Skocz do zawartości
marcianjargit

STRAJKI ROLNIKOW

Polecane posty

pawelol111    713

I na tym rzecz polega. Mają płacić bo obecnie nie płacą wcale. Dlaczego u nas nic się nie robi z systemem podatkowym? Np VATu nikt nie zrówna bo opozycja morde drze że żywność zdrożeje. Ale to wcale nie jest prawda bo zdrożeje ciut a na innych rzeczach się dużo więcej zyska. Zachód wcale nie ma super mega dobrych rozwiązań ale np kwote wolną od podatku niemcy mają w wysokości 34 tys zł - to ma sens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    54

nie nie była i nie bedzie

 

Realnie Wielkopolska, Opole Pomorze i Warmia i Mazury maja aspiracje jako rejony i maja na to warunki. Reszta kraju to czarna d*pa;/ oprocz hodowli nic sie nie wymyśli.

 

Realnie to nie masz pojęcia o czym piszesz.  

 

Myślę że jakby nie było dopłat w całej uni polskie rolnictwo by przetrwało ,a na pewno jego mniej zmechanizowana wersja ,bez drogich maszyn które mimo że wydajne ,komfortowe są strasznie drogie w utrzymaniu i naprawach ,a nic wieczne nie jest.Następna sprawa obniżyć Vat w całym kraju bez możliwości odliczeń.Na odliczeniach korzystają bogatsi i dochodzą wyłudzenia,kręcenie fakturami

 

Obniżyć VAT i wprowadzić podatek dochodowy w rolnictwie tylko to się nie stanie bo zarówno jedno jak i drugie obniżyłoby wpływy do budżetu państwa i JST. A z tym odliczaniem to radziłbym nie wierzyć w ciemno w to co piszą  na tym forum, że tak ich nazwę "populiści", tylko wziąć kartkę długopis i kalkulator i sobie policzyć (obliczenia z którymi powinniście sobie poradzić) i przekonacie się, że takiego systemu nie da się wprowadzić, bo spowodowałoby to kilkukrotny wzrost cen towarów dla ostatecznych odbiorców. Jak ktoś to już kiedyś nazwał "piramida podatkowa", ponieważ każdy kolejny uczestnik procesu produkcji towaru płaciłby podatek od podatku, a żeby osiągnąć taki sam zysk musiałby znacznie podnieść cenę. Jeśli to miałoby być tak proste i genialne to funkcjonowałoby w innych krajach. 

Edytowano przez kabus55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Chodziło mi o warunki, średnią wielkość gospodarstwa oraz jakoś gleb do uprawy. Może przesadziłem z czarna d*pa:) jak sie uraziłeś to sorry. 

 

a teraz jako przedsiebiorca kto płaci podatki? Każdy kombinuje aby mieć strate lub zapłacić minimalnie. 

 

Dochodowy w rolnictwie nie wejdzie bo zaden inwestujacy rolnik nie zaplaciłby ani 1zł. Z samego odpisu amortyzacyjnego z maszyn jest tyle że pokryje cały zysk co roku. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

arab1    23

Tak mówią tylko Ci co boją się prostych przejrzystych podatków,im system bardziej skomplikowany tym nadużycia większe i ogólnie droższy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Tylko że jeśli chodzi o VAT to jest jedna stawka na Słowacji i nikt nie płacze że bieda. Dziś za wiele dóbr płacimy stawkę 23% za inne 7 % - Zrównać do poziomu 15% i będzie cacy.


Tak mówią tylko Ci co boją się prostych przejrzystych podatków,im system bardziej skomplikowany tym nadużycia większe i ogólnie droższy

 

 

Dokładnie. Im więcej przepisów tym więcej obejść. Vat wyłudzają, akcyza wysoka to się ściąga lewiznę i puszcza na sklepy - już ile miliardów złotych ucieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Statek zgodzę się z Tobą że gdyby wszedł podatek dochodowy w rolnictwie płaciliby go ryczałtowcy czyli głownie Ci mali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1073

... można za 70 tys po wszelkich zwrotach mieć nowy...

ale dla banku i tak trzeba oddać 3 x tyle a nie każdy chciał kasą ze zwrotu spłacać kredyt żeby szybciej ściągnąć pętlę z szyi która wraz z dzisiejszymi problemami zaczyna sie zaciskać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Bierzesz kredyt 200 tys na ciągnik. Odliczasz Vat i otrzymujesz zwrot z agencji. 46 tys vatu i 78 tys zwrotu - spłacasz tyle a 78 tys masz do oddania przez czas na który brałeś kredyt. Jaki masz tu problem? Często ludzie brali tylko kredyt na zwrot w wysokości vat+zwrot z agencji bo mieli swój wkład.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

dolicz jeszcze około 5 tys kosztów, prowizja i odsetki do momentu dostania zwrotu. Teraz fajnie u niektorych jest że wkład własny to vat, dostajesz ciagnik, 1 rata to zwrot z agencji, a druga i trzecia kazdego nastepnego roku na 2,5%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

No panowie nareszcie jest na normalnym poziomie dyskusja.

Jeszcze któryś rok i będziemy domagać się podatku dochodowego w rolnictwie.

Co do VAT-u to bodajże przez ostatnie 3 tata przepisy odnośnie rozliczania tego podatku zmieniały się 500 razy. To jest chore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

dolicz jeszcze około 5 tys kosztów, prowizja i odsetki do momentu dostania zwrotu. Teraz fajnie u niektorych jest że wkład własny to vat, dostajesz ciagnik, 1 rata to zwrot z agencji, a druga i trzecia kazdego nastepnego roku na 2,5%

 

Jak najbardziej - wszystko się zgadza. I teraz pytanie co się bardziej opłaci dla osoby która ma możliwość skorzystania z PROW: kupić nowy czy używkę? Dla mnie odpowiedź jest oczywista. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

jak się już załapiesz na ten PROW to daj znać :P też skorzystam ale nie na tej zasadzie jak do tej pory, że trzeba było skombinowac całą kwotę a nastepnie  dwa lata czekać na przelew z ARIMR jak na zbawienie :P


ja o doplatach nic nie mowilem jak sa to niech beda tylko zeby w europie wszyscy mieli takie same doplaty a nie albo niech wejdzie takei cos ze np tylko do 50 ha beda doplaty a powyzej tych hektarow nie bedzie doplat wcale tzn ktos ma 100 ha dostaje tylko do 50 ha a gosdpoastwa do 30 ha maja wyzsze doplaty niz normalnei i szanse beda wyrownane

 100 ha w tych czasach to nie jest jakiś monstrualny areał !  każdemu należy się pomoc, bez względu na posiadaną powierzchnię,

wielu ludzi zazdrości temu co ma więcej a już te dopłaty najbardziej kolą w tyłki że ten czy tamten dostał tyle...

myślicie, że te dopłaty do większego areału to taki miód ?

jakby co niektórzy pomyśleli to by się mogli zorientować że pewnie to co przychodzi idzie na bieżące opłaty,

bo mało kto nie ma kredytów, może i jest dosyć dużo osób którym zostaje coś w portfelu, ale nie ma się co czarować, albo mają dodatkowe żródło dochodu w postaci współmałżonka pracującego w mieście/ za granicą, albo rodziców z emeryturami bądź handlują czymś (wtedy zgodzę się że zostaje coś), ale jak ktoś w miarę możliwości dokupuje teraz pola i płaci duże raty to niby z czego ma coś zostać? wkurza mnie to że wielu ludzi z tej zazdrości  belki w swoim oku nie widzą a u sąsiada najmniejszą drzazgę dostrzegą ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Jeśli zbawieniem dla sytuacji finansowej gospodarstwa ma być przelew z agencji to lepiej wcale kredytu nie brać i maszyny też nie. Jeśli ktoś ma sensowną produkcję, nie jest zadłużony a potrzebny mu ciągnik 100km to nie widzę problemu dla zakupu ciągnika na PROW. Vat zwrócą szybko a pozostała kwota - jeśli bez wkładu własnego nawet to i tak odsetki przez 2 lata nie są jakieś kosmiczne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

jak się już załapiesz na ten PROW to daj znać :P też skorzystam ale nie na tej zasadzie jak do tej pory, że trzeba było skombinowac całą kwotę a nastepnie dwa lata czekać na przelew z ARIMR jak na zbawienie :P

 

100 ha w tych czasach to nie jest jakiś monstrualny areał ! każdemu należy się pomoc, bez względu na posiadaną powierzchnię,

wielu ludzi zazdrości temu co ma więcej a już te dopłaty najbardziej kolą w tyłki że ten czy tamten dostał tyle...

myślicie, że te dopłaty do większego areału to taki miód ?

jakby co niektórzy pomyśleli to by się mogli zorientować że pewnie to co przychodzi idzie na bieżące opłaty,

bo mało kto nie ma kredytów, może i jest dosyć dużo osób którym zostaje coś w portfelu, ale nie ma się co czarować, albo mają dodatkowe żródło dochodu w postaci współmałżonka pracującego w mieście/ za granicą, albo rodziców z emeryturami bądź handlują czymś (wtedy zgodzę się że zostaje coś), ale jak ktoś w miarę możliwości dokupuje teraz pola i płaci duże raty to niby z czego ma coś zostać? wkurza mnie to że wielu ludzi z tej zazdrości belki w swoim oku nie widzą a u sąsiada najmniejszą drzazgę dostrzegą ...

Mówmy o rzeczach realnych z emerytur rodziców to swiata jeszcze nikt nie zawojował dopłata do 100 ha to jest ok 100 tys rocznie ,czyli 120 miesięcznych emerytur rolnika ,a 120miesiecy to 10 lat

Następna sprawa jeśli wydaje pieniądze to ich nie ma ale powiększa swój majątek,ale to nie ma nic wspólnego z dochodowością,bo gdyby nie miał dochodu to by nie wydawał inwestował itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

 

 100 ha w tych czasach to nie jest jakiś monstrualny areał !  każdemu należy się pomoc, bez względu na posiadaną powierzchnię,

wielu ludzi zazdrości temu co ma więcej a już te dopłaty najbardziej kolą w tyłki że ten czy tamten dostał tyle...

myślicie, że te dopłaty do większego areału to taki miód ?

jakby co niektórzy pomyśleli to by się mogli zorientować że pewnie to co przychodzi idzie na bieżące opłaty,

bo mało kto nie ma kredytów, może i jest dosyć dużo osób którym zostaje coś w portfelu, ale nie ma się co czarować, albo mają dodatkowe żródło dochodu w postaci współmałżonka pracującego w mieście/ za granicą, albo rodziców z emeryturami bądź handlują czymś (wtedy zgodzę się że zostaje coś), ale jak ktoś w miarę możliwości dokupuje teraz pola i płaci duże raty to niby z czego ma coś zostać? wkurza mnie to że wielu ludzi z tej zazdrości  belki w swoim oku nie widzą a u sąsiada najmniejszą drzazgę dostrzegą ...

 

Duży areał to i duże potrzeby materiałowe. Ale i również relatywnie większy dochód. Wynikający z ilości towarów sprzedanych i towarów z zakupu. Zarówno na płaszczyźnie sprzedaży jak i na płaszczyźnie zakupu, są możliwości negocjowania cen, upustów itd.

Płaszczyzna dopłat i dofinansowań ma to do siebie że zawsze kogoś kole w oczy i zawsze ktoś będzie poszkodowany. Dlatego najlepiej jak było by to wszystko znieść i ustalić realne ceny, czego konsekwencją będzie przejrzystość.

W przedsiębiorstwie takim jakim jest GR każda pomoc się liczy (dziadek który wrota zamknie czy tam chlebek kupi, żona która pracuje gdzieś na etat to pieniądz rytmiczny i pieniądz można by rzec bez wkładowy, i można tu przykładów wyliczać. Takiej pomocy bezpośrednio nie widać, ale jest to pewnego rodzaju filar.

Pisałem kilka stron wcześniej anegdotę o Niemcu Belgu i Polaku. Niestety takie mamy społeczeństwo że jeżeli ktoś ma więcej niż ja to on jest wrogiem. Nie mówię że wszyscy, ale znaczna większość. Myślę że wynika to naszej trudnej historii.

Ostatnio powtarza się taki slogan. Chcesz wkur...wić ludzi, bądź szczęśliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

Albo "chcesz wk...wić ludzi, miej więcej niż oni" - często każdemu z nas mało i mało... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

otóż to, dobrze piszesz:)

 

kolejną kwestia jest brak świadomości rolników o tym ile ich praca kosztuje. brakuje podejścia spółkowego roliczania na zasadzie wypłacam sobie pensje a to co zostanie w gospodarstwie inwestuje. Wtedy mam świadomość o wartości swojej pracy. A tak w wielu wypadkach jest stawiany dom, rodzina niżej od nowego ciagnika lub raty na niego, a to nie chyba o to w zyciu chodzi.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kammillo    18

Ale jak pobankrutują małe gospodarstwa to co ci gospodarze będą po zasiłki biegać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

a czy uważasz że każdego trzeba chronić czy częściowo dać mu decydować o swoim losie. co innego masowe bankructwa których nie popieram a co innego jak upadnie 1/20 z własnej winy. Dlaczego miał być na siłę rolnikiem? przedsiębiorce też się chroni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Ale można a nawet trzeba popatrzeć na to z innej strony .Jest dwóch sąsiadów jeden ma gospodarstwo zapisane 15 lat temu i tyra i tyra i cieszy się jak mu Np zostanie i sobie odłoży 10 czy 20 tys,a drugiemu ojciec przepisał coś ziemi i dostaje na dzień dobry 100tys.To co ,tego co tyra i tyra nie ma krew zalewać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Nie są to aż takie procedury skomplikowane,no i nie o nie chodzi tylko sam fakt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Ale można a nawet trzeba popatrzeć na to z innej strony .Jest dwóch sąsiadów jeden ma gospodarstwo zapisane 15 lat temu i tyra i tyra i cieszy się jak mu Np zostanie i sobie odłoży 10 czy 20 tys,a drugiemu ojciec przepisał coś ziemi i dostaje na dzień dobry 100tys.To co ,tego co tyra i tyra nie ma krew zalewać?

 

Jeśli ten co ma zapisane gospodarstwo 15 lat temu - 15 lat temu się ożenił i ma dzieci to za 3 lata jego dziecko może ubiegać się pewnie o więcej niż 100 tys więc gdzie problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    85

SOKAN albo kup nową maszyne i w dodatku na PROW święte słowa

PAWELOL nIe takie proste strukturalnej nie dostane i gospodarstwo na vacie ,to są problemy jak mój syn będzie moim sprzętem pracował u siebie

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Jeśli ten co ma zapisane gospodarstwo 15 lat temu - 15 lat temu się ożenił i ma dzieci to za 3 lata jego dziecko może ubiegać się pewnie o więcej niż 100 tys więc gdzie problem?

 

Mowmy o tym co jest teraz a nie gdybajmy co będzie o ile bedzie .A jak jego dziecko ma np 10 lat lub nie ma wcale dzieci to co wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mariuszbrzeski
      Czesć może ktos mi podpowiedziec jak dobrze glebe przygotowac do kukurydzy a wiec to jest taka łąka a bardziej paśnik 5 ha klasa 6 bardziej krowy tam sie wypasaja i jest juz pozno na przygotowanie gleby na zime ale jak bedzie taki listopad dobry pogodowa to moze mi sie uda obornik wywiezc i zaorac to ktos mi powie co dobrze na tej ziemi robic slyszalem ze dobrze jest glebogryzarka przejechac
×