Skocz do zawartości
DawidKupiski

Luzy w układzie kierowniczym mtz 82

Polecane posty

Witam kupiłem mtz82 z 1992 r. ma orbitrol ale nie ma wspomagania na siłownik. Wiem że założenie siłownika będzie kosztowało ok. 1500 zł. ale czy można coś zrobić żeby zlikwidować te luzy. Po prostu nie mogę zmieścić się na drodze z tymi luzami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    65

Najpierw do dokrec wąsa co jest pod kolumna chyba klucz 40 czy większy nie pamietam tak dokładnie bo dokręcałem dawno. Jeśli to nie da rezultatu to drążki są rozbieralne i trzeba wymienić plastiki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    679

Ale żeście poradzili. 

Wsadź kogoś do ciągnika niech rusza kierownicą prawo lewo a ty szukaj luzów na gałkach, na wieloklinie na którym jest osadzony wąs, na zębatce siłownika w serwie jeśli nie masz przy zwrotnicy. Kasuj każdy po kolei.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na gałkach raczej nie ma luzów. Tylko jest duży luz na drążku który idzie nad silnikiem od kierownicy. Czy to może być powodem tych luzów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    65

A czyli koła ci nie latają tylko duża powiedzmy trzeba się nakręcić żeby skrecić  to sprawdzaj luzy na podwójnym krzyżaku  ogólnie niech ktoś ci złapie cały drązek co idzie nad silnikiem i zobacz czy nie ma luzów na kolumnie. Jak tam nie masz to lecisz tę podwójne krzyżaki  a na koniec w kolumnie inaczej tego się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    679

A to mów od razu. Problem w tym że tam potrafi latać wszystko. Sam krzyżak, wieloklin, mocowanie wieloklina na osi serwa. Tak na dobrą sprawę to wypadało by to zaspawać (wiadomo że nie ma takiej opcji) na amen bo walka z tymi luzami jest wieczna. 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    65

Ale polikwidować luzy to dałbym sobie spokój i założył orbitrol od razu przy kierownicy.  Wywalił całe serwo i z głowy . A blokadę na powietrze się przerabia tylko ja nie wiem jak to sie robi kto wie to niech mu napisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czy da się zlikwidować te luzy na tym drążku od kierownicy co idzie nad silnikem. To raczej nie ma na tym krzyżaku tak jak mówił Seweryn20 tylko przy samym serwie tam gdzie się kończy ten drążek.Tak mi się wydaje że to jest w środku tego serwa. Czy jak bym rozkręcił ten dekiel u góry serwa czy tam jest coś do podregulowania. kupiłem go miesiąc tem i nic o nim nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    679

Jest regulacja. Od strony wieloklinu jest w podłużnym otworze jak banan wkręcona śrubka. Musisz ja popuścić i przekręcać tuleją tak by skasować luz na ślimaku.

Śrubka nr. 35.

https://www.google.pl/search?q=mtz+serwo&espv=2&biw=1680&bih=935&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=_j6_VKXnH439aIrZgsAM&ved=0CC4QsAQ#imgdii=_&imgrc=XlSiuslWwyH3mM%253A%3BZqqfyiUnx0oaDM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.agrofoto.pl%252Fforum%252Fuploads%252Fmonthly_01_2014%252Fpost-6498-0-80821900-1390425713.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.agrofoto.pl%252Fforum%252Ftopic%252F59911-instrukcja-naprwa-biezacych-mtz-82%252Fpage-2%3B1024%3B654

Może też być luz na zębatce siłownika. Kasujesz go śrubą w pokrywie.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    61

Witam kupiłem mtz82 z 1992 r. ma orbitrol ale nie ma wspomagania na siłownik. Wiem że założenie siłownika będzie kosztowało ok. 1500 zł. ale czy można coś zrobić żeby zlikwidować te luzy. Po prostu nie mogę zmieścić się na drodze z tymi luzami.

 

Jak to ma orbitrol a nie ma siłownika? Założenie samego siłownika na pewno nie kosztuje 1500 zł, co najwyżej 500zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    679

Albo kolega się pomylił błędnie rozdzielacz serwomechanizmu nazywając orbitrol albo ma orbitrol podłączony do siłownika serwa. Jedno i drugie to siedlisko luzów.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    61

W oryginalnym rozdzielaczu na postoju luz jest jakieś 90° (nie mierzyłem, strzelam, ale sporo) co wynika z jego konstrukcji. Przy odpalonym silniku luz jest znacznie mniejszy ale też trzeba kilka stopni ruszyć zanim układ zareaguje, taki już urok układu ze sprzężeniem zwrotnym. Można pokasować luzy na gałkach, w kolumnie, ale luz na ramieniu pod kolumną jest nie do opanowania jak już wyrobi się wielowypust. Żadne dokręcanie nakrętki na długo nie pomoże.

Ja polecam założenie siłownika przy osi i podpięcie go pod rozdzielacz oryginalny. Wiadomo, że nie działa to jak na orbitrolu i nie jest wiele lżej ale ciągnik prowadzi się o niebo lepiej a kosztuje tyle co siłownik C50 i dwa węże do podłączenia. Ja mam tak i jestem zadowolony na tyle, że szkoda mi wydać 500 zł na orbitrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Niestety, jeśli są luzy na połączeniu do serwomechanizmu i sam rozdzielacz jest wyrobiony, to dołożenie siłownika to leczenie syfa pudrem. Pomoże niewiele. To już lepiej zrobić porządnie serwokolumnę. Ja na swoją nie narzekam, chociaż mogłoby to pracować ciut lżej i mieć większy zakres skrętu w prawo i lewo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glodzilla    0

Zainwestuj lepiej w Orbitrol też to miałem po założeniu nie wyobrażam sobie jazdy bez . Kierownica lekko chodzi czy to z turem czy bez po prostu warto wydać te 1,500 zl 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    61

Do orbitrola siłownik i tak założyć trzeba więc zacząłbym od tego. może się okazać, że więcej nie trzeba jak w moim przypadku. Orbitrol dołożyć można później. 

Co do rozbierania serwo to najpierw trzeba się upewnić, że jest to konieczne. Tak jak pisałem, jak ktoś sprawdza luzy na zgaszonym silniku to żeby się nie zdziwił jak wymieni wszystkie bebechy i dalej będzie luz.

Ja na pewno nie ładowałbym kasy w kolumnę. Jest to kiepskie rozwiązanie i pewnie na długo się nie poprawi po remoncie biorąc pod uwagę jakość części.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Jeśli nie masz przedniego napędu, to serwokolumna będzie służyć po remoncie długie lata. Niestety, z przednim naędem jest za słaba i bardzo szybko się wyrabia. Dołożenie do zdezelowanej serwokolumny samego siłownika skutkuje efektami, jak u mojego sąsiada - ciągnik staje się mało przewidywalny na drodze, ciężko go utrzymać przy większej predkości w linii prostej. Owszem, przy pracy w polu jest lżej, ale nie nadaje się do jazdy w transporcie.

Jeśli ktoś nie wie, jak działa rozdzielacz w serwokolumnie i w jaki sposób luzy w serwie mają wpływ na jego działanie, to ciężko bedzie zrozumieć, że zmiana siłownika z serwa na siłownik na osi niewiele zmieni. Wyeliminuje się tylko luz listwy zębatej siłownika i nic wiecej. Cała reszta syfu zostanie na miejscu.

Luz orginalnego siłownika można tanim kosztem wyeliminować, gorzej jest z regulacją pracy rozdzielacza, a to tam tkwi problem.

 

Jeśli chce się rzeczywiście poprawić pracę układu kierowniczego, to tylko wymiana na orbitrol, żadne półśrodki nie zdają egzaminu, gdy przyczyną są luzy.

Ja zazwyczaj wywalam całe połączenie z serwokolumną i pomijam automatykę blokady. Może to i wygodne, ale wystarczy delikatnie skręcić kołami i blokada się rozłącza. W czasie orki moim zdaniem lepiej sprawdza się blokada permanentna sterowana  guzikiem na pulpicie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    679

A no przesadzasz. Wyeliminujesz luzy na listwie zębatej siłownika, ślimaku, wieloklinie wąsa i gałkach jeśli założysz jeden drążek. A to już bardzo dużo. Pozostaną jednak na wieloklinach drążka idącego od kierownicy do serwa które są nie do skasowania przy luźnych wieloklinach.

A to odbija się na kiepskie prowadzenie bez względu na to czy jest orbitrol czy rozdzielacz przykręcony do serwokolumny. najlepsze rozwiązanie  to siłownik przy osi i orbitrol pod deską lub zaraz za podszybiem a da się bez tych wszystkich wieloklinów skręcanych śrubami.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    61

 gorzej jest z regulacją pracy rozdzielacza, a to tam tkwi problem.

Widocznie mój rozdzielacz jest dobrze wyregulowany bo jadąc po drodze nawet z max prędkością ciągnik prowadzi się pewnie i koła nie latają na boki. Bez siłownika przy osi wjechanie w dziurę przy większej prędkości powodowało wpadanie kół w takie drgania, że nieraz musiałem się prawie całkiem zatrzymać żeby się uspokoiły.

Jedyne co trzeba przy rozdzielaczu ustawić to dokręcić odpowiednim momentem nakrętkę na osi bo tak się ustawia czułość rozdzielacza. Jeszcze tego u siebie nie ruszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez TheMartus
      Witam. Mamy problem, a mianowicie przedni napęd w Belarusie 952. Gdy skręci się tarczki na maksa i przedni napęd ma trochę ciężko ślizga się i nie ciągnie. Byliśmy u tokarza żeby zrobił podporę na stałe (bez żadnych tarczek) i stwierdził że to nic nie da bo może nie wytrzymać skrzynia lub coś innego. Jeżeli mieliście ten sam problem lub podobny piszcie co z tym zrobiliście, bo po co ciągnik z przednim napędem skoro i tak nic nie daje.
       
    • Przez Karwan91tdi
      Witam kupiłem ostatnio mtz 82 z 1984 r usterki w nim to nie działający przekaźnik wom oraz z hydraulika gdyż siłownik podnosi tylnie cięgła do góry a po powrocie dźwigni w pozycje 0 cięgła samoczynnie opadają . Czy ktoś może mi poradzić jakie mogą być przyczyny podanych usterek?
    • Przez metik
      siemka wszystkim szukam siedzenia do mtz 80 bo mi się rozwalił i już nie ma na czym siedzieć a nowe kosztuje ponad 1000 tys zł no i kieruje tu do was pytanie czy nie można by wstawić siedzenia z jakiegoś innego ciągnika ja słyszałem że będzie pasować ze stara ale nie wiem czy to prawda czekam na wasze odpowiedzi pozdro
    • Przez wieslawa_olo
      Witam. Potrzebuje instrukcji obsługi do ranault ares 550RZ. Chciałbym poczytać troche o zasadach użytkowania i eksploatacji. Może być wersja papierowa lub pdf. Może ktoś ma do odsprzedania. Tel 726,461,262
×