Skocz do zawartości
fobos

modernizacja zaworu zwrotnego do WOM-u w ciągnikach z podnośnikiem nurnikowym

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
fobos    2

Jakiś czas temu przeglądając biuletyny pronara natknąłem się na taką rzecz http://www.pronar.pl/zmiany/2006/biuletyn_9_2006.pdf Jak napisałem w temacie jest to zawór zwrotny do WOM-u do ciągników z podnośnikiem nurnikowym. Jak wiadomo ciężko jest idealnie wyregulować to sprzęgło hydrauliczne od "wałka", a to zjawisko "ślizgania" na niskich obrotach w prasie/kosiarce rotacyjnej/rozrzutniku jest bardzo irytujące. W centrali pronaru zaśpiewali mi za ten zawór ponad 60 złotych, ale niestety nawet gdybym chciał u nich to kupić to i tak nie zostanę obsłużony bo mają tyle zamówień, że ograniczają się do klientów hurtowych. :angry: Dlatego postanowiłem sam stworzyć to cudo tylko pytanie czy ten zawór oryginalny/ czy z rękodzieła zlikwiduje to zjawisko ślizgania B) Liczę na opinie użytkowników pronarów/belarusów z tym wynalazkiem jak ten zawór u nich sie spisuje B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigix    1

To nieżle ci zaspiewali.Wysle ci kase kup 2 to ci jeden opyle po kosztach.Powodzenia.Sprawdzali ci w katalogu czy ot tak cene walneli.Byłem u nich 2 miesiące temu i prosiłęm zeby przyniesli mi z magazynu to przyniesli jakąs taką popierdułke a jak poprosiłem zeby sprawdzili w katalogu to okazało sie ze kosztuje w granicach 150 zł.Mowiąc centrala masz na mysli w Narwii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fobos    2

Tak wszelkie namiary na nich brałem z tej strony http://www.pronar.pl/handel/___zamienne__.html i chyba właśnie walnęli cenę z głowy bo bardzo szybko odpowiedział na to pytanie. Ostatnio próbowałem również dostać końcówki rozpylaczy, u mnie w związku że już jest jest tier2 całe wtryskiwacze są zupełnie inne niż w starszych typach silników, na początku kadzili, że takich nie mają po jakimś czasie wysłali mnie do ich przedstawicieli, pojechałem po nie do aż do Kutna...na 14 rozpylaczy(80 złotych za sztukę) które przywieźli żaden nie był sprawny, gdy je zareklamowałem powiedzieli, że je przyjmą ale nie dadzą mi innych a jedynie odeślą te do Narwi i tam je naprawią...oddałem im te wszystkie rozpylacze.. po paru ciepłych słowach oddali i za nie pieniądze. Koniec z końcem znalazłem firmę która trudni sie regeneracją rozpylaczy, za 12 złotych zrobili co trzeba i mam spokój na kolejnych parę mtg. Przepraszam za taki mały OT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fobos    2

Dla podnośnika nurnikowego dostęp do regulacji jest banalny, to ta śrubka z ta fasolką w głębi zdjęć ,odkręcasz tę ósemkę mocującą fasolkę i już masz dostęp do właściwej regulacji naciągu taśm. B)

ffdb58c5970f8ceam.jpg 22b999571d3e27d9m.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz82    2

a ha. to będę wiedział jak pognębić serwis B) bo jak u znajomego mieli wyregulować to mechanik kombinował jak w normalnym womie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fobos    2
a ha. to będę wiedział jak pognębić serwis B) bo jak u znajomego mieli wyregulować to mechanik kombinował jak w normalnym womie.

A ten jest jakiś nie normalny B), w starszych mtz-tach pokretło od taśm było miedzy bakami lub nieco bardziej z przodu nie pamiętam dokładnie w każdym razie teraz jest wygodniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz82    2

no chyba nie ja. takie są serwisy nie znające się na maszynach które serwisują B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grabos    0

Ta cała końcówka z fasolką to tylko częśc regulacji(była terz w starych mtz).Główna regulacja panowie jest dalej od góry tylko w tej chwili zasłania ją zbiornik więc żeby porządnie wyregulowac wom należy zdjąc koło, spuścic, ropę ze zbiornika, wyjąc zbiornik odkręcic odkręcic dekielek, wyregulowac wom - śruba tylna jest od taśmy napędowej przednia od hamującej.

Po regulacji całą procedurę powtarzamy ale w odwrotnej kolejności. A tak wogule to ta cała modernizacja z zaworem jest do bani. Ciśnienie oleju na siłowniczku załaczajacym wom wzrośnie z 12 do 16 bar a wom i tak się będie ślizgał, taśmy się popalą i ch*j po robocie. Te całe załączanie hydrauliczne to jest powarzna wada konstrukcyjna a tego barana który zasłonił dekielek od regulacji powinni za jaja powiesic. Ale ja już sobie z tym błędem poradziłem. Mała modernizacja zbiornika, szersze taśmy z azbestu i przerubka załaczania z hydrauliki na stary sprawdzony sposób- wajcha w kabinie i jedziemy- teraz silnik się udusi a wom nie puści. a jak się znowu przekażnik ro***erdoli to ni będę musiał rozbierac połowy ciągnika żeby się dostac do sprzęgła. wom w mtz był jest i będzie do bani a w wersji made in pronar nadje się tylko do razsiewacza nawożów albo maszy z którymi radz sobie trzydziestka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×