , C, C2 , C3. Podłaczając zasilanie + pod wejście 49 i masę - pod 31 przerywacz zaczyna od razu szybko pykać. Wiem że wejścia C  to kontrolki przyczep i 49 a to środek przełącznika kierunków, tyle że na wyjściu C  pojawia się zasilanie na kontrolkę, ale na wyjściu 49a nie ma nic. Podłaczając probówkę pod wejście 49a przerywacz cichnie , sytuacja powinna być odwrotna. Może ktoś podpowie jak to podłączyć i zasadę działania tego przerywacz.</p>
×