Skocz do zawartości
marcianjargit

STRAJKI ROLNIKOW

Polecane posty

Krassus    95

Wiem co kupuję bo doskonale znam zakład z których jem ów kabanosy.

A coś konkretnego napiszesz czy będziesz dalej takie slogany walił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

Żeby być partnerem to musisz znowu podbić Moskwę albo być gospodarczo w czołówce światowej. Życzę powodzenia. Pokaż mi były postkomunistyczny kraj który rozmawia z Rosją po partnersku.

 

Myślisz, że 100E więcej dopłaty do hektara powoduje, że fermy po kilka tysięcy sztuk są w stanie być opłacalne? Nie zapominaj, że tam płacą podatki dochodowe, podatek katastralny a we Francji nawet od dopłat. 

 

U mnie Ci najwieksi hodowcy mimo ceny dalej chcą budować kolejne chlewnie. Jakim cudem?

 

 

Nie wiem jakim cudem. To nie jest ekonomicznie uzasadnione. 

A jakie mają kwoty wolne od podatku skoro mówisz o podatkach i jakie stawki? 

Nie trzeba być potęgą, wystarczy być konkretnym i rzeczowym partnerem. 

Zapominasz również o tym że nasze rolnictwo jest jeszcze zacofane i należy tak kierować polityką rolną aby osiągać korzyści a nie tłumić zyski. Nie chodzi tu o socjal. Chodzi o ludzi. Masz 20 ha i 30 krów - fajne gospodarstwo. Wychodzisz na pole a tam dziki zrobiły 50% strat. Koło płaci grosze. Nie wkurwisz się? W każdym normalnym kraju natychmiast ograniczono by populację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    220

Wiem co kupuję bo doskonale znam zakład z których jem ów kabanosy.

A coś konkretnego napiszesz czy będziesz dalej takie slogany walił.

Odpowiedz na pytanie gdzie to ja napisałem że mi konsument nie potrzebny ? 

Nie mam zamiaru dyskutować z człowiekiem który zmyśla jakieś bzdury,  żeby poprzeć swoje cudowne tezy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

newagro    7

Wybory idą i ktoś sobie przypomniał o rolnikach, że kolejny raz ich kosztem można się wybić politycznie dostając się do sejmu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robzombie    10

Tak sobie czytam i takie oto wnioski. Prowadzę gospodarstwo typowa prod. roślinna i nie znalazłem postulatu który by mnie dotyczył. Nie mogę też powiedzieć że ten rok dla zbożowców był zły , kwestia kontraktów , ale to już indywidualne decyzje. Mieszkam przy granicy z Niemcami i muszę wam koledzy powiedzieć że oni wcale nie mają wyższych cen , często sprzedają towary jak i kupują środki produkcji po naszej stronie , a my postępujemy podobnie i wymieniamy się informacjami. Owszem mają wyższe dopłaty , ale też wyższe koszty produkcji , tj.: pracy, usług, podatków itp. Protestować czasami trzeba ale przede wszystkim trzeba liczyć i mierzyć siły na zamiary. Można też kupować hektar po 100 tys. ,  ciągnik za 300 tys. na 50 ha. , lecz nie można mieć wtedy do nikogo pretensji o swoje bankructwo. Jedyną grupą rolników którzy ucierpieli na skutek naszej polityki są hodowcy trzody , sadownicy i ogrodnicy.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

 A ja w rosyjskim embargu widzę szansę. Czy koniecznie musimy handlować z Rosją? Skoro Zachód na wschód będzie wywoził top my to róbmy na zachód. I po kłopocie.

 

Rany jaki ty jesteś głupiutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

robzombi, naiwnością jest twierdzenie ,ze nie masz interesu w blokadach i strajkowaniu. Prosty przykład. Nie ma hodowli trzody, to nie ma tez popytu na zboże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

Interes w blokadach mają nie tylko rolnicy. Jak rolnik ma kasę to zarobi diler, bank, szereg zakładów produkcyjnych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qawsedr    1

A w jaki to sposób blokada drogi czy też wprowadzanie innych zakłóceń ruchu drogowego, wpływają na poprawę sytuacji w ronictwie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzebalec    0

A teraz może się zastanów, kto NIE ZAROBI albo straci z powodu tego że jest blokada drogi? Odpowiadam - zwykli ludzie którzy nie dojadą do pracy i szkoły albo dojadą z opóźnieniem i będą musieli za to zapłacić w taki czy inny sposób.

Blokadą drogi kradniecie czas zwykłym ludziom, którzy Was karmią kupując wasze produkty. Po prostu ich okradacie z pieniędzy, których też nie maja za wiele.

Nie jesteście jedyną grupą w Polsce która ma i miewa problemy. Konsumenci Waszych produktów nawet nie marzą o inwestycjach w setki tysięcy złotych. Nikt im nie oferuje żadnych upustów i ulg na niczym, muszą sobie radzić w takim otoczeniu jakie jest, często regularnie ledwie wiążąc koniec z końcem. Ich praca jest stale zagrożona, zarobki nieciekawe.

Kiedy taki człowiek gnijący w korku w Oplu za 2000zł serwisowanym na szrocie widzi, jak ciągnik za 200 tysięcy blokuje drogę, bo właściciel ciągnika oczekuje że państwo z podatków wpłaconych przez tego z Opla coś będzie rekompensowało temu z ciągnika, to temu z Opla gula rośnie. Bo jemu nikt nic nigdy nie rekompensuje a wszystkie możliwe podatki ma mniej więcej 10x większe niż rolnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qawsedr    1

Teraz może niech ktoś przedstawi jakiś rzetelny argument świadczący o pozytywnych skutkach blokad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

Nie ma o co się kłócić, wszyscy wiemy czego nam potrzeba i trzeba o to walczyć, czy rolnik zarobi jeśli za kilogram żywca zapłacą mu 2,5 zł, lub za kilogram mleka 0,8zł? odpowiedź jest prosta, ceny są zbyt niskie, tak samo pasowałoby zrobić robotę z dzikami i bobrami. Nasz rząd woli brać np. pożywienie czy coś innego z zachodniego rynku niż obywać się swoim, przykład prosty, rolnik traci, rząd ma go tam gdzie światło nie dochodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego @nightmare nie obszczekuj mnie na forum, bo nie znasz mojej roli w gospodarstwie..Jak Ciebie ojciec pod kloszem trzymał, i jak wyrosłeś z głupoty to Ci gospodarstwo przekazał to nie generalizuj że tak jest u każdego.. W każdym rodzinnym gospodarstwie(wg.mnie) syn ma wpływ na jego rozwój, czy ma to gospodarstwo na siebie czy nie. Jeśli u Ciebie tak nie było to współczuję Ci takiej degradacji..

Zgadzam się że dziki to najważniejszy postulat..działania kół łowieckich są rujnujące. Uważam że powinien być kategoryczny zakaz dokarmiania dzików...bo znajomy myśliwy się burzy na odstrzał, mówiąc że "nie po to je dokarmia, aby je wystrzelać" to jest coś nie halo!!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

piotr89, popieram twój postulat " skończcie z tymi żydami" i będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MYCIO1    1

Żywiec wieprzowy potaniał czy mięso w sklepie potaniało?

Zboża potaniały czy mąka, chleb w sklepie potaniały?

a czy środki do produkcji rolnej  potaniały? (pasze nawozy paliwo itd.)

Warto sobie na to pytanie odpowiedzieć i kto zarabia na rolnikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzebalec    0

Kalwas, jeśli świadomość gospodarcza wielu rolników jest taka jak Twoja, to współczuję i Wam i temu krajowi.

Słyszałeś o Ustawie o swobodzie gospodarczej? Wiesz na jakich podstawowych zasadach funkcjonuje zachodni świat, Unia Europejska i Polska gospodarka? Czy cały czas dominuje u Ciebie świadomość na poziomie epoki późnego Gierka wyssane z mlekiem matki, kiedy rolnik za sprzedany litr mleka do skupu mógł kupić w sklepie kilogram masła?

Miej do zakładów mięsnych pretensje, że kupują surowiec z zagranicy a nie zza miedzy. Dlaczego kupują? Bo im taniej wychodzi Z TRANSPORTEM i mają do tego prawo. Z nimi się dogaduj a nie blokuj miasto.

Pewnie to do Was nie dociera, ale w Europie jest NADPRODUKCJA żywności. Nadprodukcja czyli nadpodaż. Towar w nadmiarze, najnormalniej w świecie żarcia jest za dużo. To prowadzi do konkurencji cenowej. A przy konkurencji cenowej kto wygrywa? Ten kto jest w stanie produkować taniej. A kto jest w stanie produkować taniej? Ten kto ma mniejsze koszty. A kto ma mniejsze koszty? Ten kto ma większą produkcję na jednego zatrudnionego, czyli większą automatyzację przy podobnych plonach. No i lepsze grunty rolne. Ale na jakość gruntów ornych w Polsce (średnią) grzech narzekać, biorąc pod uwagę inne kraje, więc ten problem odpada.

Państwo próbuje nad tym panować, wprowadzając ograniczenia produkcji, żebyście nie wyprodukowali towaru który musiałby z definicji zgnić w stodołach albo niezebrany na polach. I z tego powodu dopłaca wyrównania, zabierając na to pieniądze wpłacone przez resztę społeczeństwa. Taki mechanizm stabilizujący.

Chociaż ja akurat uważam, że dopłaty dla rolnictwa to granda. Powinny być w całej Europie ustawowo zniesione i niech sobie rolnicy radzą tak jak każda inna branża przemysłowa i każdy prywatny mikrozakładzik. Słabsi upadną, w kilkanaście lat wykupią ich ci bardziej gospodarni, którzy są w stanie dobrze zarządzać i zarabiać na tym a reszta poszukałaby pracy gdzie indziej. Albo i choćby jako pracownicy tych bardziej zaradnych.

 

W zakładzie pracy nikt się z nikim nie cacka. Jeśli pracownik się nie nadaje, nie jest efektywny, to jest zwalniany. Tak samo w konkurencji między zakładami pracy - ten gorszy, mniej efektywny albo żyje na krawędzi albo bankrutuje. Do prywatnych firm nikt nie dopłaca. Takiej jest NATURALNE PRAWO w zdrowej gospodarce. I nikt z tego powodu niczego nie blokuje.

Edytowano przez grzebalec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Pamiętaj, że tutaj chcą ściągnąć innych na dół a nie pnąc się w górę. Tutaj nie ma pomysłu co zrobić żeby zarabiać więcej tylko albo dotować albo zabrać tym co mają więcej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

Interes w blokadach mają nie tylko rolnicy. Jak rolnik ma kasę to zarobi diler, bank, szereg zakładów produkcyjnych. 

 

bank i tak zarobi - weźmie to co jest zabezpieczeniem kredytu. 

 

bardzo się cieszę że można w tym temacie przeczytać posty ludzi którzy mają świadomość działania gospodarki i potrafią na Polskę patrzeć przez pryzmat zwykłego obywatela a nie przez pryzmat wąskiej grupy zawodowej. do takich osób należy przyszłość a reszta niech strajkuje...to wasze ostatnie podrygi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

A teraz może się zastanów, kto NIE ZAROBI albo straci z powodu tego że jest blokada drogi? Odpowiadam - zwykli ludzie którzy nie dojadą do pracy i szkoły albo dojadą z opóźnieniem i będą musieli za to zapłacić w taki czy inny sposób.

Blokadą drogi kradniecie czas zwykłym ludziom, którzy Was karmią kupując wasze produkty. Po prostu ich okradacie z pieniędzy, których też nie maja za wiele.

Nie jesteście jedyną grupą w Polsce która ma i miewa problemy. Konsumenci Waszych produktów nawet nie marzą o inwestycjach w setki tysięcy złotych. Nikt im nie oferuje żadnych upustów i ulg na niczym, muszą sobie radzić w takim otoczeniu jakie jest, często regularnie ledwie wiążąc koniec z końcem. Ich praca jest stale zagrożona, zarobki nieciekawe.

Kiedy taki człowiek gnijący w korku w Oplu za 2000zł serwisowanym na szrocie widzi, jak ciągnik za 200 tysięcy blokuje drogę, bo właściciel ciągnika oczekuje że państwo z podatków wpłaconych przez tego z Opla coś będzie rekompensowało temu z ciągnika, to temu z Opla gula rośnie. Bo jemu nikt nic nigdy nie rekompensuje a wszystkie możliwe podatki ma mniej więcej 10x większe niż rolnik.

 

A kto człowiekowi z opla za 2 tys bronił złożyć wniosek otworzyć firmę, stworzyć miejsca pracy. Dostać połowę zwrotu z ue. Była a może jeszcze jest masa programów dla mieszkających na wsi i w miastach na otworzenie własnej firmy i stworzenie miejsc pracy. Można było dostać 100 tys dotacji na jedno stanowisko maksymalnie 300 tys. Oczywiście połowa wkładu własnego. Urząd pracy dawał jeszcze 20 tys. Znajomi ojca po przepisywali tj pozamykali a ich dzieci pootwierały firmy transportowe, żwirownie, warsztaty. Pokupowali ciągniki siodłowe, koparki, wywrotki, po modernizowali warsztaty lub pootwierali nowe. Dzisiaj człowiek w oplu za 2 tys siedział by w ciężarówce za 200 tys i myślał jak zarobić aby kredyt spłacić.

Rolnicy mają wiele przywilejów. Jak dla mnie powinni płacić zus szczególnie ci więksi. Wielu tez pewnie przeinwestowało rzucając się na dotacje z ue. Ale widzę jedno. Za lat 20 czy 30 minister rolnictwa będzie miał spokój. Ze wsi ludzie uciekają. U mnie na wsi pozostało jedno gospodarstwo mleczne. Gdzie kumpel ma dodatkowe zajęcie a zajmują się tym rodzice. Mają z 15 krów. Ale kumpel powiedział, że on ich doił nie będzie. Do póki rodzice robią to niech robią. A potem on krowy sprzeda a co najwyżej glebę obsieje. Jest 2 w wieku 50 parę lat bez następców i dwóch takich jak ja. Obsiewam glebę porobię jeszcze góra 10 lat i posadzę jakiś orzech. Ponoć pan Sawicki ma orzech posadzony.  A żona wygrała jakiś niby konkurs na dyrektorkę domu opieki społecznej i tak można żyć. Po co na wsi tyrać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys13    36

Czy na wielkopolsce organizują jakieś protesty   oprócz tego  za Kaliszem ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzebalec    0

ten człowiek z Opla, przysłowiowy, to nie jest taki gość który jest w stanie prowadzić działalność gospodarczą. 95% obecnego społeczeństwa polskiego nie jest w stanie tego robić. Gdyby wszystkich super przygotować, to ta liczba spadłaby do jakichś 85%. Cały czas lwia większość ludzi nie ma PREDYSPOZYCJI do tego, żeby być ponad zwykłego pracownika który jest w stanie funkcjonować dopiero wtedy kiedy wszystko mu się robotę pod nos podsunie.

Wiem, tak się składa, jak wygląda rolnictwo na zachodzie, tym który nie narzeka. Polskie właśnie w tym kierunku zmierza bo jest to jedyny naturalny kierunek. W obecnym rolnictwie jest bardzo małe zapotrzebowanie na pracę ludzką. Skok w automatyzacji jest bardzo wysoki, bo automatyzacja rolnictwa jest niezmiernie prosta i tania w stosunku do automatyzacji produkcji przemysłowej innej. Na zachodzie normalne jest, że małżeństwo (2 dorosłych + małe dzieci) samodzielnie prowadzi farmę na której mają 100 krów mlecznych.

W Polsce nadal zbyt dużo ludzi pracuje w rolnictwie. Nie ma co patrzeć jak było w poprzednim pokoleniu albo jeszcze bardziej poprzednim, bo to zupełnie inne realia. Tak już nigdy nie będzie. Chyba że wybuchnie wojna która sprowadzi cywilizację człowieka na całej Ziemi do epoki przedprzemysłowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciej9911    22

Ja już wcześniej pisałem w tym temacie że ja jestem z miasta nie mieszkam na wsi rolnikiem nie jestem ale mnie jakoś te drogie ciągniki na strajkach nie kłują w oczy.... To podstawowe narzędzie pracy! Miastowi myślą że takie ciągniki dostaje się za darmo.... Wkład własny musi być przecież nie mały a i tak zobowiązanie zostaje na kilknaście lat... Gospodarstwo to przedsiębiorstwo.... A czy małe średnie czy duże przedsiębiorstwa nie dostają dotacji unijnych na swoje firmy? Też dostają! JA PROWADZĘ WŁASNĄ DZIAŁALNOŚĆ I DO MNIE CO CHWILE DZWONIĄ FIRMY POMAGAJĄCE W POZYSKANIU DOTACJI UNIJNYCH DLA FIRM.... A czy ci miastowi których tak kłują w oczy te ciągniki w swojej pracy nie pracują na maszynach dotowanych z uni nie chodzą chodnikiem na ktory miasto dostało pieniądze z uni czy nie jeżdża drogami wybudowanymi za unijne pieniądze????.... Więc aż się nóż w kieszeni otwiera jak się słyszy takie gadanie.... Ja wiem że niektóre ciągniki są brane na pokaz w ramach 'przeinwestowania' bo unia daje ale większość to jednak niezbędne narzędzie pracy.... Ja wiem różnice między KRUS a ZUS  są spore to jest akurat fakt i sam bym wolał być na krusie... Zniesienie kar za przekroczenie kwoty mlecznej też wydaje się dla mnie absurdalnym postulatem bo hodowcy sami wiedzieli na ile mogą sobie pozwolić... Ja rozumiem minimalne przekroczenia ale przekroczenia przekraczające 50% kwoty którą się ma? przesada.... limity są po to żeby się w nich mieścić a na co niektórzy liczyli że im się upiecze? to akurat niezrozumiałe działanie niektórych gospodarstw.... Ale za walką z dzikiami i sprowadzaniem żarcia z zachodu jestem jak najbardziej za....;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

@maciej9911 ale jest zasadnicza różnica miedzy rzeczami niezbednymi a zachciankami. wybacz ale większość obecnych inwestycji w gospodarstwa to zachcianki które nie wpływają na znaczną redukcję kosztów prowadzenia działalności. jaką wartość dodaną ma zamiana U1224 na nowego 110 konnego JD za 250 TPLN (oprócz oszczędności kilku litrów paliwa)? pieniądze to trzeba inwestować bezpośrednio w technologię produkcji (maszyny, technologie), zaplecze produkcyjne (magazyny, suszarnie, itp), itd.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mariuszbrzeski
      Czesć może ktos mi podpowiedziec jak dobrze glebe przygotowac do kukurydzy a wiec to jest taka łąka a bardziej paśnik 5 ha klasa 6 bardziej krowy tam sie wypasaja i jest juz pozno na przygotowanie gleby na zime ale jak bedzie taki listopad dobry pogodowa to moze mi sie uda obornik wywiezc i zaorac to ktos mi powie co dobrze na tej ziemi robic slyszalem ze dobrze jest glebogryzarka przejechac
×