Skocz do zawartości
Piotrek835

Nawożenie PRP

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jkubik    0
Ja ostatnio zamówiłem 100ton wapna "EKO CALCIUM" płaciłem po 25zl za tone.

Zawartość składnikowa

 

CaO - 30-38,5 %

Pb - 7,8 - 10,4 %

Cd - 0,52 do 0.55 %

 

 

Zobaczymy jak to wapno, będzie się sprawować, ale wynik eksperymentu dziadka jest pozytywny wiec coś to wapno daje <_< Pomidorki w namiocie były w opłakanym stanie, liście się pozwijały cały czas zaraza i w ogóle, pomidory sucho nie miały bo codziennie są podlewane. Dziadek posypał tym wapnem i po kilku dniach już było widać efekty ;) Pomidorki ożyły a i zaraza znikneła :P

 

A jak się w polu sprawdzi to muszę trochę poczekać <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej234    0

Mam przyoraną ściernie i zastanawiam się czy można stosować PRP razem z obornikiem, badź PRP wraz z saletrzakiem? Jeżeli nie to jak polecacie teraz postąpić. Chodzi mi o nawożenie pod pszenice ozimą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

Kolego istota stosowania PRP jes zwiekszenie mikroorganizmów w glebie ,dlatego stosowanie go ma sęs gdy rozsiejesz go bezposrednio na sciersnisko i dopiero zmieszasz z gleba, nie mam dużego doswiadczenia ale wydaje misie ,ze zastosowanie go w twoim przypadku nie jest korzystne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

SAUTER    4

W zeszłym roku zastosowałem ten PRP licząc Bóg wie na co.Po wykonaniu badania gleby i porównaniu jej z zeszłego roku wychodzi na to że glęba jest jeszcze bardziej kwaśnia i mniej zasobna w PiK.Być może gdybym zastosował ten nawóz w dłuższej perspektywie było by inaczej ale raczej już go nie zastosuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

kolego a pod jaka rosline zastosowałes PRP

z Twojego opisu sadze, a raczej zgaduje ,ze pod rzepak tak??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

Nawozy azotowe wpływają zakwaszająco na glebe ,a rzepak jest roślina AZOTOLUBNĄ aby mógł pobierac wszystkie składniki w tym azot musi miec prawidłowo rozwinięty system korzeniowy czyli, musi byc wynawozony PiK na jesieni gdyz wtedy rzepak buduje system korzeniowy . Podejrzewam ,ze dałes zamało Fosforu i potasu na jesieni a na wiosne sypałes azot, rzepak miał za mało rozwiniety system korzeniowy i nie mógł prawidłowo pobierac azotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SAUTER    4

na jesień w ogóle nie dałem fosforu i potasu tylko 200kg/ha PRP plus 100kg/ha saletry kędzierzyńskiej tak doradzili mi Panowie na opolagrze reklamujący ten nawóz i powiedzieli że moge zapomnieć o wapnowaniu pól a dodatkowo z gleby będą uwalniane fosfor i potas.Zasiałem spróbowałem, rzepak fajnie wyglądał sypał ciut lepiej od tego w który zastoswałem tylko polidap ale mysle ze było to spowodowane zastosowaniem odżywek i fungicydów w 3 dawkach Zaznacze że zawartość potasu w glebie mam od wysokiej do bardzo wysokiej a fosforu i magnezu mała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Gdzieś wspomniałem, że podam obserwacje związane po roku stosowania PRP.

 

Plon pszenicy jak i pszenżyta miałem w tym roku większy o około 400 kg z hektara. Nawożenie azotem na poziomie 180-190 kg/ha w czystym składniku ale przedsiewnie dałem lubofoskę 4-12-12. Zalecił mi tak konsultant PRP.

W tym roku jadę tylko na PRP + N, no i UGmax na resztki pożniwne już zastosowałem. Zobaczymy co będzie..

 

Wykonując orkę siewną traktor (c-355+3skiby+kolczatka+drugi bieg+1800-1900rmp+25-27cm głębokości) nie miał za ciężko, glina go przymulała lekko(schodził z obrotów). Gleba ładnie się kruszyła i nie pozostało dużo grup. Przyznam jednak, że nie było sucho, umiarkowanie wilgotno.

 

Będę dalej obserwował moje uprawy i pisał w tym temacie, jak w ogóle kogoś to obchodzi (:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz6140    0

a czy ktos przeliczył czy koszty poniesione na zastosowanie tych prp, ug max czy, em dały dały pozyteczny efekt w postaci zwyzki plonow pokkrywajace poniesione koszty zawiazane z zastosowaniem tych nawozów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Powiem szczerze, że w tym roku zwyżka plonów nie zrekompensowała nakładów poniesionych na ŚÓR i nawóz PRP. Ceny były tak niskie, że sprzedając więcej zboża w tym roku (musiałbym zajrzeć w zapiski ile ton było) otrzymałem mniej pieniędzy niż w roku ubiegłym, gdzie zboża było mniej.

Zyski/koszty < 1 :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Dawno mnie nie było.

Ja osobiście nie wierzę w cuda typu PRP, zwłaszcza przy takich cenach na skupie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

Dawno mnie nie było.

Ja osobiście nie wierzę w cuda typu PRP, zwłaszcza przy takich cenach na skupie.

Dobrze, że kolega się uaktywnił; czytam sobie Twoje wypowiedzi, Jerzego i jeszcze paru innych osób i nie potrzebne mi żadne szkoły ;) ( oczywiście jeśli chodzi o rolnictwo :D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Ja to PRP zacząłem stosować z ciekawości. Wiem, że to droga zabawa. Na stosowanie namówił mnie kolega, on stosuje i chwali pozytywne działanie tego nawozu. Przeczytałem też kilka artykułów w necie na temat PRP, pojawiały się opinie pozytywne, może to były artykuły sponsorowane- tego nie wiem. Ten rok jest dopiero drugim rokiem, w którym stosuję ten nawóz. Plon wzrósł ale nie mogę jednoznacznie powiedzieć, że to dzięki PRP a nie przebiegowi pogody ( był w miarę korzystny w mijającym roku). Pole lżej się orało oraz uprawiało, na razie nie odnotowałem wzrostu zawartości składników pokarmowych w glebie (badanie gleby).

Czasami zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby zamiast PRP kupić NPK. Na razie poczekam i będę stosował jeszcze PRP.

 

Poznałem ostatnio przedstawiciela Timaca, też zachwala swoje nawozy (jak każdy przedstawiciel). Raczej się nie zdecyduje na tak drogi nawóz bo mam już za drogie PRP. Dokładam do mojego hobby (5,25 ha - posiadam), więcej nie mam z czego dołożyć :/

 

Będę pisał o skutkach stosowania PRP w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5
Dobrze, że kolega się uaktywnił; czytam sobie Twoje wypowiedzi, Jerzego i jeszcze paru innych osób i nie potrzebne mi żadne szkoły ;[ ( oczywiście jeśli chodzi o rolnictwo :( )

 

 

Dlatego ci się moje wypowiedzi przydają bo dużo się uczyłem ;)

I dalej się uczę, a na forum siedzę, żeby sobie poprzypominać różne rzeczy i czasem dowiedzieć się czegoś nowego.

 

Zwłaszcza z wiosny kiedy muszę przypomnieć sobie substancje, dawki itp.

W robocie mi się to przydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlackMamba    1

Widzę ze do tematu rolnicy podchodzą dość sceptycznie... i chyba przez to został troche zapomniany, a w kontekscie dzisiejszych cen nawozów PRP moze stanowic niezłą alternatywę. Osobiście stosuję ten nawóz 3 rok i nie zaobserwowałem negatywnych skutków - wprost przeciwnie. Do niedawna planowałem, że zakończę swoją przygodę z tym wynalazkiem po tym sezonie ze względu na to ze jest to dość wyimaginowana sfera, jesli chodzi o cudowne własciwości tego brązowego granulatu. Przyznam ze najbardziej zaskoczył mnie wygląd rzepaków sianych po PRP - i to nie tylko moich - wyglądają nieporównywalnie lepiej od tych nawożonych klasycznie. 3 lata bez fosforu i potasu - wgląda na to ze to nie jest bajka firmy PRP. Dodatkowym argumentem swiadczącym ze cos pozytywnego dzieje sie w glebie jest fakt, iz po kilku latach doswiadczeń z kilkoma tonami PRP Uniwersytet Warmińsko Mazurski zamówił u dystrybutora 30 (!!) samochodów tego niedocenionego nawozu. Moze ktos ma jakies ciekawe spostrzeżenia, nawet te negatywne?? Tylko proszę o wypowiedzi ludzi ktorzy maja jakies doswiadczenie, a nie tych, którym cos sie wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

14 Grudnia odbędzie się spotkanie przedstawicieli firmy PRP z Kołem Naukowym Rolników SGGW

Jako organizator spotkania serdecznie zapraszam na SGGW

 

o szczegóły proszę na priv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    11

co niby w tym PRP jest takiego boskiego jak to jest zwykły tlenek czy węglan wapnia :rolleyes: i niby rzepak po PRP rośnie super ,a po zwykłym wapnowaniu już nie .............. :P więc sam chciałbym się dowiedzieć gdzie tkwi ta magiczna moc , bo jakoś mi się nie wydaje ,żeby po zastosowaniu 400-500 kg/ ha PRP dało bajeczny efekt .... skoro zalecane dawki przy wapnowaniu pól teoretycznie oscylują w granica 2-3 tony i dlaczego ludzie od tego nawozu z reguły zalecają stosowanie tego nawozu na polach o dobrej kulturze rolnej ..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Ba, jeszcze zalecają przez minimum 3 lata nawozić glebę makro PK.

 

Stosowałem owy produkt, ze 4 lata.

Przyznam szczerze, zdecydowanie wolę kredę.

 

A tak na zdrowy rozum, PRP w dawce na ha wiąże się z kosztem + - 1000 zł.

Za tą samą kwotę kupimy 0,2 t soli potas + 0,35 polidap, mało?.

Wg mnie wystarczy.

P.S. Przykład nawożenia pod zboże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

4 lata? :rolleyes: ja stosowałem timak, ale po roku zrezygnowałem, skoro nie widać różnicy to po co przepłacać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Ano cztery, cztery.

Ile było w instrukcji tak zrobiłem.

Bez komentarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlackMamba    1

Czytajac wasze wypowiedzi mozna sobie tylko strzelic w głowe. W jakim celu powielacie opinie ktora byla przekazywana przez 4 strony tematu DO ZNUDZENIA, skoro nie macie na temat nic do powiedzenia?? Mało tego wypisujecie herezje dotyczące wielkości dawek, a co za tym idzie kosztów. Tak sie sklada ze zalacena dawka na zboza i rzepak wynosi 150-200 kg/ha, a to siłą rzeczy zmienia koszty przez was podane. Zalecenia na polach o dobrej kulturze rolnej wynikaja z faktu iz do efektywnego działania nawozu wymagane sa rezerwy składników pokarmowych, wprowadzonych wczesniej z nawozami, a ze rosliny wykorzystuja tylko niewielka czesc reszta zostaje "zmagazynowana" w postaci form niedostepnych dla roslin. Poza tym nie trzeba byc geniuszem zeby wobrazic sobie efekty nawozenia samym azotem i wspomniana kredą. Ja, jak wspomniałem po 3 latach bez fosforu i potasu nie zaobserwowałem negatywnych skutków, a jestem przekonany, ze juz po pierwszym roku bez tych dwoch makroelementów miałbym porażający widok. Nie bronie tego produktu, ale chce sie dowiedziec jak najwiecej, bo jak do tej pory pozytwynie mnie zaskakuje. Dodam ze mam działkę na ktorej mam 3 lata wysiewane PRP i kontrole z 400 kg Polifoski i nie jest tak ze jest diametralna roznica. Tak wiec cos tu jest z waszą teoria nie tak. W tym roku rekordowe plony, jak na ten rok, pszenicy i rzepaku osiagnąłem równiez na działkach na ktorych było PRP, a nie polifoska. @Torez napisz cos wiecej o swoich obserwacjach, co cie nie zadowoliło?? Robiłes kontrole?? Plony nizsze?? Objawy niedoborów??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Doświadczenia były, oto wnioski.

 

Działka powierzchnia 15 ha podzielona na 3 części po 5 ha, 3-4 klasa, przedplon rzepak ozimy, ph-6.

 

Na 5 ha kreda 2 t/ha (granulat 350 zł/tona) + polifoska6 0,5 t/ha. Druga część PRP 0,5 tony + polifoska6 0,5 t/ha. Kolejne 5 ha sama polifoska6 0,5 t/ha. Zasiew pszenica ozima, odmiana Ludwig. Plonowanie: gdzie kreda tona więcej od dwóch pozostałych poletek,. Wydajność z poletka z PRP równała się z poletkiem gdzie została wysiana sama polifoska B)

Drugi rok stosowania.

Po pszenicy pszenżyto. Pierwszy z kawałków kreda tona/ha + polifoska6 0,3 t/ha. Drugi PRP 0,3 t/ha + polifoska6 0,3 t/ha. Ostatni sama polifoska6 0,3 t/ha. Odmiana Magnat. Z pola z kredą wydajność wyższa o min. 1,5 t/ha. Zarówno PRP jak i sama polifoska wręcz identyczne plonowanie.

Trzeci rok jęczmień jary.

Kreda tona/ha bez PK. PRP 0,3 t/ha bez PK. Trzeci kawałek 0,3 t/ha polifoska6. Standardowo kreda górą, silniejsze krzewienie jęczmienia, głębsze ukorzenienie, plon min. tona więcej od PRP. PRP a sama polifoska zero różnic. Odmiana Tocada.

Ostatni rok rzepak ozimy.

Kreda tona/ha. PRP 0,3 t/ha. Polifoska6 0,3 t/ha. Odmiana Californium. Plonowanie 0,5 tony więcej po kredzie od PRP.

 

Różnice w orce kolosalne. Po kredzie mniejsza siła uciągu.

Ph po kredzie wzrosło do 7,5. Po PRP nie uległo zmianie 6 (jako takie działanie jednak było), sama polifoska6 ph-5.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlackMamba    1

Dlaczego stosowałes az takie ilosci PRP i razem z fosforem i potasem, przeciez to jest totalny ekonomiczny bezsens?? Pierwszy rok: Dodajac kredy pomijajac juz astronomiczne ilosci PRP i do tego niepotrzebnie polaczone z polifoska i do tego rowniez astronomicznymi ilosciami, nabiles tylko koszty, ktorych niezrekompensowała prawdopodobnie zwyzka plonow. Wracajac do PRP: w jakim celu łączyles go z P i K? Idea dystrybutora jest taka, ze kilka lat stosujesz optymalne nawozenie fosforowo-potasowe, nastepnie schodzisz z niego, a w to miejsce wprowadzasz 200 kg PRP. Drugi rok: tu wygrałes, bo koszty kredy w wariancie z polifoska minimalnie zostaly przwywższone przez warotosc zwyzki plonow. Odnosnie PRP - analogicznie jak w pierwszym przypadku - nieuzasadnione koszty. 3 i 4 rok wychdzą zaskakujaco. Wniosek z tego jest tylko taki ze 2 pierwsze lata niepotrzebnie wpakowałes pieniadze. Badania zawartosci skladnikow po kredzie jak wygladaja?? Na temat kredy nie ma zadnch badan dwodzacych, ze udostepnia skladniki pokarmowe, a przynajmniej nic mi o tym nie widomo, a skoro tak jest to w kolejnych latach ich zawartosc powinna spadac. Na koniec zapytam jakie masz PH po 4 latach stosowania kredy - 8??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wyrebski1
      Witam!
      Czy ktoś stosuje obornik kurzy? W jakiej dawce go się stosuje na ha, jaki ma skład oprócz azotu?
    • Przez Challenger
      Witam!!!
      Tak jak w temacie mam pytanko odnosnie tych nawozow.
      Czy ktos z forumowiczow stosowal te nawozy???Jakie sa efekty po ich zastosowaniu w zbozach???Czy maja dos duzy wplyw na wyzszy plon???
      Chodzi mi tu glownie o nawozy tj.Plonwit Z,Siarczan Magnezowy Jednowodny,Alkalin PK 10:20,Fostar i Chelaty!!!
      Prosze o udzielanie informacji,poniewaz mam zamiar zastosowac te nawozy!!!
       
      Pozdrawiam!!!
    • Przez pawelu
      Siemka.
      przed rokiem dawałem pod przenice 300-350kg polifoski 8 pod korzen teraz jak sobie to policzyłem te wszystkie pełne dawki nawozów i oprysków to wychodze na minusie. czytałem w jakiejs rolniczej gazecie ze odpowiednik polifoski 8 w niemczech jest o połowe tanszy. wogule w niemczech jest tylko drozszy mocznik a reszta jest o wiele tansza. w tym roku chyba dam połowe tego nawozu co zwykle bo bede stratny
      A jak wy bedziecie sypac nawóz dajecie pełne dawki czy ograniczacie...
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
    • Przez Mariusz15
      co doradzicie mi pod pszenice i pszężyto ozime żeby móc je zasilić wczesną wiosną zawsze stosowałem saletre amonową z Puław tylko tej jesieni było badrzo mokro jak siałem i za wiele nawozu nie sypałem bo stwiedziłem że przy tak wielkiej wilgotności za wiele by to nie dało uprawy mam na glebie klasy 3 i 4 zboże nawet ładnie po wschodziło i się ukorzeniło przed zimą więc szkoda by było to zmarnować to co mi poradzicie?
×