Skocz do zawartości
marcianjargit

STRAJKI ROLNIKOW

Polecane posty

arab1    23

U nas podrzedni handlarze cena za kilka sztuk 4.2 a za duże ilości 4.7 więc nie ma pomału co narzekać i protestować tylko brać się do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Świni podrożeli z 3.4 na 3.5 ale to nie zasługa strajku tylko Niemiec podniósł z 1.28 na 1.4 A jest jeszcze wesołe miasteczko w stolicy?

 

Chociaż byś się nie pytał..  Bo widać jak cię to wszystko interesuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

Miasteczka to tam nigdy nie bylo;) ostatnio był tam jeden namiot gdzie siedziało kilka a może kilkanaście osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

miwigos    85

Jak słysze że 100 tyś premi za mało to krew mnie zalewa ,dla gospodaestwa 100-200 ha to może tak ale jak ktoś na kilka ha i jeszcze ma słabe ziemie to z 5 lat musi gospodażyć żeby to zarobić i jeszcze mu żle,ja nikomu nie zazdroszcze tych pieniędzy tylko nie mówcie że to prawie nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AniaL    5

od kilku stron czytam wylewanie żali - kto ile dostał a kto mu zazdrości, to o dopłaty te strajki?

 

ja nie chcę żyć z dopłat - czyli z unijnej jałmużny, która jednocześnie trzyma rolników na krótkiej smyczy kontroli, zobowiązań i warunków do spełnienia

 

to dopłaty kształtują w dużej mierze ceny środków produkcji i maszyn - to jest przekładanie kasy z kupki na kupkę, największy zysk z dopłat mają nie rolnicy tylko firmy i banki, tu nie ma mowy o wolnym rynku, o którym wielu tak krzyczy

 

chcę żyć z efektów uczciwej i rozsądnej pracy, a nie z jałmużny, która jest unijnym narzędziem, kijem i marchewką w jednym - do kształtowania ustroju rolnego pod własne dyktando

 

na chwilę obecną nie widzę dobrego rozwiązania, likwidacja dopłat jest nie do przejścia - jesteśmy wpakowani w to g... po same uszy, wszyscy, jedni bardziej - drudzy mniej

 

unijny system dopłat na pewno zrobił też wiele dobrego - co widać na wsiach gołym okiem

 

jeśli miarą siły ekonomicznej gospodarstwa ma być wysokość dopłat bezpośrednich, a nie realna wielkość produkcji - to ta smycz unijna jest już bardzo krótka w tym momencie :/  

 

i jeszcze jedno - tak obok tematu

uważam, że podatek dochodowy w rolnictwie miał by jedną konkretną zaletę, byłby powód do korzystania z usług - usługa wykonana przez sąsiada na fakturę porządną maszyną jest kosztem do odliczenia od podatku - a tak to każdy dłubie sam, a i też jest powód do zazdroszczenia sąsiadowi, że ma lepszą maszynę i dłubanie idzie mu sprawniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AniaL, wiadomo, że każdemu strajkującemu będzie mało, a dobrze się mówi, że nie każdy kto strajkuje jest biedny. Dla mnie to żenada. Zamiast dobrze gospodarzyć to jeżdzą i płaczą jak im źle a gospodarstwa stoją puste. Dobry rolnik potrafi zarządzać tym co ma.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

A wiesz wogole jakie są postulaty czy sie TV  reżimowej naoglądałeś???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

a skąd ma wiedzieć skoro nawet strajkujący nie wiedzą? jest to gdzieś rzeczowo przedstawione?

 

jesli tak to linka proszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

AniaL, wiadomo, że każdemu strajkującemu będzie mało, a dobrze się mówi, że nie każdy kto strajkuje jest biedny. Dla mnie to żenada. Zamiast dobrze gospodarzyć to jeżdzą i płaczą jak im źle a gospodarstwa stoją puste. Dobry rolnik potrafi zarządzać tym co ma.

 

A jak zarządzisz kiedy obsiew niszczy Ci dzika zwierzyna? - koło oferuje 500 zł a wartość szkody wynosi 3500zł

Jak wyprodukować tucznika za 4 zł - przed protestami cena była 3,5 zł i w mediach mówiono że towaru do oporu a po 3 tyg nagle cena w górę a towaru brak. ASF też nikt nie zlikwidował wybijając część populacji dzika. 

Ziemię polską wykupuje zachód - we Francji jak chcesz kupić to musisz tam najpierw 10 lat mieszkać, należeć do związku i 100 różnych warunków spełnić.

 

Jest tu stos spraw które trzeba uregulować i o to się rolnicy upominają i to nie są sprawy finansowe prócz szkód za dziki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AniaL    5

Można poszukać np. tutaj http://www.solidarnoscri.pl/

 

ale raczej nie w "publicznej" TV gdzie profesjonalna reporterka z profesjonalnej stacji o postulaty rolników pyta kierowcę TIRa stojącego w korku na blokadzie - jak by to było odpowiednie źródło wiedzy w temacie... publicznie robi się z obywateli debili i jeszcze każą za to podatek zwany abonamentem płacić

poszukałam konkretów:

(...)Rolnicy oczekiwali na spotkanie z premier Ewą Kopacz i realizację postulatów Związku. Akcję wsparła „Solidarność” Pracownicza.

Z uwagi na to, że Premier nie wyraziła chęci spotkania z rolnikami, Związkowcy utworzyli wczoraj pod Kancelarią „zielone miasteczko”. Jak twierdzą będą w nim czekać do skutku na Panią Premier i na realizację zgłaszanych postulatów.

Manifestacja rozpoczęła się o godzinie 10.00 na warszawskim Torwarze, skąd uczestniczy przeszli pod budynek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Tam delegacja Związku złożyła petycje kierowaną do Marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego z prośba o kontrolę nad realizacją postulatów Związku oraz o szybkie przyjęcie ustaw, gwarantujących pierwszeństwo nabycia ziemi polskim gospodarstwom rodzinnym. Do pisma dołączono jedną z petycji, wystosowanych do Premier podczas protestów organizowanych przez NSZZ RI „Solidarność” w dniu 3 lutego br.

Po przekazaniu petycji manifestujący udali się przed Kancelarię Premiera.

Polski rolnik walczy o takie ceny, które zapewnią mu opłacalność - powiedział do zebranych pod KPRM Przewodniczący NSZZ RI „Solidarność” Jerzy Chróścikowski. Przewodniczący przypomniał postulaty protestujących: mówił o obronie własności ziemi, potrzebie uruchomienia możliwości sprzedaży bezpośredniej, zagwarantowania minimalnej opłacalności na rynkach rolnych.

To nie jest protest o odszkodowania za dziki. Polskie przetwórstwo jest w obcych rękach – mówi Kosmal. - Polski rolnik jest wypierany ze wszystkich rynków. Unia szybko się zorientowała, że polscy rolnicy mogą być konkurencją i oferuje nam gorsze warunki. Mamy wyposażone gospodarstwa, które teraz mogą pójść w obce ręce, bo polski rolnik nie może zarabiać i spłacać kredytów – powiedział organizator protestu Edward Kosmal.

Nie wyjedziemy stąd, dokąd nie załatwimy. Kilkakrotnie prosiliśmy premier o rozmowy. To jest autentyczny problem, a nie jakieś widzimisię rolników. My walczymy o przyszłość naszą i naszych dzieci. Protesty w kraju trwają, jeśli premier nie podejmie rozmów, zaczną się prawdziwe najazdy na Warszawę – przewiduje Zbigniew Obrocki. – Jeśli wszystko jest w Brukseli, to może rozwiążmy ministerstwo rolnictwa. Po co nam to ministerstwo rolnictwa? Ogólne zasady są w Brukseli, a każdy kraj ma swoje własne instrumenty.

To tak z grubsza

 

ciekawy wywiad również tu: --->  klik 

 

ale masz rację - te pisma i petycje np. do pani premier powinny być ogólnie dostępne, może gdzieś są - nie znalazłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

postulaty powinny być jasno wymienione w pkt i ogólnie dostępne tak żeby każdy strajkujący wiedział w jakim celu blokuje drogę. Co za różnica czy się pyta kierowcy TIR'a czy rolnika na blokadzie skoro an i jeden ani drugi tych postulatów nie zna?

 

wszystko zaczęło się od odszkodowań za dziki w lubelskim ale w przytoczonym przez Ciebie cytacie czytam: To nie jest protest o odszkodowania za dziki - więc to jest postulat czy nie?

gdzieś czytałem że postulatem jest "wprowadzenie przepisów umożliwiających szybsze wydawanie pozwoleń na budowę budynków inwentarskich" (http://www.epiotrkow.pl/news/Rolnicy-wreczyli-staroscie-postulaty,21264) - w przytoczonym przez Ciebie tekście nie ma o tym słowa

 

a potem się rolnicy dziwią że są pośmiewiskiem. taki urok roku wyborczego - ktoś sie wypromuje kosztem innych:)

 

myślę że pan Kosmal się tez myli jeśli chodzi o los zadłuzonych gospodarstw - sąsiedzi już czekają żeby przejąć grunty...obce ręce nie zdążą...

 

 

 

Edytowano przez ziomster

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

No właśnie. Tak wielu pisze tu o solidarności, ciekawe czy na licytacji sąsiada będą chcieli kupić jego sprzęty za minimalną cenę czy będą specjalnie licytować jak najwięcej żeby poczciwy chłopina, oszukany przez państwo mógł spłacić długi i mieć jeszcze za co żyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AniaL    5

ziomster - tak na moje to nie chodzi o 100-200zł większe odszkodowanie za to, że komuś dziki zrujnowały plantację, tylko o rozwiązanie problemu zbyt dużej ich populacji, uchwalenie ustawy, która pozwoli ZAPOBIEGAĆ, a te szczątkowe odszkodowania są tematem, bo wszystkich to ostro wkurza

 

co z tego nawet, że ktoś dostanie parę zł więcej - da krowom banknoty do jedzenia? a może kupi i przywiezie sobie parę tirów kiszonki z kukurydzy? nie można odpowiedzialnością za to co się dzieje obarczać kół łowieckich, bo nie podołają, nie ma takiej możliwości wg mnie, przy tym poziomie strat - to nie ten budżet


PS. ułatwienia w wydawaniu pozwoleń na budowę też by się przydały, nie mam nic przeciwko, żeby wreszcie ktoś na to zwrócił uwagę

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

droga Aniu - wszystko zgoda. Potrzeba kompleksowego rozwiązania kwestii dzików. teraz niech ktoś ładnie to wpisze jako pkt 1 na liście postulatów z konkretną propozycja co zrobić żeby było dobrze.

 

ja merytorycznie o postulatach nie będę rozmawiał bo ich nie ma - a może gdzieś są tylko ogół ich nie zna. 

 

a potem dziwicie się że "mieszczuchy" się śmieją bo nie znają waszych żądań- nie znają bo skąd mają znać?

 

tak po prawdzie to strajk powinien nieść za sobą jakiś konkretny plan działania - od tego są organizacje rolnicze żeby wskazywać problemy a także sposoby ich rozwiązania. jeżeli postulaty wyglądały tak jak je wkleiłaś, czyli:

 

o szybkie przyjęcie ustaw, gwarantujących pierwszeństwo nabycia ziemi polskim gospodarstwom rodzinnym

Polski rolnik walczy o takie ceny, które zapewnią mu opłacalność; zagwarantowania minimalnej opłacalności na rynkach rolnych 

My walczymy o przyszłość naszą i naszych dzieci

 

to o czym tu dyskutować? nie ma tu ani jednej konkretnej ale też realnej propozycji rozwiązania problemu. teraz ludzie z ministerstwa powinni wziąć tą "kartkę" i na pół roku zamknąć się w swoich pokojach zastanawiając się jak tu uszczęśliwić polskiego rolnika...

 

rozmawiać to trzeba o konkretach a nie o czyjejś "wish list" 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black_shadow    42

No właśnie. Tak wielu pisze tu o solidarności, ciekawe czy na licytacji sąsiada będą chcieli kupić jego sprzęty za minimalną cenę czy będą specjalnie licytować jak najwięcej żeby poczciwy chłopina, oszukany przez państwo mógł spłacić długi i mieć jeszcze za co żyć?

  :P to za jaką kwotę będzie zlicytowany sprzęt nie ma żadnego wpływu na wysokość zadłużenia osoby licytowanej...bez względu na to jak wysoko podbijesz cenę wszystko zgarnia komornik ...więc jeśli chcesz pomóc sąsiadowi musisz zdążyć przed zajęciem komorniczym ;)

Edytowano przez black_shadow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AniaL    5

no jeszcze tego brakuje, żebyśmy  to Ty czy ja napisali ustawę i dali rządowi gotowca do klepnięcia...

to oni biorą za to pensje i są tam jak d.. od srania

 

są zgłoszone konkretne problemy, na pewno doprecyzowane bardziej niż to co można na necie znaleźć - i teraz rola tych co za to kasę biorą, żeby to ubrać w dobre prawo, takie, które będzie chroniło interesy Polski i Polaków (i można skorzystać z rozwiązań innych krajów UE, oni wiedzą jak się o swoje interesy zatroszczyć)

 

a że rok wyborczy, to jest to dobry moment, żeby krzyczeć, może ktoś wreszcie usłyszy i POSŁUCHA

 

ale fakt - widać brak koordynacji w tych krzykach, a szkoda

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

no jeszcze tego brakuje, żebyśmy  to Ty czy ja napisali ustawę i dali rządowi gotowca do klepnięcia...

to oni biorą za to pensje i są tam jak d.. od srania

 

są zgłoszone konkretne problemy, na pewno doprecyzowane bardziej niż to co można na necie znaleźć - i teraz rola tych co za to kasę biorą, żeby to ubrać w dobre prawo, takie, które będzie chroniło interesy Polski i Polaków (i można skorzystać z rozwiązań innych krajów UE, oni wiedzą jak się o swoje interesy zatroszczyć)

 

a że rok wyborczy, to jest to dobry moment, żeby krzyczeć, może ktoś wreszcie usłyszy i POSŁUCHA

 

ale fakt - widać brak koordynacji w tych krzykach, a szkoda

 

może nie ty i może nie ja - ale może np związki zawodowe?

 

to prawo które masz teraz zostało pewnie ustanowione w zaciszu gabinetu jakiegoś pana ministra...chcesz powtórki? myslisz że prawo w Dani, Niemczech albo innej Francji tworzy rząd? tam własnie mocno działają organizacje ściśle powiązane z rolnictwem

 

tylko żeby współtworzyć prawo to trzeba czegoś więcej niż "drzeć ryja" na blokadzie.

 

jeszcze musi trochę wody w Wiśle upłynąć zanim Kowalski na wsi do tego dojrzeje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

no jeszcze tego brakuje, żebyśmy  to Ty czy ja napisali ustawę i dali rządowi gotowca do klepnięcia...

to oni biorą za to pensje i są tam jak d.. od srania

 

są zgłoszone konkretne problemy, na pewno doprecyzowane bardziej niż to co można na necie znaleźć - i teraz rola tych co za to kasę biorą, żeby to ubrać w dobre prawo, takie, które będzie chroniło interesy Polski i Polaków (i można skorzystać z rozwiązań innych krajów UE, oni wiedzą jak się o swoje interesy zatroszczyć)

 

a że rok wyborczy, to jest to dobry moment, żeby krzyczeć, może ktoś wreszcie usłyszy i POSŁUCHA

 

ale fakt - widać brak koordynacji w tych krzykach, a szkoda

 

Ooooooooo i to jest to, pierwsze zdanie bardzo mi się podoba.

Szkoda tylko że są tu tacy którzy widzą tylko wąską ścieżkę. Przez co nie ma jedności.

 

Dla przypomnienia. Postulaty:

-interwencja na rynku wieprzowiny w połączeniu z usunięciem nosicieli ASF. I tu się uśmiałem jak ktoś napisał że tucznik podrożał o 0,2zł i nie ma problemu, tylko się brać do pracy. Dla mnie taki ktoś to powinien tylko pracować i pracować bo poco liczyć to za ciężki temat.

-domagać się takiego samego miękkiego lądowania po zniesieniu kwot mlecznych jak jest na zachodzie UE. Proszę się dokształcić jak ktoś nie wie.

-wyprostować odszkodowania za szkody spowodowane przez żerujące dziki itp.

-nie dopuścić tak jak to robi np Francja, do wykupu ziemi przez obcy kapitał.

 

Powiem to pierwszy raz publicznie. Jeśli ktoś tego nie czuje w jakim jesteśmy martwym punkcie, przegranej pozycji, W stosunku do reszty UE. To niestety ale należało by takich wrócić do szkoły niech się dokształcą w podstawach ekonomi. I proszę nie mówić mi że wszyscy ci którzy strajkują to są ci którzy wzięli PROW i teraz mają problem ze spłatą kredytu.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Pierwsze pytanie .Czemu jest taka walka o wykup ziemi przez obcokrajowców skoro podobno taka bieda na wsi?.Ja Np jeśli nie planuje jej kupić bo mnie Np nie stać to jest mi to raczej obojętne kto ją kupi
.Nastepna sprawa ,te nieszczęsne dziki ,jak już kiedyś napisałem,zabezpieczyć plantacje jeśli ktoś chce tymbardziej jeśli jest to kukurydza zbierana na kiszonkę w połowie września to idzie to zrobić.No zgodzę się że populację w miarę z rozsądkiem zmniejszyć.Ciekawi mnie natomiast na jakiej podstawie mają być dokonywane szacowania szkód w uprawie kukurydzy ,czyli na podstawie utraconego plonu ziarna czy inaczej?.Niech ktoś się wypowie jak protestujący to widzą?

Ooooooooo i to jest to, pierwsze zdanie bardzo mi się podoba.
Szkoda tylko że są tu tacy którzy widzą tylko wąską ścieżkę. Przez co nie ma jedności.

Dla przypomnienia. Postulaty:
-interwencja na rynku wieprzowiny w połączeniu z usunięciem nosicieli ASF. I tu się uśmiałem jak ktoś napisał że tucznik podrożał o 0,2zł i nie ma problemu, tylko się brać do pracy. Dla mnie taki ktoś to powinien tylko pracować i pracować bo poco liczyć to za ciężki temat.
-domagać się takiego samego miękkiego lądowania po zniesieniu kwot mlecznych jak jest na zachodzie UE. Proszę się dokształcić jak ktoś nie wie.
-wyprostować odszkodowania za szkody spowodowane przez żerujące dziki itp.
-nie dopuścić tak jak to robi np Francja, do wykupu ziemi przez obcy kapitał.

Powiem to pierwszy raz publicznie. Jeśli ktoś tego nie czuje w jakim jesteśmy martwym punkcie, przegranej pozycji, W stosunku do reszty UE. To niestety ale należało by takich wrócić do szkoły niech się dokształcą w podstawach ekonomi. I proszę nie mówić mi że wszyscy ci którzy strajkują to są ci którzy wzięli PROW i teraz mają problem ze spłatą kredytu.


Tylko wiesz ten ktoś tylko pracuje i nie narzeka ,a Ty to tylko chcesz aby ci dać,dać,i dać i to jest śmieszne a zarazem tragiczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

Tragiczne jest to że nie mówimy jednym głosem. A dać dać dać jak to piszesz to nie tylko mnie bo i tobie i sąsiadowi. I nie bój się też pracuję. Tylko szlak mnie trafia jak mamy konkurować na wspólnym rynku z innym rolnikami z zachodu którzy są inaczej traktowani na każdym kroku.

Tobie zwisa kto kupi ziemię. A jak kupi to zielony ludzik. A potem ten zielony ludzik się upomni o swoją ziemię (bo przecież kupił) to co wtedy. To wtedy takie człek jak ty który chce tylko pracować robić i nic więcej, to nie będzie mógł bo zielone ludziki nie tłumaczą nie czekają  tylko biorą.

Sorry, jeśli tego nie rozumiesz że ja chcę też dla ciebie lepiej. To myślę że nie ma senesu dalej dyskutować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Większość pewnie tu jest na forum ludzi młodych więc powiem .U nas czyli na terenach zachodniej Wielkopolski przed wojną były całe wsie niemieckie ,a także wsie mieszane i typowo polskie ,mieszkancy zyli obok siebie i było wszystko ok i gdyby nie druga wojna światowa to prawdopodobnie taka sytuacja trwałaby do dziś,więc trochę mnie ten krzyk że Niemiec nas wykupi dziwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

ale  sytuacja się  diametralnie  zmieniła  od czasów drugiej  wojny .

skoro nie  zauważyłeś , to mniej dziwią Twoje  wypowiedzi........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Ale co ci ten Niemiec zrobi jak kupi tą ziemię?,pisałem jak było przed wojną u nas i zyli obok siebie
Będziesz miał kasę to kupisz Ty a nie on ,a jak nie Ty to on ,lub jakaś polska firma ,co za różnica?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czeladnik80    0

właśnie arab1 żyje w swoim świecie i nie widzi co się dzieje z naszym krajem który jest ciągle rozkradany i sprzedawany i to przy pomocy naszej władzy która z pewnością robi to celowo abyśmy byli niewolnikami we własnym kraju i nie mieli nic do powiedzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mariuszbrzeski
      Czesć może ktos mi podpowiedziec jak dobrze glebe przygotowac do kukurydzy a wiec to jest taka łąka a bardziej paśnik 5 ha klasa 6 bardziej krowy tam sie wypasaja i jest juz pozno na przygotowanie gleby na zime ale jak bedzie taki listopad dobry pogodowa to moze mi sie uda obornik wywiezc i zaorac to ktos mi powie co dobrze na tej ziemi robic slyszalem ze dobrze jest glebogryzarka przejechac
×