Skocz do zawartości

Polecane posty

UrsusFan1222    23

Kiedyś już pytałem, ale nie uzyskałem odpowiedzi. Użytkuje ktoś migomat Telwin ? mam na myśli wrażenia z pracy i tak dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ten transformator z filmiku chętnie bym przyjął. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

Elektrotechnik co byś wybrał Magnum czy Bester ? :D

nie ukrywam że podjąłem decyzję i za miesiąc będzie zakup choć twarde dowody mogą zmienić mój wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W Besterze płacisz za markę, choć nie ukrywam, że jakość też jest odpowiednia i podane parametry są realne. W tym Magnum nie licz na te 280A przy cyklu 60%. Jednak jeżeli potrzebujesz sprzęt do dorywczej pracy w gospodarstwie to bierz Magnum. Zawsze to 1k PLN w kieszeni. Tylko rozeznaj się jak do niego z częściami takimi jak elementy podajnika drutu itp. O elektronikę się nie martw bo (uwaga teraz będzie reklama :D) bez problemu naprawi Ci ją moja firma. Ja używam Einhella 145A z aluminiowymi uzwojeniami oraz Bestera 1800 i bez problemu sobie radzą. I powiem Ci, że Einhell lepiej znosi długą pracę niż Bester. Bester po kilku minutach spawania wyłącza się z przegrzania, a Einhell ledwo ciepły się zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

czyli jakby się coś działo z elektroniką to walę do Ciebie PW :D

A słyszałeś coś o awaryjności MAGNUMa ? Masz klientów z takim wynalazkiem?

Magnum - 1 rok gwarancji - to mówi samo za siebie. Skoro Azjaci są tacy pewni produktu to dlaczego nie ma 2 lata gwarancji albo nawet 3 jak ma maly bester?

Bester 1801 ma 3 lata gwarancji więc o czymś to świadczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Trzy lata gwarancji nie świadczą o tym że sprzęt jest dobry a jedynie że firma ma nadzieję że przez ten okres się nie zepsuje. Jedna z metod łapania klientów. Kupiłem Einhella 145A 12 lat temu. Jak na razie jedyne co wymieniłem to uchwyt spawalniczy i założyłem elektrozawór na gaz. W oryginale był w uchwycie mechaniczny. Zacinał się co chwilę.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Mnie tylko zastanawia jak wy te bestery z serii 18xx przegrzewacie. Mi się tylko raz udało a kilka lat i szpul już takowy posiadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czyli kolego @seweryn widać, że te Einhelle są dość trwałe. Mam dokładnie taki sam model i jak go kupiłem w 2000 r to założyłem nowy uchwyt z mosiężnym zaworem (oryginalne były z tworzywa) i działa do dzisiaj. Poza tym ten zawór można rozebrać i nasmarować smarem silikonowym i działa dalej.

 

@tomi382: powiem tak. Generalnie w migomatach rzadko psują się transformatory i prostowniki. Jak już to tylko z przegrzania, ale każdy ma zabezpieczenie termiczne na uzwojeniach i na mostku prostowniczym. Psują się elementy podlegające zużyciu takie jak styczniki, napędy podajników potencjometry regulacyjne, palniki. Elektronika też rzadko się psuje. Co z tego, że Bester daje trzy lata gwarancji, skoro nie obejmuje ona właśnie tych elementów. Co daje gwarancja na transformator, który się nie psuje? W Besterach np. jest wada powodująca nagminne uszkadzanie tranzystora sterującego silnikiem podajnika. Bester zaleca wymianę całej płytki sterującej za 200zł, a to i tak nic nie daje bo przyczyna leży gdzie indziej. Ja modyfikuję sterowanie tak, że elektronika już się nie uszkadza. Sprzęty, o których tu piszemy są do użytku amatorskiego i tego należy przestrzegać. Jeżeli nie przeciążysz maszyny to będzie długo służyć.

 

@ukasz: jak spawasz dużym prądem długie spawy to momentalnie Ci się zabezpieczenie włączy. Przy pracach blacharskich faktycznie można spawać cały dzień i nic się nie stanie.

 

 

Edit: dopiero teraz zauważyłem, że ten Magnum 280 to inwerter. To zmienia całą postać rzeczy, bo nie można porównywać transformatorowego Bestera z impulsowym Magnum. Dlatego odradzam kupowanie inwertera nieznanej firmy, bo jego elektronika będzie droga w naprawie. Nie wiadomo też czy zastosowali typowe elementy, czy jakieś wynalazki produkowane tylko pod te spawarki. O ile sterowanie Bestera (czy innej transformatorówki) naprawi każdy średnio zaawansowany elektronik, to w przypadku Magnum potrzeba sporo wiedzy i drogiego sprzętu. W sieci znalazłem też sporo negatywnych opinii o ich serwisie. Także ten impulsowy Magnum odpada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Elektrotechnik można było go rozebrać fakt i tak robiłem ale zaczęło mnie to już denerwować. Oryginalny przewód do uchwytu był w osłonie z tworzywa i były w nim same dziury z racji eksploatacji. I tak musiałem go wymienić więc kupiłem porządny gumowany z włącznikiem gazu w rączce. Do tego elektrozawór i po sprawie. Faktycznie półautomat wytrzymały.

Możliwe że to zasługa termika w środku który chyba wcześnie go wyłącza bo jest niemożliwą rzeczą żeby uszkodzić go przez przegrzanie. Widuje jeszcze czasem magi tej firmy ale one nie wyglądają już tak jak te stare. Bardziej jak ogólnie dostępna tandeta.

Co do tematu... inwerter to postęp w dziedzinie spawalniczej a nagminne ich kupowanie przy najmniej tak jak obserwuje to już moda a nie rozsądek. Chcesz maszynę trwałą która stoi w garażu, w wilgoci koło mokrego samochodu, targasz go po podwórku, na około się kurzy to kup z transformatorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobrze wykonany inwerter też jest trwały, ale za tym stoją konkretne pieniądze. Do własnego użytku nie warto. Inwerter wymaga też szczególnego traktowania. Jest bardzo wrażliwy na opiłki metalowe powstające przy szlifowaniu. Należy unikać trzymania go w pomieszczeniu gdzie prowadzi się prace szlifierskie, bo łatwo wtedy o awarię. W takim przypadku należy też zapomnieć o gwarancji, a wtedy naprawa będzie bardzo droga. Moim zdaniem lepiej kupić używany transformator, wymienić mu ewentualnie podajnik i palnik i cieszyć się bezawaryjną pracą. A wszystko to za rozsądne pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Niewiele mogę o nich powiedzieć, bo nie miałem ich na testach, ale jedno jest pewne: przy zasilaniu 230V nie ma co liczyć na uzyskanie prądu większego jak 130A, więc te ich 250A jest wartością z kosmosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Dokładnie, poza shermanem który jest zasilany 230/400V. Znowu producent i cena dają trochę do zastanowienia i 15% sprawności ledwo. Nie zdziwił bym się jak to jakaś słabsza maszyna podciągnięta na 180A najtańszym kosztem i temu taki krótki czas spawania na mocy znamionowej.

Osobiście bym go odpuścił. Kupczyka też. Szukaj dalej.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Dwaj znajomi mają shermany 200A 220-380v, psuć się nie psują, ale problem polega na tym że trudno go ustawić by dobrze wtapiał i jednocześnie robił ładną spoinę, spawając nim ma się wrażenie że sam się przestawia prąd i posuw. Chyba to wina że jest jednofazowy, ale z drugiej strony mam taki mały chinski migomacik jednofazowy przenośny, i jakość spoiny jest bajeczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Kwestia podejścia do sprawy. Osobiście staram się trzymać rzeczy co są jakąś marka a nie firma kogucik.

Shermana mam prostownik i nie narzekam na niego ale jedno jest pewne z każdego parametru co podają trzeba najmniej 20% odjąć. ten z linku ma poważnie podejrzane parametry głównie temu nie kupił bym go.

Są oczywiście urządzenia chińskie które spisują się dobrze choćby np. spawarka MMA dedra 200A. Miałem okazje nią spawać i faktycznie robi wrażenie. W pracy mamy małego castolina 160A która jest pewnie koło 1500 warta i ta dedra w niczym mu nie odbiega. Takie małe porównanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik1882    1

to jakiego miga wybrać za 1000 zł do cienkich blach który będzie mało używany bo mam dwie spawarki transformator i invertera nutool z allegro za 600zł

ma 200a który się sprawdził wole nim wypalać dziury w grubej stali niż traz. który pisze 250a waży 50kg i klei elektrode

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeszcze jedna rzecz, może trochę nie na temat, ale istotna. Otóż to o czym piszą sprzedawcy to nie jest sprawność tylko cykl pracy. Jest to czas spawania w cyklu 10 minutowym. Np. cykl 15% oznacza 1,5 minuty spawania w ciągu 10 minut. Reszta czyli 8,5 minuty oznacza obowiązkową przerwę na wychłodzenie urządzenia. Cykl 100% oznacza pracę ciągłą. To tak dla wyjaśnienia.

 

@dominik1882 do Twoich potrzeb szukaj czegoś używanego do 150A realnych parametrów znanej firmy, np. Einhell, Bester itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

@ukasz: jak spawasz dużym prądem długie spawy to momentalnie Ci się zabezpieczenie włączy. Przy pracach blacharskich faktycznie można spawać cały dzień i nic się nie stanie.

Na max prądzie kładłem nieraz po 1 do 2 m spawu z przerwa tylko aby zmienić pozycje (jeżeli nie byłą to prosta linia a coś dookoła). I jak pisałem już kiedyś zagrzał mi się tylko raz. Nie wiem czy mój egzemplarz taki wyjątkowy czy może trzeba go umieć przegrzać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja myślę, że te wyłączniki bimetalowe mają duży rozrzut parametrów i wyłączają przy różnych temperaturach, dlatego poszczególne egzemplarze tak się różnią czasem pracy do zadziałania zabezpieczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Zgadza się to cykl pracy chociaż piszą i sprawność.

Z termikiem też może być tak jak mówisz lub dynda sobie na kablu i zależy gdzie jest w obudowie tak będzie wyłączał.

Dominik lepszą słabszą spawarkę ale z większą sprawnością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

 

 

 

Edit: dopiero teraz zauważyłem, że ten Magnum 280 to inwerter. To zmienia całą postać rzeczy, bo nie można porównywać transformatorowego Bestera z impulsowym Magnum. Dlatego odradzam kupowanie inwertera nieznanej firmy, bo jego elektronika będzie droga w naprawie. Nie wiadomo też czy zastosowali typowe elementy, czy jakieś wynalazki produkowane tylko pod te spawarki. O ile sterowanie Bestera (czy innej transformatorówki) naprawi każdy średnio zaawansowany elektronik, to w przypadku Magnum potrzeba sporo wiedzy i drogiego sprzętu. W sieci znalazłem też sporo negatywnych opinii o ich serwisie. Także ten impulsowy Magnum odpada.

HMMMMMM

a ten Magster 220 to jest transformator? Myślałem że inwerter

Czyli tranformator w Bester to kolejny PLUS :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376
http://allegro.pl/sp...2953757648.html tu masz mocniejszego esaba w podobnych pieniądzach. Dziś nie warto patrzeć na markę, szczególnie w elektronice. Często spotyka się mało znane marki a w środku części renomowanych producentów, a made in china to norma i na markowym sprzęcie Edytowano przez pawel885

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dziś nie warto patrzeć na markę, szczególnie w elektronice. Często spotyka się mało znane marki a w środku części renomowanych producentów,

Tutaj bym dyskutował. Prosty przykład: tranzystory znajdujące się w falowniku inwertera można kupić chiński (w sensie niemarkowy) za 4-5zł szt, (taki tranzystor ma bliżej nieokreślone parametry, przeważnie trzeba podzielić przez 2 parametry podane przez producenta), i markowy znanej firmy za około 40-50zł, który będzie działał tak jak powinien. I teraz pytanie: czy mała, nieznana firma może pozwolić sobie na montaż takich elementów w swoim wyrobie i na dodatek sprzedać go taniej? Odpowiedź niech każdy znajdzie sobie sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Zgodze się, miałem na myśli spawarki typu magnum, tiger itp, które są tańsze 30% od markowego sprzętu. Kupiłem kiedyś pralkę Boscha, każdy mówił że Bosch to Bosch :) potem na necie zobaczyłem że ten model produkuje dla niego przykładowo Amica, która identyczna jest tańsza 200zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kotwczapce    26

Jeśli coś kupuję to patrzę ile to będzie wykorzystane.Kiedyś, przez 15 lat korzystałem z szlifierki kątowej z rynku, ale gdy przyszło pracować wyczynowo i wykończyłem 3 po 30 zł kupiłem DE WALTa za 230 zł (800W)w promocjii i ta powinna mi starczyć na następne kilka lat.Jeśli kupujemy sprzęt to powinien być jak najbardziej uniwersalny. Jestem jednak raczej hobbystą i raczej nie kupuję sprzętu markowego, ponieważ połowę ceny wywalamy na reklamę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×