Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agro973    40

A jak myślicie co jest lepsze spawarka inwertorowa czy migomat? Sprzęt do zastosować gospodarskich czyli różne rzeczy by się spawało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demolka19    0

Witam forumowiczów. Mam pytanie odnośnie spawarki Merkle-znajomy ma do sprzednia taką o modelu highpulse 330k. Chce za nią 3,5tys zł za używana i nie wiem czy warto. Mówi że jest chłodzona cieczą. Może ktoś coś wie na jej temat? Znalazłem chyba coś podobnego http://www.cnstal.com.pl/spawarkamerkle.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Witam powoli kończy się mi stara spawarka transformatorowa i pasuje coś kupić. Którą z metod polecacie mig/mag/tig/mma ? potrzebuje mocne i wytrzymałe spawy bo czasem trzeba coś grubszego pospawać (obecnie robimy przyczepę). Znajomy odradza mi ''migomat'' ze względu na słabszą wytrzymałość spawów. Jak to wygląda przy Tig-u. na co się ogólnie zdecydować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Co on za głupoty gada.Chyba ją nie spawał. Ja mam z 15 lat półautamat, mig mag Bester 1600 i prawie wszystko nim spawam. Ma trochę za słabą moc.

Teściu też tak mówił że to nie spawarka, póki moim nie zaczął spawać, i też kupił sobie tylko o że 500A. Pospawałem mu kiedyś koło pasowe i chciał je przetoczyć to nie dał rady. Musiał na tokarni je szlifować fleksem.

Przecież wszystkie maszyny i urządzenie są spawane teraz półautamatami.

Tig to mi się zdaje do bardziej precyzyjnych rzeczy, kwasiak, aluminium.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Maga kupuj. Sąsiadowi powiedz że głupoty opowiada. Tigiem przyczepę spawał być dwa lata i to jeszcze musiał byś kupić takiego za 20.000 żeby dał rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

To chyba nie widziałeś tiga :lol: tig bije na głowe wszystkie inne. Cieniuteńkie "jak bibuła" , a jak masz AC to i aluminium pospawasz. Ważne jest to aby spawarka miała duży "cykl pracy"

 

JLT są fajne. Do mojego spawania by wystarczyła ale jak bym brał to taką 400A ale bez chłodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Wybór padł na Sherman-a arc200c z dzisiejszych prób wynika że powinna spokojnie wystarczyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Nie widziałem? Spawam zawodowo tigiem. Nie zdechlokami za 20-30 kawałków ale castolinami za 50. Tig nie nadaje się do spawania w gospodarstwie domowym bo jest wolny, drogi w zakupie i eksploatacji. Najlepsze rozwiązanie do okazjonalnego spawania w domu to mag. Poza tym co to za "cykl pracy"? Umiesz to w ogóle wytłumaczyć? Magiem tak samo pospawasz aluminium, nierdzewkę czy blaszki. Nie pisz o rzeczach o których nie masz pojęcia.

ofsik jak spawasz dużo kup lepiej coś na siłę. Jeśli masz wprawę w spawaniu do konstrukcji elektroda otulona nie jest zła.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Co do Tiga to tak myślałem jak Seweryn20 napisał. Widziałem tylko parę razy spawaniem Tigiem i nie podobało mi się ze względu na czas i tak myślałem że jest to tylko do precyzyjnego spawu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

jak napisałem tig się kompletnie nie nadaje do domu do spawania konstrukcji. Elektrody drogie, argonu idzie kupa bo spawanie wolne, samo urządzenie wydajne przy spawaniu ciągłym na dużym prądzie drogie, tempo pracy porażająco wolne i samemu nic nie zrobisz bo do spawania potrzebujesz dwie ręce. Do tego spawany materiał musi być perfekcyjnie czysty bo nie zrobisz kawałka porządnego spawu. Wyobrażasz sobie każdy spawany element czyścic do żywego metalu? Nawet tłuszcz z nowej stali wypadało by usunąć bo pryska.

Mag jest zdecydowanie najbardziej uniwersalny a samo spawanie proste i tanie jeśli chodzi o koszty. Urządzenie jedynie droższe. Elektroda zaś urządzenie tanie, spawanie wymaga więcej wprawy a koszty trochę większe od maga. Elektrody mimo wszystko nie są tanie. I zajmuje więcej czasu nić magiem. Ale to znikoma różnica w domu nie mająca znaczenia.

Tig jest dobry do nierdzewki. Kontrolujesz grubość spawu ograniczając lub likwidując całkowicie późniejsze szlifowanie. Zmniejsza to koszty. Do drobnych rzeczy, napawania, spawania artystycznego czy precyzyjnego.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

na potrzeby gosp rolnego śmiało wystarczy spawarka inwertorowa plusem jest to że można dotrzec w trudno dostępne miejsca przy naprawach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Mówiąc MAG miałem na myśli urządzenie. MIG a MAG to ten sam automat spawalniczy różnicą jest jedynie gaz osłaniający.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie tylko. Bardzo często trzeba zmienić rolki i prowadnice w przewodzie.

To oczywiście z partycznego [unktu widzenia bo z teorii to tylko różnica w gazie.

Edytowano przez paktofonikas1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Trzeba, nie trzeba. Stosunkowo niedługo są w użyciu podajniki czterorolkowe. Kiedyś były tylko z dwoma w czym jedna napędowa i się spawało. Zmieniało się tylko pancerz prowadzący drut do uchwytu.

W każdym razie teraz są podajniki lepsze. Warto na to zwrócić uwagę przy kupnie półautomatu.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

Nie widziałem? Spawam zawodowo tigiem. Nie zdechlokami za 20-30 kawałków ale castolinami za 50. Tig nie nadaje się do spawania w gospodarstwie domowym bo jest wolny, drogi w zakupie i eksploatacji. Najlepsze rozwiązanie do okazjonalnego spawania w domu to mag. Poza tym co to za "cykl pracy"? Umiesz to w ogóle wytłumaczyć? Magiem tak samo pospawasz aluminium, nierdzewkę czy blaszki. Nie pisz o rzeczach o których nie masz pojęcia.

ofsik jak spawasz dużo kup lepiej coś na siłę. Jeśli masz wprawę w spawaniu do konstrukcji elektroda otulona nie jest zła.

 

 

Jaki urażony. To nie znaczy że jak spawasz zawodowo to kto inny nie ma o tym pojęcia (cykl pracy- pytasz bo nie wiesz :lol: :lol: :lol: - dobra bez sarkazmu). Nie jedne chinole w domowych warunkach są chwalone. Może fakt zagalopowałem się z tym tigiem do spawania dużych konstrukcji bo dwie rączki zajęte, a prędkość spawu zależy od spawacza i podawania druta co w migomacie jest automatyczne i jedna rączka wolna. Za tigiem przemawia mała budowa ale za to cenna wyższa- coś za coś. Piszesz że tig na zatłuszczone i rdzawe nie nadaje się a migomat to niby co- chyba że te nowsze są lepsze niż te co widziałem w akcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Tigiem musisz robić oczko i podawać drut przesuwając się z oczkiem. tego nie da się robić szybko. To po prostu wolny proces.

I niestety wymaga czystości. Zardzewiały, tłusty materiał w czasie spawania pryska. kawałki metalu kleją się do elektrody. I co będziesz co kilkanaście cm spawu oszczył elektrodę? Nie zarobił byś na nie nie wspominając jak wyglądał by spaw. Półautomat radzi sobie całkiem nieźle ze skorodowaną stalą, tłuszczu na materiale praktycznie nie czuje. Lecisz i zalewasz. Zanim spaw wybuchnie od spalonych zanieczyszczeń spoina już stygnie. Wiadomo ma to wpływ na spoinę, lepiej jak jest materiał czysty.

Porządny tig a półautomat tej samej mocy maja podobne rozmiary. Tutaj wielkiej różnicy nie ma. Cena gównie temu że jest bardziej skomplikowany elektronicznie. Za to trzeba zapłacić. A co do cyklu... wiem co to jest. We wcześniejszym poście to było pytanie. Nie wielu ludzi wie o istnieniu takiego parametru urządzeń spawalniczych.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

Jakoś kolega w robocie tigiem jedzie z podobna prędkością jak migomatem tylko częściej musi przesuwać drut co zajmuje chwile- i nie żaden partacz bo z papierami i latami stażu- ale mniejsza z tym każdy bierze co tam woli ja widuje w akcji spawanie tigiem i powiem że "malina"- takie pierwsze odczucie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Witam, mam problem ze spawarką transformatorową ( ma już ze 25 lat, raczej samoróbka jakaś). Problem polega na tym że czasami podczas spawania dostaje jakiegoś zwarcia- wydaje dźwięk jak podczas zwarcia elektrody z masą mimo że nigdzie nic się nie styka, zdjąłem obudowę i przy uzwojeniach też nic nie widać. Dzieje się tak raz na kilka miesięcy, co dziwne po kilku dniach odpoczynku dostaje "samonaprawy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TEVEZ    3

Tigiem musisz robić oczko i podawać drut przesuwając się z oczkiem. tego nie da się robić szybko. To po prostu wolny proces.

I niestety wymaga czystości. Zardzewiały, tłusty materiał w czasie spawania pryska. kawałki metalu kleją się do elektrody. I co będziesz co kilkanaście cm spawu oszczył elektrodę? Nie zarobił byś na nie nie wspominając jak wyglądał by spaw. Półautomat radzi sobie całkiem nieźle ze skorodowaną stalą, tłuszczu na materiale praktycznie nie czuje. Lecisz i zalewasz. Zanim spaw wybuchnie od spalonych zanieczyszczeń spoina już stygnie. Wiadomo ma to wpływ na spoinę, lepiej jak jest materiał czysty.

Porządny tig a półautomat tej samej mocy maja podobne rozmiary. Tutaj wielkiej różnicy nie ma. Cena gównie temu że jest bardziej skomplikowany elektronicznie. Za to trzeba zapłacić. A co do cyklu... wiem co to jest. We wcześniejszym poście to było pytanie. Nie wielu ludzi wie o istnieniu takiego parametru urządzeń spawalniczych.

 

Mam wrażenie że nigdy nie miałeś doczynienia z metodą spawania TIG a to co piszesz to tylko wiedza teoretyczna.

Piewrwsze słyszę żeby TIG pryskał przy spawaniu i za bardzo nie wiem jak miały by się kleić kawałki materiału do eklektrody skoro nie dotykasz ją do spawanego materiału.Czystość spoiny wymagana jest tak samo przy spawaniu TIG jak i MAG.

TIG od spawarki MIG jest dużo lżejszy bo jest to inwerter.Spawacz który ma wprawę potrafi spawać z taką samą prędkością jak MIG.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez BUSTED
      Co myślicie o tym migomacie spotkał się ktoś z tą firmą rok 84 cena 450zł w internecie nie moge nic znaleźć na temat tej firmy ale podobno jakaś niemiecka migomat sprawdzony i działa
      http://www.fotosik.p...360b1f388c.html
      http://www.fotosik.p...2f2a8c4b8a.html
    • Przez HondaMtx
      Witam!
       
      Szukałem podobnego tematu i nie znalazłem.
       
      Panowie kupiłem nową spawarkę transformatorową 230/400V.
      Ze spawarki wychodzą trzy kable (niebieski, brązowy i żółty(uziemienie)) i tu moje pytanie jak ją podłączyć do sieci 230V, a jak do siły 380V?
      W załączniku podaje zdjęcie mojej wtyki do siły. Bardzo bym prosił o napisanie który kabel do którego oznaczenia pod wtykę do siły trzeba podpiąć.
       
      Panowie bardzo proszę o pomoc jak to podłączyć, żeby nie było problemów i Proszę, żeby wypowiadali się ludzie co mają pewność, że tak ma być podłączone, a nie tacy co wydaje im się, że będzie dobrze.
       
       
      Pozdrawiam HondaMtx

    • Przez denis667
      Witam znalazłem w warsztacie spawarkę transformatorową samoróbkę tylko nie wiem jak podłączyć kable spawalnicze.Bo wychodzą 2 śruby gdzie się podłącza kable spawalnicze tylko że nie wiem gdzie podłączyć masowy a kabel z elektrodą ?
×