Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
2015
damianzbr    993

Zadałem proste pytanie. Jeżeli cena saletry spadnie o 50% to czy będziesz zarabiał 50% więcej czy będąc fair wobec reszty obniżysz cenę pszenicy o 50% tak jak tu niektórzy nawołują. Czekam na odpowiedź a nie kolejne pytanie bystrzaku.

 

2500 to takie duże pieniądze? Czy któryś z was mieszkał i utrzymywał się w mieście za swoje?

Ja zadałem jeszcze prostsze pytanie czy jeżeli cena saletry wzrośnie o 50% to czy podniesiesz cenę zboża w swojej stodole o 50 % abyś zarabiał fair wobec reszty jak tu nawołujesz o sytuacji odwrotnej.

 

Zadałeś nie logiczne pytanie więc uzyskałeś takie samo abyś skumał że gdyby to było takie proste i działało w obie strony nie byłoby tego tematu na forum.

Ale nie, ty przecież obwiniasz matematykę, która nie ma z tym nic wspólnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Po pierwsze Bystrzaku, nie odpowiada się pytaniem na pytanie.
Po drugie, wytłumaczę Ci bardziej łopatologicznie. Produkując mleko na jego koszt ma wpływ wiele zmiennych. Czy jeżeli cena paliwa spadnie o 50% to koszt wyprodukowania litra mleka też spadnie o 50%?


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

daremw    128

2500 to takie duże pieniądze? Czy któryś z was mieszkał i utrzymywał się w mieście za swoje?

dla jednego duże dla drugiego nie, znam wiele osób które za 1500 utrzymują się lub małżeństwo łącznie coś około 2500 zarabia. akurat dziś spotkałem sie z kolegą który załapał się do pracy w piątnicy i opijał bo 3500 na rękę plus premie dodatki itp a na produkcji... niewiele gorzej.

utrzymać się za 2000 można spokojnie w mieście, a zna rodziny 2x dorośli i 3x dzieci i radzą sobie jakoś za 3000 zł

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin133    21

2500 to juz niezła sumka i wiadomo to czyste pieniadze a nie tak jak za mleko....co z tego ze wezmie sie przy 10000 litrów jakies 10-12 tys minus koszty minimum połowe i podzielić to na min 2 osoby które pracują przy tym 365dni w roku, to miesiecznie ile zostaje na osobe. Panowie woda jest drozsza od mleka to szczyt wszystkiego zrobili nas parobkami i zdzieraja panszczyzne jak kiedyś i tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwi    7

Tak czytam sobie ten temat i jakie nasuwają mi się wnioski.Tak cena leci na lep na szyję choć w mlekpolu jeszcze nie jest tak źle(dopiero będzie).Jak ktoś zwracał uwagę wszystko to jest ekonomia. Tylko że w ekonomi to nie ma tak że jest tylko podaż i popyt, liczy się też polityka. spekulacja, nieuczciwa konkurencja. Obecnej sytuacji jak dla mnie jest winna unia a konkretnie dopłaty, one zatrzymały ludzi na wsi i sprawiły że ziemia zamiast pójść w obrót została w rękach emerytów i tymczasowych młodych rolników.To że ten co ma 20ha w dłuższej perspektywie może zapomnieć o krowach wydawało się logiczne już jak wchodziliśmy do ue. Jak wchodziliśmy do ue nasze gospodarstwo miało około 40 ha i dalej tyle ma człowiek chciałby dokupić ale nie ma gdzie, gdyby ich nie było napewno mielibyśmy 60.Moj dziadek starował z mniej jak 10ha ojciec dokupił ziemi przez lata do tego stanu co jest, zapracował na to. Teraz mimo że nie mamy długów obawiam się że w perspektywie 15-20 lat dla nas może w przyszłości nie być. Obecny system przynajmniej w mojej okolicy, skrzywdził ludzi z aspiracjami i możliwościami intensywnego rozwoju na moment wejścia do ue. Jak ktoś już przede mną mówił gospodarstwa musza być większe, mleczarnie też. Chodzi o efekt skali.W tym misz maszu który teraz powstał nie wiadomo co to będzie. Produkcja będzie się zwiększać żeby wykończyć konkurencję, tylko co mi z tego że ktoś w innej części polski padnie zrezygnuje jak ziemia potrzebna jest mi tu(jeśli nikt z jego okolicy nie przejmie jego ziemi to potencjalnie furtka dla konkurencji z zachodu). Co do zwiększania ilości za dużo u nas ludzie zwiększyć nie mogą bo ziemi braknie, myślę że tak 10proc w moim regionie to są możliwości podlaskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marju12    43

jak nie masz kredytu to zaciszniesz zeby ograniczysz koszty i dasz rade.  jak kredytowcy musza w zebach do bbanku zaniesc tyle i tyle miesiecznie to maja problem .Tam nikogo nie obchodzi ze cena mleka spadla.

Tak wiec daj na msze ze nie masz kredytu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

Jakbys mieszkał w opolskim i miał byś za hektar płacić 80 000 to byś dopiero stękał heh

A jak nie masz kredytu to spokojnie przy 40ha i hodowli opasow czy produkcji mleka można odłożyć na kawałki ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kotwczapce    26

Sami napędzacie taką cenę ziemi, kupując za wszelką cenę, pomimo coraz mniejszych zysków z niej.


.trzeba być szalonym, żeby nie zwariować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiu    41

Prezes Rotru niech dzwoni do Borawskiego lub Sapińskiego żeby przyłączyli mleczarnie w swoje szeregi bo jak tak duża mleczarnia płaci takie grosze to lepiej nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bieniek_88    53

dla jednego duże dla drugiego nie, znam wiele osób które za 1500 utrzymują się lub małżeństwo łącznie coś około 2500 zarabia. akurat dziś spotkałem sie z kolegą który załapał się do pracy w piątnicy i opijał bo 3500 na rękę plus premie dodatki itp a na produkcji... niewiele gorzej.

utrzymać się za 2000 można spokojnie w mieście, a zna rodziny 2x dorośli i 3x dzieci i radzą sobie jakoś za 3000 zł

Zależy w jakim mieście się za tyle utrzyma. W Warszawie raczej cienko to widzę. Zarabiałem prawie 3 tyś. netto. Wynajem mieszkania plus media,studia to nie tak mało wcale, zależy jeszcze jaka okolica. Wróciłem do domu rodzinnego z podkulonym ogonkiem-też w Warszawie. Teraz mam gospodarstwo po dziadkach. Wolę mieszkać na wsi jak w mieście.

 

Ciekawe na jakim poziomie żyje ta rodzina? Musi być im jednak ciężko.

 

Cena za mleko jeszcze spadnie, bo jest go dużo. My sami to wypijemy?

Mnie to denerwuje najbardziej rozbieżność w cenie. Dlaczego ten co ma powiedzmy 5 tyś. dostaje dużo mniej od tego co ma 30tyś. przy tych samych bądź nawet lepszych parametrach? Taki sam towar to taka sama cena powinna być! Co to za polityka?!

Edytowano przez bieniek_88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akernolat    17

to jest normalna polityka:) - takie są zasady ekonomii....

i tak powinno być, że większy dostaje trochę więcej ( niższe koszty)

 

mnie bardziej dziwi to, że mlekpol sprowadza mleko z zagranicy dużo tańsze- i to też jest normalne, ale pod warunkiem że byłaby to firma, której celem jest maksymalizacja zysku

a mlekpol to SPÓŁDZIELNIA, której celem jest sprzedaż mleka wyprodukowanego przez udziałowców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ale ja tu nie widzę nic nadzwyczajnego w tym że spółdzielnia kupuje z zagranicy tańsze... jest to sposób na zwiększenie dochodów spółdzielni, tańsze mleko, produkt w tej samej cenie co z droższego mleka równa się wyższy zysk jednostkowy.

jednak w niczym to przecież nie przeszkadza żeby wypełniać podstawowe założenia spółdzielni, czy od kogoś mleka nie odbierają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiu    41

Wychodzi na to że mlekpol kupuje z zagranicy a tu sprzedaje mleko przerzutowe innym mleczarniom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzes14405    2

w Spomleku wychodzi obecnie 1,20 zł za litr przy 7 tyś mleka. więc jeszcze nie biadole ale co będzie, zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

To ja się boję po ile będę miał teraz  jak było ostatnio 90 groszy  :wacko:

 

 

 

Trzeba się rozwijać i zwiększać produkcję, bo kto się nie rozwija ten się cofa... Brak tylko jakiegoś zamieszania  afery z mlekiem  i dosłownie jest pozamiatane,  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    339

Koło mnie w mleczarni był wczoraj jeden z większych dostawców (koło 200 szt doi) i tak się przemówił z kierownikiem czy prezesem że policja po niego przyjechała. Nie wiem co ludzie myśleli jak było wiadomo od kilku lat że kwotowanie się kończy i trzeba to będzie wziąść na klate. U mnie też inwestują w ziemie po 100 tys za hektar a potem awantury w mleczarni robią. Plony i ceny na ten rok zapowiadają się kiepskie. Ziemia była  dobrą inwestycją w moich stronach jak była tania czyli ze 20 lat temu.

Edytowano przez PawelWlkp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    52

u nas przy 4tys cena 1.07 Promlecz. Słyszałem że sery jedna mleczarnia niedaleko w hurcie po 9zł kilogram sprzedaje a cena mleka u nich 0.9zł przy 8tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marju12    43

kolego nie dziw sie temu gosciowi co robi awantury i policja przyjezdza.Jak doi 200krow to pewnie ma nowa obore maszyny i kredyt.Nie ma za co splacac przy takiej niskiej cenie .

Panowie nie ukrywajmy komornik tylko czeka i ryzyko ze straci ojcowizne cala gospodarke jest duze bo nigdy nie wiadomom ile ta cena sie utrzyma.

 

nowy sacz juz chodza plotki ze cena ma spasc do 0,70 groszy a tu tak jest ze najpierw puszczaja plotki zeby ludzi oswoic ,ale mimo wszystko mam nadzieje ,ze do tego nie dojdzie.

 

napisze jak bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

A nie mógł mieć 50 dojnych zamiast pętli na szyi  i nosić co miesiąc w zębach do banku, z takiego "dołka" pożytek taki że trochę ostudzi pazerność co niektórych  a reszta się głęboko zastanowi nad produkcja i tym całym zwiększaniem oraz pogonią ... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jak ja sie ciesze ze juz dawno zlikwidowałem krowy mleczne smile.png  

Co Twój post wnosi do tematu "Cena mleka 2015"?

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez atomik
      zapraszam do dyskusji, 
      czy coś ktoś wie na temat ceny za styczeń w nowym roku ? bo już ploty różne chodzą, zapewne nie było jeszcze rady i jest to nie ustalone, chyba że ktoś ma pewną informację 
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez yacenty
      Witam!
      po ile placicie za saletre i inne nawozy?
      ja mam oferte po 670 za tone a slyszalem ze juz jest nawet po 800, jak to wyglada u was?
       
      pozdrawiam
      YacentY
    • Przez kuba24051
      pora zalozyc nowy temat. jak u was z cena?
      Michalczyk dzis 670+vat a cena od 640-670
    • Przez 123p
      Oferta na tira 45gr to dobra cena na dzien dzisiejszy?
       
      Kontynuacja tematu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72464-cena-ziemniak%C3%B3w/
    • Przez benek79
      Witam. Po ile płaca lub beda płacic za rzepak w sezonie 2008.
      Ja sprzedaje do ZT kruszwica ale ceny jeszcze nie podali,bedzie pewnie za pare dni.
×