Skocz do zawartości
marcianjargit

STRAJKI ROLNIKOW

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Plagrafi    11

Jak fran bedzie po 6 zlotych to mozna mowic o pomaganiu im a teraz to jakies brednie :D A wszystko bierze sie z tego ze zwykly czlowiek ktory ciezko pracuje na swoj marny los wzial pewny kredyt w zlotowkach a bogaci we frankach i przedstawiciele mediow, politycy itp robia rozglos bo chca cos dla siebei ugrac bo sami pewnie maja takowe kredyty 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtaso    3

Właśnie mnie to dziwi w tym wszystkim ze nie bardzo politycy chcą im pomóc... Bo rządzący mówią żeby frankowicze sobie sami radzili... A wystarczyło by im pomóc i znów byłyby wygrane wybory... Ale jednak nie pomagają. Może zrobią to przed samymi wyborami. I 700 tys frankowiczow z podziękowania odda na nich glos:-)

Edytowano przez wojtaso

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stachu0007    19

ale co to jest 700000 frankowiczow do rolników których liczyc mozna w milionach... nie uwazam ze im sie pomoc nalezy wiedzieli jakie jest ryzyko i mogli przewalutowac jak byla okazja i spac spokojnie ale wrocmy do tematu przewodniego czyli o co powinno sie walczyc z rządem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ereksio    129

Wróćcie do szkoły to może zrozumiecie. Obyście lepiej niż na kredytach znali się na uprawie cebuli.  Rzeczywiście produkcję cebuli możecie porównać do kredytu hipotecznego na mieszkanie? To absurd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Żeby tylko szlachta nie zjechała jak na kulig ukazując swoje bogactwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plagrafi    11

Wróćcie do szkoły to może zrozumiecie. Obyście lepiej niż na kredytach znali się na uprawie cebuli.  Rzeczywiście produkcję cebuli możecie porównać do kredytu hipotecznego na mieszkanie? To absurd.

 

A gdzie ja porownalem produkcje cebuli do kredytu na mieszkanie? Porownalem straty wynikajace z podjecia ryzyka w obu przypadkach z tym ze mi nikt nie pomoze kiedy ja mam strate. 

 

Rata kredytu na 300 000 zl i na 10 lat we frankach do tej pory byla o 400 zl mniejsza niz w zlotowkach teraz sa na podobnym poziomie a im juz teraz trzeba pomagac ? To przepraszam bardzo co oni za ryzyko podjeli? 

 

Jeszcze do tego porownania wracajac ja nie sprzedajac cebuli po 45 gr jak inni (a mam 500 ton) a teraz jest po 30 gr to ja stracilem 75 000 zl w porownaniu do osoby sprzedajacej po cenie 45gr

A "frankowicze" nadal sa w lepszej sytuacji od tych ktorzy wzieli kredyt w zlotowkach, jezeli kredyt byl zaciagniety 2 lata temu to frankowicz stracil -9600 czyli zyskal 9600 w porownaniu do osoby zaciagajacej kredyt w zlotowkach 2 lata temu

 

Nie bede dalej drazyl tego tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Trzeba mieć zlasowany mózg żeby powtarzać bzdury. Przykładowy frankowicz zaciągając w 2008 roku kredyt po przeliczeniu w wysokości  600 000 zł przy kursie 2 zł za 1 franka  i spłacie od tego czasu 260 000 zł dowiaduje się ,że ma jeszcze do spłaty 930000 plus odsetki. Nie jest ważna wysokość rat i nie można ich porównywać gdyż raty liczy się w różnych systemach np. raty równe, raty malejące itp. problemem jest kapitał. Wracając do cebuli to w listopadzie można było składać wnioski o pomoc na ten cel , tak samo jak do produkcji kapusty. W produkcji rolnej możesz założyć ,że cena 45 groszy była wygórowana a cena 30 gr jest ceną rynkową. Pszenica tez chodziła po 1100 , a gryka dwa lata temu po 4000 była i co z tego? Produkując cebulę nikt cię do tego nie zmusza miałeś wolny wybór . Możesz posiać marchew., natomiast posiadanie mieszkania przez ludzi którzy ich nie mieli było dla nich koniecznością. Mówimy tu o losie 600 000 rodzin którzy nie mogli często otrzymać kredytu w złotych bo wg banku nie mieli zdolności kredytowej. Te same banki wiedząc co się świeci namawiały ludzi na kredyty walutowe  i tu zdolność kredytowa nie była potrzebna. Banki przewidując horrendalny zysk mogły sobie pozwolić na takie ryzyko, a klient był zmuszony do zaciągnięcia takiego zobowiązania sytuacja życiową.  W zasadzie  odbiegamy znacznie od tematu i właściwe sprawy się rozmywają w takim podejściu do sprawy gdy  "  jeden Polak życzy drugiemu aby krowa zdechła i dobrze mu tak". Być może przekona cię suma 24 000 000 000 zł jaką wypompują poprzez ostatnia decyzje

zachodnie banki z kieszeni polskich obywateli. Być może w tej kwocie która nie trafi na rynek od kosumentów były pieniądze na twoją cebulę.

post-27529-0-51125100-1422213991_thumb.jpg

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plagrafi    11

Wiadomo ze mowilem o rownych ratach i sredniej racie przecietnego polaka ktory ma takowy kredyt a ty przytaczasz skrajny przypadek (kredyt przy kursie 1:2) Nie życze im zle tylko stwierdzam fakt ze na ten moment wiekszosc frankowiczow nie jest w zlej sytuacji i teraz tylko mozna walczyc ze stratami ktore moga wyniknac z dalszego umacniania sie franka.

A ta doplata 450 zl za ha to ogromna pomoc kiedy ja samych kosztow mialem ok 12 tys na ha w tym roku.

Dobra nie mam zamiaru sie tu sprzeczac w nieskonczonosc, moze nawet jestem w calkowitym bledzie co do tych kredytow ale tak informuja media.

Edytowano przez Plagrafi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
123p    1

Media w Polsce kłamią. a kredyty brane we frankach to wina banków a nie rządu i z tego co ostatnio podawali to protesty będą przed bankami a nie na wiejskiej. A pozatym każdy kredyt jest ubezpieczony a ubezpieczyciele teraz nic nie robią. Ale to nie ten temat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofk9    6

proszę, nie dajcie się skłucić- to jest najważniejszy element polityki każdej władzy- rozbić jednośc. Zrozumcie, jeśli wg Was ktoś ma lepiej to protestujcie -ale walczcie o poprawę swojej sytuacji a nie o pogorszenie dla innych. Cały czas w mediach, zatrudnieni tam wysokiej klasy specjaliści, wbijają w waszą podświadomośc hasło że górnicy mają lepiej, frankowicze to szuje, lekarze bandyci itd.... wszyscy bogacą się waszym kosztem a to bzdura.......to Was po prostu robi się w cymbała a pracownicy supermarketu w Kielcach mówi się że to przez rolnika ma 1300  itd......

Zrozumienie tego jest kluczem do jedności i sukcesu

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FarmerB    8

PROTEST w ŻNINIE AKTUALNY!

28 stycznia o godz.10, na krajowej drodze nr 5, zbiórka protestujących w Bożejewiczkach przy starej stacji CPN o 9:30,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A gdzie ja porownalem produkcje cebuli do kredytu na mieszkanie? Porownalem straty wynikajace z podjecia ryzyka w obu przypadkach z tym ze mi nikt nie pomoze kiedy ja mam strate. 

 

Rata kredytu na 300 000 zl i na 10 lat we frankach do tej pory byla o 400 zl mniejsza niz w zlotowkach teraz sa na podobnym poziomie a im juz teraz trzeba pomagac ? To przepraszam bardzo co oni za ryzyko podjeli? 

 

Jeszcze do tego porownania wracajac ja nie sprzedajac cebuli po 45 gr jak inni (a mam 500 ton) a teraz jest po 30 gr to ja stracilem 75 000 zl w porownaniu do osoby sprzedajacej po cenie 45gr

A "frankowicze" nadal sa w lepszej sytuacji od tych ktorzy wzieli kredyt w zlotowkach, jezeli kredyt byl zaciagniety 2 lata temu to frankowicz stracil -9600 czyli zyskal 9600 w porownaniu do osoby zaciagajacej kredyt w zlotowkach 2 lata temu

 

Nie bede dalej drazyl tego tematu.

W radio słyszałem że jak przeciętny kredyt który był wzięty we frankach kilka lat temu to frankowicze są jeszcze na plusie w porównaniu do kredytu który był by wzięty w złotówkach więc o co ten szum to ja nie wiem -ale najprawdopodobniej że we frankach wzięli kredyt osoby sytuowane (dyrektorzy, prezesi, biznesmeni i inni tego pokroju) więc stąd ten szum medialny.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jareczko14    4

ludzie to musi cos sie wydarzyc bo rolnicy oddaja towar po kosztach dokladajac swoha prace . posrednicy swoje i tak zarobia za to na półkach nic nie tanieje

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Jeśli w radiu mówili że i tak jest dobrze to oznacza że musisz więcej  słuchać radia i oglądać telewizji.  Oprócz telewizyjnych idiotów typu żyd Gąsowski ( ostatnio coraz częściej bawi się w bankowca) jest jeszcze matematyka która w obecnych szkołach nie jest podobnie  jak historia najważniejsza.. Kredyty złotowy i walutowy różniły się wyłącznie oprocentowaniem , które w obu przypadkach taniało ze względu na spadek stawki LIBOR i WIBOR.  Jeżeli ktoś w 2008 roku wziął kredyt o równowartości 600 000 zł to po spłacie do dnia dzisiejszego 260 000 zł  w złotówkach pozostało mu 340 000 plus odsetki a w przypadku waluty szwajcarskiej ma na dzisiaj do spłaty 930 000 zł plus odsetki. Odsetki mogą być nawet o połowę niższe w przypadku franka np. 2,5% a w przypadku PLN 5%  ale to w żadnym wypadku nie równoważy różnicy w kapitale. Wg żydowskich spekulantów , koszt kredytu to jest oprocentowanie i tylko o tym trąbią nie wspominając o wzroście kapitału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tom61    11

fakt faktem jesteśmy tylko malutkimi trybikami w wielkiej machinie na którą nie mamy wielkiego wpływu bo nią nie sterujemy. Takie smutne refleksje.

Edytowano przez tom61

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
joseph007    0

fakt faktem jesteśmy tylko malutkimi trybikami w wielkiej machinie na którą nie mamy wielkiego wpływu bo nią nie sterujemy. Takie smutne refleksje.

nie myślmy o tym życie zbyt piękne by tracić czas na takie smutki. ważne byśmy zdrowi byli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tom61    11

Oczywiście zgadzam się z tobą 100%. Zawsze trzeba iść do przodu nawet gdy coś się nie udaje i trzeba o to walczyć, wiec i teraz gdy w rolnictwie jest źle musimy połączyć siły i walczyć o godny byt bo każdy rolnik  ale i osoby które chcą by w polskim rolnictwie było dobrze, bo każdy powinien sobie powiedzieć że ta zła sytuacja może spotkać również mnie.Teraz powinniśmy przestać się kłócić i myśleć jak uratować Polskę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr89    9

Ci co brali franki doskonale wiedzieli co ryzykują,chytrość ich zżarła a teraz tną głupa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

 

warto obejrzeć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Piotr89. Trzeba było myśleć jak się brało taki kredyt. Teraz to wielce protestują, ja mam kredyt w PLN i w takiej sytuacji też mam prawo protestować jak mi podniosą ratę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiek88    68

Chłopacy dajcie spokój z frankowiczami, nikomu kto miał słaba zdolność nie dali we franku. Walczmy o swoje, rolnicy tez mają kredyty i coraz trudniej je spłacać jak wszystko co wyprodukujemy musimy oddawać po kosztach a frankowicze nad nami nie płaczą. Róbmy swoje ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1212    13

Poprzez działalność rządu w kwestii Ukrainy, Rosja wprowadziła Embargo. Doprowadziło to do bardzo dużego spadku cen, np. Mleko mój ojciec oddaje teraz za cenę poniżej 1 zł (a w lato 1,50), co jest ceną z lat 90. Do tego dojdzie również przewidywana kara za nadprodukcję 0,80zł.

Lecz na przestrzeni lat obciążenia podatkowe doprowadziły do wzrostu kosztów produkcji (prąd, paliwo, ceny nawozów sztucznych, pasz itd.).

Wzrosty są znaczące, obrazowo to ujmę tak. W 2004r. kupowaliśmy całą przyczepę nawozu(4t), w 2010 za tą samą kwotę można było kupić 1/2 przyczepy.

W takiej sytuacji niestety nie ma mowy o opłacalności.

Zakaz uboju rytualnego doprowadził do kryzysu na rynku mięsnym. Firmy, do których wielu rolników sprzedawało żywiec, a oni wysyłali na eksport poupadały lub przeniosły się do Czech. Skutkowało to obniżeniem cen nawet o 2 zł/ na kg oraz nie wypłacaniem zaległych kwot ( sam borykam się z tym problemem, ponieważ 1,5 roku nie mogę odzyskać pieniędzy za dostarczone byki). Pogłowie spada.

Cena żywca wieprzowego spadła poniżej 3,50 zł/kg, a jeszcze przed embargiem dochodziła do 6 zł. Niestety nie można zgonić to na świńską górkę, do polski masowo importuje się gorszej jakości mięso z ferm duńskich i niemieckich.

Obecną sytuacją odbieram jako próbę wytrzebienia polskich rolników by sprzedawali gospodarstwa, co wiąże się z uwolnieniem handlu ziemią zachodnim rolnikom. Przyjdzie kapitał i stanie się to co z resztą naszego przemysłu.

Co trzeba zrobić- to co dla gospodarki zbawienne, obniżyć obciążenia podatkowe. A powinno się to odbyć na skalę krajową, by obniżyć ceny pracy dzięki czemu obniżą się ceny środków produkcji. Ponieważ przy cenach produktów które oscylują przy cenach z lat 90 ubiegłego wieku nie ma mowy o opłacalności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×